Światła mijania- padły oba

Dział przeznaczony do rozwiązywania wszelkich problemów dotyczących wyposażenia i karoserii. Nie zawiera elementów przenoszenia napędu.

Postprzez strulson » 4 gru 2017, 20:56

Miesiąc temu spaliła mi się lewa żarówka, wymieniłem i wszystko było ok aż do dzisiaj.
Dzisiaj zauważyłem że coś jest nie tak, wyszedłem zobaczyć i nie działała lewa strona.
Dojechałem do domu patrzę, w ogóle nie świecą (tylko postojowe).
Nie dałem radę wyciągnąć bezpiecznika zobaczyć, jutro kombinerkami spróbuję...
W każdym razie czy to w ogóle normalne? Jeśli spaliła mi się prawa zaraz po lewej, to chyba coś mam nie tak z elektryką? Jeśli to bezpiecznik to jak go wymienię to się znów spali?
Co tu można zrobić? I jakie żarówki do świateł mijania polecacie?
Pozdrawiam
Początkujący
 
Od: 21 maja 2017, 19:30
Posty: 8

Postprzez drx8 » 5 gru 2017, 08:04

spróbuj włączyć długie. jeżeli są to ok.
spróbuj włączyć postojowe. jeżeli są to ok.

Jeżeli brakuje mijania, to równocześnie zegary na desce też nie będą świeciły. przyczyna brak masy. przeczyścić punkt masy pod filtrem powietrza.
Forumowicz
 
Od: 10 paź 2015, 23:31
Posty: 127 (0/3)
Skąd: CK
Auto: Mazda 6 GG Liftback
2.0MZR-CD 136KM
2004r. RF5C

Postprzez strulson » 5 gru 2017, 10:11

długie postojowe i przeciwmgielne są ok
zegary na desce świecą
Początkujący
 
Od: 21 maja 2017, 19:30
Posty: 8

Postprzez drx8 » 5 gru 2017, 10:24

Przeczyść profilaktycznie ten punkt masy.Dużo 1roboty nie ma. Ściągnij delikatnie filtr powietrza i masz go w zasięgu ręki. Aha postaraj się, żeby nie odpinać czujnika przepływu powietrza MAF. Nie wyświetli się błąd potem na desce. Możesz też zmierzyć miernikiem czy jakiekolwiek napięcie dochodzi do żarówek.
Załączniki
punktmasyggjpg.jpg
Forumowicz
 
Od: 10 paź 2015, 23:31
Posty: 127 (0/3)
Skąd: CK
Auto: Mazda 6 GG Liftback
2.0MZR-CD 136KM
2004r. RF5C

Postprzez laba » 5 gru 2017, 13:19

Panie bez miernika to będziesz wróżyć z fusów. Sprawdz czy dochodzi do zarówki napięcie, a pozniej na kostce do lampy. Wszystko będzie wiadome.

Chyba że miałeś jakieś kijowe żarówki, jeździsz po "polu" i po prostu wyzionęły ducha...
Ja mogę polecić takie żarówki, mam u siebie. Świecą lepiej niż jakieś zwykłe i do tego nie padają jak muchy.
http://allegro.pl/zarowki-tungsram-h1-m ... b246eb5520
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2014, 18:14
Posty: 209 (0/3)
Skąd: Opolskie
Auto: Mazda 6 GY RF-5C 121KM '03

Postprzez strulson » 5 gru 2017, 18:51

Wydaję mi się że takie miałem, miesiąc temu wsadziłem philipsa.
Wykręciłem drugą i ona jest też spalona. Prąd dochodzi, masa też jest wszędzie. Bezpieczniki całe.
Teraz zauważyłem że lewa postojówka świeci w 2 razy słabiej niż prawa.
Być może tak jest od początku, tylko nie miałem okazji zauważyć.
Obrazek
hosting zdjęć na allegro
Czy to normalne, że 2 różne żarówki się spaliły w odstępie jednego dnia, a może nawet 30 minut?
Początkujący
 
Od: 21 maja 2017, 19:30
Posty: 8

Postprzez drx8 » 6 gru 2017, 07:40

Miernik jeszcze raz w rękę i wepnij końcówki w miejsce żarówek po prawej i lewej stronie. Zobacz jakie wartości napięcia wskaże miernik. Jeżeli tak jak piszesz masa jest to do wymiany komplet żarówek. Dobrze byłoby posprawdzać taką kontrolką 12V czy światło jarzy się jednakowo po odłączeniu wszystkich żarówek z układu na każdym wtyku żarówki. Z tym, że pierwsze sprawdzenie z masą z kostki od żarówki, drugie z masą przyłożoną do budy samochodu.
Załączniki
probowka12V.jpeg
12V kontrolka
Forumowicz
 
Od: 10 paź 2015, 23:31
Posty: 127 (0/3)
Skąd: CK
Auto: Mazda 6 GG Liftback
2.0MZR-CD 136KM
2004r. RF5C

Postprzez laba » 6 gru 2017, 09:18

Panie ten miernik co podałeś to w <dupa> może włożyć...
Multimetr w łapę i sprawdzasz. Jakie napięcie masz na akumulatorze(przy odpalonym aucie powinno być powyżej 14V.) a poźniej na żarówkach sprawdzasz, czy wszystkie mają podobne wskazania.
Popraw kable w lampie może masz słabo dociśnięte konektorki.
Co do postojówki to może być że przez spaloną żarówke masz zwarcie dlatego słabiej świeci. Najlepiej wymień postojowki i mijania na nowe ;)
... i tak jak ktoś pisał popraw MASĘ, napewno nie zaszkodzi ;)

Wiem że u siebie poprzedni właściciel też miał problemy z żarówkami, co chwile mu się paliły. Ja kupiłem żarówki tungusramy i działają bez problemu ;) Wcześniej miałem philisa +120% też działały ale szybciej padły.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2014, 18:14
Posty: 209 (0/3)
Skąd: Opolskie
Auto: Mazda 6 GY RF-5C 121KM '03

Postprzez drx8 » 6 gru 2017, 09:40

Jeżeli ktoś nie odróżnia kontrolki 12V od miernika to już jego problem. To tak jak ktoś nie odróżnia przewodów od kabli. Miernik wskaże napięcie nawet przy przewodzie średnicy fi 0,1mm na poziomie 10 000V !!!! Ale prąd np. 20A już nie popłynie przez taką średnicę tylko upali przewód. Więc jeżeli napięcie w lampach będzie na poziomie 12V to po to jest ta kontrolka, żeby zobaczyć czy prąd płynie odpowiedni (organoleptycznie obserwujesz jasność światła na kontrolce).
ps. na początek trochę teorii o elektryce
https://www.helukabel-sklep.pl/blog/roz ... przewodem/
Forumowicz
 
Od: 10 paź 2015, 23:31
Posty: 127 (0/3)
Skąd: CK
Auto: Mazda 6 GG Liftback
2.0MZR-CD 136KM
2004r. RF5C

Postprzez strulson » 6 gru 2017, 19:00

https://streamable.com/hmate
pomiar miernikiem

Zauważyłem że światła są sterowane masą. napięcie na kabelku jest cały czas...

ps. czy to jest możliwe że to przez postojówkę światła mijania mi się popaliły?
Początkujący
 
Od: 21 maja 2017, 19:30
Posty: 8

Postprzez laba » 6 gru 2017, 23:04

Powiem tak, wymień żarówki na nowe(tylko nie z lidla czy biedronki) i pojeździj. Jak znowu sie spalą wszystkie razem to możesz zacząć kombinować :)

Jak dla mnie to zwykły zbieg okoliczności, a napięcie jest OK.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 lip 2014, 18:14
Posty: 209 (0/3)
Skąd: Opolskie
Auto: Mazda 6 GY RF-5C 121KM '03