Strona 1 z 1

coś cieknie z parownika, mechanik mówi, że gazolina

PostNapisane: 31 gru 2010, 12:38
przez rafik89
witam, zauważyłem, że coś cieknie z parownika, wyczytałem że jest on (parownik) połączony z płynem chłodzącym. W obawie, że jest go za mało pojechałem do mechanika, żeby mi go dolał. Ale odkręcił jakąś nakrętkę, patrząc od przodu na silnik po lewej stronie chłodnicy zaraz za atrapą chłodnicy i coś pociekło, jak się domyślam jest to płyn chłodzący. Mechanik stwierdził, że jest to gazolina, ale on się tego nie tyka bo nie ma uprawnień i trzeba do gazownika jechać. Zanim tam pojadę chce się czegoś dowiedzieć, żeby mi nie wcisnął, że jest to jakaś poważna awaria a się okaże, że to błahostka. A tak na marginesie, gdzie się wlewa ów płyn?

Re: coś cieknie z parownika, mechanik mówi, że gazolina

PostNapisane: 31 gru 2010, 14:35
przez Szyna
Płyn chłodniczy wlewasz najlepiej do zbiorniczka wyrównawczego. Jeżeli będzie niedobór to sam sobie powinien pobrać. Parownik pewnie masz zrobiony na trójniku wiec nie będzie osobnego wlewu ;)
Ja bym jeszcze sprawdził czy nie zsunęła się jakaś opaska z parownika która trzyma przewód. Może dlatego cieknie. A najlepiej to pojechać do tego gazownika i zapytać :)

Re: coś cieknie z parownika, mechanik mówi, że gazolina

PostNapisane: 31 gru 2010, 15:08
przez rafik89
Bartek to ty? :D patrząc od przodu przy podniesionej masce gdzie jest ten zbiornik wyrównawczy?

Re: coś cieknie z parownika, mechanik mówi, że gazolina

PostNapisane: 31 gru 2010, 15:18
przez Szyna
Tak Bartek ;)
Ja go u siebie mam z lewej u ciebie chyba tez tam jest :P albo z prawej, najlepiej go rozpoznać po tym gdzie idzie od niego wężyk musi iść do chłodnicy.