Zwarcie instalacji elektrycznej – opis naprawy usterki

Napisane:
13 lis 2008, 18:41
przez Morlas
Jutro Madzia jedzie do mechanika ale jeśli uda się drogim forumowiczom powiedzieć mi co zawiniło to może skrócę pracę szpecowi. Otóż jechałem sobie dzisiaj nagle usłyszałem pstryk – zniknęło mi podświetlenie zegarów, postojowe lewe tylne. Zjechałem, wymieniłem bezpiecznik spalony, spalił następny, potem następny i następny. Co się zwarło?

Napisane:
13 lis 2008, 23:14
przez tomek0129
Może jakieś kable się popaliły. Sprawdź jeszcze bezpieczniki pod maską. Miałem podobny problem i trzeba było wymienić przewody.Generalnie zauważyłem, że sporo osób ma problemy z elektryką w Kaczuchach

Możesz jeszcze sprawdzić czy gdzieś nie ma zbyt mocnego bezpiecznika.

Napisane:
14 lis 2008, 14:28
przez Morlas
Back in business. Madzia miała zwarcie na tylnej lampie i na przedniej (obie lewe). Mechanik odłączył. Podłączył. Na wypadek wszelki zrobił obwód, wymienilimy bezpieczniki za lewy przód i tył. Daliśmy mocniejszy (15 zamiast 10) na tył i gra i bucy.
UWAGA: Broń Boże nie wymieniać bezpiecznika głównego ani nie wyłączać zaworu. Gdy występują objawy jak u mnie możecie sobie dodatkowo koszty podnieść o żarówki. Obwód na zwykły kabel z izolacją wystarcza – bezpośrednio od reflektora.

Napisane:
14 lis 2008, 15:14
przez kano1975
Morlas
1. Regulamin Forum
2. Poprawić temat i podtemat.
3. Inaczej KOSZ.
Pozdrawiam i dziekuje!