Pianka wulkanizacyjna zamiast kola zapasowego

Postprzez vide » 30 maja 2008, 00:50

Klaniam.
Zakladam gaz do Madzi i jak w poprzednich autach ,chce zbiornik umieszczony w kole.a co za tym idzie zapas bedzie jezdzil w bagazniku,zabierajac cenna przestrzen i tu mam alteratywe: kolo dojazdowe,lub pianka wstrzykiwana w kolo,gdy zlapiemy kapcia.Czytajac pisma motoryzacyjne znalazlem testy tych pianek,calkiem zachecajace,ale nikt nie pisze o usunieciu tej pianki z opony,czy ktorys z Kolegow mial juz podobne doswiadczenia?
pozdro.
 
Posty: 14
Od: 5 kwi 2008, 12:06
Skąd: Leczna
Auto: 626 2.0i 16V 95 PDW poza skórą

Postprzez bartwaw » 30 maja 2008, 08:04

TYlko pomyśl czy pianka ci pomoże jak będziesz miał podłużne przecięcie :)
NP jak złapisz gume i felga przytnie ci oponę . Taka pianka to dobra tylko na dziurki :)
Mazda 6 2004r.
[url]www.igunia.pl[/url]
Avatar użytkownika
 
Posty: 62
Od: 1 kwi 2008, 22:35
Skąd: Zabrze
Auto: Mazda 6 GY '04 Kombi

www.igunia.pl

Postprzez Krstof82 » 30 maja 2008, 09:20

Taa, pianka dobra na małe dziury, kiedyś zapodałem do mojego motorbike'a i przy 80km/h w lesie (enduro), i wywaliło, bo dziura była za duża, zatrzymałem się w krzakach, nikomu nic się nie stało <jupi>
Jeżeli wszystko masz pod kontrolą to znaczy że nie jedziesz jeszcze dostatecznie szybko...
Avatar użytkownika
 
Posty: 52
Od: 13 lut 2008, 17:56
Skąd: Jelenia Góra
Auto: Mazda 6 1.8 2007 sedan

Postprzez magicadm » 30 maja 2008, 10:37

Krstof82 napisał(a):Taa, pianka dobra na małe dziury,

A teraz wszyscy zróbcie "rachunek sumienia" ile razy przebiliście oponę , w jakim czasie i i jakie to były uszkodzenia?

Dla mnie na dobrą sprawę spray i przenośny kompresorek lub pompka w zupełności wystarczy.
Walka z 16-calowym kołem w nocy w trasie to kiepska perspektywa :)
Lepiej 5 minut później niż 50 lat za wcześnie...
Avatar użytkownika
 
Posty: 3472
Od: 31 gru 2004, 02:28
Skąd: Warszawa
Auto: M6 L8 zbyt słabe by się zepsuć

Postprzez bartwaw » 30 maja 2008, 12:21

No ja w mojej tigrze 3 razy miałem gumę. W 2 przypadkach pianka by nie pomogła (koło 225x45x17). Przy sportowej zawieszce nie czuć tak szybko że coś nie tak i 2 razy miałem rozciętą oponę przez felgę.
Mazda 6 2004r.
[url]www.igunia.pl[/url]
Avatar użytkownika
 
Posty: 62
Od: 1 kwi 2008, 22:35
Skąd: Zabrze
Auto: Mazda 6 GY '04 Kombi

www.igunia.pl

Postprzez Firepoland » 30 maja 2008, 15:30

Do popy może być taka pianka, do golenia ,a nie do opony. Polecam.
Avatar użytkownika
 
Posty: 341
Od: 3 lip 2013, 22:26
Auto: Mazda Xedos 6 2.0 V6 1996r.
Mazda 6 GY diesel 2007r.

Postprzez muunek » 31 maja 2008, 10:20

Miałem i korzystałem z pianki.
Sprawdzi się przy małym wycieku, lub uszkodzeniu opony.
Tak jak koledzy piszą, pianka nie zastąpi zapasowego kola, ale może być doskonałym uzupełnieniem w nagłym wypadku.
Zamiast wymieniać koło w ciemności, w deszczu na rozmokłym gruncie, można SPRÓBOWAĆ pianki i doczłapać się na jakiś parking, czy cepeen/ do wulkanizatora i dokonać wymiany/naprawy koła.

większość przypadków związanych z brakiem powietrza to przecież małe uszkodzenia opony związane z pałętającym się na asfaldzie wkrętem do drewna,czy gwoździem...
JAk rozedrzemy oponkę(niezmiernie rzadko się to zdarza) to niestety taki sprey możemy sobie wsadzić w... wydech.. <lol> ..
Proponuję Ci o zakupieniu dojazdówki i jednoczesny wyposazeniu się w sprey naprawczy.

Pozdrawiam
[b]serwis kotłów gazowych i olejowych instalacja C.O i Cwu/SOLARY[/b] – darmowa energia. Masz problemy, pytania, pisz na PW z chęcią odpowiem, doradzę, przyjadę, naprawię...
Pochwalę się jednocześnie moim COMPREXEM...;0
Avatar użytkownika
 
Posty: 871
Od: 27 cze 2007, 18:07
Skąd: Kostrzyn Wlkp - okolice
Auto: mazda 626 2,0 D comprex 1993

Postprzez vide » 1 cze 2008, 10:35

Witam i dziekuje za odzew.
Szczerze mówiąc na 9 aut,którymi jeżdzilem nie złapałem jeszcze kapcia,ale zawsze jest ten pierwszy raz i jak znam życie bedzie to w długiej trasie z cala rodzina...wiec,jednak dojazdówka.
P.S.:wulkanizator powiedzial,ze jesli przyjade do niego z ta pianka w kole .to mi je do szyi przywiaze i do Wieprza!!A powiadaja:nasz Klient,nasz Pan... :D
 
Posty: 14
Od: 5 kwi 2008, 12:06
Skąd: Leczna
Auto: 626 2.0i 16V 95 PDW poza skórą

Postprzez miziek » 1 cze 2008, 18:22

ja zlapalem kapcia w drugi dzien po zakupie auta ... :P pojechalem do mechaniora zapytac sie za ile rozrzad ...
 
Posty: 22
Od: 17 lut 2008, 17:59
Skąd: Galway
Auto: Galant 2.0 GLS 98

Postprzez freshbratek » 2 cze 2008, 20:56

ja na 10 lat jezdzenia autem zlapalem raz kapcia:(
jakis glupek przebil mi opone pod blokiem (mi i w kilku innych autach) pewnie dla jaj !!!!
i prawda jest taka – jesli stan ogumienia jest dobry to trzeba miec naprawde niefart aby zlapac kapcia na wysokim bierzniku.
Uważaj mam Mazde i nie zawaham się jej użyć !!!!
Avatar użytkownika
 
Posty: 387
Od: 28 lut 2008, 16:45
Skąd: wawa
Auto: 323F BJ 2.0 TDVI 2001

Postprzez Bany » 12 cze 2008, 15:26

Witam, ja stosowałem raz piankę Shella i było OK, gwóźdź w oponie dziura zaklejona nabiło do około 1,7 bar. Opona trzymała ciśnienie, przejeździłem całą zimę bez naprawiania. Później u wulkanizatora bez problemu wyczyścili wnętrze opony i zalepili. Jednak ostatnio rozciołem bok opony na na jakieś 3cm no i niestety pianka do niczego się nie przydała. Dodatkowo tak polecany HOLTZ okazał się duzo gorszy niż Shell, nie wyleciała cała piana z puszki, część leciała bokiem wężyka, może jakby było wszystko ok?
FG2 K20 + Fujita CAI + MagnaFlow CatBack
Avatar użytkownika
 
Posty: 33
Od: 24 kwi 2006, 17:12
Skąd: Warszawa
Auto: 6 GG L3 – sprzedane
FG2 K20 – obecnie

Postprzez Hazu » 12 cze 2008, 18:22

W mazdzie raz (w ciągu 3l) złapałem kapcia i było przecięcie kwalifikujace opone do wymiany
Xedos 6 B6 =>KL
Jeżeli mazda, to tylko V6
 
Posty: 3808
Od: 17 paź 2005, 21:11
Skąd: Lublin
Auto: /
CA KL LPG
&
BA KF LPG

Postprzez Piotr25 » 29 cze 2008, 12:26

teraz w nowych Mazdach daja juz zestaw naprawczy pianka i kompresorek ,dostalem taki zestwa wraz z moja magdalenka ale zastanawiam sie nad zapasem
Avatar użytkownika
 
Posty: 10
Od: 31 maja 2008, 17:20
Skąd: Asti italia
Auto: Mazda6 16GH 08r 2.0l 140KM

Postprzez Brylec » 19 cze 2011, 19:33

Witam
Ja też dostałem do swojej Madzi zestawik kompresor i piankę :| po czym dokładnie przeglądając się temu wynalazkowi wyobraziłem sobie noc, śnieg najlepiej z deszczem i środek nocy :| po czym poinstruowałem moją kochaną pamiątkę ślubną jak powinna tego używać <czytaj> . Jestem kulturalny więc nie do końca powiem co usłyszałem ale dowiedziałem sie gdzie mogę sobie ten wynalazek wsadzić <dupa> koniec końców kupiłem sprey :* a co do większych uszkodzeń tel do asistance
latam nisko szuram miską ;)
Avatar użytkownika
 
Posty: 26
Od: 7 cze 2010, 18:18
Auto: MAZDA 3 MPS BL

Postprzez muunek » 19 cze 2011, 23:34

Brylec, kolego, ....

Aleś kotleta starego odgrzał....tak ze 3-y lata czekał temat na Twój wpis ;)

Pozdrawiam.
[b]serwis kotłów gazowych i olejowych instalacja C.O i Cwu/SOLARY[/b] – darmowa energia. Masz problemy, pytania, pisz na PW z chęcią odpowiem, doradzę, przyjadę, naprawię...
Pochwalę się jednocześnie moim COMPREXEM...;0
Avatar użytkownika
 
Posty: 871
Od: 27 cze 2007, 18:07
Skąd: Kostrzyn Wlkp - okolice
Auto: mazda 626 2,0 D comprex 1993

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy Opinie i Poradniki