Mazda3 (BL) – Wrażenia i opinie

Mazda3 2008–2013

Postprzez J.Beck » 10 sty 2010, 18:12

Tomek.Kozłowski napisał(a):Witam.

Za dwa tygodnie odbieram moją Mazde 3 Exclusive Plus. Silnik to tylko 1.6 benzyna, ale patrząc na obecną Mazde powinno wystarczyć. Możecie mi powiedzieć które silniki Mazdy 3 mają turbine?

Co do jazd testowych nie mam temu silnikowi nic do zarzucenia, wiadomo że to nie to samo co wersja Sport, ale nie jest tragicznie.

A propos materiałów wykończeniowych, to mam lekkie obiekcje do plastiku na desce rozdzielczej... Wygląda jakoś niemrawo.;–)


jak zaczniesz jeździć , nic Ci nie będzie przeszkadzało :P :P
Początkujący
 
Od: 6 lis 2008, 23:11
Posty: 27

Postprzez DISItune » 10 sty 2010, 21:28

Tomek.Kozłowski napisał(a):Witam.

Za dwa tygodnie odbieram moją Mazde 3 Exclusive Plus. Silnik to tylko 1.6 benzyna, ale patrząc na obecną Mazde powinno wystarczyć. Możecie mi powiedzieć które silniki Mazdy 3 mają turbine?


benzynowe? tylko MPS
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 9 lis 2007, 15:07
Posty: 1476 (17/11)
Skąd: Warszawa
Auto: S197 GT 4.6 V8 i R1250R

Był 3 BK MPS 360KM powered by DISI-tune

Postprzez myManArm » 10 sty 2010, 22:03

Do osób, które odebrały autka – jakie zimówki dostaliście? i jakie letnie?
Czy to zależy od salonu, czy też wszędzie dają to samo.


Sprzedawca w salonie, w którym zamawiałem auto, nie wiedział na 100% jaki będą opony.
Ostatnio edytowano 10 sty 2010, 22:50 przez myManArm, łącznie edytowano 1 raz
Forumowicz
 
Od: 16 gru 2008, 15:52
Posty: 107
Skąd: Olsztyn
Auto: Mazda3 BL 1.6 2009

Postprzez VHD » 10 sty 2010, 22:49

myManArm napisał(a):jakie zimówki dostaliście? i jakie letnie?


Zimówki to Firestone WinterHawk 2, letnie Toyo ale modelu nie pomnę. Zimówki daje centrala, więc wszystkie powinny być takie same. Na letnich chyba przypływa, wiec tez powinny być Toyo wszędzie.

A propos zimówek – w ten weekend wybrałem się z Łodzi do Warszawy. W sobotę rano odkułem lewą szybę (przednia szybciutko podgrzała skorupę i lód zszedł bez problemów, a z prawej sypał śnieg więc nie zamarzła) i w ruszyliśmy drogę. Przebić się przez Łódź nie było łatwo bo drogi zasypane ale na trasie do Rawy było nieźle, choć przez Jeżowem widziałem jak wyciągali kogoś z zaspy przydrożnej. Za to na 8 za Rawą drogi były utrzymane wzorowo – czarna nawierzchnia – pięknie przez ok. 20 km. Dalej już różnie, aż do stolicy, która tonęła w śniegu. W samym mieście jechało się kiepsko – ale że to weekend i na drogach luz to jakoś się przejechało dalej w kierunku miejscowości Ząbki. Dodatkowo prawie całą drogę padał marznący deszcz. Warunki w drodze powrotnej (w niedziele) były o wiele lepsze i za Jankami jechało się już bardzo dobrze – dopiero w okolicach Łodzi drogi były kiepsko utrzymane. Była to moja pierwsza dłuższa trasa nowym autkiem i jestem zachwycony. Jechało się komfortowo a zimówki ani razu mnie nie zawiodły. Rozczarowały mnie natomiast wycieraczki. Byłem przekonany, że wszystkie nowe auta mają nowoczesne wycieraczki (te całe z gumy). W "trójce" wycieraczki zamarzały podczas jazdy i w efekcie nie zbierały mi wody z szyby na wysokości oczu nie mówiąc o prawej stronie, która zbierała tylko 1/3 tego co powinna. Zatrzymywałem się 3 razy żeby usunąć lód. Ale może niepotrzebnie się czepiam, bo widziałem, że kierowcy innych aut mają podobne problemy. A jak jest u Was z wycieraczkami?
Forumowicz
 
Od: 1 gru 2009, 21:26
Posty: 38 (1/0)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 3 BL 2.0 HB 2009

Postprzez myManArm » 10 sty 2010, 22:55

Czyli, żadna rewelacja co do zimówek.

A jeśli chodzi o wycieraczki, to kumpel ma szóstke (nie wiem czy to ma znaczenie) i jest bardzo zadowolony z wycieraczek.
Forumowicz
 
Od: 16 gru 2008, 15:52
Posty: 107
Skąd: Olsztyn
Auto: Mazda3 BL 1.6 2009

Postprzez VHD » 10 sty 2010, 23:04

myManArm napisał(a):Czyli, żadna rewelacja co do zimówek.


Rewelacja nie – ale póki co się sprawdzają. Ponadto to zawsze 600 PLN do przodu :–) Można sprzedać i kupić coś innego.
Forumowicz
 
Od: 1 gru 2009, 21:26
Posty: 38 (1/0)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 3 BL 2.0 HB 2009

Postprzez Tomek.Gdynia » 11 sty 2010, 00:53

misiekwaw napisał(a):
Tomek.Kozłowski napisał(a):Witam.

Za dwa tygodnie odbieram moją Mazde 3 Exclusive Plus. Silnik to tylko 1.6 benzyna, ale patrząc na obecną Mazde powinno wystarczyć. Możecie mi powiedzieć które silniki Mazdy 3 mają turbine?


benzynowe? tylko MPS


Tak, miałem na myśli benzynę. Dzięki za odpowiedź.
Pozdrowienia,
Tomek.
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2009, 21:45
Posty: 79 (1/0)
Skąd: Gdynia
Auto: Mazda 3; 1.6 benzyna ; 2009 rok (sprzedane)

Postprzez Tomek.Gdynia » 11 sty 2010, 00:55

VHD napisał(a):
myManArm napisał(a):Czyli, żadna rewelacja co do zimówek.


Rewelacja nie – ale póki co się sprawdzają. Ponadto to zawsze 600 PLN do przodu :–) Można sprzedać i kupić coś innego.


Rewelacja, nie rewelacja, sądzę że będą niezłe. Obecnie zimowe mam Barum i do końca zachwycony nie jestem. Co innego letnie, Goodyear'y. Sporo osób pisze źle o tym producencie, ale ja mogę wypowiadać się tylko w superlatywach. Wydałem na nie 2tyś i uważam to za dobry interes...
Pozdrowienia,
Tomek.
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2009, 21:45
Posty: 79 (1/0)
Skąd: Gdynia
Auto: Mazda 3; 1.6 benzyna ; 2009 rok (sprzedane)

Postprzez marcar » 11 sty 2010, 10:55

VHD napisał(a):Zimówki to Firestone WinterHawk 2, letnie Toyo ale modelu nie pomnę. Zimówki daje centrala, więc wszystkie powinny być takie same. Na letnich chyba przypływa, wiec tez powinny być Toyo wszędzie.


Letnie zgoda, ale zimowe niekoniecznie. Ja dostałem od dealera Kleber Krisalp HP 2. Jestem z nich bardzo zadowolony. Różnica może stąd, że ja brałem całe koła 15 cali na zimę (alu + Klebery), a nie same opony.
Forumowicz
 
Od: 29 wrz 2009, 11:20
Posty: 33
Skąd: Śląsk
Auto: Mazda 3 BL 1.6 MZR 2009

Postprzez VHD » 11 sty 2010, 12:37

marcar napisał(a):Różnica może stąd, że ja brałem całe koła 15 cali na zimę (alu + Klebery), a nie same opony.


Bardzo możliwe, że stąd różnica. Przed zakupem dzwoniłem do wielu salonów w Polsce i pytani o zimową promocję wszędzie mówili o Firestonach. Ty wynegocjowałeś własny zestaw :–)
Forumowicz
 
Od: 1 gru 2009, 21:26
Posty: 38 (1/0)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 3 BL 2.0 HB 2009

Postprzez Tomek.Gdynia » 11 sty 2010, 12:43

VHD napisał(a):
marcar napisał(a):Różnica może stąd, że ja brałem całe koła 15 cali na zimę (alu + Klebery), a nie same opony.


Bardzo możliwe, że stąd różnica. Przed zakupem dzwoniłem do wielu salonów w Polsce i pytani o zimową promocję wszędzie mówili o Firestonach. Ty wynegocjowałeś własny zestaw :–)


Nie wiem jak w innych regionach kraju, ale w pomorskiem dają własnie Firestone'y. Taki zestaw właśnie będę miał przy odbiorze auta. Za dodatkowe alu musiałem jednak już zapłacić. Nie udało się dostać więcej. Co innego np z Mazdą 6, którą również brałem pod uwagę. Tam przy rabacie 4 tyś (jak w mojej Mazdzie 3) macie w cenie kompletne koła zimowe w promocji. Ogólnie Mazda ma promocję nieco słabszą niż inni. Co dostałem w cenie? Opony zimowe, dywaniki (jak wszyscy obojętnie kiedy), alarm (chyba jak wszyscy obojętnie kiedy), 4 tyś rabatu oraz ubezpieczenie za 499zł. Zatem łączny rabat to około 6,5-7tyś złotych.
Pozdrowienia,
Tomek.
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2009, 21:45
Posty: 79 (1/0)
Skąd: Gdynia
Auto: Mazda 3; 1.6 benzyna ; 2009 rok (sprzedane)

Postprzez myManArm » 11 sty 2010, 13:36

No to ja w cenie 68k 1.6 E – dostałem alarm, zimówki, dywaniki i kpl. ubezpieczenia. Czyli w zasadzie to co wszyscy. A co do samej promocji, to masz rację, szału nie ma (w porównaniu do innych marek).

Dodatkowo z ciekawości spytałem o kredyt – dają z Santandera, banku nie polecanego wśród kredytobiorców. I wcale nie na najlepszych warunkach. Ale na szczęście niewiele mnie to obchodzi :)
Ostatnio edytowano 27 sty 2010, 15:52 przez myManArm, łącznie edytowano 1 raz
Forumowicz
 
Od: 16 gru 2008, 15:52
Posty: 107
Skąd: Olsztyn
Auto: Mazda3 BL 1.6 2009

Postprzez Tomek.Gdynia » 11 sty 2010, 14:33

myManArm napisał(a):No to ja w cenie 68k 1.6 E – dostałem alarm, zimówki, dywaniki i kpl. ubezpieczenia. Czyli w zasadzie to co wszyscy. A co do samej promocji, to masz rację, szału nie ma (w porównaniu do innych marek).

Dodatkowo z ciekawości spytałem o kredyt – dają z Santandera, banku nie polecanego wśród kredytobiorców. I wcale nie na najlepszych warunkach. Ale na szczęscie nie wiele mnie to obchodzi :)


Ja za moją Exclusive Plus z drobnymi dodatkami płacę 74k.

Kredyt też sprawdzałem, brałem i tą opcję pod uwagę. Wyszło (jak dobrze pamiętam), że przez 4 lata dopłaca się do interesu bodaj 12tyś. Oczywiście dodatkowo opłata "startowa" w kwocie około 2tyś. Rata wynosiła coś około 1.700zł. Wszystko to miało być przy wpłacie własnej 10%.
Pozdrowienia,
Tomek.
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2009, 21:45
Posty: 79 (1/0)
Skąd: Gdynia
Auto: Mazda 3; 1.6 benzyna ; 2009 rok (sprzedane)

Postprzez pabl0 » 13 sty 2010, 10:58

VHD napisał(a):Rozczarowały mnie natomiast wycieraczki. Byłem przekonany, że wszystkie nowe auta mają nowoczesne wycieraczki (te całe z gumy). W "trójce" wycieraczki zamarzały podczas jazdy i w efekcie nie zbierały mi wody z szyby na wysokości oczu nie mówiąc o prawej stronie, która zbierała tylko 1/3 tego co powinna. Zatrzymywałem się 3 razy żeby usunąć lód. Ale może niepotrzebnie się czepiam, bo widziałem, że kierowcy innych aut mają podobne problemy. A jak jest u Was z wycieraczkami?


W starej M3 to samo zauważyłem. Gdyby nadmuch powietrza na szybę dmuchał trochę niżej to by się świetnie odmrażały. A tak to nawet jak je odmrożę przed jazdą to w końcu nałapią śniegu i stają się nieprzydatne. Szkoda ze w nowej BL tego nie poprawili. Bo tak poza tym jeśli chodzi o zbieranie deszczu to sprawują się wyśmienicie. Ostatnio się im przyglądałem i są Made in Belgium ale nie wiem jaka firma...

Warto na noc je odchylać. Z tym że wtedy się bardziej rzucają w oczy i ktoś się może na nie skusić. A trzeba przyznać demontuje się je bardzo łatwo :–)
http://allmazda.net/parts/ – katalog części do Mazdy 3 i nie tylko (diesel także)
Forumowicz
 
Od: 1 lis 2007, 10:47
Posty: 146
Skąd: zDolny Śląsk
Auto: 3 BK Y6 '07

Postprzez Mako » 13 sty 2010, 11:17

pabl0 napisał(a):Warto na noc je odchylać. Z tym że wtedy się bardziej rzucają w oczy i ktoś się może na nie skusić. A trzeba przyznać demontuje się je bardzo łatwo

wystarczy cos podlozyc pod piora, nie mysle tutaj o jakis szmatach czy kartonie jak to robia niektorzy, najlepiej cos plastikowego, nie przymarznie i nie bedzie sie rzucalo w oczy ;)
Jestem spokojnym, skromnym i dobrym człowiekiem. Po prostu nie każdy zasługuje na to, by mnie takiego oglądać.

Nic tak nie drażni kobiety jak....................................wszystko
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 31 paź 2007, 21:54
Posty: 2318 (3/13)
Skąd: Szamotuły
Auto: Sirion 1.3 s
Fiat Panda 1.1

Postprzez N1CO » 14 sty 2010, 12:15

marcar napisał(a):Letnie zgoda, ale zimowe niekoniecznie. Ja dostałem od dealera Kleber Krisalp HP 2. Jestem z nich bardzo zadowolony. Różnica może stąd, że ja brałem całe koła 15 cali na zimę (alu + Klebery), a nie same opony.


A mi też wpadły Klebery (jeszcze Sawa do wyboru była) i póki co bardzo dobrze się sprawuję, no zaskoczony jestem po prostu. Do tego nabyłem alumy Dezenta 16" i w ogóle aż miło popatrzeć :P
Forumowicz
 
Od: 30 wrz 2009, 11:16
Posty: 39
Skąd: Gliwice
Auto: Mazda 3 BM 2014 2.0 120 SkyMOTION HB
Mazda 6 GJ 2015 2.0 165 SkyMotion SDN

Postprzez buczos » 15 sty 2010, 10:45

Panowie jaką benzynke lejecie do BL ?? w folderze widnieje inofmacja o tym że polecanym paliwem jest 95 RON.. zdziwiłem sie jak to zobaczyłem,
Obrazek
Kamil
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 wrz 2007, 15:20
Posty: 3443 (23/39)
Skąd: Rzeszów
Auto: Laguna 3 GT
Peugeot 107
Było: Mazda 3 Sedan BK Top Sport
Protege5, 323F BA

Postprzez VHD » 15 sty 2010, 12:22

Ja dotychczas tankowałem 3 razy wszystkie na stacji Shell. Dwa razy Eurosuper 95, raz V-Power (czyli też 95 :–)).
Forumowicz
 
Od: 1 gru 2009, 21:26
Posty: 38 (1/0)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 3 BL 2.0 HB 2009

Postprzez Tomek.Gdynia » 15 sty 2010, 19:10

VHD napisał(a):Ja dotychczas tankowałem 3 razy wszystkie na stacji Shell. Dwa razy Eurosuper 95, raz V-Power (czyli też 95 :–)).


Moja stara Mazda przeważnie jeździ na V-Power Racing, ale chyba będę tankował V-Power.
Pozdrowienia,
Tomek.
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2009, 21:45
Posty: 79 (1/0)
Skąd: Gdynia
Auto: Mazda 3; 1.6 benzyna ; 2009 rok (sprzedane)

Postprzez Globy » 17 sty 2010, 18:46

Dla zainteresowanych – test "trójki" BL 1.6 Exclusive z własnymi pomiarami elastyczności redakcji => http://autosalonpomorski.pl/index.php?o ... &Itemid=66

Obrazek

(...) Jest atrakcyjną alternatywą
nie tylko w swojej klasie. Dobrze spełnia rolę rodzinnego auta. Sam wprawdzie nie przepadam za sedanami, wolę praktyczniejsze hatchbacki, ale limuzynka "trójki" jest nietuzinkowa. Znajduję eleganckie rysy coupe i kilka cech potwierdzających zapewnienie producenta: to rdzennie japońskie auto zrobione dla Europejczyka.

Przede wszystkim pokaźne gabarytowo i wcale nie szczupłe w środku jak np. Nissan Tiida. Prawostronna Japonia zadbała nawet o takie szczegóły, jak wydech z lewej, a przycisk zamka bagażnika z prawej, bezpieczniejszej w naszych realiach strony. Niby drobiazgi, ale zobaczcie ile japońskich marek ma gdzieś europejską, prawostronną organizację ruchu. Rurami wydechowymi celują w chodniki, czyli nam prosto w nos i jeszcze robią raban na cały świat o ochronę środowiska. Dawno nie miałem do czynienia z taką hipokryzją.

Mazda 3 obecnej generacji to silna indywidualność, nie udaje kogoś innego, jak np. Toyota Corolla Lexusa IS, jest po prostu sobą. Elegancja udanie połączona ze sportowym stylem o stonowanych, dynamicznych rysach. Do tego świetny w tej klasie aut współczynnik oporu powietrza Cx=0,28. Czepiam się jedynie braku w seryjnym wyposażeniu wersji Comfort i Exclusive reflektorów przeciwmgłowych. Bez tych "brylancików" plastikowe elementy zderzako-spoilera wyglądają tylko jak zaślepki. No i szkoda, że światła kierunkowskazów nie znajdują się w obudowach bocznych lusterek.

Przyjazny dla kierowcy
jest kokpit "trójki", co odczuwam już w pierwszej chwili po usadowieniu się w fotelu. Gdyby ten kokpit mówił, usłyszałbym: witam serdecznie, czekam na polecenia. Ale nic nie gada, za to sympatycznie mnie przygarnia. Obejmuje tak, abym czuł się bezpiecznie, wygodnie i stale pozostawał w centrum uwagi.

Kokpit wypracowany w szczegółach stylistycznym i ergonomicznym tak, iż wydaje się tu nawet ciekawiej i bardziej bogato niż w "szóstce" o klasę wyżej. Nawykowo już bębnię palcami na desce rozdzielczej, a tu cisza. Bo tworzywo miękkie, miłe w dotyku, nie to co w "trójce" poprzedniej generacji, czy wspomnianej już Toyocie Corolli z hektarem tworzywa jak skamielina.

Na uznanie zasługuje montaż elementów wykończeniowych, np. na słupkach A. Tu nie ma prostych zakładek jak w wielu kompaktach, jest natomiast staranne połączenie elementów odpowiednio fazowanych w miejscach styku. Dlatego mamy gładkie powierzchnie, bez zakamarków na gromadzenie kurzu, trudnego zresztą do usunięcia.

Znajdzie się też parę rzeczy do wytknięcia: niepodświetlone przyciski elektrycznej regulacji lusterek bocznych oraz także ich elektrycznego składnia/rozkładania. O zmroku trudno je namacać. Poza tym dość wiotkie mocowanie nadokiennej części podsufitki z panelami oświetlenia kabiny i schowkiem na okulary. Czasem się odzywa na bruku.

Zaglądając do bagażnika o 430-litrowej pojemności widać, że jest ustawny, choć nie rekordowo pojemny w swojej klasie. Składając oparcia kanapy przestrzeń bagażową można jednak zwiększyć przynajmniej trzykrotnie. Dobre wygłuszenie pokrywy kufra, a świetne to, że "chodzi" ona na siłownikach gazowych. W Toyocie Corolli są podle wykończone, kwadratowe rury, które funkcjonują jako zawiasy kabłąkowe – mocno wnikające do środka i tym samym pomagające upchnąć bagaż.

Lepiej niż oczekiwałem
sprawuje się testowana "trójka" podczas prób na pasie startowym. Od 0 do 100 km/h rozpędza się w niespełna 11 s, czyli o ponad sekundę szybciej niż deklaruje producent (patrz tabela). Znamienne, że setkę osiąga już na dwójce, gdy wskazówka obrotomierza znajduje się tuż przed czerwonym polem.

Silnik żwawo i płynnie się wkręca na wyższe obroty. Elastyczność napędu na czwartym i piątym biegu wystarczająca, by sprawnie i bezpiecznie poruszać się w ruchu pozamiejskim. W sytuacjach wymagających np. energicznych manewrów wyprzedzania, najlepiej skorzystać z dynamicznej trójki. Oznacza to też, że dość często trzeba operować dźwignią biegów. Da się to polubić, bo skrzynia świetnie zestrojona z silnikiem, biegi włącza i wyłącza precyzyjnie, przy krótkich ruchach lewarkiem.

Być może przydałby się szósty bieg, pewnie w celu poprawienia ekonomiki spalania. Ale z "piątką" jest całkiem nieźle – średnie spalanie w teście niewiele ponad 7 l/100 km. Na trasie da się tym autem jeździć oszczędniej, spalając ok. 5 l/100 km i przy tym wcale nie być zawalidrogą.

Kolejne mocne strony
to bezpieczeństwo i komfort jazdy. Rewelacyjna praca zawieszenia, zwłaszcza na szybkich i ciasnych zakrętach, których nie brak na pomorskich drogach. Układ kierowniczy bez zarzutu, pozwala mi jednakowo dobrze czuć to auto w różnych warunkach – na mokrej i suchej nawierzchni, w koleinach, w ruchu miejskim oraz w próbach awaryjnego hamowania.

Te ostatnie robię na pasie startowym przy 100 km/h. DSC oczywiście włączony, bo po to tu jest ten system, by dynamicznie kontrolował stabilność auta. Na prostej pedał hamulca nagle wciskam w podłogę, włączają się światła awaryjne, żadnego myszkowania, auto staje prościutko. W następnej próbie pozwalam sobie na puszczenie kierownicy, żadnych niespodzianek. Na oko wygląda, że droga hamowania ze 100 km/h jest sporo krótsza niż 40 metrów, a to już świetny wynik. I jeszcze ostre hamowanie na prostej przy 50 – 60 km/h, ale okrakiem – prawe koła "łapią" luźną nawierzchnię, np. pobocze, a lewe toczą się po asfalcie. Rozlega się niegłośna kanonada ABS-u na wszystkich kołach i... nic złego się nie dzieje. "Trójka" nie zbacza, nie wymaga też korekt toru jazdy kierownicą.

Komfort jazdy godny nie tylko kompaktowaego auta, ale nawet niektórych "średniaków". Na wysoką ocenę zasługuje system audio, bo wielofunkcyjny, a przy tym łatwy w obsłudze podczas jazdy. Elegancji też mu nie brakuje. No i to dobre podświetlenie oraz brzmienie w dobrze wyciszonej kabinie. Kto rozpuścił w prasie motoryzacyjnej wieść, że "trójka" jest głośna przy 130 km/h, zrobił to na ucho, a nie z użyciem sonometru. Trzykrotny pomiar daje średni wynik 68,5 dB (A). Takiego rezultatu nie powstydzi się nawet Mercedes klasy C.

"Trójkę" podsuwam dyskretnie nieznanej mi, typowej polskiej rodzinie (dwa plus dwa, plus pies), która zorganizowała sobie jesienny, weekendowy wypad w odludny plener. Auto szybko zwraca na siebie jej uwagę. Z oddali nie słyszę rozmów, ale po gestach widzę, że dobrze mówią o tym aucie. Temu wcale się nie dziwię, nawet na odludziu.


Obrazek

Źródło: autosalonpomorski.pl
Klubowicz
 
Od: 24 paź 2003, 21:02
Posty: 9888 (0/2)
Skąd: Warszawa
Auto: C140 M120

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 3 / 323