
Może to świadczyć o jakimś przebiciu?
Czym to zabezpieczyć fabrycznie podobno to jakaś żywica EPIDIAN?
I jeszcze rzut okiem na stan szczotek:

www.mazdaspeed.pl
Izolacja była pęknięta wystarczyło przejechać palcem i się złuszczyła..
Może to świadczyć o jakimś przebiciu?
smasherbit napisał(a):Dokładnie to są diody prostownicze... a dokładniej mostek prostowniczy z diodami. Jeśli koszty są ważne dla ciebie można taki mostek prostowniczy wyjąć/wylutować. Powymieniać wszytkie diody na odpowiednie (na 100% można je dobrać w sklepie elektronicznym), polutować i modlić się zeby nie było zimnych lutów i cieszyć sięz alternatora. Co do komutatora to jeśli szczeliny miedzy blaszkami (te co są dokoła wałka) nie są zniszczone to tylko przeszlifować całe stiki dokoła i to wszytko. Ważne jest też żeby złożyć wszytko do kupy dokładnie (dystanse na wałku komutatora, sprawdzić łożyska ślizgowe ewentualnie wymienić, podokręcać wszytko dokładnie i najlepiej zabezpieczyć śruby "lockite" przeci odkręcaniu się śrub). Ogólnie według mnie jeśli trzeba coś więcej zrobić niżprzewijanie i szczotki i przetarcie komutatora to już jest zabawa dla wtajemniczonych. Jak się na tym za bardzo nie znasz lepiej odać stary alternator do regeneracji/ lub kupić regenerowany który powinnien być nawet lepszy niż fabryka (weliminowane wady konstrukcyjne)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości
Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6