Strona 60 z 64

Re: Nowa Mazda3 – oficjalna premiera 28 listopada...

PostNapisane: 7 sie 2019, 23:01
przez Rabus
Arek_4k napisał(a):Rabus, kiedy masz termin odbioru auta?


Wstępnie mi powiedzieli 13.10, przy podpisaniu zmieniło się na 26.10, ostatecznie doliczył jeszcze dwa tygodnie do tego i wyszło 09.11 :) Jak wszystko pójdzie ok to "druga połowa października"

Re: Nowa Mazda3 – oficjalna premiera 28 listopada...

PostNapisane: 8 sie 2019, 07:29
przez Arek_4k
Być może nasze mazdy przypłyną jednym statkiem.

Czytałem, że niektórzy nawet podjęli próby śledzenia transportu morskiego.

PostNapisane: 11 sie 2019, 07:28
przez nemi
piwo napisał(a):Ja średnia w 70 konnym fiacie Punto LPG z 50tys km użytkowania mam 88km/h i średnie spalanie 11 litrów. I też prawie codziennie stoję w korkach

Ja bym bardzo chciał to zobaczyć. Poruszam się Wiałostradą i S8 głównie, poza godzinami szczytu, jadę jak wszyscy, więc przekraczam prędkość, a jak mi wyjdzie 40 km/h z baku jazdy miejskiej, to się cieszę. Byle światła i średnia leci na łeb.
Musisz tym punto jeździć na każdym prostym odcinku około 200 km/h wg moich szacunków ;).

Komputer pokazuje średnią przejazdu, a nie średnią prędkości w ruchu, nawet jeśli działa start stop (chyba, że fiat poszedł inną drogą, ale wtedy też pewnie zastosował mnożnik do liczenia tej średniej ;)).

Podam też przykład sprzed kilku dni: przejechałem prędkością autostradową (130 lub 140 zależnie od kraju) około 2800 km, resztę 100 km/h poza autostradą i jakiś margines miałem zabudowanego. I nie udało się wykręcić 88... Sama autostrada wychodziła mi do 105 chyba, bo zawsze się trafią jakieś roboty drogowe, wyprzedzające się ciężarówki, bramki itp.

Naprawdę ciężko uwierzyć, że można osiągnąć jakimkolwiek autem średnią 88 wtaczając się na osiedle, parkując pod sklepem, stojąc w korku – krótko mówiąc w normalnym użytkowaniu. Bo zap***nie tylko na autostradzie i to pustej i bez remontów może podnosić bardzo znacząco prędkość, ale chyba nie kursujesz tylko autostradą?

PostNapisane: 11 sie 2019, 08:19
przez Krzemol
Dokładnie. Też zawsze na takich "mieszanych" trasach (drogi zwykłe/ ekspresówki/ autostrady – wszystko po trochu) nawet lecąc 160 km/h na autostradzie i 140 km/h na S średnia i tak kończy się w okolicach 90 właśnie. Co innego np jak się jedzie do Niemiec i z autostrady niemal nie zjeżdżasz ale średnią i tak psują bramki, remonty whatever.

PostNapisane: 13 sie 2019, 12:45
przez malin00
Kritik napisał(a):
kamil_franiu napisał(a):W nowym tygodniku motor Mazda 3 sedan kontra Mercedes A <czytaj> bardzo ciekawy artykuł <spoko> i w pierwszym porównaniu 1:1 :P ale biorąc pod uwagę cenę i wyposażenie Mazda wygrywa :D

biorąc pod uwagę cenę katalogowa, to może Mazda i wygrywa... tylko ze w Mazdzie tyle się płaci ile jest w cenniku, a w MB można dostać rabat, nawet do 17% (wiem takich co dostali taki rabat w MB i BMW) wtedy cena już nie będzie plusem Mazdy


Ale co z tego, że dostaniesz 17% rabatu, jak żeby mieć w tym Mercedesie to co w Mazdzie musisz sporo dopłacić. Nie ma co porównywać najniższych cen katalogowych z niemieckimi samochodami, w których za wszystko dodatkowe płacisz krocie a masz tyle możliwości, że taki Merc A, który zaczyna się jak dobrze pamiętam za mniej niż 100, może skończyć i na ok 300 jak dobrze pamiętam jak kiedyś sprawdzałem ;)

Re: Nowa Mazda3 – oficjalna premiera 28 listopada...

PostNapisane: 13 sie 2019, 15:06
przez twardy103
Z tego co pamiętam ten Merc wyszedł za 170k w tym samym wyposażeniu co Mazda, więc nawet jeśli (zakładając, że się uda) dostaniemy 17% rabatu wyjdzie około 140k. Mazda około 120k. Co mnie zaskoczyło to poziom wygłuszenia i hamulce, bo są porównywalne / lepsze porównując z Mercem.
To samo z rozmiarem kabiny pasażerskiej, nie ma tragedii.

Re: Nowa Mazda3 – oficjalna premiera 28 listopada...

PostNapisane: 14 sie 2019, 01:24
przez Panczo
Ostatnio urlopowałem się, wyszukałem salon, pojechaliśmy z żoną, tak popatrzeć kolejny raz na Mazdę 3, wcześniej nie podobały mi się, jakby takie rysy na całym samochodzie, a pod słońce to już koszmar, 15 letni samochód mój tak wyglądał (jakby nadawał się do polerki). Dałem do zrozumienia Panu, że u niego nie kupię bo wiadomo inny rejon Polski, no to Pan kulturka, odpowiadał na pytania, moje wątpliwości .

Mówię, że wszystko w mazdzie piękne: silnik, wygląd, ALE LAKIER jakby za cienki, za słaby, Pan bez wahania mi przytaknął, mało tego wyszliśmy z salonu i pokazuje mi Mazda 3 Red Soula z odpryskami na środku maski ! "No niestety Mazdy mają, słaby lakier ". Po powrocie z urlopu, internet i przeglądam, no to jest jakaś plaga z odpryskami np na Mazdzie 6, CX-5, o 3 mało jeszcze pisze się . Samochody nowe co mają kilka dni lub kilka miesięcy, z ogromną ilością odprysków .

Czy to wina że mazda daje za małe warstwy tego lakieru? Bo kurcze samochód, ekstra, ale nie widzi mi się wydać 120k zł i po wyjezdzie z salonu do domu już mieć odpryski :( .

PostNapisane: 14 sie 2019, 04:54
przez piwo
lakier jaki jest kazdy widzi :)

PostNapisane: 14 sie 2019, 06:56
przez piotrekkk1985
Mozna rozwazyc montaz folii

[Usunięte]

PostNapisane: 14 sie 2019, 08:08
przez piwo
PostTen post został usunięty przez piwo 14 sie 2019, 08:10.

PostNapisane: 14 sie 2019, 08:46
przez Arek_4k
Myślę, że folia może być lepsza niż powłoka ceramiczna, jakoś nie chce mi się wierzyć w to, że parę mikronów zabezpieczy lakier przed uszkodzeniami mechanicznymi typu kamyk wędrujący z prędkością dajmy na to 100 km/h, poprawcie mnie, jeżeli się mylę.

Jestem jeszcze ciekawy jak to się ma z innymi producentami, czy ich lakier jest lepszy? Czytałem dziś, że za słaby lakier odpowiada m.in. jakaś dyrektywa UE zabraniająca stosowania pewnych składników w lakierach (tj. ołów).

PostNapisane: 14 sie 2019, 09:07
przez piwo
juz bylo. Bimbak ladnie to opisal w tym temacie:
https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 9&t=210273
cyt"Przepisy unijne (i nie tylko), które wpływają na jakość lakierów są w większość bardzo stare (15 lat i więcej) i nie tyle dotyczą ekologii co zdrowia. Chodzi o zawartość metali ciężkich takich jak chrom i ołów oraz zawartość lotnych związków organicznych, wszystkie znane ze swojego negatywnego wpływu na nasze zdrowie, swoją kancerogenność, ale też negatywny wpływ na środowisko. Najnowsza dyrektywa unijna pochodzi z 2015 roku i eliminowała zawartość ołowiu i chromu w pigmentach (w bazach lakierów i innych składnikach już dawno zabronione). Obecnie odpowiedzialność za wpływ na środowisku lakierów prawie wyłącznie spoczywa na producentach lakierów, czyli na firmach chemicznych. Dlatego moim zdaniem obniżanie jakości powłoki lakierniczej to czysto księgowy zabieg, mający jedynie na celu ograniczyć koszty. Cieńsza warstwa lakieru, to mniej zużytego materiału, czyli mniej pieniędzy wydanych na materiał. Tak jak napisał nemi da się to zrobić dobrze również przy pomocy współczesnych lakierów.
Co do galwanizacji to ta znowu generuje spore ilości odpadu uciążliwego dla środowiska naturalnego – zwłaszcza niebezpiecznego dla środowiska wodnego. Stąd w oczach producentów jest to dość oczywisty cel, kiedy mowa o ograniczaniu wpływu na środowisku lub ograniczaniu kosztów związanych z gospodarką niebezpiecznymi odpadami. A każdy producent dąży też do minimalizowania swojego wpływu na środowisku. Nie da się tutaj zjeść ciastka i mieć ciastko. Zawsze będzie to swoisty balans między jakością powłoki galwanicznej, a wpływem na środowisko. Co nie znaczy, że nie można inaczej chronić blachy przed korozją lub nawet ... zrezygnować z blachy stalowej. To jednak głównie kwestia polityki producenta.

PostNapisane: 14 sie 2019, 09:54
przez brii
piwo napisał(a):Zawsze będzie to swoisty balans między jakością powłoki galwanicznej, a wpływem na środowisko.

Raczaje balans pomiędzy kosztami a jakością. Da się zrobić to bez wpływu na środowisko ale trzeba za to odpowiednio zapłacić. Kiedyś można było przerzucać koszty zanieczyszczeń na wszystkich po prostu nie dbając o środowisko, dzisiaj producenci muszą ten koszt uwzględnić w swoim rachunku.

piwo napisał(a):Co nie znaczy, że nie można inaczej chronić blachy przed korozją lub nawet ... zrezygnować z blachy stalowej. To jednak głównie kwestia polityki producenta.

Dokładnie, część producentów w niektórych przypadkach z powodzeniem rezygnowała ze stali.

Arek_4k napisał(a):Czytałem dziś, że za słaby lakier odpowiada m.in. jakaś dyrektywa UE

To jest po prostu chore jak pismaki nie badają tematów i przerzucają całe zło na regulacje UE. Zwykli ludzie mają już przez to tak wyprane mózgi, że uważają iż ta UE to tylko zło i problemy :|

piwo napisał(a):Dlatego moim zdaniem obniżanie jakości powłoki lakierniczej to czysto księgowy zabieg, mający jedynie na celu ograniczyć koszty

Nie księgowy a technologiczny – używajmy właściwej terminologii – księgi nie dyktują grubości lakieru ani nie wpływają na finanse. Działania technologów, inżynierów i dyrektorów finansowych wpływają na księgi – nie odwrotnie. Księgi odzwierciedlają decyzje i działania przedsiębiorstwa.

PostNapisane: 14 sie 2019, 10:20
przez Kritik
twardy103 napisał(a):Z tego co pamiętam ten Merc wyszedł za 170k w tym samym wyposażeniu co Mazda, więc nawet jeśli (zakładając, że się uda) dostaniemy 17% rabatu wyjdzie około 140k. Mazda około 120k. Co mnie zaskoczyło to poziom wygłuszenia i hamulce, bo są porównywalne / lepsze porównując z Mercem.
To samo z rozmiarem kabiny pasażerskiej, nie ma tragedii.

za 120 to bym juz kupil Superba, czy dolozyl jeszcze 10k i Octavie RS <lol>

PostNapisane: 14 sie 2019, 10:32
przez Mati_WZL
Kritik napisał(a):
twardy103 napisał(a):Z tego co pamiętam ten Merc wyszedł za 170k w tym samym wyposażeniu co Mazda, więc nawet jeśli (zakładając, że się uda) dostaniemy 17% rabatu wyjdzie około 140k. Mazda około 120k. Co mnie zaskoczyło to poziom wygłuszenia i hamulce, bo są porównywalne / lepsze porównując z Mercem.
To samo z rozmiarem kabiny pasażerskiej, nie ma tragedii.

za 120 to bym juz kupil Superba, czy dolozyl jeszcze 10k i Octavie RS <lol>


jeździć z kurą na masce ? fuj <oczy>

PostNapisane: 14 sie 2019, 12:14
przez Kritik
Mati_WZL napisał(a):
Kritik napisał(a):
twardy103 napisał(a):Z tego co pamiętam ten Merc wyszedł za 170k w tym samym wyposażeniu co Mazda, więc nawet jeśli (zakładając, że się uda) dostaniemy 17% rabatu wyjdzie około 140k. Mazda około 120k. Co mnie zaskoczyło to poziom wygłuszenia i hamulce, bo są porównywalne / lepsze porównując z Mercem.
To samo z rozmiarem kabiny pasażerskiej, nie ma tragedii.

za 120 to bym juz kupil Superba, czy dolozyl jeszcze 10k i Octavie RS <lol>


jeździć z kurą na masce ? fuj <oczy>

dokladnie tak powiedziala moja zona, i dla tego kupilem Mazde <lol>

PostNapisane: 14 sie 2019, 15:14
przez Arek_4k
brii napisał(a):
Arek_4k napisał(a):Czytałem dziś, że za słaby lakier odpowiada m.in. jakaś dyrektywa UE

To jest po prostu chore jak pismaki nie badają tematów i przerzucają całe zło na regulacje UE.

Wyrwałeś zdanie z kontekstu po to by sobie pofukać.

A ty zbadałeś temat? Może podzielisz się z nami kto/co odpowiada za słaby lakier w mazdach?

Łatwo ci przychodzi bezpodstawne krytykowanie, ciekawe czy jesteś w stanie wnieść coś konstruktywnego do dyskusji.

brii napisał(a):Zwykli ludzie mają już przez to tak wyprane mózgi, że uważają iż ta UE to tylko zło i problemy :|


Biedni niemyślący ludzie, tak mi ich żal <rotfl>

Re: Nowa Mazda3 – oficjalna premiera 28 listopada...

PostNapisane: 14 sie 2019, 15:56
przez kamil_franiu
A więc tak mam już 3000 tyś km i żadnego odprysku itp ale i tak rozważam folię na maskę
Dziś zrobiłem 500 km i tak 100 km do autostrady ( w Strzelcach opolskich do Rzeszowa ) 120 – 140 km/h :P od Katowic czasami 120 bo mocno padało ;P i dużo wypadków nawet wyprzedził mnie kolega w mazdzie 3 który rozbił swoją mazde pod Rzeszowem <płacze> :| i tak spalanie za Rzeszów 6.7L/100 km ( 3 dorosłe osoby + dziecko bagażnik załadowany na full zmieścił się nawet wózek) z Rzeszowa w Bieszczady ale już (dwie dorosłe osoby i dziecko ) prędkość do 90 km/h praktycznie w korku do Sanoka spalanie spadło do 6.6 L/100 km A co do auta jestem mega zadowolony na pewno komfort jazdy lepszy jak w poprzedniej mojej mazdzie 6 GH papa

PostNapisane: 14 sie 2019, 20:19
przez darrecki
Czy któryś z obecnych (lub przyszłych) posiadaczy zna kody nowych silników Sky-G i X?
Potrzebne to do nowego działu BP :)
Tak dla przypomnienia, BM/N miały oznaczenia PE dla Sky-G i SH dla Sky-D.

PostNapisane: 15 sie 2019, 16:39
przez corky1
darrecki napisał(a):Czy któryś z obecnych (lub przyszłych) posiadaczy zna kody nowych silników Sky-G i X?
Potrzebne to do nowego działu BP :)
Tak dla przypomnienia, BM/N miały oznaczenia PE dla Sky-G i SH dla Sky-D.


Dla SkyactivG 122 KM kod fabryczny silnika jest taki sam, czyli PE.