Poszukuję dużego kombi do 50.000 – prośba o sugestie.

Pogaduchy motoryzacyjne.

Postprzez piwo » 27 wrz 2019, 20:19

Można też rozważyć C4 grand Picasso 1,2t. Oszczędne rodzinne autko. I do tego ładne.
https://www.otomoto.pl/oferta/citroen-c ... a622558971
Ostatnio edytowano 27 wrz 2019, 20:23 przez piwo, łącznie edytowano 1 raz
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez child » 27 wrz 2019, 20:21

1.2T się raczej nie wpisuje w wymagania mocy > 170 KM...
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 gru 2013, 18:27
Posty: 1620 (50/97)
Skąd: Brzezina
Auto: BM '13
NB '00
b: EC '97
b: BK '07

Postprzez piwo » 27 wrz 2019, 20:27

No dupci nie urywa 11s do setki. Za to spalanie poniżej 7l jak najbardziej może cieszyć.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Bigbluee » 28 wrz 2019, 09:45

twardy103 napisał(a):Dzięki Bigbluee! Pierwszy komentarz dotyczący Volvo :)
Szczerze mówiąc od razu skreśliłem 2.0 – może zbyt pochopnie.
Skreśliłem go ponieważ przeczytałem suche dane dotyczące przyspieszenia i elastyczności i doszedłem do wniosku, że to będzie dużo wolniejszy samochód niż moja 3 BL, a nie chciałem wolniejszego, mniej zrywnego. Dodatkowo w ogólnie krążącej opinii nie jest to identyczny silnik jak w GH i bywa awaryjny – tutaj bym Cię poprosił o zdanie, bo na pewno bardziej wnikliwie zbadałeś sytuację przed zakupem dotyczącą tego silnika niż ja.
Z drugiej jednak strony to ma być samochód rodzinny, gdzie nie będę szalał więc może rzeczywiście 2.0 wystarczy?
3.2 mnie strasznie kusi, 6 cylindrów, moc fajna, nie ma turbiny, więc przy jeździe miejskiej nie ma konieczności wychładzania turbo. Pytanie tylko – czy 2.0 wychodziły we wszystkich wersjach wyposażenia? Mi najbardziej zależy na Summum (a najlepiej z wentylowanymi siedzeniami <serduszka>).
No i druga kwestia – mówisz, że w 2.0 jest takie samo zawieszenie jak w Mazdzie i ceny te same. Zakładasz, że 2.0 nie ma Four-C a większe silniki mają, tak? Jeśli chodzi o koszty związane z serwisowaniem silnika 3.2 to wiadomo – rozrząd jest dużo droższy, instalacja LPG droższa, ale szukam wszędzie informacji konkretnych jakiego rzędu są to kwoty przy 2.0 a jakiego przy 3.2.
Jakbyś miał takie dane kolego Bigbluee to będę wdzięczny jak się tutaj nimi podzielisz :)

Na koniec – XC70 III z jasnym wnętrzem i ciemno-brązowymi siedzeniami 3.2 to moje marzenie. Natomiast jak utrzymanie go ma kosztować 2x tyle co V70 w wersji Summum z silnikiem 2.0 – to się poważnie zastanowię. Ale tak jak mówiłem – nigdzie nie mogę znaleźć takich danych.
Co do forum Volvo – też tam jestem i lustruję :D
A kupować właśnie zamierzałem przez Carpasję ze Szwecji.

Przyznam, że mnie zagiąłes tym pytaniem o Four-C bo nie wiem co to jest :D Ale sprawdziłem i nie mam takiego bajeru ale instrukcja mówi, że w Volvo są 3 przyciski do Four-C oznaczające że taki bajer jest na wyposażeniu: Obrazek
Ja mam zwykłe wielowahaczowe zawieszenie.
Co do dynamiki, tak jak mówiłem, 2.0 jest wolny i pupy nie urywa w tej budzie ale to juz kwestia preferencji i charakterystyki i miejsca jazdy. Jak ktoś lubi dynamiczne samochody to niech omija 2.0. Jak ktoś ma inne podejście do samochodu, tak jak ja i zamiast mocy i wciskania w fotel, wole wygodę i prostotę, bezawaryjnośc oraz łatwość i niski koszt ewentualnej naprawy + bogata baza wiedzy w necie to można sobie pozwolić na takie 2.0.

Co do ceny części, to podaj konkretnie co Cie interesuje. Mam interfejs diagnostyczny więc mogę swobodnie każdy numer części znaleźć do mojego auta i tym samym sprawdzić w necie koszty tego co sobie życzysz.
Odnośnie LPG – Cena instalacji od 2500 do 3000zł zależnie od miejsca montażu i elementów. Minus, ze w 2.0 jest ręczna regulacja luzu zaworowego "szklankami" czyli co 30k km trzeba ze 300zł wydać na zmierzenie aktualnej wartości luzu zaworowego. Oczywiście mozna tego nie robić. W sumie mozna nic nie robić ale potem są legendy typu gaz psuje silnik albo rok po założeniu gazu, nie chodzi jak powinien itd. Przy oszczędności na gazie rzędu 3000zł rocznie, te 300zł co 2 lata tro nei majątek
Mój 2.0 Pb jest taki sam jak Wasz 2.0 Pb :)
Forumowicz
 
Od: 23 lut 2016, 12:50
Posty: 795 (5/49)
Skąd: Poznań
Auto: Volvo S80 2.0 PB+LPG

Postprzez twardy103 » 28 wrz 2019, 20:12

Bigbluee napisał(a):Co do dynamiki, tak jak mówiłem, 2.0 jest wolny i pupy nie urywa w tej budzie ale to juz kwestia preferencji i charakterystyki i miejsca jazdy. Jak ktoś lubi dynamiczne samochody to niech omija 2.0. Jak ktoś ma inne podejście do samochodu, tak jak ja i zamiast mocy i wciskania w fotel, wole wygodę i prostotę, bezawaryjnośc oraz łatwość i niski koszt ewentualnej naprawy + bogata baza wiedzy w necie to można sobie pozwolić na takie 2.0.

Jeździłem V70 kolegi z 2.5T 200km, wrażenia też jakby samochód nie był zrywny, ale to dlatego, że swoje waży. Jak się patrzy na prędkościomierz to szybko wzrasta. Do sprawnego wyprzedzania w sam raz. 3.2 ma bardzo fajną kulturę pracy (wiem to tylko z neta, opinie + yt), nie jeździłem jeszcze na żywo. Do wolnossaków się przyzwyczaiłem, taki też mam silnik w 3.

Bigbluee napisał(a):Co do ceny części, to podaj konkretnie co Cie interesuje. Mam interfejs diagnostyczny więc mogę swobodnie każdy numer części znaleźć do mojego auta i tym samym sprawdzić w necie koszty tego co sobie życzysz.

Tu wiem, że w Volvo droga jest naprawa skrzyni (>6k zł), drogi jest też rozrząd (łańcuch ale potrafi się rozciągać i kwalifikować do wymiany. Poprawcie jeśli się mylę – trzeba wyciągać silnik w 3.2 do wymiany rozrządu?) i trzecia rzecz to właśnie amory z Four-C (po 1k zł sztuka). Reszta rzeczy to raczej normalne ceny albo trochę wyższe niż u innych (klocki, tarcze, wahacze itd).

Bigbluee napisał(a):Odnośnie LPG – Cena instalacji od 2500 do 3000zł zależnie od miejsca montażu i elementów. Minus, ze w 2.0 jest ręczna regulacja luzu zaworowego "szklankami" czyli co 30k km trzeba ze 300zł wydać na zmierzenie aktualnej wartości luzu zaworowego. Oczywiście mozna tego nie robić. W sumie mozna nic nie robić ale potem są legendy typu gaz psuje silnik albo rok po założeniu gazu, nie chodzi jak powinien itd. Przy oszczędności na gazie rzędu 3000zł rocznie, te 300zł co 2 lata tro nei majątek

Tutaj temat ogarnięty. W mojej 323f BJ mam płytki, regulacja zaworów to nie jest duży koszt, zgadzam się, że trzeba ją robić. W 3.2 instalacja kosztuje 3,5-4k zł, więc tutaj różnicy dużej nie ma.


Reasumując, 2.0 też jest opcją ale tylko w V70 (w XC 70 go nie ma).
Myślę jednak, że jakby udało się kupić sprawdzony XC70 z przebiegiem w okolicach 150 – 180k km, gdzie olej w skrzyni był wymieniany to nie powinno być takich kwiatków o jakich pisał Paweł na przykładzie swojego kolego.
Jestem przyzwyczajony do wydatków w Maździe na poziomie 1500 – 2000 zł / rok za naprawy i akcesoria (serwis, opony, ubezpieczenie, przegląd, wycieraczki itd.) Zdaję sobie sprawę, że w Volvo będzie to pewnie koło 4000 zł / rocznie. Jestem to w stanie zaakceptować, gorzej właśnie jak padnie coś drogiego (coś w silniku, skrzynia).

Zdaję sobie też sprawę, że V70 z 2.0 ale Summum to wydatek rzędu 30k zł z 2008r np, a XC 3.2 będzie kosztowało z 40-45k zł z tego samego roku (też Summum). Mówię tu o sprowadzonych ze Szwecji (akcyza) bo z polskiego salonu prawie nie ma 3.2 XC70.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lis 2010, 23:25
Posty: 679 (1/3)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda3 2.0 DISI 2011
Volvo XC70 2008

Postprzez Danmazda » 14 paź 2019, 20:00

Jak bym miał trójkę dzieciaków , to na 99% brałbym Forda. Jeździłem takim przez prawie rok, dobrze wyposażony i komfortowy autobus <spoko>
Obrazek
Daniel
Avatar użytkownika
Koordynator Regionów
Przedstawiciel Mazowsza
 
Od: 21 paź 2009, 19:04
Posty: 6292 (52/239)
Skąd: Warszawa
Auto: Mazda 6 GG 2.0 163km/191Nm 2007 rok
Mazda 626 GE FP 1,8 90 km 1996 rok
Opel Omega 2,6 V6 180 km 2002 rok

Postprzez twardy103 » 14 paź 2019, 21:26

Ja na razie mam córkę i ciągle dywagacje trwają.
Po rozeznaniu się w rynku:
– XC70 ze Szwecji 2008r. z 3.2 na gotowo wyjdzie 50-60 tys. zł (już byłem bliski ściągania nawet, natomiast chłodna głowa i rozeznanie się w kosztach sprawiło, że nie ma go na podwórku)
– V70 ze Szwecji 2008r. z 2.0 wyjdzie 30-35 tys. zł
– V70 ze Szwecji 2008r. z 2.5T wyjdzie 40 tys. zł
– Mazda 5 ze Szwecji / Niemiec z 2008 – 2010r. z 2.0 wyjdzie 25 – 30 tys. zł (oglądałem jedną pod Łodzią, całkiem fajny samochodzik, na pewno bardzo funkcjonalny)
– Mazda 3 (którą mam) + bagażnik dachowy + box – 2 tys. zł :)

PS. Oglądałem również Mazdę 6 z 2008r. z 2.5 i tu moje zdziwienie duże. Jakość materiałów, a w szczególności tunelu środkowego mam wrażenie, że niższa niż w mojej 3... Miejsca z przodu i z tyłu pod dostatkiem i bagażnik dosyć duży, natomiast jeśli chodzi o funkcjonalność dla rodziny / kobiety z dzieckiem – zdecydowanie 5 wygrywa. Jakość materiałów w 5 też mi się podobała, oglądałem wersję GTA co prawda, ale i skóra lepsza niż w 6 i jakoś takie lepsze wrażenie zostawiło na mnie.
Albo to przez fakt, że 6 miała 200k nalatane a 5 120k. Nie wiem, natomiast wsiadanie z tyłu / pakowanie dziecka do tyłu w 6 jest dużo mniej wygodne niż w 5, w związku z tym 6 odpada, choć wizualnie i trakcyjnie wygrywa z 5 ale jako, że to ma być samochód dla żony, który 80% swojego czasu będzie jeździł w mieście – to Jej ma być wygodnie. Problem w tym, że jak pokazałem zdjęcia 5 – "eeee, van, brzydki, "może być" ale wow nie było" :D
Po jeździe testowej byłem mocno zaskoczony jak 5 się prowadzi. Mam porównanie, bo brat ma C4 Grand Picasso. Zupełnie inaczej, Cytryna ponton i generalnie dużo większy samochód. 5 to taka trochę podniesiona 3 ale z bardzo funkcjonalnym wnętrzem, natomiast prowadzi się nie jak van tylko trochę gorzej niż 3, ale lepiej niż C4.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lis 2010, 23:25
Posty: 679 (1/3)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda3 2.0 DISI 2011
Volvo XC70 2008

Postprzez Dominator » 14 paź 2019, 22:24

I głośne w środku poza prędkościami miejskimi i gnije.
...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 sty 2011, 22:36
Posty: 4865 (65/64)
Skąd: Bielsko-Biała/KR/KTA
Auto: Accord 8 2.2 gnojówka

Postprzez twardy103 » 15 paź 2019, 07:09

Z głośnością to prawda, głośniej niż w mojej 3. Natomiast z rdzą akurat w tym egzemplarzu było całkiem spoko. Zabezpieczenie i tak trzeba by zrobić po ewentualnym zakupie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lis 2010, 23:25
Posty: 679 (1/3)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda3 2.0 DISI 2011
Volvo XC70 2008

Postprzez greece1 » 17 paź 2019, 09:58

twardy103 napisał(a):Ja na razie mam córkę i ciągle dywagacje trwają.
Po rozeznaniu się w rynku:
– XC70 ze Szwecji 2008r. z 3.2 na gotowo wyjdzie 50-60 tys. zł (już byłem bliski ściągania nawet, natomiast chłodna głowa i rozeznanie się w kosztach sprawiło, że nie ma go na podwórku)
– V70 ze Szwecji 2008r. z 2.0 wyjdzie 30-35 tys. zł
– V70 ze Szwecji 2008r. z 2.5T wyjdzie 40 tys. zł
– Mazda 5 ze Szwecji / Niemiec z 2008 – 2010r. z 2.0 wyjdzie 25 – 30 tys. zł (oglądałem jedną pod Łodzią, całkiem fajny samochodzik, na pewno bardzo funkcjonalny)
– Mazda 3 (którą mam) + bagażnik dachowy + box – 2 tys. zł :)

PS. Oglądałem również Mazdę 6 z 2008r. z 2.5 i tu moje zdziwienie duże. Jakość materiałów, a w szczególności tunelu środkowego mam wrażenie, że niższa niż w mojej 3... Miejsca z przodu i z tyłu pod dostatkiem i bagażnik dosyć duży, natomiast jeśli chodzi o funkcjonalność dla rodziny / kobiety z dzieckiem – zdecydowanie 5 wygrywa. Jakość materiałów w 5 też mi się podobała, oglądałem wersję GTA co prawda, ale i skóra lepsza niż w 6 i jakoś takie lepsze wrażenie zostawiło na mnie.
Albo to przez fakt, że 6 miała 200k nalatane a 5 120k. Nie wiem, natomiast wsiadanie z tyłu / pakowanie dziecka do tyłu w 6 jest dużo mniej wygodne niż w 5, w związku z tym 6 odpada, choć wizualnie i trakcyjnie wygrywa z 5 ale jako, że to ma być samochód dla żony, który 80% swojego czasu będzie jeździł w mieście – to Jej ma być wygodnie. Problem w tym, że jak pokazałem zdjęcia 5 – "eeee, van, brzydki, "może być" ale wow nie było" :D
Po jeździe testowej byłem mocno zaskoczony jak 5 się prowadzi. Mam porównanie, bo brat ma C4 Grand Picasso. Zupełnie inaczej, Cytryna ponton i generalnie dużo większy samochód. 5 to taka trochę podniesiona 3 ale z bardzo funkcjonalnym wnętrzem, natomiast prowadzi się nie jak van tylko trochę gorzej niż 3, ale lepiej niż C4.


Jaki ten bagażnik dachowy? Szukam czegoś solidnego na rowery, tylko nie wiem sam, czy stawiać na bagażnik na dach, hak, czy coś takiego https://smartmoto.pl/pol_m_Bagazniki_Bagazniki-rowerowe_Bagazniki-rowerowe-na-klape-281.html na klapę? Jakieś opinie macie na ten temat?
Początkujący
 
Od: 17 paź 2019, 09:54
Posty: 2
Auto: Mazda cx3

Postprzez twardy103 » 17 paź 2019, 12:34

W BJ mam belki fabryczne i na rowery takie uchwyty: http://sklep.cubik.pl/sklep/p-2754-Uchw ... eeRide_532
Sprawdzają mi się bardzo dobrze.
Do Mazdy 3 myślałem o belkach:
1). http://sklep.cubik.pl/sklep/p-3035-Thul ... ik_dachowy
2). http://sklep.cubik.pl/sklep/p-3594-Baga ... _fabryczne
Pierwsze więcej pomieszczą, drugie są niższe.

A box np. taki: http://sklep.cubik.pl/sklep/p-3505-Box_ ... rny_carbon
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lis 2010, 23:25
Posty: 679 (1/3)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda3 2.0 DISI 2011
Volvo XC70 2008

Postprzez Kritik » 17 paź 2019, 13:01

Dominator napisał(a):Z całym szacunkiem, ale jest tyle zmiennych że te twoja tabelka excela.. mogło by jej nie być. Jeżeli ja byłbym na twoim miejscu, kupił bym relatywnie jak najmłodszy samochód z potencjalnie jak najmniejszą ilością chorób wieku dziecięcego. I rozsądnym spalaniem.

+1
ja też tak kiedyś kupowałem auto, po tabelce e Excelu, i co z tego?
Super Audi – padła pompa oleju, prawie zatarty silnik....
Opel z niewielkim przebiegiem – w trasie rozsypała się skrzynia

a Renault Megane, takie niby badziewie francuskie, a za rok i 18 000 km nic, oprócz olejów i filtrów...
a czemu? bo Audi miało 270 tys km, Opel miał 170 tys km, a Renault 110 <ok>

Polecam szukać auto z całej listy, które będzie najmłodsze i z najmniejszym przebiegiem, i oczywiście w najlepszym stanie – to kupować

nie ma idealnych aut, każde z listy ma swoje plusy i minusy
miałem 8 aut, i mogę o każde napisać 100 plusów i 100 minusów
i z mojego doświadczenia akurat FF (Ford + Francuskie) byli akurat najlepsze.... może przez to ze dużo tracą w cenie, i za ten sam budżet mogłem kupić o wiele nowszy i z o wiele mniejszym przebiegiem Ford, niż Audi i t.d...

no i polecam jednak Diesel, będzie o wiele większy wybór, ten sam Mondeo z 2.0 czy 2.2 TDCI w Titanium, będzie super mega [tiiit] autem, cichym, dużym, oszczędnym, nie starym, i z przebiegiem 100+/– tys można coś kupić

Jak nie mieszkasz w ścisłym centrum dużego miasta, że boisz się ze będzie zakaz wjazdu dla diesla, to nie ma się czego bać <ok>
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 864 (75/50)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 BN HB 2018, 2.0 120km, SkyEnergy Soul Red + Full LED

Postprzez child » 17 paź 2019, 20:44

greece1 napisał(a):
Jaki ten bagażnik dachowy? Szukam czegoś solidnego na rowery, tylko nie wiem sam, czy stawiać na bagażnik na dach, hak, czy coś takiego https://smartmoto.pl/pol_m_Bagazniki_Bagazniki-rowerowe_Bagazniki-rowerowe-na-klape-281.html na klapę? Jakieś opinie macie na ten temat?


* na klapę – słyszałem o przypadkach odpadnięcia takiego bagażnika skutkującego karambolem na autostradzie. Wiele razy słyszałem negatywne opinie
* na dach – mocno jednak ogranicza prędkość, chyba że jesteś prawdziwym twardzielem ;) Można się też czasami zapomnieć i wjechać np. do garażu z rowerami na dachu :|
* na hak – zdecydowanie najlepsza opcja, chociaż komplikuje dostawanie się do bagażnika (chociaż lepsze modele mają to zdaje się rozwiązane). Wada – trzeba mieć hak :)

Dopisano 17 paź 2019, 21:47:

Kritik napisał(a):no i polecam jednak Diesel, będzie o wiele większy wybór, ten sam Mondeo z 2.0 czy 2.2 TDCI w Titanium, będzie super mega [tiiit] autem, cichym, dużym, oszczędnym, nie starym, i z przebiegiem 100+/– tys można coś kupić


A potem zaczną się wymiany – koło dwumasowe, sprzęgło, wtryski... I dalej będzie cichym (?), dużym i oszczędnym, ale już z pewnością nie tanim :P

Jak nie mieszkasz w ścisłym centrum dużego miasta, że boisz się ze będzie zakaz wjazdu dla diesla, to nie ma się czego bać <ok>


Nawet jak nie mieszkasz, to możesz chcieć czasami tam wjechać. Poza tym ekooszołomstwo ostatnio przekracza granice absurdu, więc trochę jednak ryzykowne to pchanie się w diesla...
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 gru 2013, 18:27
Posty: 1620 (50/97)
Skąd: Brzezina
Auto: BM '13
NB '00
b: EC '97
b: BK '07

Postprzez Neonixos666 » 17 paź 2019, 23:24

Kurde musiałeś mieć pecha z tymi wtryskami, kołami 2M sprzęgłem w swoim dieslu skoro tak na to narzekasz, dużo włożyłeś w swojego diesla?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9054 (42/194)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez nemi » 18 paź 2019, 07:52

child napisał(a):A potem zaczną się wymiany – koło dwumasowe, sprzęgło, wtryski... I dalej będzie cichym (?), dużym i oszczędnym, ale już z pewnością nie tanim

Miałem 3 Diesle w swojej karierze. W żadnym nie padła żadna z wymienionych rzeczy, w BMW musiałem wyczyścić DPF za 600 zł. Padały różne inne rzeczy, które mogły paść niezależnie od silnika. Dawno nie przeglądałem też ogłoszeń aut używanych, ale jeśli nic się nie zmieniło, to benzyniak kosztuje tyle co Diesel + dwumas + turbo. Można to wkalkulować w zakup, a może wcale nie padnie.

A co do zakazu wjazdu do centrów miast – czy nie jest przypadkiem tak, że trzeba spełniać normy emisji spalin? Jeśli mówimy o autach młodych, to chyba normy są spełnione i nie powinno być problemu?


Myślę, że cały ten problem z Dieslami jest taki, że na rynku mają niebotyczne przebiegi (licznik pokazuje co innego), było też kilka fatalnych konstrukcji. Ale ogólnie to nie jest tak źle ;)
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7409 (96/252)
Skąd: Warszawa

Postprzez jachu36 » 18 paź 2019, 09:29

Ja przesiadłem się z mazdowskiej benzyny na diesla od PSA i szczerze mówiąc jestem zadowolony.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 sty 2013, 13:59
Posty: 595 (1/12)
Skąd: ZBI
Auto: FORD MONDEO MKV 2015 2.0 TITANIUM jest
MAZDA 6 GH 2008 2,5 ben SPORT DYNAMIC była
Mazda 6 GG 2004r 2,0 była

Postprzez Kritik » 18 paź 2019, 09:48

child napisał(a):A potem zaczną się wymiany – koło dwumasowe, sprzęgło, wtryski... I dalej będzie cichym (?), dużym i oszczędnym, ale już z pewnością nie tanim

ze swoich 8 aut które miałem, było 4 diesli, i w zadnym nie miałem problemow z tym co piszesz...
tym bardziej jeżeli kupić auto z 100tys przebiegiem, a nie 280+
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 864 (75/50)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 BN HB 2018, 2.0 120km, SkyEnergy Soul Red + Full LED

Postprzez twardy103 » 18 paź 2019, 09:54

Diesle od PSA są bardzo dobre, jedne z lepszych na rynku. Brat ma C4 picasso 2.0 HDI od nowości, 200k km i tylko drobne problemy z DPFem. Poza tym nic.

Pozwolę się włączyć do dyskusji diesel / benzyna :)
Jeśli chodzi o ceny – diesle są tańsze, ale raczej nie na tyle żeby benzyna = diesel + dwumas + dpf + egr.
Mówmy o tych samych przebiegach oczywiście (co akurat jest trudne do znalezienia).
Druga sprawa – kwestia nagrzewania się samochodu w zimie. Tata ma GLK 2.2 diesel 170 km, przyjedzie do mnie 5 km i nawet nie nagrzeje się. To w benzynie jest dużo szybsze.
Trzecia sprawa – duży wyższa kultura pracy silnika benzynowego (chyba, że mówimy o D5 w Volvo tu jest spoko :) ).
Natomiast jeśli chodzi o koszty paliwa, to trochę w tym racji jest:
Założenie: 5 lat użytkowania (znów zły excel :D )
– przy 10kkm rocznie (80/20 miasto/trasa)
Bez utraty.png

– przy 15kkm rocznie (80/20 miasto/trasa)
Bez utraty 15kkm.png



Przy założeniu, że samochodem będę jeździł dłużej (wysoce prawdopodobne u mnie :D ) np. 10 lat
– przy 15kkm rocznie (80/20 miasto/trasa)
Bez utraty 15kkm_10lat.png


Reasumując – patrząc na koszty tylko nie ma co się zamykać na opcję diesel, natomiast jeśli chodzi o codzienne użytkowanie (szczególnie w mieście) to benzyna jednak jest chyba lepszą opcją.

Kritik napisał(a):
child napisał(a):A potem zaczną się wymiany – koło dwumasowe, sprzęgło, wtryski... I dalej będzie cichym (?), dużym i oszczędnym, ale już z pewnością nie tanim

ze swoich 8 aut które miałem, było 4 diesli, i w zadnym nie miałem problemow z tym co piszesz...
tym bardziej jeżeli kupić auto z 100tys przebiegiem, a nie 280+

Nierealne w tym budżecie kupić diesla z przebiegiem 100 tys km w tym budżecie, szczególnie w Volvo.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lis 2010, 23:25
Posty: 679 (1/3)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda3 2.0 DISI 2011
Volvo XC70 2008

Postprzez nemi » 18 paź 2019, 10:24

...ale znowu nagrzewanie zależy od modelu. W moim BMW była pewnie jakaś grzałka – nie odczuwałem większej różnicy w nagrzewaniu w stosunku do benzyniaka, z tego co wiem w 2.0 dCi też jest jakieś wspomaganie dogrzewaniem silnika. Mając w ręku 50k zł można już szukać czegoś nieco bardziej współczesnego, co pewnie ma takie zaawansowane technologie jak grzałka elektryczna :)
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7409 (96/252)
Skąd: Warszawa

Postprzez jachu36 » 18 paź 2019, 10:29

No i w dużej ilości nowych aut z dieslem jest webasto.Wchodzisz rano do autka o masz ciepełka,do tego w moim jest też podgrzewana przednia szyba,co przy parkowaniu pod chmurką jest naprawdę super!
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 sty 2013, 13:59
Posty: 595 (1/12)
Skąd: ZBI
Auto: FORD MONDEO MKV 2015 2.0 TITANIUM jest
MAZDA 6 GH 2008 2,5 ben SPORT DYNAMIC była
Mazda 6 GG 2004r 2,0 była

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Moderator

Moderatorzy Moto