Elektromobilność – wrażenia, opinie, dyskusja...

Pogaduchy motoryzacyjne.

Postprzez zadra » 14 lis 2021, 19:02

Dominator napisał(a):Co do wymienianych akumulatorów.. jakaś chińska firma będzie produkować lub nawet produkuje już coś takiego. Nawet wymiana ma się odbywać automatycznie na jakimś stanowisku. Nie wiem dokładnie co to za firma ale znajomy kupił ich akcje, może zarobi a może i nie :P


Ja myślę, że to może być dobry kierunek.
Akumulatory będą się zmieniać.
Większa pojemność nie koniecznie pójdzie w parze z większymi gabarytami, więc jest szansa, że to może zadziałać.

Co do możliwości wymiany w różnych punktach(nawet na trasie), to już kwestia odpowiednio rozwiniętej sieci takich punktów.
Tak jak teraz możemy "wziąć" sobie butle z gazem i jest ona w każdym punkcie Polski kompatybilna a starą pustą po prostu zwracamy w tym samym punkcie, tak można to zrobić też z ogniwami.
Marianek napisał(a):aku aku nie równy, może być w rożnym stopniu zużycia.

Są już tak duże możliwości opomiarowania i kontroli tak ilosci ładowań jak i innego stanu ogniwa, zmniejszonej pojemności czy uszkodzenia wewnętrznego ogniw, że nie widzę technicznych komplikacji w tym, żeby takie punkty mogły sprawnie działać.

Marianek napisał(a):w firmie możesz mieć masę baterii ale są własnością firmy

Ale np są przecież sieci wypożyczalni aut – całe auto jest bardziej skomplikowanym urządzeniem niż ogniwo. Auto jest własnością firmy a jest pod odpowiednimi warunkami użyczane osobom postronnym.
Tak samo "bateria" mogłaby być własnością firmy i byłaby użyczana osobą postronnym z pomocą aplikacji na telefon, można nawet wiedzieć kto przejął baterię i dociekać swoich praw w przypadku jego zniszczenia, podobnie jak teraz z hulajnogami elektrycznymi, czy też rowerami.
Właściciel hulajnogi chyba nawet na oczy nie widział wszystkich swoich urządzeń a jakoś się to kręci i to w skali nie tylko jednego miasta, czy województwa ale całego kraju lub nawet wielu krajów. Hulajnoga również wymaga ciągłej kontroli technicznej a i na swoim pokładzie ma akumulatory wymagające ładowania..

Kilka lat temu nikt nie pomyślałby, że inpost tak dobrze sobie poradzi. Dzisiaj ma ponad 15 000 paczkomatów i wciąż się rozwija.

Kwestia takich stacji wymiany akumulatorów mogłaby być rozwiązaniem przyszłości pod warunkiem przyjęcia takiego rozwiązania przez różnych producentów aut, aby była kompatybilność lub możliwość konwersji do zastosowania uniwersalnego ogniwa, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, w której PSA ma swoje rozwiązanie, VW własne a Volvo, czy Kia również i to dostępne tylko regionalnie w krajach w których powstaje auto..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2768 (21/71)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Neonixos666 » 14 lis 2021, 19:19

W jednaj firmie której pracowałem na magazynie były 3 wózki widłowe elektryczne. Gdy nastąpiło rozładowanie to wymienialiśmy baterię i wózek dalej pracował a bateria ładowała się przez noc w specjalnym pomieszczeniu. Baterie ważyły około 700-800 kg i różna była technika ich wymiany w zależności od wózka ale w jednym największym wymiana w dwie osoby zajmowała jakieś 10 minut doszliśmy z kumplem do niezłej wprawy i zanim kierownik się zorientował to już mógł jechać dalej. Myślę że zaplecze do takich wymian musiało by być coś jak myjnia bezdotykowa, podjeżdżasz, bateria opada w dół i następna jest mocowana.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9279 (49/211)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez piwo » 14 lis 2021, 20:24

zadra napisał(a):
Dominator napisał(a):Co do wymienianych akumulatorów.. jakaś chińska firma będzie produkować lub nawet produkuje już coś takiego. Nawet wymiana ma się odbywać automatycznie na jakimś stanowisku. Nie wiem dokładnie co to za firma ale znajomy kupił ich akcje, może zarobi a może i nie :P


Ja myślę, że to może być dobry kierunek.
Akumulatory będą się zmieniać.
Większa pojemność nie koniecznie pójdzie w parze z większymi gabarytami, więc jest szansa, że to może zadziałać.

Co do możliwości wymiany w różnych punktach(nawet na trasie), to już kwestia odpowiednio rozwiniętej sieci takich punktów.
Tak jak teraz możemy "wziąć" sobie butle z gazem i jest ona w każdym punkcie Polski kompatybilna a starą pustą po prostu zwracamy w tym samym punkcie, tak można to zrobić też z ogniwami.
Marianek napisał(a):aku aku nie równy, może być w rożnym stopniu zużycia.

Są już tak duże możliwości opomiarowania i kontroli tak ilosci ładowań jak i innego stanu ogniwa, zmniejszonej pojemności czy uszkodzenia wewnętrznego ogniw, że nie widzę technicznych komplikacji w tym, żeby takie punkty mogły sprawnie działać.

Marianek napisał(a):w firmie możesz mieć masę baterii ale są własnością firmy

Ale np są przecież sieci wypożyczalni aut – całe auto jest bardziej skomplikowanym urządzeniem niż ogniwo. Auto jest własnością firmy a jest pod odpowiednimi warunkami użyczane osobom postronnym.
Tak samo "bateria" mogłaby być własnością firmy i byłaby użyczana osobą postronnym z pomocą aplikacji na telefon, można nawet wiedzieć kto przejął baterię i dociekać swoich praw w przypadku jego zniszczenia, podobnie jak teraz z hulajnogami elektrycznymi, czy też rowerami.
Właściciel hulajnogi chyba nawet na oczy nie widział wszystkich swoich urządzeń a jakoś się to kręci i to w skali nie tylko jednego miasta, czy województwa ale całego kraju lub nawet wielu krajów. Hulajnoga również wymaga ciągłej kontroli technicznej a i na swoim pokładzie ma akumulatory wymagające ładowania..

Kilka lat temu nikt nie pomyślałby, że inpost tak dobrze sobie poradzi. Dzisiaj ma ponad 15 000 paczkomatów i wciąż się rozwija.

Kwestia takich stacji wymiany akumulatorów mogłaby być rozwiązaniem przyszłości pod warunkiem przyjęcia takiego rozwiązania przez różnych producentów aut, aby była kompatybilność lub możliwość konwersji do zastosowania uniwersalnego ogniwa, bo nie wyobrażam sobie sytuacji, w której PSA ma swoje rozwiązanie, VW własne a Volvo, czy Kia również i to dostępne tylko regionalnie w krajach w których powstaje auto..

A ja szczerze nie wyobrazam sobie nawet zwyklego akumulatora 40ah wazacego 12kg w trasie wymieniac bo to nic przyjemnrgo cos takiego wymieniac a co dopieto baterii 200-300kilogramowej ktorej wymiary to pol samochodu. Dla mnie to by byla chora sytuacja niepotrzebnie komplikujaca zycie i uzytkownikom i mechanikom to obslugujacych. Dwa to te wymienne baterie tez trzeba naladowac tam gdzie je zostawimy a w Polsce nie ma czym bo brak infrastruktory czytaj doprowadzonych linii odpowiedniej mocy czyli brak sieci wysokiego napiecia brak transformatorow wysokiej mocy na kazdym kroku wiec problem zostaje, chyba ze wywozimy spalinowkami smierdzacymi te baterie pod atomowki francuskie i tam ladujemy a potem po 3 dniach spalinowkami smierdzacymi je przywozimy. Chore. Jesli elektryki to wszedzie na kazdym kroku musza byc szybkie ponad 100kw ladowarki chyba ze idziemy w ogniwa elektryczne czy to na wodor czy alkohol.
Chyba ze hmm. Mozna auta podlavzone do sieci traktowac jak magazyny energii dla fotowoltaniki czyli cos o czym sie mowi ze sama fotowoltanika ma sens tylko w polaczeniu z akumulowaniem energii. Moze i to bylo nie glupie. Ale wtedy te ladowarki sampchodowe musialy by byc duzo bardziej inteligentne i sparowane cala siecia energetyczna czyli przy spadku napiecia oddawac moc do sieci a w przypadku przeciazenia trafo ladujacymi fotowoltanikami ta moc odbierac by trafo i siec odciazyc. Ale to gniazka musoaly by byc wszedxie i kazdy mialby przykaz po zaparkowaniu podlaczac sie do sieci
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4466 (156/104)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez RobertPi » 14 lis 2021, 20:56

Wszystko pięknie ale fizyki nie oszukamy. Dopóki oszczędne auta elektryczne będą zużywać ok. 15 kWh/100km a baterie będą wielkości bagażnika to cudów nie będzie. Może jak wymyślimy nowe typy ogniw lub będziemy mieli przenośny reaktor atomowy w aucie to już będzie spoko hahaha .
Na razie niestety pozostają nam hybrydy i to raczej takie jak lokomotywy spalinowe a nie te stosowane dzisiaj w samochodach <płacze> .

A propos ładowania z PV.
Sam mam na dachu 4,65 kWp i słabo to widzę. Gdybym miał 20 kWp to może. Ale ta cena i gdzie to zmieścić? Zestaw aku musiałby być podwójny bo ładowanie jednak jest w dzień a auto w garażu w nocy.
Czyli znów waliza 200-300 kg do wymiany. Muszę zacząć <paker> .
RP


Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 kwi 2008, 20:12
Posty: 827 (12/27)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 1,5b SkyMotion'13
Hyundai i10 1,2b Comfort'09
była Mazda 3 1,6b Active'06-256kkm

Postprzez zadra » 14 lis 2021, 22:56

piwo napisał(a):nie wyobrazam sobie nawet zwyklego akumulatora 40ah wazacego 12kg

Ja również nie, ale ...
RobertPi napisał(a):15 kWh/100km

Ja dziennie robię do pracy 50km, czyli 10kWh akku powinien mi wystarczyć, jeśli zatem 40kWh waży 12kg, to 10kWh nie powinien być cięższy niż 5kg – to robi różnicę.

Z jednego korzystam a drugi ładuje się powolutku przez cały dzień albo w niskiej taryfie lub z solarów.

Dodatkowo ja liczę, że w niedalekiej przyszłości wejdą do sprzedaży jakieś ultralekkie akumulatory(do telefonów, laptopów i innych przenośnych urządzeń), które spowodują, że w dzisiejszym gabarycie 5kg zgromadzisz 4x więcej energii – wówczas byłoby jeszcze łatwiej.
Również można liczyć na to, że sprawność napędów również wzrośnie i kolejnym wystarczy 12 albo 10kWh na każde 100km.

No dobra, przecież to tylko taka dyskusja o niczym.. ;)
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2768 (21/71)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Neonixos666 » 14 lis 2021, 23:32

zadra napisał(a):No dobra, przecież to tylko taka dyskusja o niczym..


Ale w sumie fajna dyskusja a może ktoś wpadnie na pomysł który zmieni oblicze ziemi :P
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9279 (49/211)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez RobertPi » 15 lis 2021, 00:00

Tak trochę prowokacyjnie, wrócimy na drzewa?
15 kWh/100km to na prawdę bardzo mało, dzisiaj realnie jest co najmniej 20 i to pod warunkiem, że potrafisz korzystać z rekuperacji.
RP


Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 kwi 2008, 20:12
Posty: 827 (12/27)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 1,5b SkyMotion'13
Hyundai i10 1,2b Comfort'09
była Mazda 3 1,6b Active'06-256kkm

Postprzez piwo » 15 lis 2021, 06:08

zadra napisał(a):
Ja dziennie robię do pracy 50km, czyli 10kWh akku powinien mi wystarczyć, jeśli zatem 40kWh waży 12kg, to 10kWh nie powinien być cięższy niż 5kg – to robi różnicę.


40ah wazy 12kg i to w kwasiaku (litowo jonowy wazy kolo 2 kg). 40ah to 40Ah x 12V=480Wh=0,48KWH
a potrzebujesz jakies 100-200 razy tyle :)

RobertPi napisał(a):Tak trochę prowokacyjnie, wrócimy na drzewa?
15 kWh/100km to na prawdę bardzo mało, dzisiaj realnie jest co najmniej 20 i to pod warunkiem, że potrafisz korzystać z rekuperacji.

no przy 140km/h bylo porownanie kia ev6 i tesli to zuzycie energii miedzy 25 a 35kwh. czyli potrzeba ponad 100kwh na przejechanie 400km.
niektorzy mysla ze bateria z laptopa napedzimy 1,5 tonowe auto. tej energii potrzeba neistety w pyte. no nawet w rowerze elektrycznym czy hulajnodze wazacymi po 30kg sama bateria to z 10kg. jedynie z benzyna wydaje sie ze tak niewiele jej trzeba by napedzic auto. z bateriami juz tak magicznie nie jest i 400kg baterii to mniej wiecej rownowartosc 32 litrow (~25kg) paliwa i realny zasieg 400km na autstradzie.
25 vs 400kg. taka mala roznica w pojemnosci energii paliwa do baterii.
oczywiscie w spalinowcu dochodzi ciezki silnik i skrzynia a w elektryku naped wazy moze 1/3 tego czyli mamy 300kg vs 100kg i tu elektryk sie broni. ale bateria tak czy siak ciagle zostaje kula u nogi.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4466 (156/104)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez brii » 15 lis 2021, 09:26

piwo napisał(a):jedynie z benzyna wydaje sie ze tak niewiele jej trzeba by napedzic auto.

Masz rację – wydaje się – bo w baku ma się tylko 1/14 potrzebnych składników – reszta jest na bieżąco wciągana przez filtr powietrza. Jak się tak na to spojrzy to gęstość energii w spalinówkach nie wypada tak rewelacyjnie. Żeby porównanie było uczciwe wypadałoby ciągnąć za sobą cysternę z powietrzem ;) Z drugiej strony jeśli podawać by do silnika spalinowego benzynę i tlen to eliminowałoby się zupełnie emisję tlenków azotu co byłoby bardzo dla nas korzystne.

W temacie wymiany akumulatorów – w 2010/11 (jak dobrze pamiętam) Renault miał gotowe rozwiązania i próbował je lansować ale było na to za wcześnie. Proponowali model taniego zakupu samochodu (bez akumulatorów) i dzierżawy akumulatorów (o ich stan techniczny martwi się producent). Wymiana na zrobotyzowanej stacji trwała około 180 sekund. Ludzie jednak nie chcieli ponosić miesięcznej opłaty za akumulator mimo tego, że dzięki temu sam samochód elektryczny kosztował (już wtedy) takie same pieniądze jak spalinowy (dzięki sprzedaży bez pakietu). W tym momencie w Chinach takie rozwiązanie funkcjonuje w firmie Nio – stacji wymian mają ~700, planują budowę ~4000 (tak mi się obiło o uszy). Do tego wchodzą na norweski rynek i tam też chcą budować takie stacje. Przydałoby się, żeby zmusić producentów do standaryzacji pakietów (tak jak zmuszono ich do jednej wtyczki dla samochodów) bo inaczej pomysł nie ma sensu. Jako ciekawostkę można dodać, że Tesla Model S na początku też miał możliwość szybkiej wymiany akumulatorów ale nie skorzystano z tego rozwiązania i kolejne model już tego rozwiązania nie mają.

RobertPi napisał(a):15 kWh/100km to na prawdę bardzo mało, dzisiaj realnie jest co najmniej 20 i to pod warunkiem, że potrafisz korzystać z rekuperacji.

Mieszczę się w 15kWh a często pozwalam sobie mocno wcisnąć prawy pedał :P
Tak realnie to jednak trzeba liczyć 17kWh w sprawnym samochodzie a w dziwadłach typu SUV które są kpiną z aerodynamiki trzeba liczyć 20 a nawet 30 przy szybszej jeździe (co i tak jest ekwiwalentem ~1l/100km)...

I jeszcze jedna ciekawostka dla fanów spalinówek i zużytego oleju, którzy nagle stali się proekologiczni i boją się o szkodliwość akumulatorów z samochodów elektrycznych (które są niskotoksyczne):
https://northvolt.com/articles/recycled-battery/
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8861 (93/233)
Skąd: Częstochowa
Auto: Endek / Kupisiontes / Smark EV

Postprzez piwo » 15 lis 2021, 10:02

oby jak najwiecej i oby nie bylo jak z utylizacja odpadow gdzie nikt wokol takich zakladow nie chce mieszkac bo smrod z kominow nie do zniesienia.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4466 (156/104)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez brii » 15 lis 2021, 10:08

Myślę, że trudno uzyskać wskaźnik większy niż 100% ;)
Co do smrodu z kominów – Ci przeklęci ekolodzy o to zadbają żeby smrodu nie było jeśli da się im wolną rękę <lol>
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8861 (93/233)
Skąd: Częstochowa
Auto: Endek / Kupisiontes / Smark EV

Postprzez Neonixos666 » 15 lis 2021, 17:07

Czyli co do Szwecji mamy wysyłać zużytą baterię? A pro po jaka jest żywotność takiej baterii? i na ile ona wystarczy? podobno im szybciej bateria się ładuje tym ma krótszy żywot.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9279 (49/211)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez brii » 15 lis 2021, 17:59

Cały cykl życia ~25 lat. Ogólnie jesli bateria jest przez większość czasu niedoladowana to sprzyja jej trwałości. Ultraszybkie ładowanie może trochę skrócić żywotność ale szybkie nie – akumulatory w samochodach mają system chłodzenia/grzania co niweluje negatywny wpływ takiego procesu. Procz tego nie ma się co tym martwić bo przecież nie ma tyle energii w sieci ;) Wydaje mi się, ze nie ma specjalnego problemu ze ściąganiem samochodow z Japonii wiec z wysyłaniem akumulatorów do Szwecji tez nie będzie ;) Nikt tez nie zakazuje prowadzenia takiego recyklingu poza Szwecją. Ogólnie jestem zachwycony tym, że w tym temacie jest tylu ludzi, którzy mają problem na każde rozwiązanie :P Ale cóż – to takie "nasze" dlatego nasz kraj jest jaki jest...
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8861 (93/233)
Skąd: Częstochowa
Auto: Endek / Kupisiontes / Smark EV

Postprzez Neonixos666 » 15 lis 2021, 18:29

brii napisał(a):Ogólnie jestem zachwycony tym, że w tym temacie jest tylu ludzi, którzy mają problem na każde rozwiązanie Ale cóż – to takie "nasze" dlatego nasz kraj jest jaki jest...


Tak, tak brii nie dorastamy do pięt tej technologii ;)

Czyli faktycznie aby dbać o baterię to należy je ładować np 95% czy pilnuje tego system i niby wyświetla nam się 100% a tak naprawdę nie mamy tyle?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9279 (49/211)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez brii » 15 lis 2021, 18:36

Zwykle system dba – zostawia jakiś margines stąd podaje się pojemnosc akumulatora netto i brutto. Inna sprawa, ze mozna zachowywać samodzielnie jeszcze większy margines z większą korzyścią dla akumulatora.

Neonixos666 napisał(a):Tak, tak brii nie dorastamy do pięt tej technologii

Chodzi mi o to, ze niektórzy myślą jak rozwiązać problem a u nas zwykle się myśli dlaczego się nie da ;)
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8861 (93/233)
Skąd: Częstochowa
Auto: Endek / Kupisiontes / Smark EV

Postprzez Neonixos666 » 15 lis 2021, 19:12

Problemy są i pomału są one rozwiązywane ale na te najbardziej kluczowe jeszcze trzeba poczekać, nie twierdze że nigdy się nich człowiek nie pozbędzie ale tak jak ponad 150 lat doskonalony jest silnik spalinowy tak i w tym temacie trzeba po postu czasu.

A co do samych silników elektrycznych to jest z nimi problem w elektrykach czy to raczej sporadycznie?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9279 (49/211)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez piwo » 15 lis 2021, 20:13

Neonixos666 napisał(a):Czyli co do Szwecji mamy wysyłać zużytą baterię? A pro po jaka jest żywotność takiej baterii? i na ile ona wystarczy? podobno im szybciej bateria się ładuje tym ma krótszy żywot.

A jaka masz zywotnosc batetii w laptopie czy komorce? Ogolnie w autach jest lepiej dzieki kontroli temperatury i nie pozwalaniu do rozladowywania baterii ponizej 10%. No i im mocniejsza ladowarka ladujemy tym zycie krotsze. Jak w komorkach turbo ladowarki dosc gwaltownie skracaja zycie baterii w stosunku do tych ladowarek 3 amperowych.
Ale w grupie toyoty batetie starczaja na okolo 8-10lat ( tak srenio wypowiadaja sie taksiaze w priusach).

Co do silnikow to roznie. W teslach padaja dosc czesto ale wiadomo to amerykanska technologia wiec musi sie psuc. W toyotach praktycznie wogole ale tam moce duzo mniejsze. Spalony silnik zawsze mozna nawinac na nowo u elekttyka wiec naprawa jest duzo prostrza a i moc mozna sobie zwiekszyc nawijajac grubszy drut.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4466 (156/104)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez brii » 15 lis 2021, 20:29

Neonixos666 napisał(a):A co do samych silników elektrycznych to jest z nimi problem w elektrykach czy to raczej sporadycznie?

Trudno mi się wypowiadać ogólnie ale z tego co słyszę i widzę na niedużej próbce to raczej silnik elektryczny jest jednym z mniej problematycznych elementów samochodu.
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8861 (93/233)
Skąd: Częstochowa
Auto: Endek / Kupisiontes / Smark EV

Postprzez zadra » 16 lis 2021, 00:21

piwo napisał(a):Spalony silnik zawsze mozna nawinac na nowo u elekttyka wiec naprawa jest duzo prostrza a i moc mozna sobie zwiekszyc nawijajac grubszy drut

chyba tylko od pralki "frani" albo motor napędu krajzegi..
Takiego od Tesli, czy Toyoty, to "Elektryk" się nie podejmie, a ja się nie dziwię..
Mało ma roboty którą zna, żeby dziwadłami się zajmować?
no i z tym grubszy drutem.. kolego, przy kilku tysiącach zwojów przekrój ma olbrzymie znaczenie a po zwiększeniu przekroju ilość zwojów musiałbyś modyfikować bo by się nie zmieściły..
tolerancje są niezwykle małe a Alu obudowa może okazać się jednorazowa..

Gdyby było to łatwe, to takie tjuningi byłyby w każdej bramie możliwe..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2768 (21/71)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez piwo » 16 lis 2021, 05:53

raczej sie nie tuninguje bo do tego trzeba by zmieniac cala instalacje a wiec mocniejsze falowniki wieksze przekroje kabli zasilajacyh i mocniejsze baterie z ktorych mozna wyciagnac zasilanie. mysle ze jakby kompleksowo podejsc do tematu to nie byloby trudne, ale wiadomo ze poki co temat tabu.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4466 (156/104)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Moderator

Moderatorzy Moto