Elektromobilność – wrażenia, opinie, dyskusja...

Pogaduchy motoryzacyjne.

Postprzez zadra » 2 cze 2021, 11:20

Dla mania, zabawy, mocy, komfortu bez patrzenia na cenę są bardzo fajne hybrydy.
Jedzie jak elektryk (często lepiej) – jest dostępne bez dopisywania ekologicznych mądrości i nikt nie napisze, że to złe rozwiązanie.
Ja z chęcią hybrydę bym posiadł; komfort, zasięg i ekonomia wg mnie super, natomiast cena zakupu już niekoniecznie.

loockas napisał(a):Ale idziesz w skrajności


Wynika to ze skrajnie różnych danych przedstawianych w różnych wpisach w tym temacie.
Co innego, jeśli nie idzie o ekologię – wówczas sprawa jest jasna, idzie o fun albo ekonomię.
Zostaje sprawa komfortu. Dla mnie niekomfortowe byłoby ciągłe myślenie o podładowanie baterii, bo to jest niezbędnie konieczne dla zapewnienia sobie możliwości użytkowych auta.
Co w sytuacji, gdy nie możesz podłączyć auta do zasilania? – bierzesz urlop na telefon?
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2576 (15/65)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez nemi » 2 cze 2021, 11:27

Szymon napisał(a):Takie podejście jest mi najbliższe

Zbliżam się do wieku, w którym zawał, udar czy wylew to normalna sprawa i chciałem jeszcze zdążyć pojeździć czymś, co mi się podoba i wydaje się spoko <rotfl>

Ale do miejskiego auta, którym jeździ głównie żona jednak mam dużo praktyczniejsze podejście i excel to podstawa.
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7450 (98/259)
Skąd: Warszawa

Postprzez Kritik » 2 cze 2021, 11:29

zadra napisał(a):Jedzie jak elektryk (często lepiej)

widac ze nigdy nie jezdziles elektrykiem
ja jezdilem Toyota Corolla 2.0 Hybrid, 184hp
i ona jedzie bardzo dobrze, ale nie tak jak moj Fiat, nie mowiac o czyms lepszym / mocniejszym
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 883 (76/51)
Skąd: Kraków
Auto: Elektryczne
+ VAG TDI

Postprzez Raptor77 » 2 cze 2021, 11:46

ja trafiłem 500e 2016 z FV za 45 brutto
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 19 maja 2009, 18:05
Posty: 428 (7/13)
Skąd: Słomniki | Kraków
Auto: RX-8 USDM '04,
Fiat 500e '16,
Honda Civic Hybrid '11

Postprzez loockas » 2 cze 2021, 12:28

Raptor77 napisał(a):ja trafiłem 500e 2016 z FV za 45 brutto


Rewelka...

dobra, zamykam już to otomoto :P Nie wiem czy moja heteroseksualność jest na tyle mocna by przetrwać MX-5 i Fiata 500 w jednym domu :P

zadra napisał(a):Co w sytuacji, gdy nie możesz podłączyć auta do zasilania? – bierzesz urlop na telefon?


Biorę inne auto, albo wspomnianą przez Ciebie hulajnogę :) Do pracy nie dojeżdżam, bo pracuje z domu. Bierzesz więc pod uwagę, że Twoje wymyślone problemy (no bo przecież nie są realne, bo nie masz takiego auta) nie muszą być problemami innych, bo ludzie mają inne potrzeby?
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10319 (294/537)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez Kritik » 2 cze 2021, 13:15

tak w Poniedzialek tankowalem tego diesla na BP i pomyslalem ze chyba raz na tydzien tankowac na stacji, a tak robilem kiedy mialem Mazde, to czasowo tyle samo, ile oto wasze problematyczne i czasochlonne wyciaganie ladowarki z bagaznika raz dziennie <lol>
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 883 (76/51)
Skąd: Kraków
Auto: Elektryczne
+ VAG TDI

Postprzez zadra » 2 cze 2021, 14:40

loockas napisał(a):Twoje wymyślone problemy

moje problemy są mi najbliższe, ale nie są również wymyślone.
Z miesiąca na miesiąc robię blisko ponad 1500km i przekładam sobie tylko cudzą sytuację do własnej.
Nie biorę pod uwagę cudzych problemów bo i po co mi to?
Do mocy, przyspieszeń i adrenaliny mam motorka, a jak mi jeszcze czegoś brakuje, to dosiadam konia i znikam w teren na kilka godzin.
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2576 (15/65)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Szyna » 2 cze 2021, 17:12

zadra napisał(a): a jak mi jeszcze czegoś brakuje, to dosiadam konia i znikam w teren na kilka godzin.

Myślę że to by było najbardziej EKO ;)
To, co łatwe, nie prowadzi do niczego.
GD – Generacja Doskonała
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 20 lut 2008, 20:59
Posty: 3299 (84/145)
Skąd: Krotoszyn
Auto: Mazda 626 GD 2.0i 90 km '92r + LPG

Postprzez piwo » 2 cze 2021, 18:25

mysler ze kon wytwarza wiecej co2 niz samochod wiec eko nie jest.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez zadra » 2 cze 2021, 21:42

piwo napisał(a): kon wytwarza wiecej co2 niz samochod

W odpowiedni sposób przedstawiony proces siania marchwi, później dbałość o grządkę i zbiór na własny użytek również generuje więcej co2 niż samochód.. ;P
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2576 (15/65)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez crysis006 » 3 cze 2021, 12:41

ale wyglada ciekawie
Początkujący
 
Od: 13 lip 2020, 23:35
Posty: 31
Auto: Mazda 626 1999rok 2.0 115km

Postprzez Neonixos666 » 3 cze 2021, 16:16

Co oni z tym co2 mają. CO2 jest bardzo potrzebne, bez tego nie było by nic na ziemi, dzięki co2 mamy czym oddychać i co jeść. Są groźniejsze gazy których naprawdę trzeba się bać.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9127 (48/200)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Dmb_T » 3 cze 2021, 19:54

Neonixos666 napisał(a):Co oni z tym co2 mają. CO2 jest bardzo potrzebne, bez tego nie było by nic na ziemi, dzięki co2 mamy czym oddychać i co jeść. Są groźniejsze gazy których naprawdę trzeba się bać.


Przegięcie tego niby "eko" zakrawa już na kabaret...
NIKT nie porusza tematu pod tytułem: ciągła, codzienna imisja do środowiska Co2 z wnętrza Ziemi. A dzieje się to na skalę niezliczenie większą niż cała emisja CO2 pochodząca ze źrodeł antropogenicznych.
Wulkanizm, głownie podmorski to w ciągłe erupcje, wypuszczające gazy do atmosfery, wymiana gazowa na powierzchni ziemi, plus obieg wody, procesy wszelkiego typu itd.
Kiedy wywalił wulkan na Islandii parę lat temu i zatrzymał rucvh lotniczy w Europie, emisja CO2 wielokrotnie przekroczyła całą "motoryzacyjną emisje" w Europie na przestrzeni bodaj kilkunastu lat.
Zmiany klimatu to także pewna immamentna cecha Ziemi od jej zarania. Taka sama zmiana zachodzi globalnie teraz. I bez człowieka i jego cywilizacji klimat także by się ocieplał.
Forumowicz
 
Od: 26 sty 2018, 17:22
Posty: 160 (2/3)
Auto: mazda 3, 2018, 2.0

Postprzez zadra » 4 cze 2021, 00:01

crysis006 napisał(a):ale wyglada ciekawie


No kolego, widzę, że jak wczoraj usiadłeś do kompa ok 13:30 to w ciągu godziny "rąbnołeś" 36 postów tak samo znaczących jak ten powyżej przeze mnie przytoczony odświeżając nawet tematy sprzed 6-u lat...
Sprzedajesz coś?... <lol>

Również uważam, że wiele ważniejszych tematów u ieka, gdy skupiamy się na jednym drobiazgu jak ten dwutlenek na przykład.. :>
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2576 (15/65)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Norreca » 7 cze 2021, 08:44

Neonixos666 napisał(a):Co oni z tym co2 mają. CO2 jest bardzo potrzebne, bez tego nie było by nic na ziemi, dzięki co2 mamy czym oddychać i co jeść. Są groźniejsze gazy których naprawdę trzeba się bać.


nie wiem i nigdzie nie widziałem żadnych rozsądnych argumentów ;)
to wszystko to biznes i moda na te elektryki, nic innego.
kosz wyprodukowania takiej baterii to około 200 – 500 euro za sztuke ;) ot to te cale kosztu wielkie takiego samochodu ;)
Obrazek
Klubowicz
 
Od: 10 sty 2013, 12:17
Posty: 1890 (84/101)
Skąd: Wiesbaden / Bydgoszcz
Auto: Była:
Mazda 3 BK Y6 ‘07 1.6
Mazda 3 BL R2 '10 2.2
Mazda MX-5 NC '08 2.0
Jest:
MPS BL3 '13 2.3

Postprzez child » 8 cze 2021, 23:07

Kritik, ceniłem cię za różne tematy techniczne (oleje, wyciszenie), ale to, co teraz wypisujesz, to (prawie) czysty trolling. Dlatego – mimo, że średnio mnie to bawi – odpiszę ci w twoim stylu, bo zasłużyłeś :P

Najbardziej spodobało mi się to zdanie:
wydaje mi sie ze nikt z was nie umie liczyc total cost of ownership <lol>


ponieważ mi się nie wydaje, a widzę, że ty z całą pewnością nie umiesz liczyć TCO. A do tego tak swobodnie manipulujesz liczbami, wartościami itd, że każdy doświadczony polityk byłby pod wrażeniem ;)

Kritik napisał(a):bzdura
czy auto zuzywa sie do zera i pozniej idzie na zlom?
nie
czy kupie takie auto benzynowe za 30tys i sprzedam za 2 lata za 20tys i strace 10tys
czy kupie takie auto elektryczne za 40tys i sprzedam za 2 lata za 30tys i strace 10tys

gdzie roznica? gdzie strata?
gdzie brak oszczednosci?


Tutaj manipulujesz po raz pierwszy. Masz pewnie tego świadomość, ale pozwolę sobie wytłumaczyć, żebyś nie rżnął głupa – różnica jest taka, że na 2 lata masz zablokowane 40 tys., a nie 30 tys.. Jeśli tutaj nie widzisz różnicy, to naprawdę masz poważne problemy z podstawami ekonomii.


Mr_Bartek napisał(a):I chyba trochę nie na miejscu porównywać spalanie Mazdy 3 do 500e. Przecież to inny segment.


ja 98% czasu jezdzilem M3 sam, dom-praca-dom
dla mnie bez roznicy czy jezdzic M3 czy M6 czy F500


To po cholerę kupowałeś M3? Trzeba było kupić benzynowe Fiata 500 od razu, a potem zmienić na elektryka i wtedy miałbyś co porównywać. Ja też w większości jeżdżę sam M3 dom-praca-dom, a ostatnio na wakacjach miałem okazję pojeździć Suzuki Ignis (ten sam segment co Fiat 500) i jak ktoś mi powie, że to żadna różnica w komforcie, to go zabiję śmiechem.

A jak ci żadna różnica, to może skuter, albo jeszcze lepiej hulajnoga? Wtedy to dopiero będziesz miał niskie TCO :P


powiem tak
za to co sprzedalem swoja M3, kupilem F500e, ktorym robie 95% swoich przejazdow, a na pozostale 5% kupilem sobie inne auto, bardzo duze, komfortowe i wygodne, z bagaznikiem 650L, w dieslu i ze spalaniem 5L


Czy ty się boisz oskarżeń o lokowanie produktu, że nie piszesz, co to za inne auto? Bo się czuję jak w trakcie przenoszenia numeru telefonu – konsultanci nigdy nie używają nazwy poprzedniej sieci, tylko zawsze określenia "inna sieć". A na pewno byłoby łatwiej, gdybyś po prostu napisał, co to za samochód...

czyli mam 2 auta teraz, gdzie kazde z nich bije M3, i to mocno
F500e – jazda w 7 razy tansza
inne auto – prawie 2 razy wieksze, bardziej komfortowe, i rowniez o 2L mniej pali, no i stety albo niestety, jest lepiej wyciszone niz M3 nawet po bardzo porzadnym wyciszeniu...


Niesamowite – gdzie kupiłeś to fantastyczne 9-metrowe auto? :P I w takim bydlaku tylko 650l bagażnika? Ja bym złożył reklamację ;)

A tak serio: jak już ci inni pisali, wybierasz jakieś wymagania (które są wąskim podzbiorem możliwych wymagań) i na ich podstawie udowadniasz, że twoje nowe (ha ha) samochody są lepsze od M3. Można równie dobrze powiedzieć, że M3 jest lepiej wyciszona niż F500e i lepiej się nadaje do miasta niż ten twój Passat czy to tam znalazłeś :) Nie mówiąc już o tym, że jeśli masz VAGa, który jest bardziej komfortowy od M3 jeśli chodzi o zawieszenie, to naprawdę chciałbym wiedzieć, co to jest, bo moi znajomi VAGowcy mają przeciwne odczucia.

liczcie, kalkulujcie, udawadniajcie, a ja sobie jezdze <ok>


Na razie to ty liczysz, kalkulujesz i udowadniasz (w dodatku w sposób urągający podstawowej matematyce i zdrowemu rozsądkowi), a ja sobie po prostu jeżdzę :P

Mr_Bartek napisał(a):Każdy umie tylko Ty nie przedstawiłeś żadnych liczb, ani założeń. :)


pisalem o tym 100500 razy


"Mówiłam ci miliony razy – nie wyolbrzymiaj" :D

Ale to dopiero początek, jedziemy z kolejnymi punktami

mialem M3 2018 roku, 2.0 beznyna ze srednim spalaniem 7,3L/100km
Ubezpieczenie kosztowalo 3600zl


Ciekawe, bo ja za moją M3 się nigdy nie zbliżyłem do takiej kwoty (mimo okazjonalnych szkód – zarówno z OC, jak i AC). Ale co ja tam wiem o krakowskich stawkach...

Robie 25 tys km rocznie, czyli 2 wymiany oleju, 1 w ASO razem z pregladem, za 1000zl +/– jedna poza ASO, za 400zl (wszystkie filtry + olej + wymiana)
Na paliwo przy 20 tys rocznie i spalaniu 7,3L, wydam 9700zl


Tak, kwota na paliwo się dokładnie zgadza... przy przyjęciu ceny za paliwo na poziomie 6,64zł :D

Za 2 lata wymienilem przednie klocki, kolejne 400zl (podzielic na 2 lata, czyli 200zl rocznie)
Utrata ceny, zalozmy 10tys zl rocznie


A dlaczego 10 tys? A może 100 tys. albo 100 zł? To jest typowe dla twoich wyliczeń – wziąć wartość z d... i uznać ją za udowodnioną.
Ale żeby nie było, że też tak robię – moja M3 przez 8 lat utraciła 37tys. (mówię na podstawie kwoty, za jaką mogę ją sprzedać w każdej chwili). Wychodzi 4625zł/rok, to przyjmijmy bezpiecznie 5000zł.

3600 + 1400 + 9700 + 200 + 10 000 = 25 tys zl rocznie


Wziąwszy pod uwagę to, co napisałem powyżej, ta kwota jest z czapy wzięta.

Sprzedalem Mazde, i za to kupilem 2 samochody

1. Fiat 500e
Ubezpieczenie 900zl, tak to nie OC+AC jak w M3, ale nie potrzebuje AC na 6 letnie auto, warte 40tys
Zrobie nim 20 tys za rok, czyli przy spalaniu 7,2km/1kw, potrzebuje 2800kw po 0,35zl w 2 taryfie, daje 980zl na rok
oleju nie ma, filtrow nie ma, no ok, jest jeden, kabinowy, 25zl
utrata wartosci? zalozmy 3 tys rocznie... bo o tyle mniej kosztuje rok starsze auto dostepne na Otomoto

Czyli daje to 900 + 980 + 25 + 3000 = 4900zl

2. Duze rodzinne kombi w dieslu z zasiegiem 1000+km
Ubezpieczenie 900zl, tak to nie OC+AC jak w M3, ale nie potrzebuje AC na 6 letnie auto, warte 40tys
Zrobie nim 5 tys za rok, czyli przy spalaniu 5L, wydam 1300zl na paliwo
Jedna wymiana oleju i filtrow na rok, czyli jakies kolejne 400zl
No i utrata wartosci, kolejne 4 tys

Daje to 6600zl

Razem 1 + 2 = 11 500zl

Roznica minimum 2 krotna, przy tym ze tak jak mowie, tymi 2 autami, bije jedna Mazde, po kazdym punkcie
Fiat, kiedy mi wystarcza zasiegu, 80% moich przebiegow, jade nim, prawie za darmo, + szybciej, bo buspasami, i parkuje za darmo, i t.d...


Tutaj się tylko odniosę wyrywkowo, bo z niektórymi rzeczami masz prawdopodobnie rację, a do innych nie mam już siły ani ochoty:
* buspasy i darmowe parkingi to tylko do czasu spopularyzowania się elektryków, ale ok – na razie jest to niezaprzeczalna zaleta
* na M3 potrzebujesz AC, ale na 2 tańsze samochody już nie... Czyli jak ci ktoś zajuma samochód za 40 tys. zł to machniesz ręką? A może jakbyś rozbił tę kwotę na 8 samochodów po 10 tys. zł to nawet OC byś nie potrzebował? ;)
* oczywiście Paserati (czy co tam tajnego masz) to nie trzeba naprawiać – zwłaszcza starsze i diesla...
* niska utrata wartości – jakbyś miał 20-letnie samochody, to dopiero by ci małe kwoty wyszły :) Widzę tu spore pole do optymalizacji ;)

Duze rodzinne kombi,


Zgadza się (chyba, bo na razie model jest supertajny)

zasieg 1000+km


A kogo obchodzi zasięg w spalinowym? Boisz się, że stacji benzynowej nie znajdziesz po drodze? Już ci się to "odchylenie elektryczne" na głowę lekko rzuca ;)

, 2 razy wiecej miejsca w bagazniku


Zgodnie z twoimi własnymi słowami to zaledwie o połowę. Niby też dużo, ale znowu – brzydka manipulacja.

i wewnatrz auta


A na to już zupełnie nie ma szans.

, i tak mniejsze spalanie


O, znowu się zgadza :) Proponuję, żebyś koszty napraw wygodnie pominął...

, i lepszy komfort.


O tym już pisałem – kwestia mocno dyskusyjna.

Jakie wam jeszcze podac wyliczenie? :)


Ja bym na początek proponował takie, gdzie liczby nie są kompletnie z d... wzięte :P

A na koniec podsumowanie – naprawdę rozumiem, że dla ciebie taki układ (elektryk + duży, starszy samochód) może mieć sens. Ale twój styl (zarówno naigrywanie się z oponentów, jak i nieuczciwość intelektualna, a także obiektywizowanie subiektywnych wymagań) jest nieznośny. Zamiast ludzi przekonywać, to ich zrażasz. Zanim wkleisz stado liczb, to je chociaż sprawdź...
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 gru 2013, 18:27
Posty: 1678 (50/106)
Skąd: Brzezina
Auto: BM '13
NB '00
b: EC '97
b: BK '07

Postprzez zadra » 9 cze 2021, 02:40

@child,
czytałem z zapartym tchem.. <spoko>
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2576 (15/65)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Kritik » 9 cze 2021, 10:44

tak, przyznaje sie ze policzylem 25tys km zamiast 20tys km, dla tego wyszlo paliwo 6,64
mozesz odjac 2tys zl od TCO i byc dumnym z siebie, Mr. Sherlock

cala reszta – zwykla gowno burza w ktorej nie mam juz czasu i checi uczestniczyc
czemu 10 a nie 100, a z tego ze wchodze na otomoto i widze ile kosztuje takie auto 2 lata starsze i t.d.. ale dla ciebie to chyba problem? tak?
nie mam co odpisywac na to wszystko bo nie widze ani zapytania, ani zadnych bledow ze swojej strony oprocz tego jednego

mozesz sie nie zgadzac, z tym co napisalem, malo mnie to interesuje tak naprawde

ja napisalem wyliczenia, i swoje zdanie
ty napisales tylko jakis tekst, a czemu tak, a czemu to, a czemu nie mowisz, a czemu nie kupiles, a czemu tyle za OC+AC placisz... mam ci powiedziec kim jest wspolwlasciciel Mazdy, ile ma lat, i t.d.. no chyba nie, ale i tego sie czepiasz.

ja nikogo sie nie czepiam, a przedstawiam swoje wyliczenia. a cala reszta co tutaj czytam, to jest tylko proba powiedziec ze ktos jest gorszy, glupszy, i t.d.. bez zadnych faktow

pa
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 7 wrz 2018, 14:10
Posty: 883 (76/51)
Skąd: Kraków
Auto: Elektryczne
+ VAG TDI

Postprzez piwo » 11 cze 2021, 09:16



To też dobre. Klakson mnie rozbawił.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4342 (146/101)
Auto: https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s
Mazda 3 BM 2014r.

Postprzez zadra » 11 cze 2021, 19:53

Niedługo będzie jeszcze ciekawiej (i nie taniej) gdy zostaną wprowadzone nowe zasady rozliczania nadwyżki energii z PV.. Miało być tanio i ekologicznie a będzie po polsku... :P <dupa>
Nawet za ładowanie auta w nocy zapłacisz pobierając energię z sieci mimo iż masz PV na swoim dachu.. <nie>
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2576 (15/65)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Moderator

Moderatorzy Moto