Mazda kopci, pare pytań.

Mazda 323 1994–1998

Postprzez Angel » 18 mar 2006, 17:05

A więc tak, mam sprowadzoną mazdę 323f z Niemiec. Początkowo wszystko było w porządku, żadnych problemow, super jeździ i wygląda:)
Problemy zaczęły się od momentu wymiany oleju, auto zaczęło kopcic i to dość intensywnie, w niektórych momentach jak parowóz:/
Przeglądając to forum natknąłem się na parę podobnych wątków, chciałbym się upewnić, czy to na pewno pierścienie padły?Wspomne, że uszczelniacze pod głowicą były juz wymienione, może tłoki?

Ps. Ciśnienie w cylindrach jest prawidłowe, wszędzie ok. 13,5, z naprawdę małymi różnicami.

Warto wpsomnieć, ze ostatnio zaczął połykać olej i to nie brać, ale połykać, tylko pytanie, czemu przy sprowadzeniu mazdy wszystko było w porządku, dopiero po jakimś czasie dały o sobie znac usterki w silniku?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2006, 16:59
Posty: 42
Skąd: L-ca
Auto: Była 323F 1.5,now focus 1.8ben

Postprzez BIGer » 18 mar 2006, 17:24

przy kupnie niemeic wlal motodoktora,dlatego nie kopciła, pierscienie moga byc ok,ale cisnieniowe,a olejowe padniete, wiec albo cie czeka remonta na orginalnych czesciach albo wymiana motoru <killer>
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 19 paź 2005, 18:59
Posty: 294
Skąd: Szczecin
Auto: Audi A4 B5 2.6 V6

Postprzez sołtys » 18 mar 2006, 17:44

BIGer napisał(a):wiec albo cie czeka remonta na orginalnych czesciach


nie koniecznie wystarczy wymiana na rikeny z hipola, zamiennik dobry i sprawdzony. Wymiana motoru na używkę to ryzyko że kupi sie niewiele lepszy od obecnego.
Forumowicz
 
Od: 20 lip 2005, 15:56
Posty: 1241
Skąd: Polanka Wielka
Auto: Focus I TDCi

Postprzez Angel » 18 mar 2006, 18:05

nie koniecznie wystarczy wymiana na rikeny z hipola, zamiennik dobry i sprawdzony.


Mam nadzieje, że są łatwo dostępne?:)



pierscienie moga byc ok,ale cisnieniowe,a olejowe padniete,


Czyli ile to będzie kosztowac?Rozumiem, że trzeba ściągnąć głowicę, czyli uszczelka ponownie do wymiany? I mam nadzieje, że to tylko pierścienie, nic więcej?

btw. Póki co nie mam kasy na naprawę, czy mogą być jakies skutki uboczne jeżdzenia w takim stanie?Czy oprócz kopcenia nic nie powinno się dziac?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2006, 16:59
Posty: 42
Skąd: L-ca
Auto: Była 323F 1.5,now focus 1.8ben

Postprzez Briareos » 18 mar 2006, 18:32

Zabijesz szybko katalizator (cokolwiek był jeszcze wart), potem sondę lambda, usyfisz EGR, a to z kolei zaolei kolektor dolotowy, odma klawiatury usyfi (poza samą komorą rozrządu oczywiście) przepustnicę, a na koniec i przepływkę (tłuste "migruje" po ściankach nawet pod prąd powietrza). A to co się nie spali trafi do oleju w obiegu i się osadzi jako nagar w każdym możliwym miescu silnika – w najgorszym wypadku zatka smok albo któryś kanał olejowy.
Oczywiście nie od razu. Pewnie nawet nie po 1000km, ale im dłużej tak jeździsz tym bardziej się prosisz o kłopoty. Po coś te pierścienie są :)
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2005, 15:26
Posty: 906
Skąd: Gliwice
Auto: Mazda 323F BA 1.8 '95

Postprzez Pyton162 » 18 mar 2006, 18:33

i nastepene Z5 do remontu, a ponoc z niemec auta takie idealne :P :D :] , szukaj dobrego uzywanego silnika , najlepiej z rocznikow 97 , 98r , pozdr
Pyton162
 

Postprzez Udesky » 18 mar 2006, 19:57

Pyton162 napisał(a):i nastepene Z5 do remontu, a ponoc z niemec auta takie idealne :P :D :] , szukaj dobrego uzywanego silnika , najlepiej z rocznikow 97 , 98r , pozdr


Tez niewiadomo na co trawi, bo kupujesz praktycznie kota w worku, chyba ze zanim go kupi to bedzie mozna go odpalic bo bedzie jeszcze w autku, a i tak niewiadomo czy niebyl np. przegrzany. Ja bym tam robil remont jesli masz jakiegos znajomego dobrego mechanika. Mi wymienil pierscienie oraz wszystkie uszczelki no i maly tuning i wszystko wyszlo mnie 1900zl. Jak narazie jestem zadowolony, oleju jak narazie nielyka i po przerubkach na obroty lepiej w chodzi :D
Zresza kazdy zrobi co uzna za stosowne. Przupomne tylko ze mimo wymiany silnika to i tak dobrze jest wymienic odrazu olej i pasek rozrzadu, a to kolejna kasa.
Zreszta nalezy takze pamietac ze przy samochodzie w takim wieku niektore czesci moga sie trzymac do puki doputy sie ich nieruszy, a jak juz ruszysz to sie wszystko sypie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 lis 2005, 22:30
Posty: 1150
Skąd: SCI w ZGY
Auto: Z5FBA->O1TDI

Postprzez szwed » 19 mar 2006, 00:06

To sie teraz przestraszylem bo mi tez kopci i myslalem ze to dlatego ze jest zimno i wywalilem kat.U mnie kopci na bialo nie bierze oleju ani plynu chlodniczego.Blagam powiedzcie ze umnie to nie to samooo!!!!
...::Pal gume nie dusze::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 28 lis 2005, 00:43
Posty: 63
Skąd: Ostrów Wlkp.
Auto: MX-3 1.6 16V SOHC wer.USA

Postprzez Cysiek » 19 mar 2006, 11:01

sołtys napisał(a):nie koniecznie wystarczy wymiana na rikeny z hipola, zamiennik dobry i sprawdzony. Wymiana motoru na używkę to ryzyko że kupi sie niewiele lepszy od obecnego.

Ja założyłem rikeny i co ???????????







Remont psu w du...
ja zrobiłem remont wsadziłem 1200 zł i co jest to samo a nawet gorzej. Olałem ten temat i dalej śmigam <faja> . Teraz napewno bym się nie bawił w żadne remonty tylko kupił drugi sprawdzony motor. To nie jest golf czy opel że wsadzisz pierwsze lepsze zamienniki i będzie ok. Jak masz kase to kombinuj z remontami, ale ja nie polecam z własnego doświadczenia. Jednym się udało drugim nie. Ja przechodze na minerał bo wlałem pół syntetyka.
Była 323f bg
Forumowicz
 
Od: 27 gru 2005, 22:18
Posty: 169
Skąd: Przasnysz
Auto: Audi 80 B4 Avant 1,9 Tdi

Postprzez Haszcz » 19 mar 2006, 11:37

Pewnie robiles tylko gore, a silnik wymgał zrobienia dołu.

A moze przesadzacie z tym kopceniem?
W zimie to normlanie ze z rury pokazuje sie jasny siwy dym, no chyba ze wam dymi na niebiesko/czarno
Pozdro
Haszczu

car history:
2005-2007 --> 323F BA 1.5 '98
2007-.... --> 323F BJ 2.0 Sportive '01
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 wrz 2005, 10:00
Posty: 255
Skąd: Szczecin
Auto: 323F BJ 2.0 Sportive '01
Mazda 3 BK'06 1.6 CITD

Postprzez Angel » 19 mar 2006, 12:47

Remont psu w du...
ja zrobiłem remont wsadziłem 1200 zł i co jest to samo a nawet gorzej. Olałem ten temat i dalej śmigam . Teraz napewno bym się nie bawił w żadne remonty tylko kupił drugi sprawdzony motor. To nie jest golf czy opel że wsadzisz pierwsze lepsze zamienniki i będzie ok. Jak masz kase to kombinuj z remontami, ale ja nie polecam z własnego doświadczenia. Jednym się udało drugim nie. Ja przechodze na minerał bo wlałem pół syntetyka.


A co wymieniales?Tylko pierścienie?
btw. Mi do 16zaworowego silnika odradzali olej mineralny, ponoć nawet dla starszego auta smaruje za słabo...



przy kupnie niemeic wlal motodoktora


KOlejne pytanie. W planie mam robienie silnika, nie wiem dokładnie kiedy, bo funduszy brakuje, ale bez niego sie nie obejdzie....

Czy jakbył wlał w/w motodoktora, to cos powaznego moze się stać z silnikiem?Chodzi o moment przed remontem, bo odpalanie samochodu przed domem lub pracą to niezły przypał:/
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2006, 16:59
Posty: 42
Skąd: L-ca
Auto: Była 323F 1.5,now focus 1.8ben

Postprzez Cysiek » 19 mar 2006, 13:02

Angel napisał(a):A co wymieniales?Tylko pierścienie?
btw. Mi do 16zaworowego silnika odradzali olej mineralny, ponoć nawet dla starszego auta smaruje za słabo...

Pierścienie Rik, uszczelka głowicy ory, uscz pokrywy zaworów ory, uszczelniacze Takoma i reszta uszczelek też takoma, no i planowanie głowicy i polerka zaworów. Jedyna zaleta to taka że nie puszcza dymu po dłuższym postoju. Ale z rana to wali niebieskim dymem. Ja bym nie wlał motodoktora nawet do zajechanego silnika. Podobno dobry jest ten ceramizer. Kumpel wlał do Audi i jest Ok, no ale Mazda to nie Audi. Nikt na forum tego nie stosował, ale ja właśnie kupiłem ten środek i zobacze. Ktoś musi być pierwszy :D . Tak wogóle nie napisałeś na jaki kolor ci dymi jak na