Mazda 3 BM/BN – Nasze wrażenia i opinie

Mazda3 BM (2013–2016) / Mazda3 BN (2016- )
PostTen post został usunięty przez Wojtek 27 mar 2017, 08:37.

PostTen post został usunięty przez Wojtek 27 mar 2017, 08:37.

PostTen post został usunięty przez Wojtek 27 mar 2017, 08:37.

Postprzez MIMAK » 12 kwi 2017, 18:01

to i ja się podzielę wrażeniami, być może coś powtórzę co inni pisali, być może napiszę coś nowego. Póki co autem zrobiłem 67tyś km, z czego 60% autostrady w Pl i Europie, reszta miasto.
Na plus:
1. Wolnossący, niewysilony silnik, który teoretycznie długo pożyje.
2. Design, który się podoba i podobać będzie się długo.
3. Zawieszenie – genialne wręcz, oczywiście pewnie są lepsi na rynku ale kilka razy zaszalałem za ostro i zawieszenie wraz z elektroniką bardzo mi pomogło.
4. Sterowanie multimediami – stosunkowo intuicyjne, kilka wejść, kilka wyjść, jest ok.
5. Tempomat trzymający bardzo dobrze zadaną prędkość, zauważyłem zwłaszcza na autostradach, że inne samochody z tempomatem nawet przy małej górce znacząco zwalniają albo przyśpieszają.
6. Sensowne spalanie jak na prędkości z jakimi jeżdżę i często z bagażnikiem na dachu – trumna/narciarski.
7. Możliwość wyłączenia start/stop.
8. Dość bogate wyposażenie.

Na minus:
1. Tragiczne felgi firmowe made in china (z drugiej strony co nie jest tam robione), które fabrycznie są krzywe.
2. Wykwit rdzy w 3 letnim aucie (!!) w okolicach uszczelki bagażnika.
3. System multimedialny – brak możliwości fabrycznego połączenia z telefonem (chodzi o zrzut ekranu – wiem można to zrobić ale nie jest to rozwiązanie firmowe), częste zawieszanie się, restart na środku drogi i konieczność płacenia za aktualizację w ASO – zwłaszcza że oprogramowanie nie jest dopracowane za bardzo.
4. Plastiki, które są trochę tandetne i do tego bardzo ale to bardzo mało schowków.
5. Ceny w ASO – jestem po wymianie klocków – 1000zł, przegląd co 20tyś km – 1200zł.
6. Mały bagażnik, co oznacza, że na wyjazd gdzieś dalej konieczne montowanie bagażnika dachowego.
Początkujący
 
Od: 6 kwi 2017, 13:08
Posty: 11
Auto: Mazda 3 BM 2.0i

Postprzez ellipsis » 12 kwi 2017, 19:59

Aktualizację oprogramowania Mazda Connect, zwłaszcza zgłaszając uwagi dot. działania samego softu ASO wykonuje za darmo. Sam miałem aktualizowany jakiś czas temu i nie zapłaciłem nawet grosza. Jeśli płaciłeś za ten update to dałeś się po prostu naciąć.

Klocki hamulcowe jak i cały układ hamulcowy nie podlega gwarancji więc nie wiem w jakim celu wymieniałeś klocki w ASO płacąc 3x tyle za same części jak i robociznę. Klocki w sklepie 200zl + 50/100zl robocizna = 300zł.
Ceny przeglądów okresowych nie są stałe tylko zależne od konkretnego ASO. Ja za serwis po 20tys km zapłaciłem coś kolo 700zł z olejem 0w20 zakupionym w ASO.
Forumowicz
 
Od: 21 paź 2014, 20:17
Posty: 682 (2/29)
Auto: Mazda3 HB 2.0 165km

Postprzez MIMAK » 18 kwi 2017, 19:25

ellipsis napisał(a):Aktualizację oprogramowania Mazda Connect, zwłaszcza zgłaszając uwagi dot. działania samego softu ASO wykonuje za darmo. Sam miałem aktualizowany jakiś czas temu i nie zapłaciłem nawet grosza. Jeśli płaciłeś za ten update to dałeś się po prostu naciąć.

Klocki hamulcowe jak i cały układ hamulcowy nie podlega gwarancji więc nie wiem w jakim celu wymieniałeś klocki w ASO płacąc 3x tyle za same części jak i robociznę. Klocki w sklepie 200zl + 50/100zl robocizna = 300zł.
Ceny przeglądów okresowych nie są stałe tylko zależne od konkretnego ASO. Ja za serwis po 20tys km zapłaciłem coś kolo 700zł z olejem 0w20 zakupionym w ASO.


Masz trochę racji jak i jej nie masz ;)
po pierwsze – może i dałem się naciąć na 50 czy 100zł – tu masz rację.
po drugie – pierwszy przegląd miałem za 450zł :) – tu nie masz racji, każdy następny za 1200zł.
po trzecie – klocki robiłem w ASO żeby mieć historię serwisową czystą bo teraz z pocałowaniem ręki wezmą ode mnie to auto w rozliczeniu. Niestety mam inne samochody ja jako ja i w rodzinie, gdzie książka serwisowa została zaniedbana i odbiło się to na odsprzedaży.
Początkujący
 
Od: 6 kwi 2017, 13:08
Posty: 11
Auto: Mazda 3 BM 2.0i

Postprzez ellipsis » 18 kwi 2017, 20:56

No nie do końca bo ja drugi przegląd z wymianą płynu hamulcowego, olejem i filtrem z ASO zapłaciłem 800 pare zł, więc Ty tym razem nie masz racji :) 1200zł to chyba jedno z najdroższych ASO Mazdy w Polsce. Ceny przeglądów nie są stałe i każde ASO inaczej kasuje.

Co do odsprzedaży, sądzisz, że wymiana klocków w ASO będzie miała kluczowe znaczenie przy ew. odkupie auta przez salon czy na wolnym rynku? Liczy się, że auto krajowe, serwisowane co rok, pełna dokumentacja przebiegu i ew. napraw gwarancyjnych. Ale hamulce to materiały eksploatacyjne i każdy je wymienia w swoim zakresie, tak samo jak filtr powietrza czy kabiny. Nie czekam na wymiane wg. planu serwisowego tylko sam kupuje markowe filtry i wymieniam je sam co rok. Ale żyjemy w wolnym kraju więc jak to mówią kto bogatemu zabroni? :) Pozdrawiam! :)
Forumowicz
 
Od: 21 paź 2014, 20:17
Posty: 682 (2/29)
Auto: Mazda3 HB 2.0 165km

Postprzez malkontent » 19 kwi 2017, 12:22

Lakier delikatny – nie myłem na myjniach automatycznych, a mam porysowany, plus odpryski po kamieniach – muszę lakierować maskę.
Plastiki w bagażniku połamały się, uderzył w nie zestaw lego Kuźnia smoka i plastiki na wysokości nadkoli poszły się ...
Fotel kierowcy rozpada się z tylu i od dołu, wypada gąbka, szwy się popruły – będzie reklamowany na przeglądzie.
Po 30.000 km wnętrze skrzypi na wybojach.
Skrzynia nadal haczy przy przejściu z 2 na 3 (miało się ułożyć).

Na pewno spalanie na plus w porównaniu do poprzedniej octavi 1.4 tsi, szczególnie w trasie, fotel i pozycja kierownicą też wygodniejsza.

Zostało 1,5 roku leasingu, była to moja pierwsza Mazda, ale będzie ostatnia.
Forumowicz
 
Od: 10 lut 2016, 20:14
Posty: 35
Auto: Mazda 3 BM, htb. skyMotion 120km

Postprzez kaszub » 20 kwi 2017, 08:50

Ja mam to samo – prawie nie jeździłem zimą, oszczędzałem, myłem ostrożnie, a lakier na masce porysowany, pełno odprysków, 2 nawet całkiem głębokie! środek na plus, ale progi strasznie się rysują – niby od butów – ale przecież nie mam metalowych podeszw i obcasów! plastiki strasznie tandetne – mogli aż tak nie oszczędzać. skrzynia przestała już haczyć. ciężko mi jednak zejść ze spalaniem poniżej 7 litrów (trasa mieszana 50/50).
Początkujący
 
Od: 9 lip 2016, 19:59
Posty: 15
Skąd: Gdańsk
Auto: Mazda 3 (BM) Enso 2016 2.0 MT 120KM Soul Red + Sebring

Postprzez jankes2 » 19 maja 2017, 08:21

Dzień dobry,
Od wielu miesięcy studiowałem forum i omal nie zrezygnowałem z zakupu, przeczytawszy wszystkie te krytyczne wpisy. Ale zaryzykowałem i jak na razie nie żałuję.

Mam Trójkę dopiero od kilku tygodni, ale – odpukać – jak na razie nie zauważyłem ani jednej usterki czy wady. Skrzynia działa idealnie, bez najmniejszego haczenia. działają wszystkie systemy bezpieczeństwa; nie miałem okazji – na szczęście – sprawdzić tylko tego, który zastrzymuje samochód przed przeszkodą przy małej prędkości. W porównaniu z moim poprzednim wozem, Trójka jest bardzo cicha. Mojego telefonu (Samsung Galaxy J3) nie ma na liście akceptowanych przez Mazdę, mimo to sparował się bez najmniejszego problemu, błyskawicznie ściągając wszystkie kontakty. Hot spot też działa, chociaż jak na razie mało z niego korzystałem. Nawigacja (po aktualizacji) ładuje sie bardzo szybko i nie ma żadnych lagów. Plastiki nie skrzypią. Jedynym niedociągnięciej, jakie zauważyłem, jest klapa bagażnika, która dwa razy nie domknęła się do końca, uruchamiając czerwona kontrolkę.
Bezpośrednio z salonu pojechałem do zakładu AutoBeauty w Warszawie, gdzie na samochód położono powłokę Fireball (karoseria, felgi, plastiki, szyby). Na razie wylgąda pięknie, zobaczymy, jak będzie dalej.

24 lipca 2017
Po pierwszym dłuższym wakacyjnym wupadzie na południe Polski, Krynica, Beskid Sądecki i Słowacja, w sumie około 1500km. Średnie spalanie 5,6l. Samochód