generalnie jestem zadowolony,pali ok 10l w miescie,przy butowaniu12l wiec mysle ze w normie.
problemem jest to ze madzia podczas rozpedzania ,czasami traci jakby moc na chwile przy obrotach 2,5tys-3tys.czasem tego nie ma,a zdarza sie tylko podczas rozpedzania z miejsca i odczuwalne jest od biegu drugiego w gore.jak np. jade hamujac silnikiem ,zwolnie i rozpedzam sie znowu to tego raczej nie ma.zaznaczam ze wszystkie filtry ,przewody,cewki itp sa nowe.jedynie na porcelankach swiec(denso) widac juz lekkie przepaly,ale swieczki raczej wykluczam bo by szarpalo,poza tym maja przelatane dopiero ok 5 tys.
objaw zmniejszyl sie znacznie po wymianie podcisnien i zalozeniu stozka(tu znaczenie mialo pewnie wywalenie harmonijki i nowe obejmy)przedtem zto zamulala za kazdym razem i sie prawie jezdzic nie dalo.
jednak problem czasem sie pojawia.
gdzie szukac problemu?
-uszczelka ssacego
-tps
-cos z mapami?(gosc w pitecu twierdzi ze jest ok,a mapy z gazu nie moga wplynac na mapy benzyny,choc spotkalem sie juz z odmienna opinia)
aha, objaw wystepuje zarowna na PB jak i na LPG,nawet jak odlacze instalacje calkowicie i zresetuje ECU.
edit
dzisiaj zrobilem trase ecodrivingiem ,predkosc 90-110km/h i wyszlo tak
komputer pokazal srednia 7,5l PB(a mam juz zrobiona koekte+10%)
faktycznie gazu spalila 9,5
wiec wychodzi w miescie przy butowaniu 12
w trasie ok 10
nie za duzo?