Witam wszystkich.
Nie było mnie na tym forum dłuższy czas. Kiedyś miałem 626 z comprexem, to korzystałem, później syn miał 3 MPS BK, również czasem zajrzałem ale cię,żko było z jakąkolwiek pomocą na tym forum, więc przestałem korzystać.
Obecnie jeżdżę Imprezą, wcześniej Corollą, a teraz zastanawiam się nad zmianą samochodu i w związku z tym chciałem zapytać, jak wygląda sytuacja z korozją w egzemplarzach:
1. Po 2012 roku ? ( przedstawiciel Mazdy na Polskę twierdzi, że gdy wprowadzono silniki Sky Aktiv zaczęto również przy produkcji blachy dodawać ocynk, nie zanurzać w ocynku nadwozia, tylko dodawać w procesie produkcji i to podobno zmniejszyło podatność na korozję).
2. Po 2017 roku? (Od tego czasu Mazdy są podobno po przypłynięciu do Europy dodatkowo konserwowane).
Słabo oceniam Mazdy z początku lat dwutysięcznych, ale jestem ciekawy również, czy są mniej "fordowskie', jak Mazda wykupiła od Forda jego pakiet udziałów w 2014 roku. Zawsze mnie denerwowały te amerykańskie łapki i ich rozwiązania wsadzone w Mazdę. Była jak dla mnie za mało japońska, no i ta elektronika nie wiadomo jakiego producenta bo już często nie było na części informacji, o producencie i kraju produkcji.
Korozja w Mazdach
Strona 1 z 1
Różnica pomiędzy latami 2003-2014, bo w tych latach były wyprodukowane Mazdy, którymi jeździłem/jeżdżę jest ogromna. 6GG z 2003r wręcz zgniła w oczach, po 10 latach mimo prób podjętych lata wcześniej nie było już co ratować. Kolejna, 3BM 2014 jeździ do dziś, 6GG wyglądała gorzej po roku.
Nie powiem, że jest idealnie, ale w zdecydowanej większości przypadków sprawę rdzy można w zasadzie zmarginalizować.
Wszystkie obecnie produkowane ich auta, są czysto Japońską myślą technologiczną, co czasami widać po unikalnym, niekoniecznie dobrym podejściu do niektórych rozwiązań.
Jak im się coś uda, to super, ale jak coś zyebią to brną w to dalej udając że wszystko jest ok (aka kiepskie CX60, co go poprawiają 3 lata)
Nie powiem, że jest idealnie, ale w zdecydowanej większości przypadków sprawę rdzy można w zasadzie zmarginalizować.
Wszystkie obecnie produkowane ich auta, są czysto Japońską myślą technologiczną, co czasami widać po unikalnym, niekoniecznie dobrym podejściu do niektórych rozwiązań.
Jak im się coś uda, to super, ale jak coś zyebią to brną w to dalej udając że wszystko jest ok (aka kiepskie CX60, co go poprawiają 3 lata)
- Od: 14 cze 2006, 01:01
- Posty: 3154 (50/164)
- Skąd: UK - Worcs, PL - Rzeszow
- Auto: 1. Mazda CX60 KH PHEV
2. Mazda 3 BM Skyactiv-D
Do tej pory mój post przeczytano/odtworzono 649. Tylko jedna osoba coś napisała poza mną. Potwierdziło się to, co zaobserwowałem już dużo wcześniej – to forum Mazdy, to chyba najmniej pomocne forum ze wszystkich o japończykach.
Szkoda!
Szkoda!
- Od: 15 kwi 2012, 14:05
- Posty: 27
- Skąd: Lubelskie
- Auto: mazda 626 comprex ,1994
Bo darrecki napisał wszystko w temacie
Poza tym wątek nie raz poruszany.
Od Sky jest względny spokój a reszta to powielane stereotypy.
Miałem 3BM, mam teraz CX-30 i nic się nie dzieje (chyba, że jakieś wyjątki covidowe z wydechem).
Kolega chciał mamie CX-3 zakonserwować, to gościu który mógł na tym sobie zarobić powiedział, żeby sobie darował jak nic się nie dzieje. Ja też nie robiłem konserwacji.
Innemu kumplowi zaciski w Mesiu z pakietem AMG zaszły rdzą 2 tygodnie po wyjechaniu z salonu
Poza tym wątek nie raz poruszany.
Od Sky jest względny spokój a reszta to powielane stereotypy.
Miałem 3BM, mam teraz CX-30 i nic się nie dzieje (chyba, że jakieś wyjątki covidowe z wydechem).
Kolega chciał mamie CX-3 zakonserwować, to gościu który mógł na tym sobie zarobić powiedział, żeby sobie darował jak nic się nie dzieje. Ja też nie robiłem konserwacji.
Innemu kumplowi zaciski w Mesiu z pakietem AMG zaszły rdzą 2 tygodnie po wyjechaniu z salonu
Nie chcę Cię zmartwić, ale zdecydowana większość odwiedzin tego wątku to wszelakiego rodzaju boty. Tak działają dzisiejsze internety niestety.
I o ile działy techniczne, szczególnie w miarę nowych modeli jako tako przędą, tak wątki ogólne jak motorozmowy są w zasadzie nieodwiedzane przez żywe istoty. Poza tym kwestia korozji była poruszana już tyle razy w różnych miejscach forum, że pewnie jak ktoś już faktycznie przeczytał to że tak powiem "olał" co by się nie powtarzać po raz kolejny. W zasadzie od 2013 technologia zabezpieczenia antykorozyjnego pozostaje niezmieniona.
To nie zmienia faktu, że to forum (jak i inne) umiera.
I o ile działy techniczne, szczególnie w miarę nowych modeli jako tako przędą, tak wątki ogólne jak motorozmowy są w zasadzie nieodwiedzane przez żywe istoty. Poza tym kwestia korozji była poruszana już tyle razy w różnych miejscach forum, że pewnie jak ktoś już faktycznie przeczytał to że tak powiem "olał" co by się nie powtarzać po raz kolejny. W zasadzie od 2013 technologia zabezpieczenia antykorozyjnego pozostaje niezmieniona.
To nie zmienia faktu, że to forum (jak i inne) umiera.
- Od: 14 cze 2006, 01:01
- Posty: 3154 (50/164)
- Skąd: UK - Worcs, PL - Rzeszow
- Auto: 1. Mazda CX60 KH PHEV
2. Mazda 3 BM Skyactiv-D
darrecki napisał(a): jak ktoś już faktycznie przeczytał to że tak powiem "olał" co by się nie powtarzać po raz kolejny
Ja np, nie jestem w stanie nic dodać prócz stereotypowych "wszystkie mazdy gniją" ale dlaczego miałbym coś dopisywać, gdy od dłuższego czasu nie jeżdżę mazdą (bo nie dosyć, że gniją to jeszcze dużo palą i są głośne ) więc nie piszę nic..

Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
marc120 napisał(a):Potwierdziło się to, co zaobserwowałem już dużo wcześniej – to forum Mazdy, to chyba najmniej pomocne forum
15-20 lat temu nie było lepszego forum technicznego od tego. Możesz mieć inne zdanie ale byłem tu długoletnim moderatorem i doskonale wiem co mówię.
Inna sprawa, że po 2010 roku lenistwo użytkowników zaczęło lawinowo rosnąć, a powielanie tematów stało się zwyczajną zmorą. 90% pracy moda polegało na kasowaniu lub łączeniu powielanych wątków bo ktoś nie raczył użyć "lupki".
Inna sprawa, że po 2015 to forum podobnie jak inne tego typu zwyczajnie zaczęło umierać. Młodsze towarzystwo przeniosło się na platformy społecznościowe, bo tam w sumie szybciej pojawiają się reakcje i odpowiedzi.
Ja tutaj zaglądam hobbystycznie, czasem przejrzę tematy ogólne (chociaż popatrz po tematach w tym dziale – raptem z 10 tematów jest z reakcją z tego roku....) Kiedyś to forum żyło wręcz dzikim życiem, dziennie pojawiało się kilkaset postów, zalogowanych było po kilka tysięcy użytkowników. Cóż, życie. Świat się zmienia...
Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości