VADEMECUM – sprawdzenia auta przed zakupem.

Tutaj zadajemy pytania na temat opinii o konkretnych egzemplarzach.

Postprzez XsiX » 1 lut 2004, 13:30

z wad które możesz sprawdzić samemu możemy wyliczyć m.in.:
    ślady rdzy,
    pękający szpachel,
    niejednolitość lakieru,
    zgrubienia na zderzakach świadczące o ich klejeniu
    nierówne szczeliny między poszczególnymi elementami nadwozia
    pogięte / dorabiane podłużnice, progi, słupki
    nierówne osadzenie świateł, światła różnych producentów
    szyby różnych producentów, w innych odcieniach z różną datą produkcji
    ściąganie auta przy jeździe lub hamowaniu
    stuki przy skręcaniu
    stuki przy pokonywaniu poprzecznych nierówności
    nierównomiernie zużycie ogumienia
    nierównomierna praca silnika na wolnych obrotach
    wszelkie wycieki z silnika i okolic
    "dymek" wydobywający się przez otwór bagnetu oleju (przy odpalonym silniku)
    pęcherzyki powietrza w zbiorniczku wyrównawczym chłodnicy (przy odpalonym silniku i przegazowaniu)
    po odpaleniu i przegazowaniu siwy / czarny dym wydobywający się z rury wydechowej
    nieszczelność chłodnicy
    nieszczelność układu wydechowego
    nieprawidłowe "wchodzenie" biegów przy przełączeniu (wyskakujące biegi, ciężkie wchodzenie biegów)
    "ślizganie" się sprzęgła
    szarpanie przy ruszaniu
    niesprawny układ elektryczny (el. szyby, lusterka, szyberdach, niedziałające wycieraczki wraz z regulacją, ogrzewanie tyl. szyby itp)
    niesprawne różnego rodzaju przełączniki (nawiewy, regulacja temp. nawiewu, opuszczanie szyb, regulacja lusterek itp.)
    niesprawne ogrzewanie
    niedziałająca klimatyzacja
    nierówne cyferki na liczniku przebiegu świadczące o cofaniu licznika,
    mocno wytarta kierownica, gałka biegów, nakładki na pedałach, przetarta tapicerka świadczą o sporym przebiegu auta
    sporo o kondycji silnika mówi także stan świec

z rzeczy których raczej nie sprawdzisz samodzielnie a warto by było sprawdzić można wyliczyć m.in.
    stan amortyzatorów
    kompresja silnika
    skład spalin
    prawidłowa praca sondy lambda

można by tu jeszcze sporo wyliczać ale daję szansę innym niech też się wykażą <lol>

EDIT by Globy, z postu zorro77: Oto one jak sprawdzić 'motor':

1/ zanim włączymy samochód otwieramy klapę i sprawdzamy czy silnik zimny (bo może byc przed sprzedażą rozgrzany...)
oglądamy korek od oleju – czy nie ma 'sluzu' jak majonez... – jak ma to skonczone autko ...
2/ rozłączamy klemy na 1 minutę – w ten sposób kasujemy zastępcze programy serwisowe (np. dodatkowe ssanie)
3/ zapalamy autko [na DYG – inaczej jak nie pali po 1/2 -1 obrocie – odchodzimy od samochodu]
4/ silnik działa – odkręcamy korek /lekko aby nie pluł/ i patrzymy czy dymi jak ciuchcia – dymi – to źle !
5/ przeciwko DOKTOROM SILNIKOWYM – silnik działa – wyciagamy bagnecik i obserwujemy tę dziurkę – kolega podciąga nam obroty do 3000-3500 – szybko włącza stacyjkę i dymek ? maluteńki ledwo zauważalny ujdzie, ale duży – to bardzo źle !!
6/ oglądać wydech czy dymi – niebiesko – turbina pada , carny – też źle. Spaliny powiny być w zasadzie nie zauważalne.
7/ oglądamy nr szyb – wszystkie powinny być te same (tej samej firmy)
8/ Sprawdzmy śrubki przy kokpicie (deska rozdzielcza) czy ine poluzowane , nie mają śladów odkrcania – maja – to 1 znak do kręcenia licznika.
9/ sprawdzić magnesem/czujnikiem karoserię + Nr silnika (ale tu to chyba tylko fachowiec ... ) + wyczyścić i LUPA !
10/ Jedziemy – stuk przy gwałtownym przyśpieszaniu – leci turbina!
11/ serwis – ścieżka , podłużnice, amortyzatory
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2003, 08:33
Posty: 2022 (0/3)
Skąd: Konin / wlkp.
Auto: CA KF '92 MTX

Postprzez Smirnoff » 1 lut 2004, 14:27

z reguły po odkręceniu korka wlewu oleju w R4 silnik powinien normalnie pracować i nie chlapać do góry oliwą. Jesli odkręcisz korek w mazdowskiej V6 (KL, KF, K8 etc), to silnik ... zgasnie :D co wcale nie oznacza niesprawności bo poprostru ten typ tak ma, ale jak się nie zna ten, od którego kupujesz, to mozesz niezłą kase ubić czepiając się tego, ze gaśnie.
A poważnei – mysle, ze Xsix spłodził wystarczjąco długą listę, do tego dodałbym jeszcze sprawdzenie ABS i poduszek (o ile autko je ma). ABS mozna sprawdzić we własnym zakresie, z poduchami trudniej, ale przynajmniej zwróć uwagę na kontrolkę SRS i jej czas wygaszania od chwili przekręcenia kluczyka w pozycje ON, no i bacznie przyjrzyj się samym poduszkom oraz ich okolicom – z reguły naocznie mozna zauważyć, ze cos było ruszane, o ile było :P
Co poza tym – test drogowy prawdę Ci powie – i to nie tylko przez moment do 60km/h –> przejedź się 160 czy 200 km/h i zobacz jak się auto zachowuje. Da Ci to obraz rzeczywistego stanu auta, wraz z amortyzatorami, układem jezdnym, układem przeniesienia napędu, układem kierowniczym, itp itd. Dla pewności warto podskoczyć na geometrię nadwozia, o ile wstępnie jestes autem zainteresowany po w/w testach. Nie zaszkodzi tez np sprawdzić kodów DTC za pomocą miernika własnej konstrukcji itp itd. Jakbys kupował w okolicach Lublina – to przyjedź i niczym sie nie przejmuj... Oblukamy dokładnie...
Aha, no i przed spisaniem umowy wartałoby sprawdzić zgodność VIN w DR i w aucie oraz obczaić, czy ten VIN jest rzeczywiscie z tego samochodu, wersji silnikowej etc... No ale do tego to musisz troche poszperac na sronie klubowej i znaleźć info na temat znaczenia poszczególnych znaków VIN. Zapobiegawczo mozna sprawdzić czy auto nie jest kradzione na policji, ale przed tem oblukać, czy nie jest to przeszczep, bo i takowe się zdarzają...
Pozdrawiam
Smirnoff
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam! :)
---------------------------------------------------------------------
Potrzebujesz części lub olejów do mazdy? Pisz! biuro@carspeed.pl
Nie przepłacaj! Sprawdź nasze ceny! http://www.carspeed.pl
---------------------------------------------------------------------
– Nie korzystam z PW. Kontakt tylko mailem lub telefonicznie ! –
---------------------------------------------------------------------
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2003, 16:16
Posty: 1008
Skąd: Loobleen City
Auto: ma$da CA KL-ZE – już nie ;) & CA B6

Postprzez GofNet » 8 lut 2005, 23:59

ak74 napisał(a):Co mam zrobić zeby nie kupić bubla.
Wszystko.
<czytaj> Na silnik – czy się trzęsie, czy pracuje stabilnie. Jest taki test, ktory często się przeprowadza. A mianowicie jeśli do szklanki nalejesz wody, pozostawiając centymetr od brzegu i postawisz na deklu od zaworów, albo w innym miejscu na silniku, to sprawna jednostka winna pracować tak stabilnie, aby woda ze szklanki się nie rozlała. Jaksa robi podobny test (aby pokazać klientowi) na silnikach po remoncie tyle, że On używa do tej operacji papierosa, którego stawia na ustniku i on nie ma prawa się przewrócić podaczas pracy silnika.
<czytaj> Na karoserię – czy gnieje, czy nie, czy była buda bita (czy lampy świecą jednakowo).
<czytaj> Czy zużyte są standardowe elementy, wskazujące na częste używanie (kierownica, tapicerka, dźwignia zmiany biegów, wytarte nakładki na pedały, itp.).
<czytaj> Zawieszenie – czy coś nie puka, stuka, czy dobrze wybiera nierówności, itp.
<czytaj> Czy podaczas jazdy na wprost nie ściąga na boki oraz czy przy ostrym hamowaniu również nie ciągnie na któryś z boków.
<czytaj> Przy małej prędkości, przy skręconych ostro kołach na lewo a później na prawo i dynamicznym (ale bez przesady) przyspieszaniu czy słychać jakieś stuki, terkotanie (przeguby zewnętrzne), czy jest cicho (tak, jak powinno być).
<czytaj> Czy działają elementy sterowane elektrycznie – szyby, lusterka, szyberdach, czy grają wszystkie głośniki.
<czytaj> Koniecznie sprawdź poziom i stan oleju oraz cieczy chlodzącej.
<czytaj> Sprawdź ogrzewanie – jeśli leci letnie powietrze a silnik jest już rozgrzany to znaczy, że będziesz musiał zmienić termostat lub przeczyścić nagrzewnicę albo odpowietrzyć układ, który może się zapowietrzać poprzez wydmuchaną uszczelkę pod głowicą/głowicami co narazi Ciebie na dodatkowe koszta.
<czytaj> Sprawdź