Jak zalać płyn chłodniczy (Silnik KF)

Postprzez KANAL » 26 sie 2008, 10:03

Przeszukalem forum jak odpowietrzyc, jak zalac... wszystko dotyczy silnikow cztero cylindrowych. Zawsze takie mialem i nie bylo problemu.
Wywala mi plyn przez wyrownawczy i zaczalem sie zastanawiac czy po prostu za duzo go nie wlewam i nadmiar wyrzuca.

Sprawa objawia sie tak. Autko zagrzane bo w srodku grzeje, na skali troszke ponad polowa, normalna jazda... wszystko ok. Nic nie leci. W wyrownawczym pod max. Wjezdzam na parking, strasznie ciasno, zaparkowanie zajmuje mi 3minuty, silnik pracuje na wolnych i troszke musze je podnosic, parkujac, wjezdzam na pol sprzegle (ciasno jak cholera) i slysze po chwili jak zalacza sie wentylator... luzik, wylaczam silnik, wysiadam z auta i juz leci woda, na wysokosci zbiorniczka wyrownawczego. Wniosek taki ze wywala jak zalaczy sie wentylator ale przeciez co to ma do rzeczy? Termostat otwiera sie wczesniej, nagrzewnica chodzila juz wczesniej.

W zwiazku z tym ze wywala plyn sprawdzilem:

termostat – chlodnica po jakims czasie robi sie cala goraca, wszystkie weze cieple, silnik szybko lapie temperature, w srodku szybko robi sie cieplo jesli wlaczymy ogrzewanie.

uszczelka pod glowica – korek od oleju czysty, z rana odpala na 'tyk' bez najmniejszej chmurki, przy dynamicznej jezdzie tez nie kopci, nie spala oleju, na odkreconym korku od chlodnicy po przygazowaniu i na wolnych obrotach nie ma zadnych babelkow.

korek od chlodnicy – zalozony 0,9 i nie wiem czy takii ma byc... moze 1.1? Jak jest u Was? To juz drugi korek i ciagle wywala plyn przez wyrownawczy. Przy chlodnicy korek z zaworem 0,9, na bloku zwykly korek z uszczelka.

wentylator – i tutaj nie wiem jak byc powinno. Na postoju autko pracowalo z godzinke z przerwani 5minutowymi. Wlewalem plyn na pracujacym motorze. Przez ta godzine wentylator sie nie zalczyl. Natomiast po dynamicznej jezdzie, moze byc krotka wentylator sie zalacza. U was tez na postoju tak ciezko o to zeby wentylator sie wlaczyl?

Teraz kilka pytan...
1. jak prawidlowo zalac plyn w Vce, tzn przez ktory korek lac bo to dla mnie czarna magia w tej chwili. Lac do chlodnicy (wiec do maks) czy przez korek przy bloku (do jakiego poziomu jesli przez ten korek)?

2. wlewam na zgaszonym czy ciagle pracujacym silniku?

3. kiedy przestaje wlewac jesli na pracujacym to robie. Gasze autko i sprawdzam poziom... i znow gdzie dolac jesli sa braki? Do chlodnicy i tam pilnowac maks czy odkrecic korek przy bloku i tam uzupelnic prawie pod sam korek?

4. Jaki macie korek i w ktorym miejscu? U mnie przy chlodnicy z zaworem 0,9 a na bloku zwykly korek bez zaworu z uszczelka (Czy w tych przy bloku tez cos sie moze popsuc oprocz uszczelki).

Ostatni dzien urlopu a autko wczoraj sprawilo mi figla. Myslalem ze to korek zadowolony wrocilem do domku i zonk.

W tej chwili poziom jest taki: to co wywalilo jest w przyrodzie, w wyrownaczym ok min po nocy... w chlodnicy jak pod sam korek... przy bloku po odkreceniu korka sucho. Tak jest na nieodpalonym po nocy aucie... moze tak wlasnie ma byc? Na pracujacym po odkreceniu korka przy bloku woda jest, krazy jak powinna. Jest dobrze? Tylko przelalem lejac do tego przy bloku pod sam korek na pracujacym motorze?
'Błoto z wozu, koniom lzej' – Polska Kronika Filmowa
http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=57848
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: 1 sie 2006, 13:36
Skąd: woj Łodzkie
Auto: Audi A6 C5 1.8T AEB
Audi A4 B5 2.6V6

Postprzez Hazu » 26 sie 2008, 18:39

to którendy Ci wywaliło ten płyn ?
Przez zbiornik wyrównawczy? (moze zalałeś do pełna to wtedy prawidłowo że Ci wywaliło)

Korki masz dobre.

Masz zalene woda być może sie zagotowała i dla tego Ci płyn wywala
Pisałeś: http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.ph ... t=#1024464

Lepiej aby nie okazało się że silnik po "remoncie" złożyli na stare uszczelki pod głowicami.

Płyn zalewasz normalnie do pełna pod korki (opróćz wyrównawczego) Później (po przejażdżce) dolewasz jak brakuje na zimnym silniku.

Ale miejmy nadzieję że to tylko wyciek gdzieś z przewodu itp.

Jak jest niepełno płynu w układzie to robi się duże ciśnienie i wywala płyn (ale raczej nie przez wyrównawczy)

Pompa wodna Ci nie cieknie?




P
Ostatnio edytowano 26 sie 2008, 19:04 przez Hazu, łącznie edytowano 1 raz
Xedos 6 B6 =>KL
Jeżeli mazda, to tylko V6
 
Posty: 3816
Od: 17 paź 2005, 21:11
Skąd: Lublin
Auto: /
CA KL LPG
&
2 x BA KF LPG

Postprzez KANAL » 26 sie 2008, 19:03

Lepiej aby nie okazało się że silnik po "remoncie" złożyli na stare uszczelki pod głowicami.


Uszczelki nowe, poza tym nie ma zadnych 'efektow' wywalonej uszczelki a zdrobilem juz 2 tys km wiec cos by juz wyszlo.

Płyn zalewasz normalnie do pełna pod korki (opróćz wyrównawczego) Później (po przejażdżce) dolewasz jak brakuje na zimnym silniku.


Rozumiem ze zalewam tu przy chlodnicy do pelna i przy bloku rowniez do pelna tzn pod sam korek?

Nio mam uklad zalany woda bo wlasnie jest jakis problem.... wszystko ladnie krazy w ukladzie, otwiera sie termostat tez jest ladnie, dopiero jak wlacza sie wyntylator robi sie maly psik z wyrownawczego. Wylatuje z 200ml... jak nie doleje pod korek przy bloku jest dobrze.
W wyrownawczym jest teraz na minimum na zimnym, na cieplym przed maks.
'Błoto z wozu, koniom lzej' – Polska Kronika Filmowa
http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=57848
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: 1 sie 2006, 13:36
Skąd: woj Łodzkie
Auto: Audi A6 C5 1.8T AEB
Audi A4 B5 2.6V6

Postprzez Hazu » 26 sie 2008, 19:09

Trochę płynu musi z układu przepłynąć do wyrównawczego po rozgrzaniu – po to jest ten zbiornik

jak silnik stygnie ciecz w układzie zmniejsza swoja objętośc, robi się podciśnienie i zaciąga sobie z wyrównawczego.
itd. z każdym ostygnięciem i rozgrzaniem.
To normalne w każdym samochodzie tak jest.
Xedos 6 B6 =>KL
Jeżeli mazda, to tylko V6
 
Posty: 3816
Od: 17 paź 2005, 21:11
Skąd: Lublin
Auto: /
CA KL LPG
&
2 x BA KF LPG

Postprzez chudy » 26 sie 2008, 20:07

KANAL, może ja opisze "organoleptycznie" jak u siebie odpowietrzam. Odpalam samochód i odkręcam oba korki. Płyn leję tym przy bloku patrząc na pozim tego przy chłodnicy – jak się z niego zacznie wylewać zakręcam go – następnie dolewam do pełna, aż podejdzie pod korek ( przy bloku ). Czekam aż auto uzyska swoją normalną temperaturę – będzie trochę bąblowało, bo płyn dostając obieg wypycha korkiem powietrze. W razie potrzeby uzupełniam, co jednak zdarza się niezbyt często (częściej siętrochę wylewa) bo rozgrzewając się płyn zwiększa swoją objętość. Gdy temperatura typowej pracy zostanie osiągnięta zakręcam korek przy bloku ( w tym momencie płynu jest aż pod samą górę ) potem jeszcze uzupełniam stan w zbiorniczku wyrównawczym aby było max i gotowe. Sprawdź stan uszczelki korka przy bloku ( jego szczelność jest ważnejsza niż tego przy chłodnicy ) – może ma pęknięcia i zaciąga sobie powietrze zamiast płyn ze zbiorniczka wyrównawczego, tym samym płyn spływa do zbiorniczka i wraz ze wzrostem ciśnienia w układzie wyrzuca Ci go.
Hazu napisał(a):To normalne w każdym samochodzie tak jest.

Nie w każdym, tylko w tych z zamkniętym układem chłodniczym, a w innych płyn spływa grawitacyjnie :)
Avatar użytkownika
 
Posty: 1153
Od: 30 sty 2005, 12:07
Skąd: Kościerzyna
Auto: Xedos CA KF i Pastuch B3 :)

Postprzez Grześ » 26 sie 2008, 21:26

Jeżeli masz szczelny układ to na zimnym silniku powinieneś mieć płynu pod korek ( przy bloku ). Jest to najwyżej położony korek i jeśli pod nim jest ciecz to pod drugim tez będzie.
Jeśli rano na zimno masz tam pusto to szukaj wycieku i nie spodziewaj się że będzie plama pod autem bo tak zazwyczaj nie ma.
Płyn inaczej się zachowuje podczas zwiększania swojej temperatury a inaczej podczas chłodzenia, tak samo pewne wycieki pojawiają się podczas pracy silnika kiedy ciśnienie w układzie jest duże, a pewne kiedy to ciśnienie spada i w układzie się wytwarza podciśnienie.
Zbiornik wyrównawczy jest po to aby nadmiar płynu podczas normalnej temperatury silnika do niego wpłynął. Warunkiem jest przekroczenie ciśnienia w układzie powyżj 0,9 bara. Korek przy chłodnicy musi być 0.9 aby wszystko funkcjonowało optymalnie. Jeżeli układ jest szczelny w 100% to wypchany płyn do zbiorniczka podczas pracy silnika, zostanie z powrotem zassany do układu, co spowoduje ponowne jego zapełnienie płynem i jak odkręcisz korek przy bloku to będzie go pełno. Jeżeli jednak w układzie jest nawet niewielka nieszczelność, to zamiast tego płynu łatwiej będzie wyrównac ciśnienie poprzez zassanie powietrza przez ta dziurkę niż pobrać płyn ze zbiorniczka wyrównawczego, ( zbiornik jest umieszczony stosunkowo nisko ). Jeśli chodzi o ilości płynu w zbiorniczku wyrównawczym to jeżeli będzie go tam zbyt dużo to wywali go na zewnątrz i problem sam ustanie. Układ sam ustali sobie poziom optymalny. Gorsza sprawa jeśli będzie go za mało, wtedy możesz doprowadzić do uszkodzenia ( przegrzania ) silnika.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 89
Od: 10 kwi 2005, 18:59
Skąd: Skarbimierz
Auto: Xedos 6 2.0 1996r

Postprzez KANAL » 26 sie 2008, 22:12

W zbiorniczku jest plyn, troche ponad min, jednak czemu nie zasysa go do 'zera' skoro po wczorajszym wywaleniu plynu jak odkrece korek przy bloku z rana na zimnym jest sucho, dopiero jak odpale autko, odkrece korek plyn sobie plynie przez weze. Temp na zegarach optymalna.

prawdź stan uszczelki korka przy bloku ( jego szczelność jest ważnejsza niż tego przy chłodnicy ) – może ma pęknięcia i zaciąga sobie powietrze zamiast płyn ze zbiorniczka wyrównawczego, tym samym płyn spływa do zbiorniczka i wraz ze wzrostem ciśnienia w układzie wyrzuca Ci go.


Moze ktos to potwierdzic? Uszczelki na tym korku nie mialem, zrobilem 'sztuke' z detki wiec pewnie nie jest szczelny jak ori. Moze tutaj lezy wina. Czy ten bez zaworu korek mozna dostac w sklepach, W intercarsie maja tylko 0,9 ew. 1,1.
'Błoto z wozu, koniom lzej' – Polska Kronika Filmowa
http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=57848
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: 1 sie 2006, 13:36
Skąd: woj Łodzkie
Auto: Audi A6 C5 1.8T AEB
Audi A4 B5 2.6V6

Postprzez chudy » 26 sie 2008, 22:21

KANAL napisał(a):W zbiorniczku jest plyn, troche ponad min

Trochę ponad min. to za mało – może już nie zassać płynu do układu, pilnuj aby zawsze było pod max – nawet na zimnym silniku – zbiornik ma taką pojemność że nawet przy rozgrzanym (rozszerzonym) płynie, spokojnie mieści jego nadmiar, a po wystudzeniu wraca do poziomu max.

KANAL napisał(a):Uszczelki na tym korku nie mialem, zrobilem 'sztuke' z detki wiec pewnie nie jest szczelny jak ori

Być może i tak jak pisał Grześ – na zimnym silniku pod tym korkiem powinien być płyn.
KANAL napisał(a):Czy ten bez zaworu korek mozna dostac w sklepach, W intercarsie maja tylko 0,9 ew. 1,1.

Ja u siebie mam oba z zaworkami, poniewaz tego zwykłego podobno nie można dostać i z tego co się dowiedziałem w niczym to nie przeszkadza a mocowanie jest identyczne, a że fabrycznie był tylko jeden – ot taka japońska oszczędność :)
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1153
Od: 30 sty 2005, 12:07
Skąd: Kościerzyna
Auto: Xedos CA KF i Pastuch B3 :)

Postprzez Hazu » 26 sie 2008, 22:48

KANAL
skoro pod korkiem na górze sinika nie masz płynu to (tak jak pisali koledzy masz nieszczelność w układzie)




KANAL napisał(a):Uszczelki na tym korku nie mialem, zrobilem 'sztuke' z detki wiec pewnie nie jest szczelny jak ori.


jak dobrze zrobiłeś to powinno być dobrze ja tak samo zrobiłem pomimo tego że kupiłem korek ( z zaworem bo innego nie było.) dalej używam tego naprawinego – ten z zaworem wydał mi się nieszczelny.


chudy napisał(a):Hazu napisał:
To normalne w każdym samochodzie tak jest.

Nie w każdym, tylko w tych z zamkniętym układem chłodniczym, a w innych płyn spływa grawitacyjnie


Podał byś przykład takiego samochodu z układem otwartym bo może mało żyję na tym świecie ale

takiego samochodu nie spotkałem – tak z czystej ciekawości
Xedos 6 B6 =>KL
Jeżeli mazda, to tylko V6
 
Posty: 3816
Od: 17 paź 2005, 21:11
Skąd: Lublin
Auto: /
CA KL LPG
&
2 x BA KF LPG

Postprzez chudy » 26 sie 2008, 22:56

Hazu napisał(a):Podał byś przykład takiego samochodu z układem otwartym bo może mało żyję na tym świecie ale

takiego samochodu nie spotkałem – tak z czystej ciekawości

Praktycznie każdy który zbiornik wyrównawczy ma wyżej niż układ chłodniczy, z którego płyn grawitacyjnie spływa do układu uzupełniajac ubytek. To że nazywa sie to układem otwartym nie oznacza, że przy normalnej pracy nie ma w nim ciśnienia, lecz o sam sposób działania zbiorniczka wyrównawczego, tzn. nie musi wystąpić podciśnienie aby płyn został zassany do układu chłodzenia.
Avatar użytkownika
 
Posty: 1153
Od: 30 sty 2005, 12:07
Skąd: Kościerzyna
Auto: Xedos CA KF i Pastuch B3 :)

Postprzez Hazu » 26 sie 2008, 23:03

chudy pewnie masz na myśli silniki VW itp. ale tam masz korek ciśnieniowy na zbiorniku wyrównawczym

układ otwarty to taki który nie posiada zbiornika wyrównawczego i korka ciśnieniowego.
Xedos 6 B6 =>KL
Jeżeli mazda, to tylko V6
 
Posty: 3816
Od: 17 paź 2005, 21:11
Skąd: Lublin
Auto: /
CA KL LPG
&
2 x BA KF LPG

Postprzez KANAL » 26 sie 2008, 23:09

Ja u siebie mam oba z zaworkami, poniewaz tego zwykłego podobno nie można dostać i z tego co się dowiedziałem w niczym to nie przeszkadza a mocowanie jest identyczne, a że fabrycznie był tylko jeden – ot taka japońska oszczędność

Jutro po robocie zaloze wlasnie taki z zaworkiem (ten poprzedni) ma dwie uszczelki w sumie wiec powinien byc szczelny. Nieszczelnosc... obserwowalem dokladnie. Przez godzinke a nawet ponad autko pracowalo na wolnych obrotach i od czasu do czasu podkrecalem je do 2,5tys, na otwartym korku (dolewalem plynu, odpowietrzalem). Nic nie bylo widac. Po zgaszeniu plynu nie ubylo. Dziwi mnie ze wentylator sie nie zalaczyl. Wszystko bylo w normie, w trasie, temp napewno osiagnela normalna temp. nie wlaczyl sie wentylator (predkosc ok 90km/h) dopiero po jezdzie po miescie jak went. sie wlaczyl wywalilo plyn... ale zobacze jutro... zmienie korek, zalewam plyn pod korek i i w p***e i na gaz :)
Pozdrawiam.
'Błoto z wozu, koniom lzej' – Polska Kronika Filmowa
http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=57848
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: 1 sie 2006, 13:36
Skąd: woj Łodzkie
Auto: Audi A6 C5 1.8T AEB
Audi A4 B5 2.6V6

Postprzez chudy » 26 sie 2008, 23:15

Hazu napisał(a):układ otwarty to taki który nie posiada zbiornika wyrównawczego i korka ciśnieniowego

Z tym sie nie zgodzę, ponieważ każdy układ hydrauliczny gdzie następuje zmiana temperatury płynu musi posiadać zbiornik wyrównawczy, a korek ciśnieniowy jest wymagany ze względów bezpieczeństwa – nawet jeśli w układzie standardowo nie przewiduje sie wzrostu ciśnienia ( ma zadziałać w sytuacji awaryjnej ), ale to już typowy układ otwarty :) a w samochodach jest nieco inny ale równiez ze względu na pewne cechy wyróżniany jako otwarty i zamknięty.
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 1153
Od: 30 sty 2005, 12:07
Skąd: Kościerzyna
Auto: Xedos CA KF i Pastuch B3 :)

Postprzez Hazu » 26 sie 2008, 23:19

:]
Xedos 6 B6 =>KL
Jeżeli mazda, to tylko V6
 
Posty: 3816
Od: 17 paź 2005, 21:11
Skąd: Lublin
Auto: /
CA KL LPG
&
2 x BA KF LPG

Postprzez Mateusz L » 27 sie 2008, 12:03

Podał byś przykład takiego samochodu z układem otwartym bo może mało żyję na tym świecie ale

takiego samochodu nie spotkałem – tak z czystej ciekawości

Samochodu jak samochodu, ale ja znam przykład silnika-wysokoprężna Andoria 1HC102 tzw. S-15. Tam to jest dopiero otwarty układ- cylinder obudowany zbiornikiem, lejesz wiadro wody i heja... :D Dziś jako eksponat muzealny, choć kupiliśmy taki do agregatu hahaha
SiMR- Victoria!!!
 
Posty: 589
Od: 25 gru 2007, 14:29
Skąd: Siedlce/Warszawa
Auto: Peugeot 307 Kombi
1.6 HDI FAP (podobno)
2005'

Postprzez KANAL » 27 sie 2008, 19:48

Gdy temperatura typowej pracy zostanie osiągnięta zakręcam korek przy bloku ( w tym momencie płynu jest aż pod samą górę ) potem jeszcze uzupełniam stan w zbiorniczku wyrównawczym aby było max i gotowe.

Gdybym tak zrobil jak chudy piszesz to po ostygnieciu autka pod korkiem przy bloku robi sie pusto. Autko ogladalem dokladnie, nic nie leci, nagrzewnica nie cieknie, w srodku sucho.

Moze ja rzeczywiscie zle robie. Otoz... odpalam autko odkrecam oba korki, leje przy bloku az nie zacznie sie przelewac przy chlodnicy... jak leje przy chlodnicy zakrecam korekk i dalej uzupelniem przy bloku, babluje powietrze (z czasem coraz mniej), temp. rosnie, plyn sie przelewa... gasze autko... plyn powoli schodzi ale uzupelniam 'praktycznie po kropelce' zeby bylo pod korek... znow jedna osoba odpala auto ja nalewam zeby bylo pod maks i tak do momentu az nie zacznie znow sie przelewac.... i tak w kolko, gasze, uzupelniam odpalam i tak moge wkolko poniewaz jak zgasze to plyn powoli sie cofa 'w strone chlodnicy'. I moge tak do usra*ej smierci za przeproszeniem. Ale zostawiam pod korek w koncu, zakrecam i jade. Zalacza sie wentylator i psik przez wyrownawczy.

Tym razem zrobilem tak ze zalalem pod korek przy bloku, jak mialo sie wylewac odsysalem strzykawka zeby nie lalo po silniku... do zalczenia wentylatora... momentalnie jak went. sie wlaczyl w wyrownawczym uroslo na tyle wody ze wywalilo do przyrody ale dalej silnik chodzi, w wyrownawczym sobie cofa plyn w kierunku chlodnicy, ta w kierunku bloku. Jak sie wlacza went to waz od chlodnicy do bloku robi sie miekki strasznie... gasnie went. plyn z wyrownawczego cofa sie do chlodnicy i w kierunku bloku. Went. sie wlacza i plyn przedostaje sie do wyrownawczego, znow troche wywalilo, ale troszke... went. sie wylaczyl, plyn zassalo spowrotem... za 3cim razem jak went. sie wlaczyl plynu nie wywalilo ale poziom w wyrownawczym urusl ponad maks. I... uklad dziala dobrze? Niby zasada dobra ale ja nawet po chwili po zgaszeniu auta (5minut) odkrece korek przy bloku a tam ledwo na dnie weza. I nie wiem gdzie szukac problemu... brak mi slow. Nie ma to jak BMW ;) joke.
'Błoto z wozu, koniom lzej' – Polska Kronika Filmowa
http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=57848
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 129
Od: 1 sie 2006, 13:36
Skąd: woj Łodzkie
Auto: Audi A6 C5 1.8T AEB
Audi A4 B5 2.6V6

Postprzez Hugo » 27 sie 2008, 20:34

Mateusz L napisał(a):wysokoprężna Andoria 1HC102 tzw. S-15. Tam to jest dopiero otwarty układ- cylinder obudowany zbiornikiem, lejesz wiadro wody i heja...
Tzw. mokre tuleje. Stosowane do dziś w wiekszości silników samochodów dostawczych i ciężarowych.
Pozdrawiam Hubert
Mitsubishi Galant EA5A Avance 2,5 V6 '01 A/T sedan
Mitsubishi Galant EA2A Sport Edition 2,0 16V '98 A/T sedan (sprzedany)
Mazda 626 GE FS GLE SPECIAL '95 (najbardziej niezawodne auto jakie miałem)
 
Posty: 1148
Od: 17 kwi 2008, 07:34
Skąd: Wolsztyn
Auto: Mitsubishi Galant Avance 2,5 V6 '01 A/T sedan

Postprzez Mateusz L » 28 sie 2008, 15:42

Tzw. mokre tuleje. Stosowane do dziś w wiekszości silników samochodów dostawczych i ciężarowych.

Eeeej no, ale chyba nie w takiej postaci... Widziałem silniki w MB 210, 208, Andorię 4CT90-specjalny Żuk turbodiesel, Leylanda"dużego" i "małego", Motor z Jelcza C 620 (to dopiero bydle) i nigdzie się wody wiadrem nie leje hahaha
SiMR- Victoria!!!
 
Posty: 589
Od: 25 gru 2007, 14:29
Skąd: Siedlce/Warszawa
Auto: Peugeot 307 Kombi
1.6 HDI FAP (podobno)
2005'

Postprzez Globy » 28 sie 2008, 15:54

W polskiej instrukcji obsługi 626 GE był opis wymiany płynu chłodniczego i odpowietrzenia, jeśli dobrze pamiętam, wersji 2.0 i 2.5, czyli K*. Poszukaj na forum (podpis GofNeta), powodzenia <usmiech>
Pozdrawiam,
Marcin
MagazynAUTO.pl – internetowy serwis motoryzacyjny

Pieniądze wlewane do baku to najniższy rachunek za miłość do Samochodu.
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Posty: 11456
Od: 24 paź 2003, 22:02
Skąd: Warszawa/Kolno

Postprzez Grześ » 28 sie 2008, 16:18

Po pierwsze, to że podczas pracy wąż pomiędzy blokiem i chłodnicą jest twardy to normalne.
Po drugie, to że podczas otwarcia zaworu w korku obok chłodnicy wąż robi się miękki to normalne.
Nie rozumiem w jaki sposób przy próbie którą opisałeś wyżej ( odkręcony korek przy bloku ) miałeś twardy ten wąż skoro piszesz że zrobił się miękki po włączeniu wentylatora ???
Jeśli nie było korka przy bloku to niemożliwe aby wytworzyło się jakiekolwiek ciśnienie które spowodowałoby pęcznienie węża.
Na moje oko masz problem z:
1. Wadliwy korek ten obok chłodnicy – Musi być 0,9 a nie inny. Jeśli masz stary 0,9 też lepiej go wymienić na nowy ( koszt niewielki ). Jeśli jest o wyższym ciśnieniu otwarcia np 1,1 to możesz uszkodzić układ chłodniczy ( może np rozerwać węża ). Wada korka może polegać na uszkodzeniu drugiego zaworka który jest odpowiedzialny za zasysanie płynu.
2. Masz nieszczelny układ którego nieszczelność pojawia się dopiero podczas kurczenia się płynu. Ciśnienie wytworzone podczas pracy silnika powoduje wypychanie nadmiaru płynu do zbiorniczka wyrównawczego. Podczas stygnięcia tylko niewielka ilość płynu powróci do chłodnicy bo wtedy zaczynają pojawiać się nieszczelności przez które do układu dostaje się powietrze. Po wyrównaniu ciśnień jak silnik ostygnie masz w układzie niedobór płynu który wyleciał do zbiorniczka. Tym sposobem możesz sobie dolewać codziennie i zawsze będzie Ci brakowało. Nie zobaczysz też żadnej plamy pod autem, co najwyżej jak podotykasz przewody ( wszystkie ) możesz zauważyć śladowe ilości na dłoni. W przypadku wody niczego możesz nie zauważyć bo wszystko odparuje.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 89
Od: 10 kwi 2005, 18:59
Skąd: Skarbimierz
Auto: Xedos 6 2.0 1996r

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6