Jak zalać płyn chłodniczy (Silnik KF)

Postprzez KANAL » 26 sie 2008, 09:03

Przeszukalem forum jak odpowietrzyc, jak zalac... wszystko dotyczy silnikow cztero cylindrowych. Zawsze takie mialem i nie bylo problemu.
Wywala mi plyn przez wyrownawczy i zaczalem sie zastanawiac czy po prostu za duzo go nie wlewam i nadmiar wyrzuca.

Sprawa objawia sie tak. Autko zagrzane bo w srodku grzeje, na skali troszke ponad polowa, normalna jazda... wszystko ok. Nic nie leci. W wyrownawczym pod max. Wjezdzam na parking, strasznie ciasno, zaparkowanie zajmuje mi 3minuty, silnik pracuje na wolnych i troszke musze je podnosic, parkujac, wjezdzam na pol sprzegle (ciasno jak cholera) i slysze po chwili jak zalacza sie wentylator... luzik, wylaczam silnik, wysiadam z auta i juz leci woda, na wysokosci zbiorniczka wyrownawczego. Wniosek taki ze wywala jak zalaczy sie wentylator ale przeciez co to ma do rzeczy? Termostat otwiera sie wczesniej, nagrzewnica chodzila juz wczesniej.

W zwiazku z tym ze wywala plyn sprawdzilem:

termostat – chlodnica po jakims czasie robi sie cala goraca, wszystkie weze cieple, silnik szybko lapie temperature, w srodku szybko robi sie cieplo jesli wlaczymy ogrzewanie.

uszczelka pod glowica – korek od oleju czysty, z rana odpala na 'tyk' bez najmniejszej chmurki, przy dynamicznej jezdzie tez nie kopci, nie spala oleju, na odkreconym korku od chlodnicy po przygazowaniu i na wolnych obrotach nie ma zadnych babelkow.

korek od chlodnicy – zalozony 0,9 i nie wiem czy takii ma byc... moze 1.1? Jak jest u Was? To juz drugi korek i ciagle wywala plyn przez wyrownawczy. Przy chlodnicy korek z zaworem 0,9, na bloku zwykly korek z uszczelka.

wentylator – i tutaj nie wiem jak byc powinno. Na postoju autko pracowalo z godzinke z przerwani 5minutowymi. Wlewalem plyn na pracujacym motorze. Przez ta godzine wentylator sie nie zalczyl. Natomiast po dynamicznej jezdzie, moze byc krotka wentylator sie zalacza. U was tez na postoju tak ciezko o to zeby wentylator sie wlaczyl?

Teraz kilka pytan...
1. jak prawidlowo zalac plyn w Vce, tzn przez ktory korek lac bo to dla mnie czarna magia w tej chwili. Lac do chlodnicy (wiec do maks) czy przez korek przy bloku (do jakiego poziomu jesli przez ten korek)?

2. wlewam na zgaszonym czy ciagle pracujacym silniku?

3. kiedy przestaje wlewac jesli na pracujacym to robie. Gasze autko i sprawdzam poziom... i znow gdzie dolac jesli sa braki? Do chlodnicy i tam pilnowac maks czy odkrecic korek przy bloku i tam uzupelnic prawie pod sam korek?

4. Jaki macie korek i w ktorym miejscu? U mnie przy chlodnicy z zaworem 0,9 a na bloku zwykly korek bez zaworu z uszczelka (Czy w tych przy bloku tez cos sie moze popsuc oprocz uszczelki).

Ostatni dzien urlopu a autko wczoraj sprawilo mi figla. Myslalem ze to korek zadowolony wrocilem do domku i zonk.

W tej chwili poziom jest taki: to co wywalilo jest w przyrodzie, w wyrownaczym ok min po nocy... w chlodnicy jak pod sam korek... przy bloku po odkreceniu korka sucho. Tak jest na nieodpalonym po nocy aucie... moze tak wlasnie ma byc? Na pracujacym po odkreceniu korka przy bloku woda jest, krazy jak powinna. Jest dobrze? Tylko przelalem lejac do tego przy bloku pod sam korek na pracujacym motorze?
'Błoto z wozu, koniom lzej' – Polska Kronika Filmowa
http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=57848
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 sie 2006, 12:36
Posty: 115
Skąd: woj Łodzkie
Auto: Audi A6 C5 1.8T AEB
Audi A4 B5 2.6V6

Postprzez Hazu » 26 sie 2008, 17:39

to którendy Ci wywaliło ten płyn ?
Przez zbiornik wyrównawczy? (moze zalałeś do pełna to wtedy prawidłowo że Ci wywaliło)

Korki masz dobre.

Masz zalene woda być może sie zagotowała i dla tego Ci płyn wywala
Pisałeś: http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.ph ... t=#1024464

Lepiej aby nie okazało się że silnik po "remoncie" złożyli na stare uszczelki pod głowicami.

Płyn zalewasz normalnie do pełna pod korki (opróćz wyrównawczego) Później (po przejażdżce) dolewasz jak brakuje na zimnym silniku.

Ale miejmy nadzieję że to tylko wyciek gdzieś z przewodu itp.

Jak jest niepełno płynu w układzie to robi się duże ciśnienie i wywala płyn (ale raczej nie przez wyrównawczy)

Pompa wodna Ci nie cieknie?




P
Ostatnio edytowano 26 sie 2008, 18:04 przez Hazu, łącznie edytowano 1 raz
Forumowicz
 
Od: 17 paź 2005, 20:11
Posty: 3780 (0/5)
Skąd: Lublin

Postprzez KANAL » 26 sie 2008, 18:03

Lepiej aby nie okazało się że silnik po "remoncie" złożyli na stare uszczelki pod głowicami.


Uszczelki nowe, poza tym nie ma zadnych 'efektow' wywalonej uszczelki a zdrobilem juz 2 tys km wiec cos by juz wyszlo.

Płyn zalewasz normalnie do pełna pod korki (opróćz wyrównawczego) Później (po przejażdżce) dolewasz jak brakuje na zimnym silniku.


Rozumiem ze zalewam tu przy chlodnicy do pelna i przy bloku rowniez do pelna tzn pod sam korek?

Nio mam uklad zalany woda bo wlasnie jest jakis problem.... wszystko ladnie krazy w ukladzie, otwiera sie termostat tez jest ladnie, dopiero jak wlacza sie wyntylator robi sie maly psik z wyrownawczego. Wylatuje z 200ml... jak nie doleje pod korek przy bloku jest dobrze.
W wyrownawczym jest teraz na minimum na zimnym, na cieplym przed maks.
'Błoto z wozu, koniom lzej' – Polska Kronika Filmowa
http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=57848
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 sie 2006, 12:36
Posty: 115
Skąd: woj Łodzkie
Auto: Audi A6 C5 1.8T AEB
Audi A4 B5 2.6V6

Postprzez Hazu » 26 sie 2008, 18:09

Trochę płynu musi z układu przepłynąć do wyrównawczego po rozgrzaniu – po to jest ten zbiornik

jak silnik stygnie ciecz w układzie zmniejsza swoja objętośc, robi się podciśnienie i zaciąga sobie z wyrównawczego.
itd. z każdym ostygnięciem i rozgrzaniem.
To normalne w każdym samochodzie tak jest.
Forumowicz
 
Od: 17 paź 2005, 20:11
Posty: 3780 (0/5)
Skąd: Lublin

Postprzez chudy » 26 sie 2008, 19:07

KANAL, może ja opisze "organoleptycznie" jak u siebie odpowietrzam. Odpalam samochód i odkręcam oba korki. Płyn leję tym przy bloku patrząc na pozim tego przy chłodnicy – jak się z niego zacznie wylewać zakręcam go – następnie dolewam do pełna, aż podejdzie pod korek ( przy bloku ). Czekam aż auto uzyska swoją normalną temperaturę – będzie trochę bąblowało, bo płyn dostając obieg wypycha korkiem powietrze. W razie potrzeby uzupełniam, co jednak zdarza się niezbyt często (częściej siętrochę wylewa) bo rozgrzewając się płyn zwiększa swoją objętość. Gdy temperatura typowej pracy zostanie osiągnięta zakręcam korek przy bloku ( w tym momencie płynu jest aż pod samą górę ) potem jeszcze uzupełniam stan w zbiorniczku wyrównawczym aby było max i gotowe. Sprawdź stan uszczelki korka przy bloku ( jego szczelność jest ważnejsza niż tego przy chłodnicy ) – może ma pęknięcia i zaciąga sobie powietrze zamiast płyn ze zbiorniczka wyrównawczego, tym samym płyn spływa do zbiorniczka i wraz ze wzrostem ciśnienia w układzie wyrzuca Ci go.
Hazu napisał(a):To normalne w każdym samochodzie tak jest.

Nie w każdym, tylko w tych z zamkniętym układem chłodniczym, a w innych płyn spływa grawitacyjnie :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 30 sty 2005, 11:07
Posty: 1023
Skąd: Kościerzyna
Auto: Xedos CA KF i Pastuch B3 :)

Postprzez Grześ » 26 sie 2008, 20:26

Jeżeli masz szczelny układ to na zimnym silniku powinieneś mieć płynu pod korek ( przy bloku ). Jest to najwyżej położony korek i jeśli pod nim jest ciecz to pod drugim tez będzie.
Jeśli rano na zimno masz tam pusto to szukaj wycieku i nie spodziewaj się że będzie plama pod autem bo tak zazwyczaj nie ma.
Płyn inaczej się zachowuje podczas zwiększania swojej temperatury a inaczej podczas chłodzenia, tak samo pewne wycieki pojawiają się podczas pracy silnika kiedy ciśnienie w układzie jest duże, a pewne kiedy to ciśnienie spada i w układzie się wytwarza podciśnienie.
Zbiornik wyrównawczy jest po to aby nadmiar płynu podczas normalnej temperatury silnika do niego wpłynął. Warunkiem jest przekroczenie ciśnienia w układzie powyżj 0,9 bara. Korek przy chłodnicy musi być 0.9 aby wszystko funkcjonowało optymalnie. Jeżeli układ jest szczelny w 100% to wypchany płyn do zbiorniczka podczas pracy silnika, zostanie z powrotem zassany do układu, co spowoduje ponowne jego zapełnienie płynem i jak odkręcisz korek przy bloku to będzie go pełno. Jeżeli jednak w układzie jest nawet niewielka nieszczelność, to zamiast tego płynu łatwiej będzie wyrównac ciśnienie poprzez zassanie powietrza przez ta dziurkę niż pobrać płyn ze zbiorniczka wyrównawczego, ( zbiornik jest umieszczony stosunkowo nisko ). Jeśli chodzi o ilości płynu w zbiorniczku wyrównawczym to jeżeli będzie go tam zbyt dużo to wywali go na zewnątrz i problem sam ustanie. Układ sam ustali sobie poziom optymalny. Gorsza sprawa jeśli będzie go za mało, wtedy możesz doprowadzić do uszkodzenia ( przegrzania ) silnika.
ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek