Elektromobilność – wrażenia, opinie, dyskusja...

Pogaduchy motoryzacyjne.

Postprzez Dmb_T » 9 kwi 2021, 10:07

Panowie, więcej spokoju i dystansu:)
Forumowicz
 
Od: 26 sty 2018, 17:22
Posty: 160 (2/3)
Auto: mazda 3, 2018, 2.0

Postprzez piwo » 9 kwi 2021, 17:01

Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez zadra » 10 kwi 2021, 02:48

wróciłem coś dopisać, żeby nie było, że się obraziłem, czy coś..
Patrzę a tu czystki jakieś w tak kulturalnie rozwijającym się temacie.. :D

żeby nie było OT..
Honda tak ze zdjęcia jak plastikowa zabawka ..
może jutro obejrzę materiał..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2570 (15/64)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez mysiak » 2 maja 2021, 21:50

Miałem okazję pojeździć e-Soulem w zestawieniu słabszy motor (136KM) i mniejsza bateria. Trochę się bałem, że tym razem funu nie będzie. A jednak... był. To zestawienie jest może nawet fajniejsze niż mocniejsza wersja. Co prawda w fotel wbija mniej, ale... i tak wrażenia jak z gry komputerowej. Tylko seryjne Kumho nie dają rady..... :D
Power is nothing without control
http://www.4kolkaszczescia.pl
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 11 wrz 2010, 20:02
Posty: 986 (1/11)
Skąd: pomorskie
Auto: Honda Civic FK2 Elegance Pasion Red Pearl

Postprzez zadra » 3 maja 2021, 11:47

mysiak napisał(a):Miałem okazję pojeździć e-Soulem w zestawieniu słabszy motor (136KM) i mniejsza bateria. Trochę się bałem, że tym razem funu nie będzie. A jednak... był. To zestawienie jest może nawet fajniejsze niż mocniejsza wersja. Co prawda w fotel wbija mniej, ale... i tak wrażenia jak z gry komputerowej. Tylko seryjne Kumho nie dają rady..... :D


Spojrzałem na ofertę kii (z czystej ciekawości).
Nie wchodząc w niuanse technologiczne przyznam, że bryła auta – kształt nadwozia nie podoba mi się tak samo, jak nie podoba mi się kia soul, albo venga.
Dodatkowo fakt, że najtańsza wersja, ze wspomnianym przez Ciebie silnikiem z zasięgiem teoretycznym niespełna 280km kosztuje z lekka 137tys a wersje "lepsze" ponad 150tys odstrasza mnie od przejścia na elektryki.

Już o tym pisałem wcześniej – najmniejszy e-fiat, e-VW, czy tam inny e-"samochód" w wersji total-bida kosztują zbyt dużo, żeby były dostępne dla szerszego grona odbiorców, a co za tym idzie są kierowane dla odbiorców z określonego kręgu społecznego.
Kłóci się to z zamysłem szerokiej ochrony środowiska, czyli z takim podejściem do ratowania świata aby jak najwięcej ludzi mogło w tym uczestniczyć (pomijam już nawet kwestie czy te elektryki są ekologiczne w produkcji, użytkowaniu i utylizacji i ile generują CO2 w czasie użytkowania).

Tak naprawdę to dojdzie do sytuacji, gdy wybrane kręgi społeczne będą modnie ekologiczne, bo je będzie na to stać, a biedniejsze społeczeństwo i tak będzie generowało nadwyżki śmieci ze względu na brak dostępności ekologicznych rozwiązań w niższych cenach.

mysiak napisał(a): zestawienie jest może nawet fajniejsze niż mocniejsza wersja


Zastanawia mnie również, dlaczego nie ma np. zestawienia :mniejsza moc i pojemniejsza bateria, tak, żeby z mocy 136kM zrobić auto które może pokonać 550km na jednym ładowaniu kosztem osiągów a może i komfortu.
Proponowane są zestawienia :tańsze słabsze auto z małym zasięgiem kontra droższe mocne auto z zasięgiem trochę większym...

Pojeździłeś trochę tym autem – jak wyglądał teoretyczny zasięg "Twojej" kii w czasie jazdy (myślę, że mogłeś przejechać więcej niż 50km, więc jakieś dane z komputera mogły Ci się zapisać w pamięci )
Dodatkowo – jak porównałbyś komfort jazdy – czy czuć te 1600kg masy własnej na szybko pokonywanych zakrętach ?
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2570 (15/64)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez mysiak » 3 maja 2021, 17:54

Tak, masę czuć w zkrętach. zasięg – mniej więcej zgodny z tym co podaje producent. Minimalne zużycie prądu jakie udało misięwykręcić (nieprzesadnie oszczedzając) to troche poniżej 15 kwh. Komfort moim zdaniem fajniejszy niż w bliźniaczym Hyundaiu Kona. tam masę (fakt, miałem mocniejszą wersję z wiekszą baterią) czuć jeszcze bardziej. Tutaj jest w miarę OK, choć dalej mistrz zakrętów to nie jest.

Pomysł zestawienia słabszy silnk wieksza bateria moim zdaniem byłby dobrym pomysłem. Niestety pewnie ksiegowi go usmiercili.
Power is nothing without control
http://www.4kolkaszczescia.pl
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 11 wrz 2010, 20:02
Posty: 986 (1/11)
Skąd: pomorskie
Auto: Honda Civic FK2 Elegance Pasion Red Pearl

Postprzez child » 3 maja 2021, 18:44

zadra napisał(a):Kłóci się to z zamysłem szerokiej ochrony środowiska, czyli z takim podejściem do ratowania świata aby jak najwięcej ludzi mogło w tym uczestniczyć (pomijam już nawet kwestie czy te elektryki są ekologiczne w produkcji, użytkowaniu i utylizacji i ile generują CO2 w czasie użytkowania).

Tak naprawdę to dojdzie do sytuacji, gdy wybrane kręgi społeczne będą modnie ekologiczne, bo je będzie na to stać, a biedniejsze społeczeństwo i tak będzie generowało nadwyżki śmieci ze względu na brak dostępności ekologicznych rozwiązań w niższych cenach.


Wydaje mi się, że wniosek jest prosty – nie o żadne ratowanie świata i ochronę środowiska chodzi.
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 gru 2013, 18:27
Posty: 1678 (50/106)
Skąd: Brzezina
Auto: BM '13
NB '00
b: EC '97
b: BK '07

Postprzez piwo » 4 maja 2021, 05:04

Zastanawia mnie również, dlaczego nie ma np. zestawienia :mniejsza moc i pojemniejsza bateria, tak, żeby z mocy 136kM zrobić auto które może pokonać 550km na jednym ładowaniu kosztem osiągów a może i komfortu.


to jest proste. z wiekszej baterii mozna wycisnac wiekszy prad ktory jest potrzebny by napedzic wieksze silniki elektryczne. mala bateria nie dostarczy odpowiednio wysokiego natezenia pradu dla duzego silnika elektrycznego. dwa, funkcje oslabienia silnika mozesz sobie wlaczyc przyciskiem eko na zadanie.
i na koniec glowny koszt to koszt baterii. roznica w cenie silnikow elektrycznych mocniejszego i slabszego to pewnie miesci sie w 1000zl no moze dwoch bo potrzebne tez grubsze kable falownik silnik i mocniejsze tranzystory na falowniku.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez zadra » 4 maja 2021, 18:10

Tak, Piwo – kwestie elektryczne oczywiście ogarniam i wiem o czym piszesz, ale w droższej wersji również jest wyższe wyposażenie za które się płaci.
Myślę, że słabszy napęd + większa bateria pozostawiając resztę uzbrojenia technologicznego słabszej wersji nie podniosłaby znacznie ceny.

Powinieneś wziąść pod uwagę fakt, że koszt wyprodukowania auta (wypuszenia z linii montażowej) wraz z cząstkowymi kosztami wszelkich legalizacji, certyfikatów i innych dopuszczeń na pewno nie przekracza 70% rynkowej ceny samochodu a byłbym skłonny przypuszczać, że nawet jest bliższy 50%..
Masowa produkcja podzespołów, zmniejszanie kosztów produkcyjnych poprzez zastosowanie nowych technologii i maszyn dominujących pracę ludzi i błędy ludzkie przynosi również oszczędności.

Ratowanie świata nie powinno sztucznie generować kosztów..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2570 (15/64)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez piwo » 4 maja 2021, 18:58

Ale producenci w d. Mają ratowanie świata. Liczy się tylko zysk a pozycjonowanie różnych wersji mocowych W szerokim zakresie cen było od zawsze. To oczywiste że BMW M5 za 500tys zł nie jest w produkcji od wersji 530i droższa dwukrotnie. BMW mogliby sprzedawać M5 za 300tys ale tak to już jest że na najsłabszych modelach marża jest np 30% a na mocniejszych 100%.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez piwo » 7 maja 2021, 12:30

Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez child » 7 maja 2021, 19:42

Ten moment mi się podoba: https://youtu.be/qVYU9P80Ixg?t=1111
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 gru 2013, 18:27
Posty: 1678 (50/106)
Skąd: Brzezina
Auto: BM '13
NB '00
b: EC '97
b: BK '07

Postprzez nemi » 7 maja 2021, 21:04

Mnie też to zaszokowało z lekka :D. I ten wyjazd już w środę do pracy <serduszka>
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7449 (98/259)
Skąd: Warszawa

Postprzez child » 7 maja 2021, 21:14

Ale to jest przecież zaleta – człowiek ma dwa dodatkowe dni wolnego <rotfl>
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 gru 2013, 18:27
Posty: 1678 (50/106)
Skąd: Brzezina
Auto: BM '13
NB '00
b: EC '97
b: BK '07

Postprzez piwo » 12 maja 2021, 05:28

Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez piwo » 18 maja 2021, 12:20

Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez zadra » 18 maja 2021, 14:32

piwo napisał(a):https://www.money.pl/gospodarka/awaria-w-belchatowie-odslonila-piete-achillesowa-energetyki-przed-nami-trudny-czas-w-dostawach-energii-6640975861443360a.html


Konieczna jest ciągłość w realizacji wieloletnich koncepcji. Niestety obecny rząd zatrzymał budowę linii przesyłowej Kozienice-Ołtarzew. Projekt rządu PO-PSL przepadł w kampaniii wyborczej. Politycy składali obietnice lokalnej społeczności, uwzględniano ich uwagi lokalizacyjne, projekt zmieniano, a ostatecznie wstrzymano, na czym ucierpiał cały pierścień przesyłowy wokół Warszawy – wyjaśnia były wicepremier.

Jak poinformowały nas PSE, prawdopodobną przyczyną zakłócenia było zwarcie na stacji elektroenergetycznej Rogowiec


Od kiedy pamiętam z moich rachunków za prąd bardzo duży procent idzie na koszty związane z siecią i przesyłem.
Wygląda na to, że moje pieniądze są przepier....lone, bo inaczej już dawno wymieniliby uszkodzone lub słabej jakości odcinki linii... :|

Zawsze może zdarzyć się zwarcie ZA elektrownią.
System powinien tak zadziałać, aby odciąć jak najmniejszy odcinek sieci związany z tym zwarciem, czy innym uszkodzeniem.
Prawdopodobnie coś nie zadziałało na tyle szybko (lub wcale) aby odciąć się w odpowiedni sposób, lub nastąpił efekt lawinowego obciążenia bloków i ich przeciążenia na skutek zbyt dużego poboru prądu.
Bloki można chwilowo przeciążyć bez ich uszkodzenia, pytanie ile wynosi ta "chwila".

Jakieś zabezpieczenie najprawdopodobniej było źle dobrane lub nie zadziałało w skutek uszkodzenia lub braku systematycznego serwisu.

Już to wcześniej napisałem, że jedynym wyjściem jest zabezpieczenie energii we własnym zakresie (wyspowo) z możliwością czasowego odłączenia się od krajowego dystrybutora.

Nawet posiadanie zestawu paneli nie załatwia sprawy, bo wytworzysz prąd w dzień a w nocy nie masz skąd go pobrać na własne potrzeby.

Dopisano 18 maja 2021 16:04:

nemi napisał(a):Mnie też to zaszokowało z lekka :D. I ten wyjazd już w środę do pracy <serduszka>


My tu w Polsce nie możemy sobie na to pozwolić – chyba, że pracujesz zdalnie..
My tu w Polsce będziem kupowali po 2 takie mersedessy i wówczas:
jeden ładujem; drugi użytkujem.. <lol>
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2570 (15/64)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Kritik » 31 maja 2021, 11:19

a ja juz miesiac jezdze elektrykiem
zrobilem 2000km
zadnych problemow
zaoszczedzilem kupe kasy

a wy dalej mowcie ze nie da sie... <ok>
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 883 (76/51)
Skąd: Kraków
Auto: Elektryczne
+ VAG TDI

Postprzez Mr_Bartek » 31 maja 2021, 11:21

Jak policzyłeś te oszczędności?
Avatar użytkownika
Koordynator Forum
Koordynator Witryny
 
Od: 7 kwi 2014, 12:44
Posty: 3112 (127/182)
Auto: Jest: Grey Fūjin '03
Było: Mazda6 Tamura '07

Postprzez piwo » 31 maja 2021, 11:29

Kritik napisał(a):a ja juz miesiac jezdze elektrykiem
zrobilem 2000km
zadnych problemow
zaoszczedzilem kupe kasy

a wy dalej mowcie ze nie da sie... <ok>

a jak ogolnie wrazenia?
ciezko?
wk.rwiac juz zaczyna czy jeszcze nie wyciaganie kabli z bagaznika?
na zasiegu sie ejszcze nie naciales?
dajesz w palnik czy ekojazda bez przyjemnosci na codzien, czyli najgorsza zawalidroga na trasie?
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Moderator

Moderatorzy Moto