Mazda 323F BG BP '90 – wypiaskowana, po konserwacji!

BJ / BA / EC / BG / BF / BW / BD / BV

Postprzez Agniess » 16 wrz 2020, 17:18

Neonixos666 napisał(a):Takim autem już na co dzień bym nie jeździł, jedynie weekendy i to nie za dużo.


Po to kupiłam drugie auto, by BaGietka nie była już daily :)
Przeznaczenie takie, że na zloty w weekendy i słoneczne dni, a tak pod kocyk <spoko>

Na jutro już umówiłam się z jednym lakiernikiem na oględziny we Wrocławiu, by wstępnie wycenił – szukam teraz najlepszej oferty <faja>
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 508 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez Gandzia » 16 wrz 2020, 19:54

Szacun za wytwałość i chęci remontowania tego auta, mam zamiar dokładnie to samo zrobić z moim X9
Klubowicz
 
Od: 24 kwi 2014, 17:11
Posty: 377
Skąd: Pruszcz Gdański
Auto: Xedos 9 TA KL 2.5 V6 2002r
Były
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 LPG 1995r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1999r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1993r

Postprzez Agniess » 24 wrz 2020, 12:37

Gandzia, dzięki!

Co nowego? Byłam we Wrocławiu u lakiernika, który swoją wyceną powalił mnie z nóg. Podał widełki od 15 do 25 tys. Jednocześnie informując, że lepiej jak sprzedam to auto i kupię inne <nie> <oczy>.
No nie dogadamy się <faja>

Byłam też na czwartkowym zlocie klasyków, organizowanym przez Klasyczną Strefę Wrocław, przy Hali Świebodzki. Genialne wydarzenie i świetny klimat:

_MG_9505a.JPG


_MG_9522a.JPG


I wreszcie pojawiła się inna BGtka na spocie <serduszka>:

_MG_9691a.JPG



Poza tym poniżej dwa zdjęcia, nadkole obecnie wygląda tak (mówiłam znajomemu, że będzie szła Mazda do lakierowania, więc zrobione na szybko, byleby było), ale przy okazji widać w jakim stanie jest ogólnie lakier, tragicznym (jako miłośniczka detailingu nie mogę na to patrzeć, a polerować już nie ma czego):

DSC_6449a.JPG


Pokazuję tu wszystko to, czego normalnie pokazać bym nie chciała, ale myślę, że warto pokazywać też to, co jest złe – by potem widzieć zmianę na lepsze. W weekend postaram się zrobić więcej zdjęć w jakim stanie jest mój biedny lakier i że ona wygląda tak ładnie tylko na zdjęciach, z daleka lub w odpowiednim świetle. Jednak będę dążyć do tego by wyglądała pięknie zawsze! <spoko>

DSC_6581a.JPG


Tu z kolei już w garażu, bez kota i tu.... nie pozwalajcie swoim zwierzakom obsikiwać aut, bo wypłowieje Wam np. zderzak.... dwie takie plamy odbarwione, to robota kota <oczy>.
Na szczęście Mazda już teraz będzie tylko w garażu bez kota, a zderzak będzie malowany na nowo! Bo wygląda jak wygląda. Wstyd.

Z resztą, całe auto będzie lakierowane na nowo i tu.... na razie za wiele powiedzieć nie mogę, ale skontaktowała się ze mną pewna firma, która zaproponowała współpracę i chcą odświeżyć lakier w BGtce na wiosnę kolejnego roku!
Chcą też wiele więcej... ale o tym jak wszystko zostanie klepnięte! <serduszka> <serduszka> <serduszka>

Taki tam news.... <zawstydzony>

TAKI, że jak dostałam tą wiadomość, to myślałam, że to sen... serio.
Obudziłam się rano, a ta wiadomość w telefonie ciągle była.
Wow, wow, wow! Jeśli dojdzie to do skutku, to będzie szok! <spoko> <spoko> <spoko>

Także, do tego czasu wypadałoby wyremontować silnik <czarodziej> i ogień! <faja>
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 508 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez rerek007 » 24 wrz 2020, 13:57

Wielki szacun za serce i pracę włożone w auto <spoko> !!! Trzymam kciuki aby się wszystko udało i będę obserwować wątek bo warto!!!
Początkujący
 
Od: 11 wrz 2018, 12:23
Posty: 7
Skąd: Gdynia woj. pomorskie
Auto: Mazda 3 BK, 1,6 benzyna B6ZE, 77 kW, 2008 rok

Postprzez Tasman20Wroc » 24 wrz 2020, 15:51

Podziwiam za zapał :D fajnie, że są tacy miłośnicy <spoko>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 10 maja 2019, 20:45
Posty: 287 (14/6)
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda 3 BL 2012
Były:
Polonez Caro 1.5 GLE
Golf IV 1.6 MPI

Postprzez Gandzia » 24 wrz 2020, 17:17

Agniess napisał(a):Gandzia, dzięki!

Co nowego? Byłam we Wrocławiu u lakiernika, który swoją wyceną powalił mnie z nóg. Podał widełki od 15 do 25 tys. Jednocześnie informując, że lepiej jak sprzedam to auto i kupię inne <nie> <oczy>.
No nie dogadamy się <faja>


Ja bym się go tylko zapytał czy czasem nie upadł na głowę i więcej z nim nie dyskutował. Normalny lakiernik bierze około 400zl za element to na całe auto wychodzi jakieś 5k bo maska i dach przeważnie liczą podwójnie.
Klubowicz
 
Od: 24 kwi 2014, 17:11
Posty: 377
Skąd: Pruszcz Gdański
Auto: Xedos 9 TA KL 2.5 V6 2002r
Były
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 LPG 1995r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1999r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1993r

Postprzez ArteK » 24 wrz 2020, 17:43

A liczysz przygotowanie?

Kumpel ostatnio oddawał auto do lakierowania, sam przygotowywał. Koszt lakierowania 7500zł, samego lakierowania.

Te 15 kafelków może okazać się całkiem przyzwoitą propozycją za porządne ogarnięcie sprawy.

Całkiem poza tym gratuluję ogarnięcia spodu. Robota wygląda naprawdę solidnie <spoko>
"The only thing necessary for the triumph of evil, is for good men to do nothing" – Edmund Burke

Mazda 626 GD – Biała Dama
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 paź 2013, 18:50
Posty: 558 (22/11)
Skąd: SX
Auto: Mazda 626 GD '91 FE4

Postprzez malina970 » 24 wrz 2020, 17:58

Cena 15 tysięcy nie jest jakaś wygórowana. Fajnie że tobie ma kto pomóc w odnowie auta. Mi nikt nie pomaga dlatego jeszcze dwa lata renowacji. Ale odremontuje auto kosztem wszystkiego.
Forumowicz
 
Od: 3 sie 2020, 16:08
Posty: 144 (0/3)
Ostrz.: 2
Auto: Mazda 323 C V BA '94

Postprzez ProboszczV6 » 24 wrz 2020, 19:27

15-25tys za lakierowanie auta? kosmos
400 zł to koszt za lakierowanie elementu bez prostowania, cynowania, kitu itp. ale koszt 1000-2000zł za element to kwoty przekraczające nawet cennik ASO
Don't hate me, i'm just an alien....
Szyderca i wywrotowiec :]
In rock we trust
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2011, 21:06
Posty: 1287 (0/16)
Skąd: Łękawica/Żywiec/Bielsko
Auto: Mazda Xedos 9 KJ-ZEM brilliant black
Ford Probe GT ( 2.5 V6 KL )

Postprzez freestylee » 24 wrz 2020, 19:30

Myślę że za 3-7k da się to zrobić dobrze.
Forumowicz
 
Od: 7 lis 2018, 11:51
Posty: 102
Auto: Mazda MX-3 1.8 V6 133km 98KW ,1993.r (czerwona podobno szybsza :) )
i
i
Mazda 323F BA GT v6

Postprzez malina970 » 24 wrz 2020, 19:36

Mi lakiernik krzyknął 450 złotych netto za malowany element. Ta cena 15 tysięcy to chyba wraz ze szkiełkowaniem karoserii bo inaczei to wydaje się dużo za dużo. A inazwj bym się nie brała za robienie karoserii jakbym nie szkiełkowała. To najlepsza metoda na zdarcie lakieru. Nie ma innej. Pod poznaniem jest firma co się tym zajmuje i odnawia youngtimery i bardzo sobie chwalą. Pomalowanie całego auta to koszt max. 7-miu tysięcy złotych. Chociaż o dobrego lakiernika nie łatwo. Ja ostatnio pojechałam do swojego bo mi robili i siadł lakier na szpachli i muszą to poprawić.
Forumowicz
 
Od: 3 sie 2020, 16:08
Posty: 144 (0/3)
Ostrz.: 2
Auto: Mazda 323 C V BA '94

Postprzez freestylee » 24 wrz 2020, 19:42

Wiecie co, wolał bym kupić sprzęt, i uczyć się samemu lakierować chyba jakbym miał 15k za lakierowanie położyć... Ale też wiem co koleżanka chce osiągnąć,ale według mnie granica maxxxx to ok 6 tyś ,dalej to wolałbym auto folia kleić z długą gwarancją.


Pst. Malina, zażyj do mnie do wątku mxa ,dodałem fotkę po większym złożeniu po malowani plastików w środku.
Forumowicz
 
Od: 7 lis 2018, 11:51
Posty: 102
Auto: Mazda MX-3 1.8 V6 133km 98KW ,1993.r (czerwona podobno szybsza :) )
i
i
Mazda 323F BA GT v6

Postprzez ProboszczV6 » 24 wrz 2020, 19:47

Wszystko zależy czego Koleżanka Agniess oczekuje. Osobiście nie zdzierałbym lakieru do blachy, nie ma sensu, fabryczna kataforeza jest bardzo dobrym zabezpieczeniem przed korozją. Jeśli zostanie przetarta do blachy, trzeba ją uzupełnić podkładem epoksydowym lub podobnym, żeby zabezpieczyć przed wnikaniem wilgoci. Trochę aut w życiu polakierowałem, wiem ile z tym jest pracy, żeby osiągnąć odpowiedni efekt.
Don't hate me, i'm just an alien....
Szyderca i wywrotowiec :]
In rock we trust
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2011, 21:06
Posty: 1287 (0/16)
Skąd: Łękawica/Żywiec/Bielsko
Auto: Mazda Xedos 9 KJ-ZEM brilliant black
Ford Probe GT ( 2.5 V6 KL )

Postprzez Beny » 24 wrz 2020, 20:22

Grube ceny, ja jestem na etapie malowania, element 400-500zl,maska ok 700, dach kombi 700-1000.Trzeba szukać.
Jako ciekawostka malowanie zderzaka w zwykłym warsztacie w Krakowie 1450zl :D
Obrazek
Przemek...
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 8 wrz 2006, 15:22
Posty: 8475 (66/64)
Skąd: KCH
Auto: Mazda 6gh 2.5pb
Mazda Xedos 9 2.5V6 KL
Mazda 323f 2.0 V6 GT

Postprzez malina970 » 24 wrz 2020, 20:47

Malowanie zderzaka za prawie 1500 złotych? Kogoś zdrowo pogrzało.
Forumowicz
 
Od: 3 sie 2020, 16:08
Posty: 144 (0/3)
Ostrz.: 2
Auto: Mazda 323 C V BA '94

Postprzez Gandzia » 24 wrz 2020, 21:10

Nie którzy to mają fantazję z tymi cenami, ale są też tacy co im tyle zapłacą. Mi w jednym warsztacie gość krzyknął 10k zł za zrobienie podłogi w moim X9.
Klubowicz
 
Od: 24 kwi 2014, 17:11
Posty: 377
Skąd: Pruszcz Gdański
Auto: Xedos 9 TA KL 2.5 V6 2002r
Były
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 LPG 1995r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1999r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1993r

Postprzez Neonixos666 » 24 wrz 2020, 21:15

Sprawa jest bardzo prosta, jeśli ktoś ma inną robotę i nie chce mu się brać takiej z jaką przyjedzie klient to rzuca się cenę z kosmosu.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8906 (37/190)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Agniess » 24 wrz 2020, 21:16

Wow, jaka dyskusja! <serduszka>

ArteK napisał(a):Całkiem poza tym gratuluję ogarnięcia spodu. Robota wygląda naprawdę solidnie


rerek007 napisał(a):Wielki szacun za serce i pracę włożone w auto <spoko> !!! Trzymam kciuki aby się wszystko udało i będę obserwować wątek bo warto!!!


Tasman20Wroc napisał(a):Podziwiam za zapał :D fajnie, że są tacy miłośnicy <spoko>


Dzięki panowie! <spoko>

Odnośnie lakierowania, to ja słyszałam głównie widełki 6-10 tys. W przypadku naszych Mazd trzeba być jeszcze świadomym tego, że być może przy przygotowaniu powierzchni będzie trzeba montować nowe plastiki i uszczelki, bo wiadomo w jakim są stanie te elementy.

freestylee napisał(a):Wiecie co, wolał bym kupić sprzęt, i uczyć się samemu lakierować chyba jakbym miał 15k za lakierowanie położyć... Ale też wiem co koleżanka chce osiągnąć,ale według mnie granica maxxxx to ok 6 tyś ,dalej to wolałbym auto folia kleić z długą gwarancją.


Myślałam o oklejaniu folią, ale w moim przypadku to nie przejdzie, bo całe auto ma wgnioty z każdej możliwej strony, więc najpierw trzeba i tak je usunąć i wyrównać powierzchnię, lakier nadaje się do odnowy, stąd – jeśli już robić na poważnie, to nie zakrywać tego folią, tylko lakierować na nowo. Ma być konkret!

ProboszczV6 napisał(a):Wszystko zależy czego Koleżanka Agniess oczekuje. Osobiście nie zdzierałbym lakieru do blachy, nie ma sensu, fabryczna kataforeza jest bardzo dobrym zabezpieczeniem przed korozją.


Też jestem tego zdania, że nie ma sensu! A oczekiwania mam takie, że ma być dobrze <spoko> <faja>
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 508 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez malina970 » 24 wrz 2020, 21:39

Te 10k za zrobienie podłogi to chyba w kryształkach swarovskiego <rotfl>
Forumowicz
 
Od: 3 sie 2020, 16:08
Posty: 144 (0/3)
Ostrz.: 2
Auto: Mazda 323 C V BA '94

Postprzez freestylee » 24 wrz 2020, 21:46

Zastanawia mnie koszt takiej konserwacji ,bo albo mi umknął lub nie napisała tego koleżanka, bo też mamy spód do pewnych poprawek ale jest to w czasie odwlekane bo kosztuje pewnie nie mało :|
Ale u nas podłużnice i inne elementy są jak nowe bo miała konserwację kiedyś ale się zmywa z każdym myciem i już została ori farba na nadkolach np.. ,głównie końcówki progów tył i newralgiczne miejsce pewnie pod zbiornikiem ciekawe jak wygląda,z góry jest super jeszcze ;)
Forumowicz
 
Od: 7 lis 2018, 11:51
Posty: 102
Auto: Mazda MX-3 1.8 V6 133km 98KW ,1993.r (czerwona podobno szybsza :) )
i
i
Mazda 323F BA GT v6

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy