Szkody komunikacyjne z OC sprawcy

Zagadnienia prawne i porady w różnych sytuacjach drogowych.

Postprzez Pioteq25 » 9 paź 2017, 20:03

Czyli wymiana rozrządu miesiąc temu, to słaby argument?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 lut 2006, 18:26
Posty: 1818 (6/14)
Skąd: opolski mazdaspeed
Auto: M6 RF7J

Postprzez hak64 » 9 paź 2017, 20:26

Pioteq25 napisał(a):Czyli wymiana rozrządu miesiąc temu, to słaby argument?

Wymiana rozrządu jest naprawą bieżącą (czynności serwisowe, rozrząd wymaga okresowych wymian).
Forumowicz
 
Od: 26 gru 2015, 09:08
Posty: 271 (1/9)
Auto: Mercedes 300SE

Postprzez Grzyby » 10 paź 2017, 15:50

Faktura na zabezpieczenie powłoką kwarcową, faktura na profesjonalny program poprawiający osiągi silnika, itp. i już masz 2-3kzł więcej
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16682 (59/170)
Skąd: KIELCE
Auto: Chrysler Town&Country 3.3l V6 FlexFuel
Renault Master 2.5D
Renault Kangoo 1.9D
Dacia DV 1.6 LPG

Postprzez Paweł_Radom » 6 gru 2017, 00:27

Witam
I mi się przydarzyła przygoda.
I tak, przyjechał gościo z ubezpieczalni.
Wszystko cacy, no i wziął miernik grubości lakieru.
Zmierzył na przednim błotniku na rancie nadkola.
Wartości wyszły 120-160. Mówi że było tam robione.
Mówię mu żeby sprawdzić powyżej ,ale on sprawdza tu i tyle.
W ogóle to on powiedział że w Mazdach powinno być 70!!!
Czy gościo dobrze sprawdza grubość lakieru ??
Załączniki
12.png
Forumowicz
 
Od: 28 cze 2013, 22:06
Posty: 168 (11/8)
Skąd: Radom

Postprzez hak64 » 6 gru 2017, 18:30

Jeszcze się nie spotkałem z takimi niskimi wartościami. Nawet dach zwykle ma powyżej 100 mikronów.
Najlepiej zadzwoń do serwisu i ustal, jakie są fabryczne wartości. Będziesz miał argument do podważenia kompetencji rzeczoznawcy, a tym samym, do skutecznego odwołania od decyzji ubezpieczyciela.
Forumowicz
 
Od: 26 gru 2015, 09:08
Posty: 271 (1/9)
Auto: Mercedes 300SE

Postprzez Danmazda » 10 gru 2017, 17:59

Wszystko zależy od skalibrowanego miernika. W Mazdach jest 40-70.
Obrazek
Daniel
Avatar użytkownika
Koordynator Regionów
Przedstawiciel Mazowsza
 
Od: 21 paź 2009, 19:04
Posty: 5598 (52/143)
Skąd: Warszawa
Auto: Mazda 6 GG 2.0 163km/191Nm 2007 rok
Mazda 626 GE FP 1,8 90 km 1996 rok
Opel Omega 2,6 V6 180 km 2002 rok

Postprzez Grzyby » 3 sty 2018, 15:40

Paweł_Radom napisał(a):I mi się przydarzyła przygoda.

Z czyjegoś OC czy z własnego AC?
Odpowiedź na to pytanie jest tutaj kluczowa.
Jak z czyjegoś OC to wali Cię, czy i ile razy było malowane.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16682 (59/170)
Skąd: KIELCE
Auto: Chrysler Town&Country 3.3l V6 FlexFuel
Renault Master 2.5D
Renault Kangoo 1.9D
Dacia DV 1.6 LPG

Postprzez galeon » 10 sty 2018, 11:09

Grzyby napisał(a):
Paweł_Radom napisał(a):I mi się przydarzyła przygoda.

Z czyjegoś OC czy z własnego AC?
Odpowiedź na to pytanie jest tutaj kluczowa.
Jak z czyjegoś OC to wali Cię, czy i ile razy było malowane.


Chyba nie do końca. Jeśli chcesz rozliczenie gotówkowe, to chyba robi różnicę w kwocie ostatecznej wyceny.
Za element już naprawiany coś chyba potrącają.
Początkujący
 
Od: 3 sty 2018, 15:21
Posty: 5

Postprzez Grzyby » 10 sty 2018, 12:56

Raczej bezprawnie.
Dwa razy miałem uszkodzony tył przez innego użytkownika drogi.
Drugim razem zderzak był uszkodzony wcześniej i nic to nie zmieniło. Zawsze liczyli nowe części.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16682 (59/170)
Skąd: KIELCE
Auto: Chrysler Town&Country 3.3l V6 FlexFuel
Renault Master 2.5D
Renault Kangoo 1.9D
Dacia DV 1.6 LPG

Postprzez hak64 » 10 sty 2018, 17:01

Grzyby napisał(a):Drugim razem zderzak był uszkodzony wcześniej i nic to nie zmieniło. Zawsze liczyli nowe części.

Ubezpieczyciel nie ma prawa stosować w kalkulacji szkody cen części używanych. Zawsze muszą być nowe, choć zwykle stosują tanie zamienniki, a już na pewno takie zastosują w przypadku stwierdzenia niefachowej naprawy, czy wcześniejszego uszkodzenia danego elementu. Co więcej, w takim przypadku zasadne jest zastosowanie korekty do ceny nowego elementu i tak w kosztorysie naprawy (rubryka części zamienne) znajdziesz oznaczenie * – 30 %, a w uwagach końcowych, zapis * "z uwagi na wcześniejsze uszkodzenia, zastosowano korektę".
Forumowicz
 
Od: 26 gru 2015, 09:08
Posty: 271 (1/9)
Auto: Mercedes 300SE

Postprzez Grzyby » 11 sty 2018, 00:32

Czyli mówisz że mogą policzyć najtańszą część dostępną na rynku (nową) i jeszcze potrącić od niej 30%?
I to będzie zgodne z prawem?
Serio mówisz że zostanie wypłacone odszkodowania które nie pozwoli sfinansować naprawy szkody? I to legalnie?
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16682 (59/170)
Skąd: KIELCE
Auto: Chrysler Town&Country 3.3l V6 FlexFuel
Renault Master 2.5D
Renault Kangoo 1.9D
Dacia DV 1.6 LPG

Postprzez hak64 » 11 sty 2018, 08:41

Niekoniecznie najtańsze, ale spełniające wymogi i normy producenta.
"Serio mówisz że zostanie wypłacone odszkodowania które nie pozwoli sfinansować naprawy szkody?"
– Gdzie takie coś napisałem?
Ubezpieczyciel nie ma prawa odmówić zwrotu kosztów naprawy na częściach oryginalnych, gdy:
1) samochód jest jeszcze objęty gwarancją producenta i w okresie gwarancji był serwisowany w oparciu o części oryginalne bezpośrednio pochodzące od producenta;
2) przemawia za tym szczególny interes poszkodowanego,
Jeśli to przeanalizujesz, to dojdziesz do wniosku (analogia), że w przypadku gdy pojazd nie był serwisowany, nie jest już objęty gwarancją producenta, albo nosił ślady wcześniejszych napraw (zwłaszcza niefachowych /np warstwa szpachli, klejone plastiki/), czy uszkodzeń, to likwidator szkody ma prawo dokonać wyceny w oparciu o zamienniki.
Forumowicz
 
Od: 26 gru 2015, 09:08
Posty: 271 (1/9)
Auto: Mercedes 300SE

Postprzez Grzyby » 11 sty 2018, 15:16

No ok, ale rozpatrujemy sytuację gdzie np. zderzak czy drzwi były szpachlowane i lakierowane i po stłuczce to widać. I nie pisałem że naprawa ma być na oryginałach.
Wedle tego co napisałeś, TU może dać zamiennik (zakładamy że na rynku jest oryginał i JEDEN zamiennik).
No i wycena obejmuje ten zamiennik.
Do tego – jak sam napisałeś –
hak64 napisał(a):w takim przypadku zasadne jest zastosowanie korekty do ceny nowego elementu i tak w kosztorysie naprawy (rubryka części zamienne) znajdziesz oznaczenie * – 30 %, a w uwagach końcowych, zapis * "z uwagi na wcześniejsze uszkodzenia, zastosowano korektę".

Czyli dostaniesz wycenę na kwotę niższą od cen rynkowych (pomijam że stawki roboczogodziny zawsze są brane z kosmosu np. 9zł lakierowanie lusterka) – czyli za kwotę odszkodowania nie będziesz mógł naprawić szkody.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16682 (59/170)
Skąd: KIELCE
Auto: Chrysler Town&Country 3.3l V6 FlexFuel
Renault Master 2.5D
Renault Kangoo 1.9D
Dacia DV 1.6 LPG

Postprzez hak64 » 11 sty 2018, 15:39

Grzyby napisał(a):dostaniesz wycenę na kwotę niższą od cen rynkowych

Tak, to jest możliwe. Załóżmy, że miałeś zderzak popękany i "naprawiony" przy pomocy opasek zaciskowych (trytytki). Z jakiej niby racji likwidator szkody ma zapłacić pełną cenę nowego zderzaka?
Forumowicz
 
Od: 26 gru 2015, 09:08
Posty: 271 (1/9)
Auto: Mercedes 300SE

Postprzez Grzyby » 15 sty 2018, 10:16

To ktoś ma szukać zderzaka pękniętego?
Albo błotnika z wgnieceniem?
Szyby z odpryskiem?
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16682 (59/170)
Skąd: KIELCE
Auto: Chrysler Town&Country 3.3l V6 FlexFuel
Renault Master 2.5D
Renault Kangoo 1.9D
Dacia DV 1.6 LPG

Postprzez hak64 » 15 sty 2018, 19:18

Grzyby napisał(a):To ktoś ma szukać zderzaka pękniętego?
Albo błotnika z wgnieceniem?
Szyby z odpryskiem?

Zadziwiasz mnie swoją