Ostatnio montowalem sterowanie z pilota oryginalnym centralnym zamkiem w 121DB.Wymyslilem sobie,ze mozna zrobic rowniez otwieranie klapy bagaznika z pilota(ori jest albo kluczyk albo dzwigienka w srodku).Chodzilo mi dokladnie o taki efekt,ze jedno nacisniecie pilota to otwieranie drzwi a drugie odpala silownik przy zamku klapy.Problem polegal na tym,ze po powtornym nacisnieciu na silowniki w drzwiach nie szedl sygnal lecz tylko na kierunkowskazy.I wlasnie ten z kierunkow steruje klapa bagaznika.Kolejny problem,jak zrobic zeby nie otwieralo za pierwszym nacisnieciem klapy lecz dopiero za drugim.W tym celu zastosowalem zwykly przekaznik.Sygnal z kierunkow idzie przez styki zwierne jałowo(bez pradu przewodza)lecz po podaniu pradu na silowniki automatycznie rozlacza obwod klapy.Zeby skorygowac czas trwania impulsu na silowniki w drzwiach(ok.1sek.)i ten impuls na kierunki(ok3sek)zastosowalem kondensator,ktory przedluza czas impulsu z silownika.W ten sposob nie ma mozliwosci otwarcia klapy za pierwszym nacisnieciem,bo przerwany zostal obwod przez kondensatory.Po drugim nacisnieciu ladnie idzie prądzik do silownika,ktory ciagnie za linke otwierania zamiast nas
A tak to wyglada na super schemaciku w moim wydaniu
