Mazda 626 '99 Drzwi napełniają się deszczem!

Postprzez marlowe » 9 lip 2011, 21:15

Problem jak w temacie. Dłuższy deszcz i drzwi pełne wody. Tylko słychać chlupanie przy ruszaniu i hamowaniu. No to zanurkowałem pod drzwi a tam trzy takie białe dzyndzle jak na zdjęciach poniżej. Jak nimi poruszam to woda spływa z drzwi. A właściwie kapie z prędkośćią kilku kropel na sekundę...

Powiedzcie mi Panowie czy jest na to jakiś myk? A może przewiercić w cholerę drzwi w najniższym punkcie żeby spływało bez problemu? Tylko czy nie skoroduje w tym miejscu? I czy nie będzie się lało do środka?

Zdjęcia dzyndzli
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2b7 ... 08e4e.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/505 ... dd88b.html
Forumowicz
 
Od: 30 sie 2009, 21:43
Posty: 27

Postprzez Wrobcio » 9 lip 2011, 23:10

To są kanaliki odprowadzające. Pewnie masz mocno zasyfione drzwi od środka i woda nie leci. Rozbierz je i zobacz co tam w trawie piszczy.
Forumowicz
 
Od: 3 wrz 2009, 14:55
Posty: 106
Skąd: Lębork / Gdańsk
Auto: 626 GF 2.0 DiTD 02'

Postprzez nooknookie » 10 lip 2011, 05:41

Hehe,
miałem ten sam problem w tym tygodniu ;) U Ciebie widzę bardziej zasyfione....
U mnie wystarczyło przepchanie odpływu najbliżej zawiasów wkrętakiem.
Myślę że te zaślepki można śmiało zdemontować, w drzwiach z tyłu ich nie mam (nie wiem czy w ogóle były) i póki co rdzy nie widać.
Jak będę wymieniał głośniki to chyba zabezpieczę blachę czymś od środka.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 cze 2011, 11:37
Posty: 20
Auto: Mazda 626 98' 2.0 136HP :–)
201000km w dup...

Postprzez marlowe » 10 lip 2011, 08:39

Kanaliki??? Czy one prowadzą do środka drzwi czy gdzieś dalej? Z tego co na czuja (wkładając rękę w drzwi) wykminiłem, że to bardziej w stylu otworka.

Jako ciekawostkę powiem, że wczoraj aż się zdziwiłem bo wyjęty głośnik był suchy, a przecież w drzwiach po ulewie chlupało niemiłosiernie. Może to kwestia folii w drzwiach. A może farta.
Forumowicz
 
Od: 30 sie 2009, 21:43
Posty: 27

Postprzez smasherbit » 10 lip 2011, 15:15

Blach drzwi sa żgrzane w taki sposób że co ileś tam centymetrów masz zrobiony otwór/kanalik aby woda która jest na szybie spływała poza uszczelke drzwi na podłużnice. Tak pokrótce. A czemu masz tak dużo wody we drzwiach, jeżdzisz mazdą na camel trophy ? hahaha .
Acha sprawdz w jakim stanie sa zewnętrzne uszczelki zbierające wode z szyb bo może sprciałe są jużi ciekna zdrowo.
Only japanise technik...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 12 paź 2007, 16:23
Posty: 132
Skąd: New Rossington
Auto: Mazda 626 2.0 2002 benzyna/lpg "anglik"

Postprzez marlowe » 10 lip 2011, 22:03

No właśnie to jest zagadka. Uszczelki wyglądają spoko a jednak woda skądś się bierze. Sprawdzę to przy najbliższej okazji.
Forumowicz
 
Od: 30 sie 2009, 21:43
Posty: 27

Postprzez tadziomaru1 » 11 lip 2011, 15:35

Wyrzuć te plastiki w cholerę, kilku Kolegów tak zrobiło i mają spokój.
Zanim zaczniesz się kłócić, komuś dokuczać, wiedz, że nie warto. Przeczytaj:
"Przeminiesz.
Nie było Cię, na chwilę jesteś
I znowu Cię nie będzie.
Przeminiesz."
tadziomaru1
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 15 lis 2009, 11:17
Posty: 1376 (29/12)
Skąd: okolice Radomia
Auto: była 626 GF, będzie 6 GH zastępczaki:
Passat B5 1,8T 170KM '98
Honda Civic 1,4 90KM '01
MAM DO SPRZEDANIA CZĘŚCI – GF, BA i inne Mazdy, oraz inne samochody.
– ZŁOMOWANIE AUT –
– mój tel. 792073307 –

Postprzez smasherbit » 12 lip 2011, 00:15

Ja ma plastiki, wygłuszenie drzwi i brak grama wody. W koncu japonczyki po coś włożyli te plastiki. :|
Only japanise technik...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 12 paź 2007, 16:23
Posty: 132
Skąd: New Rossington
Auto: Mazda 626 2.0 2002 benzyna/lpg "anglik"

Postprzez nicechar » 16 lip 2011, 21:42

Witam, podlaczam sie do tematu mam ten sam problem ;/ Mylem dzis mazde 626 99' karcherem i kiedy ruszylem bardzo zdziwiłem się odgłosem falującej wody w mym aucie <nie powiem> <co?> ;/ Bede musial rozebrac drzwi w najblizszym czasie i oblukac co i jak POZdrAWIAM
Forumowicz
 
Od: 28 cze 2011, 13:18
Posty: 7
Skąd: Biały100k
Auto: Mazda 626 GW 99' 1.8 benz+LPG kombi

Postprzez marlowe » 29 lip 2011, 10:25

Piszecie, żeby wyrzucić plastiki, może to jest jakieś rozwiązanie. Dobrze by było, żeby woda swobodnie odpływała z wnętrza drzwi. Ale jeszcze lepiej by było, gdyby się tam nie dostawała. Wolę zlikwidować przyczynę. Tylko jak?

Kolego nicechar udało Ci się rozwiązać problem?

Jeśli w weekend znajdę chwilkę czasu pobawię się w pryskanie wodą z kompresora i zobaczę którędy wpada woda. Choć powiem Wam, że cholernie mi się nie chce.
Forumowicz
 
Od: 30 sie 2009, 21:43
Posty: 27

Postprzez tadziomaru1 » 29 lip 2011, 16:46

To daj sobie spokój, bo ta woda musi tam być. Dostaje się tam pomiędzy uszczelką a szybą i blachą drzwi. Te plastiki są właśnie po to aby ją odprowadzać, lecz czasami się zamulają, należy je przeczyścić.
Zanim zaczniesz się kłócić, komuś dokuczać, wiedz, że nie warto. Przeczytaj:
"Przeminiesz.
Nie było Cię, na chwilę jesteś
I znowu Cię nie będzie.
Przeminiesz."
tadziomaru1
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 15 lis 2009, 11:17
Posty: 1376 (29/12)
Skąd: okolice Radomia
Auto: była 626 GF, będzie 6 GH zastępczaki:
Passat B5 1,8T 170KM '98
Honda Civic 1,4 90KM '01
MAM DO SPRZEDANIA CZĘŚCI – GF, BA i inne Mazdy, oraz inne samochody.
– ZŁOMOWANIE AUT –
– mój tel. 792073307 –

Postprzez nicechar » 8 lut 2012, 21:40

ja wywalilem te plastiki niech se woda plynie :P
Forumowicz
 
Od: 28 cze 2011, 13:18
Posty: 7
Skąd: Biały100k
Auto: Mazda 626 GW 99' 1.8 benz+LPG kombi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6