Strona 1 z 2
Zużycie oleju – uszczelniacze zaworow czy pierscienie?

Napisane:
1 paź 2006, 16:06
przez malolatek38
moj silnik zuzywa olej nie jest to duzo bo srednio 1,5 litra na 10 000 kilometrow. i tak sie zastanawiam bo kumplowi bral olej litr na 1000 kilometrow i wymienil uszczelniacze zaworow i jest ok. jak sprawdzic czy to uszczelniacze czy pierscienie.

Napisane:
2 paź 2006, 12:21
przez Grzyby
malolatek38 napisał(a):jak sprawdzic czy to uszczelniacze czy pierscienie
rozebrać silnik
Jak ci bierze 1,5l/10kkm to olej (hehe) temat. Szkoda kasy na robotę.

Napisane:
7 paź 2006, 12:20
przez brii
Nawet nie ruszaj – jest dobrze, a jak jest dobrze to się nie ulepsza


Napisane:
3 gru 2006, 21:59
przez jasiek57
Ja na wymianę wlałem na 3/4 stanu , teraz po 11 tys. km. jest ok. 4 mm ponad minimum.Sądzę że nie jest żle.

Napisane:
4 gru 2006, 01:31
przez brii
Jest bardzo dobrze


Napisane:
4 gru 2006, 11:03
przez Fiveopac
malolatek38 napisał(a):moj silnik zuzywa olej nie jest to duzo bo srednio 1,5 litra na 10 000 kilometrow. i tak sie zastanawiam bo kumplowi bral olej litr na 1000 kilometrow i wymienil uszczelniacze zaworow i jest ok. jak sprawdzic czy to uszczelniacze czy pierscienie.
Gratuluje, masz fabrycznie nowy silnik


Napisane:
4 gru 2006, 12:27
przez malolatek38
no ale nie ktore silniki nie biora wcale oleju

Napisane:
4 gru 2006, 17:19
przez organo
malolatek38 napisał(a):no ale nie ktore silniki nie biora wcale oleju
ja jeszcze niespotakelm takiego chyba ze w salonie jak stoi to nie bierze
Kazdy silnik bierze kwestia tylko czy miesci sie w normie "srednio" jest to dla nowego samochodu 0.7litra od wymiany do wymiany (podawal to kiedys auto swiat) ale i zdarzylo mi sie czytac pare instrukcji obsługi samochodow i zawsze sa padane jakies normy ile to autko moze spalic oleju od wymiany do wymiany
1.5 litra to jest calkiem niezly wynikl zakladajac ze pewnie juz smigasz na mineralnym to koszt tego oleju jest niewielki wiec po co sie klopotac z naprawami ktore beda siegac setek zl jak nie w tysiacach


Napisane:
4 gru 2006, 19:38
przez Raven
Moja DB B3 !991 rok 165 tysięcy km ma około 3 mm ponad F na bagnecie, i ma tyle od kiedy ją kupiłem, czyli od 1500km. Nie ubyło ani kropli. Trochę mnie to martwi, bo nie powinno być ponad F (instrukcja o tym trąbi pogrubioną czcionką). Liczyłem, że zeżre olej, a ona nic. Niedługo zmieniam płyny, więc nie będziemy utrzymywać patologicznego poziomu dłużej.

Napisane:
4 gru 2006, 21:53
przez brii
Raven napisał(a):Liczyłem, że zeżre olej, a ona nic.
Też bym tak chciał
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)

Napisane:
5 gru 2006, 00:44
przez Miclosch
No wlasnie mi po wymianie oleju nic a nic nie zezarlo, mam rowno odrobine ponizej F juz od, nie pamietam kiedy wymienialem olej – jakos jak byly straszne upaly. I nic, stoi tak jak bylo, a zrobilem juz kilaka tysiecy i nic. Tylko sie cieszyc. W serwisie doradzili mi pólsyntetyk tak nalalem i jezdzi jak to cacko. No a po wymianie problem z grzaniem sie silnika odszedl w sina dal. A poniewaz wczesniej jeszdzilem maluchem ktory palil wiecej oleju niz bezyny

to teraz jestem naprawde szczesliwy!

Napisane:
6 gru 2006, 10:23
przez malolatek38
brykam na mineralnym castrolu gtx nie pamientam ale litr tego oleju to ponad 20 zeta

Napisane:
7 gru 2006, 10:46
przez brii
Zmień na syntetyk do silników z dużym przebiegiem – silnikowi będzie lepiej. Z kartą klubową udało mi się ściągnąć cenę MIdlanda 10W50 do mniejszej niż 30zł/litr


Napisane:
7 gru 2006, 10:51
przez malolatek38
ale slysze=alem ze jak sie jezdzi na mineralu to nie mozna przechodzic na syntetyk

Napisane:
7 gru 2006, 15:40
przez brii
Stara szkoła. Ten syntetyk ma właściwości sprzyjające pracy w starych silnikach z dużym przebiegiem, jednak zrobisz to na własną odpowiedzialność


Napisane:
8 gru 2006, 10:07
przez malolatek38
no juz slyszalem o przypadkach ze po wymianie na syntetyk silnik padl hehe

Napisane:
24 maja 2009, 16:24
przez yarek shalom
Czy po wymianie uszczelki pod glowica jezeli wczesniej jezdzilem na polsyntetyku moglbym przejsc na mineralny? Pytam dlatego ze i przed wymiana jak i po wymianie bierze mi ok. 1 litra na tysiac km

Napisane:
24 maja 2009, 20:37
przez organo
yarek shalom
tak jak najbardziej jesli bierze takie ilosci to szkoda lac cos drogiego poprostu by tylko byl on i tak zawsze bedzie swierzy

Napisane:
25 maja 2009, 01:42
przez strOOs
1.5litra/10kkm to marzenie wiekszosci wlascicieli BA Z5;)
To zwykla norma, nic z nim nie jest.

Napisane:
25 maja 2009, 16:56
przez yarek shalom
U mnie bral ok. 0,5 litra na 500 km przejechanych
Znajomy zasugerowal mi ze gdzies olej wycieka po prostu, podobno bardzo czesto siada oring ktory jest na apracie zaplonowym, on przepuszcza ze starosci olej. Wymienilem, kupilem za 4 zl odporny na temperature oring i jak na razie po 200 km jest ok. Zobacze co bedzie dalej, takze sugeruje szukac najpierw przyczyny od tej nieszczesnej uszczelki a potem dopiero uszczelniacze itd