Mazda 323F BG BP '90 – wypiaskowana, po konserwacji!

BJ / BA / EC / BG / BF / BW / BD / BV

Postprzez Agniess » 15 maja 2020, 12:25

DARO MAZDA 323 napisał(a):Aga na tych felgach i z tym wydechem Mazda wygląda zajefajnie .

A powiedz po wymianie chłodnicy na nowa problem zniknął ?


Dzięki Daro <faja>

Co do chłodnicy, myślę, że jeszcze za mało km przejechałam by mówić o zniknięciu problemu, ale do tej pory nie było wycieku i było innych problemów z płynem, ale póki co – muszę jeździć i obserwować sytuację.
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez malina323c » 16 maja 2020, 23:25

Jak patrzę na twoja madzie, to coraz bardziej się przekonuję w tym że stara motoryzacja jest najlepsza, te nowsze plastiki nie umywają się do tych starych. Nawet ta celica co stoi w oddali nie jest tak piękna. Jedyne co jej brakuje to tych listew przy szybie <płacze> sprawdź to ogłoszenie, może ma na sprzedaż jeszcze te plastiki.
malina323c
 

Postprzez Agniess » 19 maja 2020, 13:22

malina323c napisał(a): Jedyne co jej brakuje to tych listew przy szybie <płacze> sprawdź to ogłoszenie, może ma na sprzedaż jeszcze te plastiki.


Listwę jedną miałam, została ściągnięta aż nie znalazłabym drugiej.
Drugą udało się znaleźć, kupić w całości, teraz kwestia polakierowania jej na taki sam kolor i przykleić. Na zawsze! <rotfl>

<spoko>
Załączniki
listwy1.jpg
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez malina323c » 20 maja 2020, 18:23

<spoko> i można powiedzieć że Madzia skończona.
malina323c
 

Postprzez zadra » 20 maja 2020, 20:10

Poka, poka.... <jupi>
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2350 (10/51)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Agniess » 26 maja 2020, 10:39

zadra napisał(a):Poka, poka.... <jupi>


Pokażę jak pomaluję i założę, obawiam się, że to jeszcze potrwa. Póki co ważniejsze sprawy do ogarnięcia. Na spota do Poznania wpadnę bez listew jeszcze... :(
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez Agniess » 7 cze 2020, 15:09

Dzień dobry w Tatrach!

DSC_6806a.jpg


DSC_6815a.jpg
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez Agniess » 28 cze 2020, 16:53

Hmm... będąc w Tatrach BGtka dostała nieco po zawieszeniu, zawiesiłam się na progu i przetarłam kilka miejsc, ale bez uszkodzeń żadnych. Podjechałam do JDM Service, gdzie od razu sprawdzono mi Mazdę. I wtedy okazało się, że konserwacja, która była zrobiona ciut ponad pół roku temu – zniknęła, praktycznie jej nie ma... <oczy> <killer>

Teraz czeka mnie kolejne poszukiwanie kogoś, kto wreszcie zrobi to dobrze.
Lepiej niż poprzednio. Już mi polecono kilka miejsc, jestem w trakcie sprawdzania kosztów i terminów.
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez zadra » 28 cze 2020, 18:15

jak to? plakatówkami malowali i "się zmyło"?
Jeśli to nie była przysługa koleżeńska a zwykła płatna robota, to może podjechać i zagadać o rękojmi jakiejś...
Przecież gdyby wszyscy tak robili, to byś co pół roku buliła kasę za taką usługę...
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2350 (10/51)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Mr_Bartek » 28 cze 2020, 18:22

Ktoś z forum robił. Mam nadzieję, że wpierw prywatnie próbowali się dogadać. Wypadałoby...

https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 1#p3404151
Yesterday is history. Today is a gift. Tomorrow is a mystery.
Avatar użytkownika
Koordynator Forum
Koordynator Witryny
 
Od: 7 kwi 2014, 12:44
Posty: 2986 (116/176)
Skąd: Poznań
Auto: Jest: Grey Fūjin '03
Było: Mazda6 Tamura '07

Postprzez zadra » 28 cze 2020, 18:42

no dzięki, nie doczytałem .

Teraz gdy podlinkowałeś wgryzłem się bardziej.
Skoro to zabezpieczenie "znikło" to należy omijać Novoll wielkim łukiem..
Doczytałem się również, że zastosowany był APP R-stop; u mnie po r-stop( i epoksydzie 2skł) po kilku miesiącach pojawiły się bąble..
Gdybym miał robić kolejny raz, to szukałbym chyba zwykłej minii (starego typu) albo jakiegoś chlorokauczuka do kadłubów łodzi morskich..
Tylko nie wiem co na koniec.. Kiedyś podmalowałem podłogę w starym seacie jakimś dacholepikiem na zimno... Po roku sprzedałem auto..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2350 (10/51)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Agniess » 29 cze 2020, 09:07

Mr_Bartek napisał(a):Ktoś z forum robił. Mam nadzieję, że wpierw prywatnie próbowali się dogadać. Wypadałoby...

https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 1#p3404151


Tak, dogadałam się bezpośrednio, dostanę zwrot kosztów, wziął winę na siebie, podszedł oidpowiedzialnie do tematu. Także chociaż tyle... z lepszych informacji.
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez Koci@k » 29 cze 2020, 09:33

No to o tyle dobrze :) ...ale pewnie co Ciebie to nerwów kosztowało, to Twoje <oczy>
Aśka
Avatar użytkownika
Koordynator ds. Klubowiczów
 
Od: 15 wrz 2011, 10:04
Posty: 5484 (430/227)
Skąd: Poznań
Auto: Grey Fūjin

Postprzez zadra » 29 cze 2020, 10:52

Właśnie – nawet telefon w takiej sprawie to jakiś stres.

Widać jednak, że kolega z forum ma dobre, prawidłowe podejście do swojej pracy.
Zastanawia mnie tylko jaki błąd, lub gdzie jest jakieś niedociągnięcie – nie wyobrażam sobie, że jednak przy takiej pracy (czyszczenie, zabezpieczenie, gruntowanie itp..) kolega odpuścił przy końcowej wyprawce samym konserwantem.
Mi jednak wygląda na to, że jednak ten NOVOLL nie jest taki dobry.
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2350 (10/51)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez faflak » 30 cze 2020, 21:07

zadra napisał(a):Mi jednak wygląda na to, że jednak ten NOVOLL nie jest taki dobry.

wystarczy że poszły w ruch gotowe spreja w których większością składnika jest zapewne rozpucha ma tez znaczenie czas nakladania kolejnych warstw preparatów . Co do farb typu minia to ponoć jest jakaś okrętowa farba Corina – mega rewalacyjna ale u nas nikt o niej nie słyszał :( z tego wszystkiego zahlądne do siebie bo z rok temu robiłem czyszczenie/piaskowanie i konserwacje :D
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2010, 11:14
Posty: 181 (30/1)
Skąd: Milicz/Krotoszyn/Odolanów
Auto: była 323bg 91"
jest mx3EC B6D 96"

Postprzez ArteK » 30 cze 2020, 21:37

Używam podkładu epoksydowego Novola(nie żaden for classics, zwykły podkład epoksydowy) w sprayu(czyli gotowy specyfik), zawsze 3 warstwy. Mam też taką blaszkę testową, która leży sobie na zewnątrz pomalowania różnymi specyfikami – tam gdzie Novol, nie ma rdzy.

Nie wiem jak wygląda podwozie akurat w tym konkretnym egzemplarzu, ale konserwacja to nie tylko podkład. To w głównej mierze przygotowanie pod podkład i wykończenie, choćby masą uszczelniającą łączenia blach, nie wspominam o wosku. Takie zabezpieczenie musi też swoje trwać, nie da się tego zrobić dobrze w kilka dni.

Jeżeli coś trwa, jeżeli ma być zrobione dobrze, to musi też swoje kosztować.

Agniess, pokaż jak wygląda w tej chwili spód, proszę.
"The only thing necessary for the triumph of evil, is for good men to do nothing" – Edmund Burke

Mazda 626 GD – Biała Dama
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 paź 2013, 18:50
Posty: 565 (22/12)
Skąd: SX
Auto: Mazda 626 GD '91 FE4

Postprzez zadra » 30 cze 2020, 21:40

z tego co zrozumiałem to nie chodzi o to, ze korozja się przebiła, tylko ze ten " baranek" wziął się i uciekł w krótkim czasie.
Zobaczymy co Agniess pokaże.
Ostatnio edytowano 9 lip 2020, 17:20 przez zadra, łącznie edytowano 1 raz
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2350 (10/51)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Agniess » 2 lip 2020, 12:05

ArteK napisał(a):Agniess, pokaż jak wygląda w tej chwili spód, proszę.


zadra napisał(a):Zobaczymy co Agniess pokaże.


Zdjęcia będę miała na dniach, to wrzucę.
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez Agniess » 9 lip 2020, 10:01

Ok, byłam w serwisie, który zajmuje się konserwacją, obejrzeli i potwierdzili, że nie widać żeby była robiona pół roku temu. Dla przypomnienia zdjęcia sprzed pół roku przed robotą:

przed1.jpg


przed2.jpg


przed3.jpg


przed4.jpg


przed5.jpg


72890576_2130727833903482_5990652360492318720_n.jpg


W trakcie i po konserwacji w listopadzie tamtego roku:

72463623_1403324533154280_6512462522992295936_n.jpg


72687446_501442064032923_9030015203349102592_n.jpg


stan po konserwacji.jpg


stan po konserwacji1.jpg


stan po konserwacji2.jpg


Stan obecny:

1.jpg


2.jpg


3.jpg


4.jpg


5.jpg


6.jpg


7.jpg


8.jpg


9.jpg



Tak to wygląda. Przy tym dziura w podłużnicy jest do zrobienia i to jak najszybciej, próg prawy przy tylnych drzwiach i ta dziura w podłodze, pod nogami pasażera – tam jest teraz mata szklana włożona.

I to co chciałabym tu zaznaczyć, to to, że sprawę załatwiłam bezpośrednio z osobą, która wykonywała tą konserwację. Nie chcę tutaj nikogo obrażać, podejście z jego strony odpowiedzialne, bierze sprawę na siebie i zwróci mi włożone $$.

Błędy mogą zdarzyć się każdemu, jednak to co mnie boli najbardziej to stracony czas i to, że jest gorzej niż było przed w kilku miejscach. Korozja będzie postępować szybciej niż wtedy.

Na kilku zdjęciach możecie zobaczyć przetarcia, są one spowodowane zawieszeniem się na progu w Zakopanem – nie polecam... :)

To co ważne na teraz,
to to, że zdecydowałam się na drugi samochód, by odciążyć Mazdę i by móc na spokojnie przy niej działać, bez pośpiechu czasowego. Ma być porządnie, jak zwykle. Także drugie auto będzie, a ona zostaje. Znalazłam też osobę, która pracuje przy autach zabytkowych i prawdopodobnie to jej zlecę konserwację i wiele innych prac przy Maździe. Ta osoba wie jakie mam podejście do Mazdy i zna też jej historię i wie, że warto ten czas poświęcić i ratować BGtkę <jupi>.

Potrzeba na to czasu, ale warto!
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 kwi 2010, 09:54
Posty: 511 (0/17)
Skąd: Wlkp.
Auto: 323f BG 1.8 90r

Postprzez zadra » 9 lip 2020, 17:54

Potrzeba na to czasu

I worka pieniędzy <lol>

Po polskich drogach jeżdżą zdecydowanie gorsze auta (pod względem korozyjnym).

Napiszę co widziałem na zdjęciach które ostatnio wkleiłaś(nie jestem żadnym znawcą – jeśli już to bardziej znafcą ratowania aut przed korozją).

1. Auto przed robotą było już nadgryzione rudą
2. przygotowanie powierzchni wydaje się, że wykonane tak jak trzeba (skoro nie było piaskowane, to tak jak wszyscy zalecają: szczotka druciana, szlifierka i do roboty) – na pewno wymagało to czasu i pracy, ale jak widać nie udało się zatrzymać rudzielca.

3. Wiem,że zastosowano APP r-stop. – Zwróćcie uwagę, że w kilku miejscach na przetarciach widać zdartą powierzchnię bitumiczną (novol) pod nią jaśniejszy podkład – to chyba podkład epoksydowy, a pod tym wszystkim świeżutką rudą rdzę.

Mój wniosek: APP r-stop jest do bani; podkład epoksydowy sam sobie nie poradzi a warstwa bitumiczna z novolla również jest kiepskiej jakości.
Co do APP i podkładów epoksydowych – zachęcony bardzo dobrymi recenzjami i opiniami z różnych forów również zastosowałem środekle APP i "jakiś" epoksyd (po 2 warstwy) i bąble wylazły w czasie krótszym niż 6 m-cy.
Sam sobie czyściłem i przygotowywałem powierzchnię łącznie z "odkażaniem" benzyną i rozpuszczalnikami. Nie mogę napisać, że robiłem "po łebkach" wręcz przeciwnie – oczyszczenie i przygotowanie 2 miejsc o powierzchni pilota od telewizora (po wewnętrznej stronie błotników) zajęło mi około 3h pracy – wydaje mi się,że dużo a dopiero później APP i epoksydy...

Teraz, gdy będę się zabierał za taką pracę na pewno nie sięgnę po wymienione wcześniej środki, bo są gó..no warte.
Zastosuję te metody, które sprawdzały się przy dużych fiatach, zabezpieczeniu profili stalowych i bram wjazdowych.

Agniess, w Twoim przypadku moim zdaniem zadziałało to samo – przereklamowane środki chemiczne, które dają złudne wrażenie, że na dłuższy czas będziemy mieli spokój.
TYm czasem ruda nie śpi, wręcz przeciwnie – pobudzona z drzemki poprzez mechaniczne czyszczenie a przez to dopuszczenie do jej uśpionych warstw wilgoci i tlenu zwiększa tylko tempo działania których skutki po czasie są już nieraz nie do odwrócenia.

Twoje szczęście, że zauważyłaś problem w krótkim czasie, dobrze, że nie było srogiej zimy i mocno solonych nawierzchni bo byłoby znacznie gorzej.

Co teraz?
Doskonale wiesz co należy zrobić.
Dokładnie oczyścić nie przejmując się, że czyszcząc porobią się dziury, dalej – połatać wszystko blachą, wzmocnić profile i zamalować najlepszą farbą antykorozyjną jaką tylko jesteś w stanie znaleźć na rynku.
Czy to ołowiowo-tlenkowa, czy "miedziucha" czy to "minia" czy też coś od stalowych kadłubów...
Niestety, raczej nie ocynkujesz podwozia – zostają tylko tego typu środki...

Jeśli masz kogoś komu ufasz w kwestii wyprowadzenia blachy, to już duży sukces, ale spłacać chyba będziesz robotę ratami, bo to nie będzie 500zł...

Powodzenia.
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2350 (10/51)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy