kopajt napisał(a):bo jeśli zmieniasz obroty przy 3.500 obrotów i spadają Ci na ok. 2.000 to moim zdaniem normalka...
Inaczej by sprawa wyglądała jeśli zmieniasz przy 5.000 i robi Ci się 2.500
Wiesz, obroty na danym biegu przy danej predkosci są, jak powszechnie wiadomo, z góry ustalone przez przełożenia skrzyni biegów. I chocby żabami z nieba waliło, nie ma prawa sie to zmienić – jesli sprzeglo dobrze trzyma

kolaska napisał(a):...to się dzieje przy postoju jest ok. 1000 obr. wrzucam jakikolwiek bieg i spadaja do ok. 400 .....wiec jak silnik nie jest rozgrzany to prawie ze gasnie...
Po wrzuceniu biegu, obroty powinny sie nieznacznie podniesc. W skrzyni biegów jest czujnik "załączenia biegu jałowego" – w automacie, w normalnej manualu = czujnik polozenia pedalu sprzegla. Jesli wrzuci się jakikolwiek bieg, daj info. do kompa z "grzeczna prosba" o delikatne podniesienie obrotow

Może czujnik zwariował

A biegi wchodzą gładko, bo może sprzegło się kończy?
kopajt napisał(a):Ja tak mam na zimnym silniku – lekko puszczę sprzęgło i tez mi tak spadają obroty.
Bo i nie ma się czym przejmować, to normalne

Jesli silnik zimny, olej w skrzyni też, co za tym idzie wszystko co sie w niej obraca ma gorsze smarowanie i stawia wiekszy opor, wiec silnikowi jest trudniej pracowac. Don't worry, be happy
