Czy nadwozia Skyactiv rdzewieją?

Pogaduchy motoryzacyjne.

Postprzez Neonixos666 » 7 gru 2018, 15:05

Dlatego nowych Renówek się nie kupuje tylko 5 letnie :P
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8187 (25/168)
Skąd: Szczytno
Auto: Signum
Grand Scenic

Postprzez Kritik » 7 gru 2018, 15:44

Neonixos666 napisał(a):Dlatego nowych Renówek się nie kupuje tylko 5 letnie :P

tak, kupuje sie 5 letnie, a pozniej sie narzeka ze to jest gowno <lol>

miałem juz 6 aut używanych, i miałem dość, chciałem nowe auto, ze by tylko jeździć i tankować
a tu masz, rdza na oparciu <lol>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 465 (36/25)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 BN HB 2018, 2.0 120km, SkyEnergy Soul Red + Full LED

Postprzez Neonixos666 » 7 gru 2018, 17:23

Kritik napisał(a):miałem juz 6 aut używanych, i miałem dość,


miałeś dość aut używanych a tracisz na tym nowym przez 5 lat tyle ile wydał byś na serwis używanego przez 10 lat. Drogi jest komfort :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8187 (25/168)
Skąd: Szczytno
Auto: Signum
Grand Scenic

Postprzez Kritik » 7 gru 2018, 20:26

Neonixos666 napisał(a):
Kritik napisał(a):miałem juz 6 aut używanych, i miałem dość,


miałeś dość aut używanych a tracisz na tym nowym przez 5 lat tyle ile wydał byś na serwis używanego przez 10 lat. Drogi jest komfort :)


uwierz mi ze stanie w polu w święta przy -20 z zagotowanym silnikiem, jak miałem w Ford Focus MK3
czy za 400 km od domu rozwalona skrzynia i działający tylko 1-2-3 bieg, jak miałem w Opel Astra H GTC
czy zapalona kontrolka ciśnienia oleju i zepsuta pompa olejowa za 500 km od domu, w Audi A4 2.0 TDI
czy zagotowany silnik latem w +35 w korku w centrum miasta za 300 km od domu, jak mialem w BMW e39 2.5 TD

pomoc drogowa, kupa nerwów, kupa kasy, dojazdy do pracy nie wiadomo czym pod czas naprawy, a pracuje ja 20km za miastem gdzie nie jeździ żadna komunikacja

drogi jest komfort, ale wole płacić za nowe auto i mieć spokój, niz płacić kupę kasy mechanika i mieć problemy i stres....

jak bym pracował w mieście i jeździłem tramwajem do pracy, to 100% nie kupowałem by nowego auta ze by stalo i traciło w cenie, ale w moim przypadku, auto musi być, i mysi być niezawodne.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 465 (36/25)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 BN HB 2018, 2.0 120km, SkyEnergy Soul Red + Full LED

Postprzez Neonixos666 » 7 gru 2018, 20:51

nigdy nie miałem takiej sytuacji, nigdy lawet i nigdy nie było takiej awarii która nie dała by mi możliwości powrotu o własnych siłach. Widocznie nie takie egzemplarze wybierałeś, trzeba było Renault kupić :P
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8187 (25/168)
Skąd: Szczytno
Auto: Signum
Grand Scenic

Postprzez Bigbluee » 8 gru 2018, 09:43

Kritik napisał(a):uwierz mi ze stanie w polu w święta przy -20 z zagotowanym silnikiem, jak miałem w Ford Focus MK3
czy za 400 km od domu rozwalona skrzynia i działający tylko 1-2-3 bieg, jak miałem w Opel Astra H GTC
czy zapalona kontrolka ciśnienia oleju i zepsuta pompa olejowa za 500 km od domu, w Audi A4 2.0 TDI
czy zagotowany silnik latem w +35 w korku w centrum miasta za 300 km od domu, jak mialem w BMW e39 2.5 TD

pomoc drogowa, kupa nerwów, kupa kasy, dojazdy do pracy nie wiadomo czym pod czas naprawy, a pracuje ja 20km za miastem gdzie nie jeździ żadna komunikacja

Lekko zbaczając z tematu... Pzmot Assistance "Na okaziciela" Twoim przyjacielem, szczególnie jak w rodzinie są 2 samochody :D
Mój 2.0 Pb jest taki sam jak Wasz 2.0 Pb :)
Forumowicz
 
Od: 23 lut 2016, 12:50
Posty: 751 (5/47)
Skąd: Poznań
Auto: Volvo S80 2.0 PB+LPG

Postprzez Kritik » 8 gru 2018, 12:27

Neonixos666 napisał(a):nigdy nie miałem takiej sytuacji, nigdy lawet i nigdy nie było takiej awarii która nie dała by mi możliwości powrotu o własnych siłach. Widocznie nie takie egzemplarze wybierałeś, trzeba było Renault kupić :P


miałem renault Megane 3 kombi 1.5 dci , i nie miałem żadnego problemu z tym autem
dla tego zdecydowałem sie na zakup nowego Megana z salonu, ale niestety po 2 tygodniach, debil wyjechał mi przed nosem i auto prawie do kasacji.....

niestety ze mną w aucie była zona, i dostała takiego stresu ze powiedziała ze nigdy więcej nie siądę do tego auta i musiałem szukać inne nowe auto

ale tym razem juz wybierałem glowa a nie oczami, policzyłem Total Cost of Ownership (TCO) (całkowity koszt posiadania) , i wygrała Mazda

oprocz TCO jest ladna, szybka, i niezawodna
bylismy i w salonie Kia (nowy Ceed), Ford (nowy Focus), Skoda (Octavia)
ale jednak wygrala Mazda <lol>

na razie nawet biorąc pod uwagę zardzewiała kanapę, i kiepskie wyciszenie, jestem bardzo zadowolony, auto daje radość z jazdy
a kanapa sie poprawi przez ASO, a wyciszenie również mam zamiar poprawić, najpierw nowymi oponami na lato, a później może i dodatkowe wyciszenie, będzie super <spoko>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 465 (36/25)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 BN HB 2018, 2.0 120km, SkyEnergy Soul Red + Full LED

Postprzez mad_man » 9 gru 2018, 17:44

@Kritik gdzie liczyłeś to TCO? Bo na http://tco.jitis.eu Megane wychodzi taniej w utrzymaniu niż Mazda 3.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 15 maja 2005, 14:48
Posty: 428 (1/3)
Skąd: Oświęcim
Auto: '91 323F BG 16V 1.6 (gaz)
'95 626 GE 1.8 (rip)
'96 323F BA 1.5Z (sold)
'09 Laguna 2.0T F4R

Postprzez Kritik » 9 gru 2018, 23:10

mad_man napisał(a):@Kritik gdzie liczyłeś to TCO? Bo na http://tco.jitis.eu Megane wychodzi taniej w utrzymaniu niż Mazda 3.


liczyłem sam
Megan 1.2TCE palił u mnie 8.2l\100km – latem
Mazda latem paliła 6.4+\–, teraz w zimie 7.2
5 miesięcy zima \ 7 miesięcy lato, średnie spalanie Mazdy będzie 6,75
rocznie robie 20k km, planuje jeździć 5 lat, razem 100 000 km

Megan użyje 8200 litrów, Mazda 6750 litrów

różnica 1450 litrów na korzyść Mazdy, czyli około 7000zl

cena przeglądu +\– taki sam

OC+AC na Megan mi wyszło 3300 zl, na Mazde 2900
400 zl na korzyść Mazdy, za 5 lat jest 2000 zl na korzyść Mazdy

a najbardziej boli utrata wartości, 5 letni Megane kosztuje 35000 zl, a 5 letnia Mazda 45000, czyli kolejne 10 000 zl na korzyść Mazdy

mamy
7000 zl oszczędność na paliwie
2000 zl na OC+AC
około 10000 na sprzedaży używanego auta

razem +\– 20 000 zl
jak na mnie to dużą różnica <ok>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 465 (36/25)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 BN HB 2018, 2.0 120km, SkyEnergy Soul Red + Full LED

Postprzez kkamo84 » 9 gru 2018, 23:21

2900 zł. Oc+ac? Gdzie?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 maja 2010, 18:16
Posty: 48
Skąd: W-wa
Auto: Mazda 6 2.5 2017r.

Postprzez Neonixos666 » 9 gru 2018, 23:46

Kritik napisał(a):Megan 1.2TCE palił u mnie 8.2l\100km – latem


Kritik napisał(a):Megana z salonu, ale niestety po 2 tygodniach, debil wyjechał mi przed nosem i auto prawie do kasacji.....


Śmiało można spalanie olać bo podobne ilości paliwa spalą. Jechałem 1.2 115 i spokojnie można tyle spalić a nawet mniej co mazda.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8187 (25/168)
Skąd: Szczytno
Auto: Signum
Grand Scenic

Postprzez piwo » 10 gru 2018, 06:21

Mazda latem paliła 6.4+\–, teraz w zimie 7.2
5 miesięcy zima \ 7 miesięcy lato, średnie spalanie Mazdy będzie 6,75
rocznie robie 20k km, planuje jeździć 5 lat, razem 100 000 km

podziwiam.
nam komputer pokazuje srednie 7,8 i powiem szczerze nie wyobrazam zejsc ponizej 7,5l.
10% otwarcia przepustnicy chyba nigdy nie przekraczasz i 90km/h. masakra.
oc+ac 2700 jak najbardziej do znalezienia nawet przy 0 wkladzie wlasnym i ubezpieczniu na 100% auta wysoko wycenionego.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 3839 (108/92)
Skąd: Mszczonów/Marki/Elbląg
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Tubi » 10 gru 2018, 07:34

A co w tym dziwnego? Mi 6 obecnie pokazuje 7.1 a nie prowadze jak emeryt. Tym silnikiem mozna ladnie zejsc ze spalaniem jezeli sie utrzymuje jednostajna predkosc przy odpowiednim otwarciu przepustnicy. Przy GY 2.3 przy takiej samej jezdzie mialem 9.5-10l/100km.

Ps; nigdy nie slucham wskazan komputera odnosnie biegu i nigdy nie jade ponizej 2tys obrotow. 5 wbijam powyzej 80 a 6 przy 100km/h. Moim zdaniem jazda na 6 przy 50km/h jak sugeruje komputer to powolne zabojstwo silnika.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lip 2009, 11:54
Posty: 1415 (9/10)
Skąd: Subkowy
Auto: Był:
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1992
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1994
Mazda Xedos 9 TA 2.5 AT 2000
Mazda 6 GY 2.3 MT 2005 fl
Jest:
Mazda 6 GJ 2.0 MT 2012

Postprzez kkamo84 » 10 gru 2018, 08:18

piwo jak 2700? Gdzie? Przy wartości auta 100-tyś? Już ja widzę co to za pakiet ac+oc...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 maja 2010, 18:16
Posty: 48
Skąd: W-wa
Auto: Mazda 6 2.5 2017r.

Postprzez Tubi » 10 gru 2018, 08:34

Ja place 2400 oc i ac od 10 zywiolow i kradziezy. Oc mam pelne znizki a ac pierwszy rok.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lip 2009, 11:54
Posty: 1415 (9/10)
Skąd: Subkowy
Auto: Był:
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1992
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1994
Mazda Xedos 9 TA 2.5 AT 2000
Mazda 6 GY 2.3 MT 2005 fl
Jest:
Mazda 6 GJ 2.0 MT 2012

Postprzez piwo » 10 gru 2018, 08:47

Tubi napisał(a):A co w tym dziwnego? Mi 6 obecnie pokazuje 7.1 a nie prowadze jak emeryt. Tym silnikiem mozna ladnie zejsc ze spalaniem jezeli sie utrzymuje jednostajna predkosc przy odpowiednim otwarciu przepustnicy. Przy GY 2.3 przy takiej samej jezdzie mialem 9.5-10l/100km.

Ps; nigdy nie slucham wskazan komputera odnosnie biegu i nigdy nie jade ponizej 2tys obrotow. 5 wbijam powyzej 80 a 6 przy 100km/h. Moim zdaniem jazda na 6 przy 50km/h jak sugeruje komputer to powolne zabojstwo silnika.

czyli tak jak mowie nie przekraczac 10% przepustnicy.
czyli nie do spelnienia dla ludzi ktorzy czerpia radosc z jazdy .
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 3839 (108/92)
Skąd: Mszczonów/Marki/Elbląg
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez kkamo84 » 10 gru 2018, 09:21

Tubi, ale Ty masz auto 12 roku, to oczywiste, że nie będziesz płacić 5 koła. Jego wartość to nie 100tyś o którym pisałem :D
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 maja 2010, 18:16
Posty: 48
Skąd: W-wa
Auto: Mazda 6 2.5 2017r.

Postprzez jaro93 » 10 gru 2018, 10:20

kkamo84 napisał(a):piwo jak 2700? Gdzie? Przy wartości auta 100-tyś? Już ja widzę co to za pakiet ac+oc...


A w ASO, ja za pełny pakiet ubezpieczenia w PZU – OC, AC, NNW, Assistance z samochodem zastępczym non stop i holowanie na terenie całej europy zapłaciłem niecałe 2900zł
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 wrz 2018, 14:42
Posty: 100 (1/6)
Skąd: Wodzisław Śląski
Auto: Mazda 3 BN SkyEnergy 2.0 120KM 2018

Postprzez kkamo84 » 10 gru 2018, 10:40

Ty masz 3, trochę przepaść cenowa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 maja 2010, 18:16
Posty: 48
Skąd: W-wa
Auto: Mazda 6 2.5 2017r.

Postprzez nemi » 10 gru 2018, 10:40

Ale to jest ubezpieczenie dealerskie :)

Idąc do zwykłej agencji ubezp. zawsze wyjdzie drożej.
Dla przykładu: jeżdżę bardzo popularnym modelem i przypuszczam, że ma dość niskie stawki. W ub. roku ubezpieczenie tego auta o wartości pi razy oko 66.000 zł u dealera na kolejny rok kosztowało ok. 2400. Gdybym chciał ubezpieczyć to auto sam, to w 2017 roku nie mogłem zejść z 4300 zł nigdzie przy pełnych zniżkach (poza Warszawą jest znacznie taniej, do tego to był rok szalonych podwyżek za ubezpieczenie).

Krótko mówiąc ubezpieczenie dealerskie nie jest miarodajne. Kilka lat temu porównywałem ub. używanej mazdy 6 do mondeo. Mazda była droższa o około 90% jeśli chodzi o pakiet ac/oc. Jestem przekonany, że w czwartym roku ubezpieczenie megane byłoby drastycznie niższe niż mazdy.
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7282 (161/366)
Skąd: Warszawa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Moderator

Moderatorzy Moto