witam, czytalem juz duuzo watkow na temat szarpania,dlawienia i braku mocy, jednak u mnie sa dosc specyficzne oznaki, zaczne moze od poczatku,
samochod kupilem od kolegi ,ktorego zonka miala paliwo ze szrotu za darmo.. noi lali jej tak i lali bez zadnego filtrowania itd az mazda przerywala jak szalona, na jalowym nie wkrecala sie wyzej niz 4 ts, zdjalem bak, wyczyscilem,przewody przedmuchalem cisnieniem sa czyste, dalem nowa pompe, nowy filtr, auto chodzilo 2 dni, myslalem ze moze sie zapchal filtr jednak za filtr dociera czyste paliwo.
Zdjalem wiec dzis monowtrysk wyczyscilem co sie dalo , ale dalej nic.. samochod jedzi w miare normlanie ,dopoki sie nie zagrzeje wtedy juz katastrofa co jakis czas tak odcina mu paliwo, albo cos sie blokuje ze musze zgasic"zresetowac" samochod i znow dziala przez kawalek,
co To moze byc? czujnik polozenia przepustnicy? jak to sprawdzic. bledy mi sie nie pokazuja..? pomocy.. silnik to ten 75konny 1.3 16v
1.3 16v dlawienie,szarpanie
Strona 1 z 1
poczatkowo myslalem, ze wtryskiwacz, ale skoro twierdzisz, ze jest w miare ok do osiagniecia temp pracy – to raczej go wyklucza
jak odczytywales bledy? opisz, bo moze zle wykonujesz procedure
a tutaj moga byc ukryte b. pomocne wksazowki
odpala bez problemu? swiece swieze? moze zaplon przestawiony?
trzeba sprawdzac wszystko po kolei
jak odczytywales bledy? opisz, bo moze zle wykonujesz procedure
odpala bez problemu? swiece swieze? moze zaplon przestawiony?
trzeba sprawdzac wszystko po kolei
Hope for the best, prepare for the worst
Moja 323C
Moja 323C
- Od: 16 maja 2007, 15:02
- Posty: 787
- Skąd: Nowy Dwor Maz.
- Auto: Mazda MX-3 white V6
opis diagnozy bledow znalazlem u was na forum:) zmostkowalem te 2 wejscia w inne dioda i na zapalonym silniku i na zaplonie nic.. :< mam pomysl zeby kupic camy monowtrysk i przezucic.. bo juz mnie szlag trafia, do pracy mam 3 km i ciezko mi dojechac..
-
arm891
Rozbierz, przeczysc cala przepustnice, szczegolnie przelywomierz – ma dwa delikatne druciki, ktore przydaloby sie przeczyscic -najlepiej srodkiem do czyszczenia elektroniki. tylko zaznacz sobie pozycje tps'a, zeby sobie wiecej problemow nie narobic.
jak wyglada sytuacja z obrotami? nie skacza na jalowym?
plyn chlodniczy w porzadku?
jak wyglada sytuacja z obrotami? nie skacza na jalowym?
plyn chlodniczy w porzadku?
Hope for the best, prepare for the worst
Moja 323C
Moja 323C
- Od: 16 maja 2007, 15:02
- Posty: 787
- Skąd: Nowy Dwor Maz.
- Auto: Mazda MX-3 white V6
no wiec, na jalowym obroty ladnie trzymaja sie , tylko co jakis czs slysze jakby strzal w tlumnik i wtedy szaleja.. poczyszcze najpiew dokladnie to wszystko i wtedy bede szukac dalej..
-
arm891
Witam.
Mam taki sam problem, tyle ze swiruje mi na ssaniu. Moze powiem wszystko od poczatku.
Kupilam ja jakis czas temu, i po zagrzaniu silnika zaczela przerywac po zmianie biegu, stwierdzilam ze to wina swiec i... wykrecilam 3 swiece a 4-ej juz nie szlo ruszyc co sie okazalo ze ktos tej swiecy nie wymienial od poczatku (swieca oryginalna MAZDY) i ja w koncu ukrecilam. W planie bylo zdjecie glowicy na wiosne ale niestety trzeba bylo zdjac ja teraz
.
Po zalozeniu glowicy wkreceniu nowych swiec i zalozeniu nowych przewodow pochodzila tydzien i przestala chodzic na dwa cylindry swiece byly szmelc. wkrecilam 2 stare BERU i bylo wszystko Ok do momentu gdy ostygla.
Po przekreceniu kluczyka zalacza sie ssanie 2tys. obr. po czym chce ruszyc wciskam sprzeglo juz spadaja obroty ponizej 1tys i nawet nie zdaze czasem wrzucic biegu ta dziadówa gaśnie. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz jak jest na ssaniu to kopci tak jakby miala za duzo paliwa.
Zaczyna mnie juz to denerwowac
Mam taki sam problem, tyle ze swiruje mi na ssaniu. Moze powiem wszystko od poczatku.
Kupilam ja jakis czas temu, i po zagrzaniu silnika zaczela przerywac po zmianie biegu, stwierdzilam ze to wina swiec i... wykrecilam 3 swiece a 4-ej juz nie szlo ruszyc co sie okazalo ze ktos tej swiecy nie wymienial od poczatku (swieca oryginalna MAZDY) i ja w koncu ukrecilam. W planie bylo zdjecie glowicy na wiosne ale niestety trzeba bylo zdjac ja teraz
Po zalozeniu glowicy wkreceniu nowych swiec i zalozeniu nowych przewodow pochodzila tydzien i przestala chodzic na dwa cylindry swiece byly szmelc. wkrecilam 2 stare BERU i bylo wszystko Ok do momentu gdy ostygla.
Po przekreceniu kluczyka zalacza sie ssanie 2tys. obr. po czym chce ruszyc wciskam sprzeglo juz spadaja obroty ponizej 1tys i nawet nie zdaze czasem wrzucic biegu ta dziadówa gaśnie. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz jak jest na ssaniu to kopci tak jakby miala za duzo paliwa.
Zaczyna mnie juz to denerwowac
-
lakamila
Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość