Ściąganie auta na prawo – co to może być?

Skrzynia biegów, sprzęgło, osie, zawieszenie, koła, układ kierowniczy i hamulcowy.

Postprzez krzych » 1 cze 2009, 19:26

Dzieki :) Swoja droga, czasem dupa pojedzie gdzies sobie na pare centymetrow w nieoczekiwanym zupelnie momencie... cos w tym jest :)
Zaufany warsztat: www.mazvagtech.pl
Z władzą nie polemizuję – i tak zawsze ma rację.
Mapy EU wschodnia i zachodnia 2010r do oryginalnej nawigacji Mazdy po liftingu
Najniższe notowane spalanie 5.2L, średnie 8L, maksymalne 12L.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 18 sty 2009, 15:16
Posty: 2874 (8/2)
Skąd: Warszawa
Auto: M6 GY 2.0 CD 143 DPF

Postprzez jankon » 2 cze 2009, 19:16

jankon napisał(a):czy to ściąganie powoduje darcie opon?


Ponawiam pytanie i proszę o odpowiedź ludzi, którzy mają w swojej M6 tą przypadłość.
Może jestem trochę przewrażliwiony, ale od czasu do czasu nurtuje mnie to pytanie. Do ściągania już się przyzwyczaiłem :D
Auto kupiłem z trochę dojechanymi oponami (wszystkimi) i póki co trudno mi coś samemu na nich zaobserwować.

A tak w ogóle w temacie: byłem umówiony na przesuwanie belki celem wyeliminowania ściągania, ale gość poległ przy jednej z 8 śrub. Już oczyma wyobraźni widziałem ukręconą szpilkę, więc odpuściłem sobie, tym bardziej, że tego samego dnia miałem pilny wyjazd. Czy ktoś to może przećwiczył z pozytywnym skutkiem (eliminacją ściągania) ?
Początkujący
 
Od: 23 kwi 2009, 20:06
Posty: 6
Skąd: Oława
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 121KM

Postprzez xANDy » 3 cze 2009, 08:36

jankon napisał(a):Czy ktoś to może przećwiczył z pozytywnym skutkiem (eliminacją ściągania) ?

Jaksa u siebie na warsztacie.
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 20:42
Posty: 3107 (0/19)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Postprzez vegasnight9 » 27 sie 2009, 15:11

xANDy napisał(a):
jankon napisał(a):Czy ktoś to może przećwiczył z pozytywnym skutkiem (eliminacją ściągania) ?

Jaksa u siebie na warsztacie.



xANDYy a można wiedzieć ile taka przyjemność kosztuje ? :)
Są samochody. I... jest MAZDA 6.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 kwi 2009, 13:46
Posty: 214 (0/1)
Skąd: Zielona Góra
Auto: M6 benzyna 2.0 147KM 2006r.

Postprzez sonsieno » 27 sie 2009, 21:11

Moją szóstkę też ściąga :/ zwłaszcza na nierównościach. Miałem robioną geometrię i wszystko ok. Lipa :/
Forumowicz
 
Od: 13 sie 2009, 09:20
Posty: 118
Skąd: Białystok
Auto: Mazda 5 2007r. 2.0 benzyna

Postprzez yoker » 27 sie 2009, 21:30

mam taką teorię odnośnie ściagania na prawo lub w wersji UK na lewo czy częściowo przyczyna nie jest przypadkiem w wspomaganiu układu kierowniczego jak sobie tak pokręciłem na uruchomionym silniku do końca w lewo i w prawo wyczuwałem powrót kierownicy z różną siłą. bo jeśli ustawienie geometrii nic nie daje musi być gdzieś przyczyna?
Początkujący
 
Od: 7 sie 2009, 20:50
Posty: 5
Skąd: Zelów
Auto: mazda 6 2.0 04

Postprzez sonsieno » 28 sie 2009, 07:54

mam taką teorię odnośnie ściagania na prawo lub w wersji UK na lewo czy częściowo przyczyna nie jest przypadkiem w wspomaganiu układu kierowniczego jak sobie tak pokręciłem na uruchomionym silniku do końca w lewo i w prawo wyczuwałem powrót kierownicy z różną siłą. bo jeśli ustawienie geometrii nic nie daje musi być gdzieś przyczyna?


Myślę że warto byłoby się zastanowić nad tą teorią. A może zużycie pompy od wspomagania ma na to wpływ?
Forumowicz
 
Od: 13 sie 2009, 09:20
Posty: 118
Skąd: Białystok
Auto: Mazda 5 2007r. 2.0 benzyna

Postprzez chudydzolo » 9 wrz 2009, 00:40

...ja uwazam ze sciaganie jest uwarunkowane nachyleniem jezdni, utkiem jezdze w IE -i autko sciaga w lewo-moge dodac ze jak leciutko podtrzymuje kierownice(auto jedzie prosto)ale gdy puszcze calkowicie- widze jak delikatnie 2-5mm kierownica przesuwa sie w lewo i wowczas nastepuje sciaganie-wychodzi na to ze uklad jest strasznie czuly...dodam jeszcze ze dlugo walczylem z tym problemem(zbieznosc ust chyba z 4x i w roznych warsztatach przy roznych okazjach-wymiana sprezym ,alusy ,wymiana dwimasu-potem zawsze to samo-lekkie sciaganie w lewo-poprostu trzeba sie z tym pogodzic choc boli jak sobie przypomne ze opony trzeba zmieniac jednak czesciej-bo na przegladach nie przejdzie nierownomierne scieranie sie opon- najlepiej o tym nie myslec bo wkurw bierze..pozdro
Początkujący
 
Od: 19 sty 2009, 08:07
Posty: 22
Skąd: Gdańsk / Drogheda
Auto: mazda6 2.0 diesel 136km 2003

Postprzez Grytek » 21 lis 2009, 20:07

Witam serdecznie Wszystkich forumowiczów.
Pozwoliłem sobie zadać pytanie pasujące troszkę do tego wątku. Mazda 6 GY, 2002 Diesel 100KW. Do pewnego czasu żadnego ściągania nie było, geometria sprawdzana, hamulce sprawdzane, luzy na szarpakach sprawdzane i niby wszystko ok, a problem o którym napiszę jest. Otóż podczas hamowania zwłaszcza lekkiego kierownica sobie delikatnie skręca w prawo (sama, jak tramwaj). Taki sam efekt występuje podczas zmiany biegów podczas bardziej dynamicznej jazdy.W momencie wciśnięcia sprzęgła kierownica sobie (znowu jak tramwaj) skręci lekko w prawo po czym w momencie zapięcia biegu i zwolnienia sprzęgła wraca na swoje normalne położenie.Poduszki silnika i skrzyni również ok.Efekt dodatkowy to zaczęło skrzypieć lekko zawieszenie po prawej stronie( zbieg okoliczności z kierunkiem ściągania?)Jeśli Ktoś z Kolegów miał takie objawy, bądź ma jakiś pomysł na usunięcie tej dolegliwości będę wdzięczny. Dziękuję za każdą myśl i sugestię
A na foto moja (była) niezapomniana staruszka...
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 26 cze 2005, 22:27
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Auto: Mazda 6 GH Ex+

Postprzez Enduro » 22 lis 2009, 12:22

tendencja jechania w prawo w M6, GG-GY
to standart.....
i wg. mnie to
blad konstrukcyjny przedniego zawieszenia!

i niestety nie ma zbyt wiele sposobow, aby to usunac,
a te ktore sa, sa relatywnie drogie
i nie zapewaniaja o 100%-ach sukcesu.
pozdr.
E.
oferuje silnik i części do Mazdy 6 + MPV CiTD Diesel z gwarancją sprawności, nie tylko tą obligatoryjną tzw. rozruchową
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 sie 2008, 21:37
Posty: 4864 (1/18)
Skąd: Niemcy / okazjonalnie Poznań
Auto: M6 GH citd 2,2,163KM+,´12, modyfikowane Prosie 996,Triumph-Speedmaster custom taka czarna, głośna, dwukołowa, angielska hulajnoga

Postprzez Grytek » 22 lis 2009, 15:13

Dzięki za odpowiedź ale myślę,że mój przypadek dotyczy innego problemu.Wcześniej Madzia tego nie robiła. Sugerujesz,że przez ok 200tyś km mogło być ok a teraz od jakiegoś powiedzmy 1000 ujawnił się błąd fabryczny?A tak na marginesie to analizując problem ściągania Mazd i sposoby zaradzenia temu to wnioskuję, że problem sciągania występuje cały czas a nie tak jak w moim przypadku tylko jak auto "nie ciągnie" (podczas zmiany biegów), bądź przy lekkim hamowaniu (tylko w pierwszej fazie bo potem idzie prosto).Przypomne, iż jest to tylko chwilowe, niewielkie skręcenie kierownicy w prawo (po chwili wraca na swoje położenie).Jadąc na prostym odcinku ze stałą prędkością auto jedzie dokładnie na wprost i nigdzie go nie znosi!
A na foto moja (była) niezapomniana staruszka...
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 26 cze 2005, 22:27
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Auto: Mazda 6 GH Ex+

Postprzez jankon » 22 lis 2009, 15:28

Witam,

Z tego co się orientuję, ściąganie podczas przyspieszania/hamowania spowodowane może być uszkodzeniem tulei wahacza. Obstawiałbym właśnie to.

Grytek napisał(a):zaczęło skrzypieć lekko zawieszenie po prawej stronie


Zatem tam zacząłbym oględziny.

Pozdrawiam
Początkujący
 
Od: 23 kwi 2009, 20:06
Posty: 6
Skąd: Oława
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 121KM

Postprzez Grytek » 22 lis 2009, 23:35

Czyli wymienić lub chociaż sprawdzić tzw silentblocki?
A na foto moja (była) niezapomniana staruszka...
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 26 cze 2005, 22:27
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Auto: Mazda 6 GH Ex+

Postprzez Enduro » 23 lis 2009, 10:11

Grytek napisał(a):Czyli wymienić lub chociaż sprawdzić tzw silentblocki?

zawsze wpierw sprawdzic..,
a potem, jesli jest potrzeba, wymieniac
pozdr.
E.
oferuje silnik i części do Mazdy 6 + MPV CiTD Diesel z gwarancją sprawności, nie tylko tą obligatoryjną tzw. rozruchową
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 sie 2008, 21:37
Posty: 4864 (1/18)
Skąd: Niemcy / okazjonalnie Poznań
Auto: M6 GH citd 2,2,163KM+,´12, modyfikowane Prosie 996,Triumph-Speedmaster custom taka czarna, głośna, dwukołowa, angielska hulajnoga

Postprzez Grytek » 23 lis 2009, 11:38

Dzięki, w weekend rozbiórka:) Pozdr.
A na foto moja (była) niezapomniana staruszka...
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 26 cze 2005, 22:27
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Auto: Mazda 6 GH Ex+

Postprzez xANDy » 23 lis 2009, 16:13

Tuleja wahacza. Na 90%.
Może być jeszcze przegub napędowy (8%) lub luzy na półosi z podporą (2%).
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 20:42
Posty: 3107 (0/19)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Postprzez Grytek » 23 lis 2009, 17:59

Jeszcze raz dziękuję! Po weekendzie powiadomię co udało się zrobić.
Pozdr.
A na foto moja (była) niezapomniana staruszka...
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 26 cze 2005, 22:27
Posty: 14
Skąd: Bydgoszcz
Auto: Mazda 6 GH Ex+

Postprzez magicadm » 23 lis 2009, 21:52

Moje spostrzeżenia z jazdy Hondą Civic 1998 roku: W centralnym położeniu kierownica się delikatnie "przyhamowuje" co powoduje utrzymywanie prostego toru jazdy. Być może tak działa układ kierowniczy, pompa lub...jakiś patent mimośrodowy?

To ostatnie można "zaadoptować" do M6
Lepiej 5 minut później niż 50 lat za wcześnie...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 31 gru 2004, 01:28
Posty: 3117
Skąd: Warszawa
Auto: M6 L8 zbyt słabe by się zepsuć

Postprzez krabdul » 11 sty 2010, 15:55

Witam. U mnie niestety problem również występuje i tak przy 100km/h jestem w stanie w ok 5 sekund zmienić pas :) ale tak jak ktoś już pisał jak trzymam kierę to wcale nie czuję jakiegoś ciągnięcia w prawo. Przy hamowaniu auto też się dobrze zachowuje. Gwoli ścisłości opony nówki ale fele nadają się powoli do prostowania chociaż koła oczywiście są wyważone i w sumie nic nie bije. Zimówki 215/45/17 – ciśnienie 2.3. Na letnich jeszcze nie jeździłem ale zapewne będzie to ten sam rozmiar.

Przeczytałem cały wątek i mam 2 pytanie jeśli chodzi o prowizoryczne zminimalizowanie tego efektu. Napiszcie który wydaje się rozsądniejszy i mniej ryzykowny dla prowadzenie auta, żywotności opon etc...

1. Celowe zmienienie zbieżności ale w ranach dopuszczalnych odchyłek
2. Dopompowanie kół po prawej stronie – no właśnie, jaka różnice są wg Was dopuszczalne na dłuższą metę – jak będę cały czas śmigał z różnica np 0.1 to bardzo odbije się to na aucie i oponach?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 sty 2010, 11:07
Posty: 584 (2/24)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 3 BM 120+ MT
SD SkyPassion '15/16

Postprzez xANDy » 8 lut 2010, 15:02

Dopompowanie niestety nie zmienia kwestii ściągania – a jeśli to w bardzo nieznacznym stopniu.
Istnieje jeszcze jeden sposób, chociaż trudno o jednoznaczną odpowiedź na ile działa – w niektórych modelach ustawienie zbieżności na zero powoduje brak ściągania. Na zero przecinek zero. I nie prowadzi do braku sterowności.
Trzeba wypróbować i zapisać dla potomnych :)
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 20:42
Posty: 3107 (0/19)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6