Strona 1 z 1

Mazda szarpie ponizej 2-3k RPM

PostNapisane: 3 gru 2007, 17:20
przez strOOs
Witam.

Moja mazda szarapala troche na wyzszych obrotach. Dostala nowe swiece i nowa kopulke co jej pomoglo. Teraz oprocz kopulki dostala palec rozdzielacza i nie wiem czy mechanik cos obluzowal lub zle zalozyl, ale z nowym palcem ponizej 2-3k RPM mazda szarpie jak glupia – poza pierwszym biegiem.
2 szarpie do okolic 2000
3 jakos podobnie
4, 5 do 3000 prawie
Wyzej jest dobrze.

Filtr paliwa i oleju wraz z olejem beda nowe za jakis tydzien, w srode odbieram kable SENTECH, bo musieli mi je sprowadzic.. (sa ciagle zalozone JC przez poprzedniego wlasciciela..) NGK troche za drogie (173zl w IC).
Czyzby cewka umierala? :( Lub przeplywka? Czy moze to tylko przewody? Bo w kazdym temacie na forum inna mazda sie trafia, tylko o jednej BA 1.5 napisano ze to przewody.. Wrr czekac na nie do srody :(

Mikolaj

PS. Teraz sobie przypomnialem ze mechanik zalozyl mi na probe w piatek inne swiece od siebie, a moje mi oddal. Jak troche przestanie lac to wyjde je zmienie i zobacze, ale i tak bede wdzieczny za sugetie co to moze byc..

PostNapisane: 4 gru 2007, 12:33
przez ap2
czujnik polozenia przepustnicy?

PostNapisane: 4 gru 2007, 12:35
przez strOOs
ap2 ale tak nagle oszalal w jeden dzien na calym zakresie od 2 do 3k ?

PostNapisane: 4 gru 2007, 13:24
przez ap2
wlasnie nie jestem pewien czy to ten czujnik... ale wiem (u siebie mam) problem z przerywaniem jak silnik wchodzi na zakres 2000 – 2400 obrotow... i wiem zo ten czujnik bo go sprawdzilem. A ze drogi jest to sie mecze...

PostNapisane: 4 gru 2007, 13:35
przez strOOs
ap2 uzywki mozna po 150zl kupic nawet – moze bedzie lepszy – szukaj sprzedawcy z gwarancja :)

PostNapisane: 4 gru 2007, 14:05
przez ap2
juz myslalem o uzywce :) ale jak sobie pomysle ze "najmlodsza" czesc ma 11 lat :) to zastanawiam sie ile u mnie wytrzyma...

PostNapisane: 4 gru 2007, 14:11
przez strOOs
Fakt. Ale dziwne, ze zamienniki nie istnieja :/

PostNapisane: 4 gru 2007, 14:38
przez ap2
Mam takie wrazenie ze Japoncy dokladnie zaplanowali ile ich "maszynki" maja wytrzymac i w tym okresie wszystko jest OK. Upewniam sie o tym czytajac o innych Mazdach – uwazam Mazde za bez awaryjna lub malo awaryjna ale zauwazylem ze wiekszosc typow silnikow jest obarczona wystepowaniem tych samych problemow – np. zabka, falowanie obrotow, problem z wolnymi obrotami, ssaniem i pare innych. Zawieszenie jest wg mnie poza "konkursem" bo nie ma szans zeby w aucie 5 lat i wiecej i jednym roku na Polskich drogach nie trzeba bylo z nim robic...

A jesli chodzi o ten czujnik to mysle ze nikomu sie nie oplaca tego produkowac, bo pewnie koszt produkcji zblizony do oryginalu a awaryjnosc moze wystepowac dopiero po ilus tam latach o ile w ogole wystapi...

PostNapisane: 4 gru 2007, 16:05
przez strOOs
ap2 koszt produkcji akurat bardzo niski, bo to potencjometr. Tylko nie wiadomo jak z polozeniami itd. Jak mi sie naprawde rozwali i wymienie to stary rozbiore i obadam..

PostNapisane: 4 gru 2007, 17:31
przez ap2
no wiesz, potencjometr w obudowie odpornej na trudne warunki i do tego odporny na zmiane rezystancji w funkcji temperatury... to juz nie jest takie tanie
do tego dochodzi proces badawczy jesli fabryka nie udostepnia danych no i ilosc jaka nalezy wyprodukowac
a na koniec wez pod uwage ze ten element kosztuje jakies 150 USD co nie jest jakas wielka kwota w Japonii i Europie zachodniej.

A co do pomyslu z badaniem to tez go "rozwale"... ot tak, z ciekawosci :)

PostNapisane: 4 gru 2007, 17:35
przez strOOs
ap2 jak czytalem to kosztuje w granicach 6300zl (chyba, ze to byl przeplywomierz) to juz masz dzis jakies 250USD. Przy wartosci auta kwota jest sroga..


Wychodzi na to, ze czujnik nie jest najdrozszy:
tutaj
tutaj
Tutaj jest powtarzany model TH140, nie wiem tylko czy 121 tez mialo taki.[/url]

PostNapisane: 4 gru 2007, 18:04
przez ap2
ktos niedawno pisal ze 450PLN w serwisie i czeka sie 2 tygodnie... no a ta cena przy wartosci auta 3000 PLN jest faktycznie sroga ;)

a jesli chodzi o te z linkow to w 121 jest trojpinowy bez kabelkow, wiec ten najtanszy nie pasuje...

kiedys szukalem i problem jest taki ze do 121 byly trojpinowe a do innych modeli czteropinowe – no, zakladam ze jesli w 323 byl ten sam silnik co 121 to byl taki sam czujnik :)

BTW
jakby byl po 66 USD to bym kupil :)

A moze by tak skombinowac uszkodzony i go rozebrac na probe? Moze to badziewie wystarczy wyczyscic wewnatrz, no ale jak tam jest klasyczna sciezka jak w potencjometrze i jest wytarta no to jestesmy bez szans :(

PostNapisane: 5 gru 2007, 23:15
przez strOOs
Wymiana przewodow nie pomogla.. W piatek wizyta u mechanika najpewniej :/

PostNapisane: 6 gru 2007, 09:45
przez ap2
nie wiem na ile interesujesz sie elektronika ale ten potencjometr mozna sprawdzic w warunkach domowych – Petrica dal manual do tego. Mozesz to zrobic gdyby mechanik nie byl calkiem zaufany...
IMHO Przy takich czarach dobrze wiedziec co sie dzieje, bo jak mechanik nie wie a sie nie przyzna to wymienisz polowe osprzetu ;)

PostNapisane: 1 sie 2008, 14:47
przez tomeg1
Miałem podobny problem. Czujnik położenia przepustnicy można sprawdzić nie odkręcając go przy pomocy omomierza według opisu Petrici. Można też spróbować ręcznie otwierać i zamykać przepustnicę przy włączonym silniku. Wtedy niezależnie od obrotów silnik będzie szarpał i mocno tracił obroty przy ustawieniu czujnika w pozycji gdzie ma przerwę. Można też odczytać błędy z komputera (zwora TEN-GND, dioda + rezystor 1k pomiędzy FEN i B+, http://www.mazdaspeed.pl/christmas/wars ... .php?c=obd). W serwisie chcieli za nowy czujnik ponad 500 zł. Kupiłem używany, ale sprawny na Allegro za 150 zł. Wymiana zajęła mi ok. 2 min. Później skasowałem błędy (12 i 17) odłączając masowy zacisk od akumulatora i przytrzymując wciśnięty hamulec przez ok. 30 s. Komputer nie zgłasa już żadnych błędów i jeździ się płynnie.

PostNapisane: 11 sie 2008, 20:05
przez rufio
Witam

Odpowiem na pytanie niejednego z kolegów: Co jest w środku czujnika przepustnicy ?

Jest tam potencjometr 0,5 W niestety najprostszy węglowy i wytarcie jego powoduje brak kontaktu.Ja kupiłem używany za 100 na szrocie. Co do kupna używanego to nie ma problemu z testem wystarczy zabrać ze sobą omomierz. Zwłoki mojego potencjometru rozebrałem i wykonałem fotorelację wraz z instrukcją naprawy, zamieszczę ją tylko w przypadku kiedy się uda dostać potencjometr na wymianę.

Pozdrawiam.

PostNapisane: 29 sie 2008, 11:42
przez grodek
a jakie rezystancje powinien miec?? ten czujnik?? bo u mnie w okolicy 2 000 obr i troszke ponad własnie podszarpuje nie czuc tego jak sie szybko rozpędza tylko jak powoli sie przechodzi przez ten przedział obrotów albo utrzymuje stała predkośc w kokolicy tej wartosci na luzie nie zauwazyłem zeby silnik jakos przy tych obrotach przerywał moze to byc ten czujnik?? komputer nie wywala zadnych błedów.