Proszę pomóżcie- awaria klimy mimo niby stwierdzenia przyczyny

Mazda 929 1987–1991 (HC) / 1982–1987 (HB)

Postprzez mariusz0000005 » 19 lip 2020, 14:36

Witam
Chcę założyć temat związany z klimatyzacją do mazda CX3 2016 1.5.
Sprawa zaczęła się od tego że klimatyzacja po uzupełnieniu rok temu czynnika całkowicie przestała działać. Skontaktowałem się z
Serwisem klimy w moim mieście bo gwarancja producenta minęła we wrześniu zeszłego roku. Pan stwierdził że to napewno brak czynnika, tak więc bez chyba większego przeglądu sprawdził szczelność i nabił tę klimę. Usługa kosztowała 200 zł, gaz wziąłem ten tańszy bo podobno według pana to nie robi różnicy. Mimo iż spodziewałem się głębszych analiz takiego stanu rzeczy, tym bardziej że klimatyzacja przestała działać po niewiele ponad roku od pełnego nabicia,ja laik uznałem że jest ok. Sprawdziłem czy chłodzi na miejscu, pojechałem i zadowolny sobie jeździłem. Aż po około 4 dniach znowu przestała chłodzić, więc udałem się na reklamację do ww. Magika od klimy. Ten (za pierwszym razem nie umieszczał barwnika) stwierdził że jest dziura w skraplaczu, zobaczył ją UV ale zapomniał zaznaczyć. Za to akurat go nie winię, bo pierwszym planem była wymiana skraplacza. Potem jednak po stwierdzeniu jak wysokie są ceny oryginałów doszliśmy do wniosku że będziemy kleić. Magik od klejów i regeneracji chłodnic i skraplaczy skleił ją, ale orientacyjne miejsce stwierdzenia dziury mimo iż nie zaznaczył było inne niż to które stwierdził gościu od regeneracji. Teoretycznie dowiedziałem się od niego że w celu wykrycia dziury wtłoczył jej ciśnienie ponad 20 barów, czyli maksymalne do tego typu i stanu skraplacza. Dziura była przy ramce a więc na pewno w innym miejscu niż stwierdził spec od klimy, bo on ją wraz z plamami oleju widział bliżej środka. Zresztą ja też widziałem zielony kolor na UV.
Po założeniu skraplacza spowrotem, wymianie oringow na nowe, zalaniu układu nowym olejem, oddaniu barwnika, ponownym sprawdzeniu szczelności i nabiciu ponownym czynnika łącznie z tym ściągniętym pozostałym od ostatniego nabicia (było tylko 70 g na 360 w układzie)– stwierdziłem iż klima działa. Uznałem że było ok, nie przykładałem termometra ale zapłaciłem za usługę- spec mówił że nabicie do połowy powoduje że klima nie chłodzi wydajnie. Od razu na miejscu powiedziałem że te chłodzenie mocniejsze jest w nawiewie z prawej strony. Z lewej i środkowym było słabsze. Spec mówił że tak ma prawo być.
Specjalnie nie odbierałem auta przez 3 dni żeby sobie jeszcze postało. Być może gościu nie załączał klimy w tym czasie i być może ten zasrany odczynnik [tiiit] tylko wtedy jak klima pracuje, ale po całym dniu używania auta tuż po jego odebraniu już mniej więcej po 5 godzinach jadąc skądś tam stwierdziłem że chłodzi coraz słabiej, jeszcze jako tako z prawej strony, ale w środku i z lewej prawie w ogóle. Na zewnątrz w tym czasie ok. 28 stopni w cieniu.
Jescze tylko pobieżnie przeczyscilem z liści filtr kabinowy ale dalej to samo.
W rozmowie telefonicznej że specem po zjebaniu go usłyszałem że on nie odpowiada za pracę sklejania skraplacza, on tylko odpowiada za swoje. A tam wszystko było w porządku. I sytuacja patowa.
Mam przyjechać raz jeszcze żeby zobaczył wszystko dokładnie, specjalnie nie montowana była plastikowa osłona pod chłodnicami. Być może barwnik coś pokaże, sam już nie wiem.
[tiiit], chciałbym aby ten serial już się skończył. Ale na to się nie zanosi.

Pytanie do forumowiczów. Moze miał ktoś kiedyś podobną sytuację. Co może być przyczyną słabego ale chłodzenia z prawej strony, i praktycznie w ogóle nie chłodzenia na pozostałych nawiewach. Gdzieś na którymś forum była informacja, że rocznik 2016 w zakresie Vin który mam jest rocznikiem awaryjnym jeśli chodzi o klimę. Ale jest już po gwarancji. Proszę pomóżcie, nie wiem co robić.

Użytkownik mazda CX3
Początkujący
 
Od: 19 lip 2020, 13:42
Posty: 2
Auto: Mazda CX 3 1.5 2016

Postprzez ProboszczV6 » 23 lip 2020, 08:06

Różnice w temperaturach między stroną prawą i lewą mogą wynikać z tego, że masz klimatronik dwustrefowy, jeśli masz.
Czy twój fachur od klimatyzacji robił test szczelności azotem? To jest najlepsza metoda sprawdzenia szczelności układu. Co do wyboru czynnika, nie jestem pewien, czy olej stosowany do R134a i R1234yf jest taki sam, a zapewne nie jest...więc to wcale nie musi być prawda, że czynnik nie ma znaczenia.
Na dodatek, temat w złym dziale, moderator będzie zadowolony.
Don't hate me, i'm just an alien....
Szyderca i wywrotowiec :]
#R
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2011, 21:06
Posty: 1261 (0/15)
Skąd: Łękawica/Żywiec/Bielsko
Auto: Mazda Xedos 9 KJ-ZEM brilliant black
Ford Probe GT ( 2.5 V6 KL )

Postprzez mariusz0000005 » 27 lip 2020, 19:10

hej.dzieki za odpowiedź. To nie jest klimatronik dwustrefowy bo wloty mam tylko na przedniej desce. Z tyłu nie ma. Piszesz o oleju ze jest jakiś inny, chyba chodziło ci o czynnik. Ale podobno nie ma różnicy który nabija. A olej chyba wlewa się po wymianie chłodnicy klimy jednakowy we wszystkich przypadkach. Jestem w kropce i nie wiem już do kogo się udać z tą klimą

Dopisano 27 Jul 2020, 19:16:

Test szczelności azotem robił za pierwszym razem i za drugim. Po moim pierwszym poście
Udałem się do niego po raz trzeci i robił test szczelności i wskazówka powoli opadała, czuli spadało ciśnienie to ściągnął resztę gazu.
Wykryło 3 dodatkowe dziurki w innych miejscach niż było pierwotnie klejone. Skąd te dziury????????
Wszyscy mi mówili żebym kupił nową chłodnicę ale coś mi się wydaje że i nową by przedziurawilo. Więc tym bardziej był bym w plecy. Mają ją ściągać raz jeszcze i patrzeć. Ale chyba gdzie indziej pójdę i to tam gdzie znajdą przyczynę. Bo wymiana chłodnicy teraz to moim zdaniem nie do końca kasowanie przyczyny.
Początkujący
 
Od: 19 lip 2020, 13:42
Posty: 2
Auto: Mazda CX 3 1.5 2016

Postprzez zadra » 27 lip 2020, 19:19

nie, olej nie musi być taki sam dla wszystkich czynników chłodniczych.
przy r12 stosowało się mineralne, przy r134a już syntetyki a zmieszanie ich powodowało spienianie i problemy w układach.
We wnętrzu układu jest czynnik chłodniczy wymieszany z olejem, który min ma za zadanie smarować kompresor.
ten olej wraz z czynnikiem w jakimś procencie swojej objętości przemieszcza się po całym układzie.
być może olej przy r134a oraz r1234 jest taki sam, albo są to oleje mieszalne, ale powie Ci to tylko osoba o bardzo zaawansowanej wiedzy związanej z układami klimatyzacji.

co do klimatronika dwustrefowego, to chyba podział jest na prawą strefę (kierowca) oraz strefę lewą (pasażer obok kierowcy) ..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2143 (8/46)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez ProboszczV6 » 27 lip 2020, 20:59

Klimatronik dwustrefowy, znaczy strona lewa i prawa, tak jak w Mazdzie 3, 6. Szczerze mówiąc innego nie widziałem w nowych Mazdach...
Oleje są różne, ale z tego co doczytałem wynika, że olej do 1234YF może pracować z 134A. Na odwrót już nie, olej z czynnika 134A nie może pracować z 1234YF.
Może rzeczywiście najlepiej byłoby kupić nową chłodnicę. Po naprawie wykonany był test szczelności azotem, możliwe, że w chwili testu układ był szczelny, ale jak klimatyzacja zaczęła pracować, pojawiły się różnice temperatur, rozszerzanie i kurczenie części, pojawiły się nowe nieszczelności po pewnym czasie.
Don't hate me, i'm just an alien....
Szyderca i wywrotowiec :]
#R
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2011, 21:06
Posty: 1261 (0/15)
Skąd: Łękawica/Żywiec/Bielsko
Auto: Mazda Xedos 9 KJ-ZEM brilliant black
Ford Probe GT ( 2.5 V6 KL )

Postprzez KrzyzakMitsu » 27 lip 2020, 22:16

Będę się starał krótko, chociaż temat obszerny, może w podpunktach:
– próba azotem nie zawsze daje prawdziwy wynik – czasem w wyniku działania układ może się rozszczelnić później
– skoro ciśnienie spada to bezwzględnie trzeba wyeliminować przyczynę – robi się wtedy próby ciśnieniowe poszczególnych elementów systemu a nie całości
– olej dla 1234yf i 134a jest ten sam – typu POE, tak krąży w układzie ale większość jest w sprężarce – przy wymianie elementu dobrze byłoby także wylać olej ze sprężarki i przepłukać układ, zalać nowy (PAG46)
– facet co nabija klimę wiedząc o nieszczelności podlega naprawdę surowej karze (do kilkudziesięciu tyś PLN): https://www.klimatyzacja.pl/klimatyzacj ... ach-i-szwo
– 134 ma być stopniowo wycofany z użycia, zastępuje go właśnie 1234 – mają gigantycznie różny współczynnik potęgowania efektu cieplarnianego – 1430 vs 4
– oba czynniki mają podobną temp. wrzenia i podobne temperatury przy niskim i wysokim ciśnieniu
nabicie 360gramów 134 to trochę mało wg mnie – tak jakoś z 1.5-2x aczkolwiek nie znam tego układu, więc trudno powiedzieć

Wymień wreszcie ten skraplacz i zrób test szczelności albo próżni – jeśli następnego dnia próżnia zniknie, to znaczy, że jest nieszczelność. Pamietaj, że zbyt szybkie uzyskanie próżni spowoduje, że wilgoć w układzie sublimuje (zamienia się w lód) i nie usuniesz jej wtedy wcale a potem powoduje różne reakcje z czynnikiem/olejem a ten dalej np. z oringami. Oringi muszą być HNBR – uwodorniony akrylonitryl butadienowy a nie zwykły kauczuk NBR, kolor nie ma znaczenia, to tylko barwnik. Oringi warto kupić oryginalne a nie że pasują na oko – zazwyczaj nowy ma mniejszą średnicę i się rozciąga.
Forumowicz
 
Od: 1 paź 2018, 18:44
Posty: 450 (17/14)
Auto: Mazda 5, Galant E32 i EA5, Leon 5F

Postprzez zadra » 27 lip 2020, 22:37

Tak w ogóle, to dlaczego ten temat jest w dziale xedos /929 ?
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2143 (8/46)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 929 / Xedos 9