Pompa wtryskowa pada (?)

Postprzez walker199 » 24 lut 2007, 12:27

tez mam zamontowany zaworek odcinający :( ostatnio pokombinowałem paliwo sie nie cofa apli bez problemu w mrozach! ale na większych obrotach gaśnie. Ps. jak dostać się do tego sitka w baku?? jest jakieś dojście?? czy trzeba bark jakoś rozbierać.??
Opiszcie jak to zrobić....
Początkujący
 
Od: 23 lut 2007, 01:29
Posty: 9
Skąd: Pomorskie - Gręblin
Auto: mazda 626 2.0 Di r1993

Postprzez walker199 » 24 lut 2007, 23:49

Teraz to juz całkiem zgłupiałem!! działa bez zarzutów a nic nie zrobiłem!! ale to zapewne jest chwilowe dzien tydzien miesiąc i będzie to samo!! teraz mam podejrzenia ze to pompa wtryskowa!! bo z niej mi schodzi paliwo! jeżeli zgasze samochów, i wyciągne węzyk od filtra paliwa który prowadzi do pompy wtryskowej to paliwo schodzi... czy tak powinno byc... mi sie wie wydaje ze jak pompa wtryskowa nie pracuje to powinna blokowac dopływ paliwa ze nie ma prawa z niej zlecieć...
moze ktoś rozwiac moje wątpliwoćci!!??
Początkujący
 
Od: 23 lut 2007, 01:29
Posty: 9
Skąd: Pomorskie - Gręblin
Auto: mazda 626 2.0 Di r1993

Postprzez xANDy » 25 lut 2007, 14:29

walker199 – proszę abyś uzupełnił swój profil – miejsce zamieszkania i model auta + model silnika.
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 20:42
Posty: 3107 (0/19)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Postprzez Sagitari » 6 mar 2007, 00:06

Piotrek napisał:
Nawet jak go wyłącze, to potem odpalając go w najbliższym czasie też problemów nie ma. Pojawiąją się kiedy samochód długo stoi, np po nocy


Sypiąca się pompa w PN-ie objawia się również charakterystycznym szarpaniem w czasie jazdy bądź spadkiem mocy przy wyższych obrotach. Tutaj bardziej wygląda to na niesprawność świec żarowych. Dla przykładu sprawny PN bardzo dobrze odpala przy wszystkich całkowicie niesprawnych świecach w temperaturze powyżej 10 stopni, jednak poniżej tej temperatury trzeba pokręcić już znacznie dłużej, ale rozruch jest nadal możliwy. Gdy silnik osiągnie temperaturę roboczą, to w ciągu dnia nawet po 2-3 godzinnym postoju przy temp. 2 stopnie rozruch będzie bezproblemowy przy niesprawnych wszystkich świecach
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 31 sie 2005, 23:43
Posty: 76
Skąd: Pruszków
Auto: Audi 80 B4 1Z '94r.

Postprzez Marek1990g » 5 sty 2009, 15:21

Słuchajcie. Mam do was pytanie. Z odpaleniem auta gdy temp. spadnie ponizej 0. jak stoi w ocieplanym garazyku i jest powyzej 0 pali na dotyk. Ostatnio tak jak juz ktos pisal. przepompowałem ręczną pompka i zapalił. Ale na drugi dzien pompowalem i nic nie pomoglo. Jak jest z -2 stopnie. To jak pierwszy raz odpali na 5 sekund i zgasnie i tak jest z 4 razy a za 5 zalapie. Ale gdy temp spadnie do -5 to juz wcale nie odpali:( Wczesniej palil na dotyk. Gdy tylko zrobilem regeneracje pompy zaczela tak palić. co to moze byc
Bym stawiał na to że paliwo sie cofa. Ale nie wiem. W ciepłym pali na dotyk a w zimnym juz nie:(:(
Marek1990g
 

Postprzez Mateusz L » 5 sty 2009, 15:51

Marek1990g napisał(a):W ciepłym pali na dotyk a w zimnym juz nie:(smutny

Zapewne brak szczelności w układzie paliwowym, albo filtr do wymiany. Pisałem już kiedyś, że podstawa filtra potrafi stracić szczelność i można założyć mały filtr przelotowy od motoroweru na pewien czas. U nas kiedyś pomogło... :)
Forumowicz
 
Od: 25 gru 2007, 13:29
Posty: 568 (0/2)
Skąd: Mazowsze
Auto: Lexus

Postprzez lukaszp » 5 sty 2009, 21:04

Mam w domu PN-a i jestem pełen podziwu jak to auto pali.
Aktualnie jest u mnie -10 i siadam, grzeję go ok 3s i pali "od kopa" – nie słychać wogóle że silnik kręci.
Zapłon jest dosłownie "na dotyk". Przebieg 260tys km.
Kiedyś będzie MAZDA 6 – oczywiście diesel
Forumowicz
 
Od: 31 lip 2007, 20:01
Posty: 243
Skąd: Rzeszów
Auto: Skoda Octavia II TDI,105PS,2008r.

Postprzez Sagitari » 12 sty 2009, 13:15

Mam w domu PN-a i jestem pełen podziwu jak to auto pali.


Bo w PN-ach jest rzadko spotykany układ rozruchowy. Nie ma chyba takiego drugiego auta w tej klasie z tak potężnym akumulatorem i takim rozrusznikiem. Przy -10 można nie mieć sprawnych wszyskich świec żarowych a i tak zapali od pierwszego
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 31 sie 2005, 23:43
Posty: 76
Skąd: Pruszków
Auto: Audi 80 B4 1Z '94r.

Postprzez lukaszp » 16 sty 2009, 15:49

Sagitari napisał(a):Przy -10 można nie mieć sprawnych wszyskich świec żarowych a i tak zapali od pierwszego

Dokładnie
Kiedyś będzie MAZDA 6 – oczywiście diesel
Forumowicz
 
Od: 31 lip 2007, 20:01
Posty: 243
Skąd: Rzeszów
Auto: Skoda Octavia II TDI,105PS,2008r.

Postprzez xANDy » 28 sty 2009, 17:01

Marek1990g – a może byś w końcu skrobnął coś o tym samochodzie – bo nikt nie ma pojęcia o jakim piszesz...
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 20:42
Posty: 3107 (0/19)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Postprzez thomass » 28 sty 2009, 19:09

dzwonilem do hoffmana.zostawiasz auto na 4 dni i odbierasz zrobione.cena:[jesli zawory sa sprawne]max 3000 pln.w najgorszym wypadku[glowica rozdzielacza wymieniona ,uszczelnienie pompy].w serwis wchodzi :odnalezienie usterki,[jesli to pompa:wymontowanie,naprawa,zamontowanie]gwarancja na czesci rok i pol na szczelnosc.
zastanawiam sie bo pol roku jezdze ,palac bez czujnika na cieplym.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 15 kwi 2008, 18:23
Posty: 265
Skąd: Przeclaw
Auto: MAZDA 626 GW DITD KOMBI 98

Postprzez PigwaRsko » 11 lis 2013, 19:16

Sagitari napisał(a):Piotrek napisał:

Nawet jak go wyłącze, to potem odpalając go w najbliższym czasie też problemów nie ma. Pojawiąją się kiedy samochód długo stoi, np po nocy




<czytaj> opowiem o znalezieniu przyczyny z łapaniem powietrza z którym tez zachodziłem w głowę.
Objawy miałem podobne rano po ok 8h postoju madzia nie paliła puki nie pod pompowałem pompka ręczną paliwa,pożnie cały dzień było ok.
Postanowiłem wymienić wszystkie przewody gumowe jakie były akurat mi się udało 4 od filtra do pompy i baku (starością pachniały trochę struchlałe) ,hmm niestety wymiana nie pomogła wiec postanowiłem jeszcze raz sprawdzić wszystko po kolei i odnalazłem przewód wychodzący z głowicy pomiędzy wtryskami do pompy wtryskowej(odpowietrznik po moim toku myślenia) okazał się delikatnie pęknięty po wymianie przyczyna zasysania lewego powietrza poszła w zapomniane ,oraz chore pompowania z rana :]]] taki banał <glupek2> a wkurzał , może się komuś przyda,aby nie dramatyzować od razu z pompa.
Początkujący
 
Od: 27 sty 2013, 10:54
Posty: 3
Skąd: Radomsko/Warszawa
Auto: Mazda 626 V, Kombi 2.0 DITD 101/110KM
2000 r. GW
olej napędowy

Postprzez zadra » 11 lis 2013, 20:47

odnalazłem przewód wychodzący z głowicy pomiędzy wtryskami do pompy wtryskowej(odpowietrznik po moim toku myślenia)


Czy mógłbyś wstawić zdjęcia przewodu, który znalazłeś? Myślę,że niejeden forumowicz by sie ucieszył wiedząc,gdzie się on znajduje.
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 1251 (3/33)
Skąd: z odmętów
Auto: Wysokich lotów lwie szczenię które non stop daje w gaz
407 z EW10J4

Postprzez Tsugoza » 12 paź 2016, 18:16

W mojej madzi jest następujący problem. Przychodzę do garażu odrazu maska do góry i pompowanie, przekręcam zapłon i ponowne pompowanie, dopiero ją odpalam. Po ok2-3 minutach zgaśnie i cała procedura od nowa z pompowaniem. Po drugim podejściu odpali bez problemu ale pojawia się inny problem trzeba trzymać nogę na gazie i od obrotów jałowych aż do 2500-3000 obrotów bardzo wolno wchodzi na obroty, gdy już ustanie problem z gaśnięciem silnika auto zachowuje się jak 70 konny diesel bez turbiny praktycznie przyspieszenie jest zerowe. Świece żarowe są nowe, wymieniłem podkładki pod wtryskami, na filtrze paliwa przejechałem około 5tys km. Przy okazji nagram filmik z objawami i udostępnię.
Obawiam się najgorszego, że to będzie pompa do wymiany
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 12 paź 2016, 17:49
Posty: 7
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Auto: Mazda 6 GG 2.0 cdti 136KM Oznaczenie silnika RF-5C rocznik 2003

Postprzez xANDy » 12 paź 2016, 19:08

Wygląda jakby nie miała co zaciągać – jakieś nieszczelności i "lewe powietrze".

Tylko coś mi tu nie pasuje na logikę – temat jest o pompie wtryskowej (np. DiTD w różnej formie), a Ty masz w podpisie CDTi – czyli Common Rail a tam nie ma pompy wtryskowej.
Trudno coś doradzić, skoro mamy taki brak ścisłości.
Całkowicie inne jest postępowanie w przypadku pomp wtryskowych a inny – w CR'ach. Z tym, że CR są akurat prostsze :)
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 20:42
Posty: 3107 (0/19)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6