Ściąganie auta na prawo – co to może być?

Skrzynia biegów, sprzęgło, osie, zawieszenie, koła, układ kierowniczy i hamulcowy.

Postprzez r0wl3n » 31 paź 2016, 17:08

Przyznam szczerze, że już ja i mój portfel mamy dosyć szukania przyczyny <glupek2>

Poddaje się, trzeba się przyzwyczaić. Zastanawiam się jeszcze nad pojechaniem nad jakąś stację diagnostyczną na szarpaki, może wyszukają czy gdzieś nie ma luzów, czy coś <co?>

edit:// co do zacisków to sprawdziłem tylko prawy przód, bo tam felga była trochę cieplejsza, gdzie reszta była zimna. No prowadnica była zapieczona... wszystko przeczyściłem i nasmarowałem. Klocki to chodzą gładko, po nałożeniu sprężynek rozpierających aż wypadały z prowadnicy :P
Początkujący
 
Od: 8 maja 2016, 15:17
Posty: 22
Auto: Mazda 6 2.3 2008 (USA/GG front lift) Pb+LPG

Postprzez m@riusz39 » 31 paź 2016, 19:17

Może Ci jeszcze chwytać tylny hamulec, też będzie ściągać jeżeli będzie zapieczony.
I oczywiście to że była bita nie pomaga, słyszałem że gdzieś można sprawdzić geometrię jakiś punktów. Coś mi tam świta ale nigdy nie drążyłem tematu.
A jeżeli dostała w tył, i coś tam jest krzywe to też będzie ściągać.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 lip 2012, 20:29
Posty: 200 (0/7)
Skąd: Czechowice-Dziedzice
Auto: M6 2,0l CiTD, 2006
Sport Exclusive GY
121KM
Strato Blue Mica

Postprzez pawel979 » 21 gru 2016, 08:56

Hej,

Niedawno kupiłem Mazdę 6 GY 2.0. Od samego początku był problem ze ściąganiem w prawo, na początek wyrównałem ciśnienie w obu kołach bo było 2.5 i 2.3, już było lepiej ale dalej auto uciekało, następnie wziąłem się za hamulce bo jedno koło (z prawej) było bardziej zapylone przez pył z klocków, lekko pomogło ale powyżej 100km/h na autostradzie auto już było na drugim pasie. Wymieniłem opony na nowe ale dalej było to samo, pojechałem na ustawienie zbieżności i powiedzieli mi, że wszystko jest w ok... hmm... Poczytałem, że Mazdy tak mają itp... dziwne... kto by tak jeździł? Stwierdziłem, że pojadę do Pana Czesława Dudy z Katowic a jestem z Wrocławia. Sobotnia wycieczka zaowocowała tym, że z powrotem miałem ogromną przyjemność z jazdy, człowiek zna się na rzeczy, zrobił mi kompletną geometrie auta. Samochód po puszczeniu kierownic jedzie jak po szynach, wreszcie ręka nie boli po ciągłej walce z kierownicą. Jeżeli ktoś ma podobny problem to polecam wybrać się do niego.
Początkujący
 
Od: 22 lis 2016, 10:39
Posty: 1
Auto: Mazda 6

Postprzez mafi81 » 19 mar 2017, 13:58

Witam! Jestem tu nowy i mam nastepujacy problem... odkad kupilem m6 sciaga mnie w prawo, przy ruszaniu, przy jezdzie na wprost. Cisnienie idealne, tj. 2,2 bara, kola wywazone, znieznosc ok, przekladalem kola przod na tyl, hamulec nie przyma i ciagle to samo. W serwisie mazdy slyszalem ze drazki lubia dostawac luzow i by go wymienic. Mieliscie podobny problem? Od mechanika slyszalem ze moze to byc nawet i poduszka... z gory dzieki za info. Pozdrawiam
Początkujący
 
Od: 19 mar 2017, 13:19
Posty: 2
Auto: Mazda 6 1,8 2007

Postprzez fate » 19 mar 2017, 23:48

a ile ważysz ;P
może handlarz przestawił kiere na wiloklinie żeby wygladała na prosta, nie zauwazyles tego podczas jazdy probnej?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 sty 2017, 22:34
Posty: 87 (8/0)
Auto: Lancer X 2.0 150KM Cxxx 11'
Mazda 6 4D USDM AT4 L3 178KM GG 05'
BMW 3 E91 2.5 218KM UK 05'
Civic 6 4D JDM MT d14 90KM EJ9 98'

Postprzez dobrzyn22 » 20 mar 2017, 16:10

mafi81 napisał(a):Witam! Jestem tu nowy i mam nastepujacy problem

również witamy.

na wstępie :
Proszę o zapoznanie się z zasadami obowiązującymi na forum:
1. W pierwszej kolejności szukamy tematów nas interesujących... do tego celu proszę użyć wyszukiwarki...
2. Czytamy je
3. Jeżeli nie znaleźliśmy odpowiedzi na nasz problem, to zadajemy nasze pytanie na końcu tego wątka
4. Jeżeli nie ma takiego tematu, wtedy możemy założyć nowy...

połączyłem z istniejącym wątkiem ( pomijam, że założyłeś wątek w zupełnie złym dziale ) – proszę się z nim zapoznać
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 21 cze 2009, 15:38
Posty: 4785 (15/52)
Skąd: Gdynia PL/Flekkefjord NO
Auto: Mazda6 '06r. 121/147
KM 2.0 mzr-cd

Postprzez tomizar » 25 maja 2017, 15:00

Witam wszystkich forumowiczów. Chciałbym się podzielić swoim doświadczeniem ściągania w prawo mimo ustawienia zbieżności, geometrii, kupienia nowych opon itp. Jeśli to nic nie pomaga należy rozkręcić całe jarzmo i przeczyścić prowadnice w jarzmie. U mnie było zaśniedziałe i dlatego klocek nie cofał się i cały czas lekko blokował tarcze, po przeczyszczeniu prowadnic problem zniknął. Niestety na jakiś czas. Mechanik powiedział że jest to przypadłość Mazdy i najlepiej kupić nowe prowadnice i tłoczek.
Początkujący
 
Od: 17 sty 2015, 20:49
Posty: 1
Auto: Mazda 6 GG Hatchback 2006 2.0 147KM benzyna-gaz

Postprzez vegasnight9 » 25 maja 2017, 20:22

Generalnie każdy opór w kole sprawi że będzie ściągać na stronę której ów opór jest większy. Ja po wymianie łożyska koła zauważyłem dużą poprawę.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 kwi 2009, 13:46
Posty: 214 (0/1)
Skąd: Zielona Góra
Auto: M6 benzyna 2.0 147KM 2006r.

Postprzez Mundek » 10 lip 2017, 23:20

Może troszkę odgrzeję kotleta ale chciałbym dołożyć swoje 5 gr w temacie ściągania M6 GG po FL, może komuś się przyda.
Otóż niedługo po zakupie pojawił się problem "myszkowania" pojazdu i trudności utrzymania prostoliniowego toru jazdy. Standardowo przeszedłem ścieżkę od wizyty na szarpakach, ustawieniu zbieżności/geometrii – na różnych stacjach diagnostycznych ( nawet w ASO Mazdy w desperacji ). Odpuściłem sobie na jakiś czas aż do momentu nasilenia się problemu w którym jazda samochodem stała się bardzo męcząca, w dodatku pojawiło się skrzypienie przy skręcaniu kół podczas wolnej jazdy. Udało się usterkę wyeliminować poprzez wymianę dolnych wahaczy przednich kół. Po tym zabiegu ustawiono zbieżność i nawet było ok na niecały miesiąc i 500 km. Wkurzyłem się strasznie, zorganizowałem podnośnik ( udało się po znajomości :–) ) i sam zweryfikowałem stan wszystkich tulei w zawieszeniu za pomocą metalowej łyżki. Efekt: do wymiany w zasadzie wszystko co z gumą związane w tylnym zawieszeniu i częściowo w przednim. Wszystkie gumy były mocno zużyte.
Zaskoczyło mnie to, że końcówki drążków kierowniczych zupełnie nie miały luzu ale można było nimi poruszać dosyć lekko, praktycznie bez oporów. Posłuchałem "mądrzejszych" i wymieniłem tylko to co zużyte ( oczywiście parami ) poza końcówkami. Wydałem na remont zawieszenia ok 1500 zł łącznie z ustawieniem kompletnej geometrii. W efekcie pojazd zachowywał się na drodze stabilniej, nie był już tak podatny na ściąganie i myszkowanie ale jednak do ideału było daleko. Non stop trzeba było kontrować kierownicą w którąś stronę. Mało tego, przednie opony zaczęły się brzydko zużywać na brzegach. Poirytowany całą sytuacją zdecydowałem się także na wymianę końcówek drążków kierowniczych, mimo tego iż wszyscy "starsi doświadczeniem" twierdzili iż wymiana taka nie ma zwyczajnie sensu, gdyż nie ma najmniejszego luzu. Po wymianie ponownie zbieżność i skutek – kierownica prosto, M6 nie ściąga, trzyma tor jazdy, nie jest tak podatna na boczny wiatr i w końcu prowadzi się tak jak trzeba! Można jechać 150km/h i ani myśli zjechać na bok :–)

Także zanim zaczniecie Koledzy moi wycieczkę po warsztatach ustawiających geometrię zweryfikujcie stan zawieszenia osobiście + wymiana końcówek + dopiero zbieżność i myślę, iż w większości problem zniknie.

Dziwi mnie tylko to, że na jakieś 2 miesiące przed remontem zawieszenia będąc w ASO Mazdy, mechanicy ustawiając zbieżność i kasując za to 200 zł nie wspomnieli o tym, że zawieszenie nadaje się do totalnego remontu, poza przednimi górnymi wahaczami.

Także Koledzy – mechanicy mechanikami ale swój rozum trzeba też mieć : –)

P.S. Obecny przebieg pojazdu około 200 000
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 31 mar 2007, 22:06
Posty: 248 (1/0)
Skąd: Białystok/okolice
Auto: M6 GH, 2.5 PB &
M6 GG, 1.8 PB + LPG

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6