Prośba o ocenę instalacji LPG do hondy

Dział poświęcony użytkowaniu aut z instalacjami gazowymi przeznaczonymi do zasilania silników z wtryskiem pośrednim paliwa.

Postprzez zadra » 6 wrz 2019, 23:08

Dopóki nic nie zmienisz to się nie doczepi. Pamiętaj jednak, że wszystkie zmiany mogą być podstawą do odrzucenia odpowiedzialności gwarancyjnej


Kabelki mam już od kilku lat, trudniejszy jest dostęp do laptopa ze sprawną baterią.. :|

Ja nie zamierzam grzebać i dokonywać zmian, uważam,że od tego jest serwis gwarancyjny i wszelkie wady powinny być usuwane w czasie gwarancji free(zajmę się regulacją jak zauważę,że serwis nie daje rady albo nie potrafi sobie poradzić).
Natomiast bardzo mnie interesuje jak instalacje zachowuje się w czasie pracy, czy ciśnienie reduktora jest stabilne, czy temperatury nie wariują itd, itp.
Wiem,że każda zmiana parametrów jest wyszczególniona w sterowniku i łatwo ją namierzyć dodatkowo zastanawiam się, czy czasami każde połączenie się z komputerem nie jest jakoś zapisywane.
Nie chciałbym sytuacji,że podpinam się,żeby sprawdzić jak TO pracuje, i tracę gwarancję pomimo iż nie dokonałem zmian w parametrach pracy..

Na razie jestem zadowolony, przeleciałem już 650km na lpg bez checka i żadnych innych problemów a na koniec przyszłego tygodnia umówiony jestem na przegląd po 1000km, poprawki w instalacji i dokładną regulację w czasie jazdy autem(wyłapałem kilka zakresów pracy, gdzie auto może chodzić lepiej)
Na 45 litrach zrobiłem 530km i nie powiem,żebym jakoś auto oszczędzał.
Średnia z komputera wychodziła 6,8l/100km, czyli spalanie w gazie jest wzorowe – 20% wyższe niż benzyny.
wciąż zapominam porobić fotki..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 1501 (4/43)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Bigbluee » 7 wrz 2019, 21:31

To jak monter podchodzi do podpinania kabelka to juz indywidualna sprawa. Jednym to nie przeszkadza, inni tylko beda szukac powodu aby skasowac klienta. Praca instalacji i obserwacja tego w sterowniku, jest bardzo ciekawa. Mój monter po poznaniu tego jaki jestem, to jest zadowolony, że sam ogarniam podstawy bo dzieki temu instalacja działa cały czas w optymalnych warunkach. Raczej 99% ludzi ma w pompce technologiczne aspekty. Ma działać a jak nie działa to jadą do gazownika. Chyba tylko pasjonaci motoryzacji mają kable i podłączają sie do sterownika.
Ja dzięki kabelkowi, dowiedziałem się, że napięcie akumulatora podczas rozruchu jest już dość niskie oraz udało mi się samemu naprawić auto w momencie jak wyskoczył check engine a sterownik od LPG zczytał bład ze sterownika PB. Mogłem naprawić samochód i... skasować check engine z poziomu sterownika LPG co zaowocowało zniknięciem checka bo również sterownik PB, pozbył sie błędu. Wina leżała po stronie silnika a nie instalacji gazowej. Także u mnie przez 1,5 roku, kabelek zwrócił się dwukrotnie(czyli zarobiłem) a co 5k km reguluję imbusem ciśnienie na reduktorze. Zawsze jest coś do podregulowania. Kabelek pozwolił mi też idealnie wyregulować wskaźnik poziomu gazu. Trzeba go regulować na lato i zimę osobno ponieważ warunki atmosferyczne sprawiają, że napięcie, które jest wyznacznikiem ilości zapalonych diod, zmienia się zależnie od pory roku. Oporność itp itd. Instrukcja do wskaźnika wyraźnie wskazuje że nie można się kierować ilością diod bo ona w zmiennych warunkach odpowiada różnym ilościom poziomu gazu w butli. Dlatego warto samemu podkalibrować (zmienic napięcie kolejności zapalania się diod)
Oscyloskop generowany w aplikacji można wysłać do gazownika i on sobie offline wszystko odtworzy u siebie nie mając samochodu pod ręką. To samo można też wstawić na forum lpg.

Naprawde posiadanie interfejsu do LPG daje spory profit i nie ma sie co bać.
Mój 2.0 Pb jest taki sam jak Wasz 2.0 Pb :)
Forumowicz
 
Od: 23 lut 2016, 12:50
Posty: 762 (5/47)
Skąd: Poznań
Auto: Volvo S80 2.0 PB+LPG

Postprzez zadra » 8 wrz 2019, 00:47

Zrobiłem kilka fotek
Załączniki
DSC_1448.JPG
DSC_1431.JPG
DSC_1459.JPG
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 1501 (4/43)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez zadra » 20 wrz 2019, 15:10

Przejechałem już ponad 1500 km.
Mogę powiedzieć trochę więcej.
Po ostatniej regulacji praca silnika się wyrównała, nie,żeby wcześniej było coś nie teges, ale w czasie przeglądu po 1000-u wskazałem Panu Darkowi zakresy obrotów w którym auto wyraźnie zachowaniem różni się w czasie jazdy na Lpg od momentów gdy korzysta z Pb.
Oczywiście jazda z komputerem na kolanach i ustawienie mapy w całym zakresie pracy pod obciążeniem ;
Zostały poprawione równie pewne drobiazgi, które wyszły po montażu.
Jestem zadowolony z obsługi i mogę polecić ten warsztat innym szukającym uczciwego podejscia do sprawy, montażu i obsługi "posprzedażnej".
Wydaje mi się,że skoro dla mnie (dość wymagającego klienta) mieli cierpliwość i chęci do pracy, to powinni poradzić sobie z każdym innym przypadkiem.

Co do auta.
Ustawienia po autokalibracji okazały się prawidłowe, choć w pewnych zakresach było zbyt bogato.
Po ustawieniu "w drodze" jest lepiej i spalanie odrobinę się zmniejszyło.
Na razie (z tych kilku tankowań) wynika,że w moim przypadku spalanie lpg jest wyższe od Pb o jakieś 22% choć to twierdzenie obarczone jest dużym błędem bo przecież na lpg jeździ się trochę inaczej niż na drugiej benzynce.. Chyba częściej wchodzę na wyższe obroty i w takich warunkach silnik spalałby benzyny wyraźnie więcej niż przez te 3500 km zanim zamontowałem gaz.
Została jeszcze do wykonania "regulacja objętości butli" bo po wstawieniu wielozaworu i tankowaniach wynika,iż mogę zalać tylko 75% objętości a przecież warto mieć choć odrobinę większy zasięg auta skoro butla ma swoje znaczące rozmiary..
Na tą "optymalizację" jesteśmy umówieni wstępnie na październik. Do tego czasu będę sobie jeździł tak jak jest i nie będę się spinał na jakieś wariacje.
Ostatnio edytowano 20 wrz 2019, 15:52 przez zadra, łącznie edytowano 1 raz
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 1501 (4/43)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez alk80 » 20 wrz 2019, 15:32

ja to odbieram tak – pierwsze strojenie nie było odpowiednio staranne, skoro musiał je poprawiać na pierwszym przeglądzie a gdybyś się nie odezwał to już by tak zostało, inna osoba która może nie mieć totalnego pojęcia o motoryzacji pewnie sądziła by że tak ma być skoro "fachowiec" tak to zrobił,
to że do butli wchodzi za mało paliwa również świadczy o nieumiejętnym montażu,

wniosek – monter jakich wielu a nie żaden fachowiec,

kalibracji pojemności butli nie sposób zrobić przy pierwszym tankowaniu po montażu więc tu nie ma się czego czepiać
GWObrazek
Avensis VersoObrazek
C8
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 lut 2008, 11:20
Posty: 2622 (4/37)
Skąd: Radzionków
Auto: *626 GW 2.0 TurboRF 98r.
* Toyota Avensis Verso 2.0 PB+LPG automat Exlusive 04r.
* było C8 2.2 PB+LPG Exlusive 03r
* było Meriva B 1.4 PB+LPG (fabryczny) 120KM 16r.
* było Astra 4 sedan 1.4 PB+LPG (fabryczny) 140KM 16r.

Postprzez zadra » 20 wrz 2019, 16:14

To nie tak alk80;
W dniu montażu byłem w pełni świadomy,że uruchomienie instalacji i autokalibracja nie będzie wystarczjąca. Myślę,że po 1000-u km zostałoby to poprawione nawet bez moich sugestii.
Auto po montażu odbierałem późnym wieczorem( dla niektórych to już była noc) i nie miałem sumienia, żeby od pracowników wymagać koło północy pełnej kalibracji w drodze..
I tak jestem pełen podziwu nad ich wytrwałością i cierpliwością – musieli mnie znosić przez kilka godzin, bo byłem zbyt wcześnie i patrzyłem im na ręce.
Kwestia pojemność to w tym przypadku brak powtarzalności produkcji wielozaworu.
Poczytaj o tomasetto, będziesz wiedział o czym piszę.
Zawór został przy mnie wyjęty i sprawdzony podczas wizyty "na 1000".
Jest prawidłowo dobrany a z linii produkcyjnej zjechał w takim stanie, że odbijał podczas tankowania przy 75% pojemności.
Jak już pisałem, skupimy się nad nim przy kolejnej wizycie w warsztacie.
Trudno mi zarzucić warsztatowi coś złego.
W moim odczuciu na razie pokazali się tylko z dobrej strony.
Wiem, bo byłem i widziałem...
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 1501 (4/43)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez alk80 » 20 wrz 2019, 16:43

aaa, więc ty, taki nadzwyczaj wymagający klient, kazałeś sobie wydać auto bez dokładnego strojenia?
na moje to jesteś upierdliwy a nie wymagający skoro wystarcza ci strojenie po łebkach
GWObrazek
Avensis VersoObrazek
C8
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 lut 2008, 11:20
Posty: 2622 (4/37)
Skąd: Radzionków
Auto: *626 GW 2.0 TurboRF 98r.
* Toyota Avensis Verso 2.0 PB+LPG automat Exlusive 04r.
* było C8 2.2 PB+LPG Exlusive 03r
* było Meriva B 1.4 PB+LPG (fabryczny) 120KM 16r.
* było Astra 4 sedan 1.4 PB+LPG (fabryczny) 140KM 16r.

Postprzez KrzyzakMitsu » 20 wrz 2019, 17:19

oczywiście, że parametry trzeba zmieniać i nie jest to partactwo – chodzi głównie o reduktor i jego pracę – przez pierwszy rok musiałem 4x zmniejszać na nim ciśnienie bo rosło o 0.1b co jakiś czas
natomiast potem jeździłem dość długo aż zaczął odłączać gaz pod dużym obciążeniem – okazało się, że reduktor wrócił i teraz ciśnienie jest dużo za niskie
na szczęście wszystko to pięknie widać na ekranie komputera
Forumowicz
 
Od: 1 paź 2018, 18:44
Posty: 400 (19/12)
Auto: Mazda 5, Galant E32 i EA5, Leon 5F

Postprzez zadra » 21 wrz 2019, 12:14

alk80 napisał(a):aaa, więc ty, taki nadzwyczaj wymagający klient, kazałeś sobie wydać auto bez dokładnego strojenia?
na moje to jesteś upierdliwy a nie wymagający skoro wystarcza ci strojenie po łebkach


Alk80..
Nie znamy się, być może nigdy się nie poznamy.
Proszę, nie obrażaj mnie takimi wpisami.
Jeśli chcesz mi udowodnić jakąś swoją wydumaną tezę to bardzo proszę o inną retorykę i sposób wypowiadania się o mnie, bo się nie znamy...
Jeśli źle przyjmujesz to co pisałem o montażu mojej instalacji, to nie będę naciskał, żebyś udzielał się w moim temacie.

Osobiście uważam, że gdybym wymagał od montujących mi instalację ludzi aby późną nocą próbowali mi wykonać pełną regulację w drodze pod obciążeniem to można byłoby napisać o mnie,że jestem upierdliwy.
Nawet nie odważyłem się na test drogowy po ciemku na nieznanym terenie z wykorzystaniem dużych prędkości i pełnej mocy.
Po całym dniu pracy instalatorzy również mogliby w związku ze zmęczeniem popełnić błąd przy regulacji.
Nie muszę już chyba pisać, że Ci ludzie mają swoje rodziny i swoje domy..
Tym bardziej jestem im wdzięczny, że zostali dłużej w pracy aby oddać mi zrobione auto, chociaż byłem zupełnie obcym klientem i w zasadzie mogli mnie olać..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 1501 (4/43)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy LPG