Strona 1 z 1
wzrost obrotow podczas hamowania... DB

Napisane:
7 mar 2008, 14:11
przez infinito
witam,
gdy uzywam pedalu hamulca silnik zwieksza obroty, czy to normalne? w dodatku zwieksza dosc znacznie, slychac to b. wyraznie. wrzucam na luz- hamuje- obroty podskakuja.
NA swiatlach to samo- jest na luzie, wciskam hamulec z 1000 obrotow robi sie 1200 do nawet 1500 obrotow. wydaje mi sie ze zwieksza mi to zuzycie paliwa...? pzdr

Napisane:
7 mar 2008, 15:08
przez koksik
heh u mnie było na odwrót po wciśnięciu hamulca obroty lekko spadały

Napisane:
5 kwi 2008, 17:23
przez infinito
zrobilem regulacje obrotow... poza tym, ze zmniejszyly sie obroty poczatkowe pozostale objawy niestety pozostaly... tzn przy wciskaniu hamulca obroty znacznie rosna i wolna schodza...
zasugerowano mi, ze przyczyna moze byc lewe powietrze, wymienilem filtr, bo nie byl wymieniany chyba od nowosci(!) i poza ladnym dzwiekiem nic wiecej nie uzyskalem...
nie mam pojecia jak gdzie szukac ewentualnych nieszczelnosci- jesli to byloby przyczyna.
nie dziala mi tez wskazywacz temperatury silnika. moze to sie jakos wiaze...

Napisane:
5 kwi 2008, 23:02
przez japan
masz za szerokie buty i wciskasz gaz i hamulec jednocześnie

a tak serio to jak łapie lewe powietrze to wymiana filtra nic nieda.z nowym filtrem na pewno łapie go jeszcze więcej.normalnym objawem jest minimalny spadek obrotów przy hamowaniu.powinieneś odczytać błędy z kompa,bo myślę,że przyczyna leży gdzieś głębiej.ewentualnie sprawdz przewody wokół serwa-może tam gdzieś zasysa powietrze,ale wtedy to raczej powinny spadać obr.a jeździsz na gazie


Napisane:
5 kwi 2008, 23:15
przez waldii
infinito napisał(a):zasugerowano mi, ze przyczyna moze byc lewe powietrze
moze servo pada i z jego membrany lapie lewe powietrze.Odpal silnik,niech chwile pochodzi,pozniej zgas i depnij w pedal hamulca.Dwa depniecia powinny byc miekkie.Jesli od razu masz twardy pedal to znaczy,ze raczej servo pada.Lecz jesli hamulce sa oki to lepiej nie ruszac

Napisane:
6 kwi 2008, 00:17
przez infinito
mam benzyne, komputer zresetowany i nie pokazuje bledow... ktore to przewody od tego serwa? jesli nie uda mi sie tego wynalezc samemu to podjade z tym problemem w tygodniu do mechanika.
dzieki.
pzdr

Napisane:
6 kwi 2008, 14:16
przez japan
miałem na myśli przewody doprowadzające powietrze.kiedyś padało mi serwo (w innym aucie) i objaw byl taki,ze przy hamowaniu na odpalonym silniku było słychać syczenie w okolicy serwa-to właśnie objaw zasysania lewego powietrza.tyle,że wtedy obroty mi spadały a nie rosły...jeśli hamulce masz ok i nie słychać tego syczenia to zostaw serwo w spokoju.

Napisane:
6 kwi 2008, 15:41
przez infinito
serwo jest chyba ok...
z hamulcami wszystko git...
jak znajde czas to zajme sie tym w tygodniu i napisze o co chodzilo...
a czy ktos wie co moze byc przyczyna nie dzialania wskaznika temp silnika?
pzdr

Napisane:
6 kwi 2008, 16:43
przez andrzej-w
u mnie jest podobnie, tj. po wcisnieciu hamulca obroty podnosza sie o 150-200rpm, nie wiecej, natomiast po wlaczeniu swiatel spadaja o taka sama wartosc, a powinno byc chyba odwrotnie

Napisane:
7 kwi 2008, 21:45
przez japan
andrzej-w napisał(a):a powinno byc chyba odwrotnie
u mnie bez świateł mam bardzo niskie obroty,a jak włącze światła (nawet pozycyjne) podnoszą się do 800 obr/min i tak zostaje.włączanie innych urządzeń obciążających alternator takich jak nawiew na max albo ogrzewanie szyby powoduje obniżenie obrotów,ale jest to niewielki spadek.hamowanie powinno obniżać a nie zwiększać obroty
