NIEPOLECANE auta / sprzedawcy.

Tutaj zadajemy pytania na temat opinii o konkretnych egzemplarzach.

Postprzez Sebet » 12 paź 2017, 15:14

Też sobie pomyślałem czy nie można było więcej wykrzyknikow dac w tytule.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 lip 2017, 11:18
Posty: 118 (1/3)
Skąd: Pomorskie
Auto: Carbon Grey by Seba

Postprzez Incredibleea » 12 paź 2017, 15:19

Przy okazji jakieś 2 tygodnie temu, kiedy jeszcze nie byłem użytkownikiem forum oglądałem bakłażanową Mazdę 6 w pełnej wersji wyposażenia z Bose i xenonami w okolicach Szydłowca. Ktoś ją kupił i jeżeli ta osoba to czyta to proszę sprawdzić sobie cały lewy bok, który w mojej opinii był skasowany (tona szpachli na karoserii ponad drzwiami). Niestety więcej informacji nie posiadam.
Początkujący
 
Od: 6 paź 2017, 18:06
Posty: 2
Auto: Brak

Postprzez stachan » 15 paź 2017, 10:03

Incredibleea napisał(a):Samochód po orzekniętej szkodzie całkowitej (skasowany przód – nie posiadam niestety zdjęć)


A skąd wiedza o szkodzie całkowitej?
Obrazek
Avatar użytkownika
Zarząd – Członek Zarządu
Koordynator Finansów
Koordynator Konkursów
 
Od: 21 wrz 2006, 16:09
Posty: 4356 (269/360)
Skąd: Katowice
Auto: Mazda6 GH 2.0 LF-DE

Postprzez Denar44 » 13 lis 2017, 12:43

Witam.
Byłem, widziałem, nie chcę nazwać tego egzemplarza "mazdoszrotem" ale podzielę się spostrzeżeniami. Wizualnie auto prezentuje się dobrze. Silnik odpalił bez problemu, pracuje cicho i równo, nie "plakowany", był zakurzony i bez jakichkolwiek wycieków. Przednie lampy klejone, od środka zachodzą zielenią. Pochodzenie auta: wg pierwszego pracownika – 3 tygodnie temu z Niemiec, wg drugiego – ściągali go 3 lata temu z Hiszpanii/Portugalii i sprzedali, ten sam klient wrócił po 3 latach zostawił go w rozliczeniu za inne auto. Auto na blachach z Elbląga. Opony letnie w stanie tragicznym. Zdecydowałem się na jazdę próbną. Silnik pracuje kulturalnie i bez zastrzeżeń. Skrzynia manualna 6-cio biegowa, również wszystko ok. Na desce sporo błędów, w tym również od SRS. W czasie jazdy auto ściągało w lewą stronę. Właściciel twierdzi, że ciśnienie w przednim lewym kole jest zbyt niskie i stąd taki problem, jak również kontrolka od niskiego ciśnienia koła. Kiedy wróciliśmy pod komis, koła zostały podpompowane, kolejna przejażdżka. Brak poprawy. Błąd nie zniknął. Poprosiłem o podpięcie pod interfejs. Podczas skanowania modułów wywaliło sporo błędów – przynajmniej 10. Kiedy chciałem przyjrzeć się dokładnie których modułów dotyczą problemy, właściciel "przez przypadek" wszystkie wyczyścił. Brak komunikacji z modułem bezpieczeństwa / SRS. Kod błędu niewiadomy, brak możliwości skasowania. Deklarowany przebieg 40.000 km jest nierealny, a jeśli tak to wnętrze mocno zaniedbane, plastiki miejscami porysowane, delikatne przetarcia na kierownicy, boczki fotela kierowcy mają odgniecenia. Zawieszenie bez zastrzeżeń, wyposażenie elektryczne sprawne. Z pierdół brak lewarka, dywaników, trójkąta. Cena do negocjacji. Ja odpuściłem i szukam dalej. Pozdrawiam. Denar44

TWOJE AUTO NAJWIĘKSZE CENTRUM SAMOCHODOWE BUDZYŃ 200 AUT IMPORT ZAMIANA SPRZEDAŻ
LEŚNA 15 – 64-840 Budzyń, chodzieski, Wielkopolskie (Polska)

https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-3-r ... z8bI7.html
Początkujący
 
Od: 22 paź 2017, 10:51
Posty: 4 (0/1)
Auto: Mazda 3(BK) 1.6 benzyna 2005,
Volvo S80 2.5

Postprzez McMan » 13 lis 2017, 14:21

Mi to auto wygląda na ściągane z USA.. czyli ściema na ściemie <glupek2>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 19 wrz 2008, 10:34
Posty: 285 (0/2)
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda 3 BL
Nissan..

Postprzez piotear » 19 lis 2017, 12:09

Obrazek

https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-3-s ... xtor=SEC-8


Cześć,

Oglądaliśmy wczoraj mazdę z linku powyżej. Pojechaliśmy naszą BM poliftową w tym samym kolorze, dzięki czemu mogliśmy porównać wiele rzeczy, takich jak np. grubość lakieru. Mazde sprzedają Gołembiewscy z ul. Wincentego 92, Warszawa. Numer VIN: 3MZBM62661M122992. Kwota za jaką wystawione jest auto – 69 900 zł. A więc dość wysoka jak na 2015r i przebieg 65 000km. Gwarancja do 2020 roku. Nie ukrywam, że fakt iż sprzedaje go autoryzowany serwis Mazdy, jak i sama wysokość ceny oraz gwarancja, skłoniły nas do oglądnięcia tego auta, ponieważ nie szukam miny.

Dodatkowo jeden ze sprzedawców, nie chcę tutaj przytaczać imienia, poinformował mnie przez telefon, że samochód jest w bardzo dobrym stanie, niezniszczony. Poinformowałem sprzedawcę, że mam kawałek drogi (300km w jedną stronę) i nie chcę jechać na kolejną wycieczkę krajoznawczą. Po głębszym dopytaniu przyznał, że auto miało szkodę – wymieniany przedni zderzak, błotniki przednie i jakiś wężyk. Powiedział, że nie wie co to za szkoda i nie mają zdjęć, ale na pewno nieduża bo na fakturze są właśnie te 4 elementy. Poza tym samochód JEST NA GWARANCJI i był NAPRAWIANY W AUTORYZOWANYM SERWISIE W POZNANIU, naprawa została wykonana PROFESJONALNIE, więc wygląda jak nowy. Zapytany o pas przedni poinformował mnie, że na pewno nie był ruszony. Cena była do bardzo niewielkiej negocjacji, 1, max 2 tyś, ponieważ auto jest w super stanie i nie ma z czego zbić. No nic, pomyślałem, ze skoro sprzedawca z autoryzowanego serwisu mazdy, mówi mi że tak jest to nie mam się czego obawiać. Poza tym sprzedawca miał mi wysłać fakturę abym miał wgląd w naprawę. Nie dosłał, pomyślałem, że zapomniał i że oglądnę ją na miejscu.

Więc teraz do auta. Po przyjeździe na miejsce, pomimo ponurej pogody i braku słońca, od razu w oczy rzucił się nam kompletnie inny odcień zderzaka i błotników od reszty auta. No trochę średnio to wyglądało, bo nasze lusterko robione w serwisie po uszkodzeniu, nie odróżnia się odcieniem od reszty auta... Sprzedawcy z którym rozmawiałem nie było, był drugi. Otwieramy maskę i się zaczęło. Chłodnica z połamanymi zaczepami, kołki mocujące tą listwę przednią znajdującą się przed krawędzią maski, każdy kołek z innej parafii. Pas przedni był wymieniany albo naprawiany, dodatkowo został pomalowany lakierem bezbarwnym ( what ? po co ? sprzedawca powiedział, żeby było ładniej... AHA.). Na pytanie co jest grane, pas był robiony, sprzedawca powiedział, że samochód uderzył przodem, zderzak ugiął błotniki, pouszkadzało pas przedni, wymieniona była chłodnica, kolektor wydechowy, łącznie ok. 40 elementów. Co jest grane ? Przecież Pan, z którym rozmawiałem przez telefon twierdził, że było wymienione 4 elementy. W tym momencie sprzedawca powiedział żebyśmy sobie autko oglądali i poszedł do innych klientów. Pominę fakt, że zostałem beszczelnie okłamanym przez telefon, bo nie była to mała szkoda. Poza tym jakim cudem wymieniana była chłodnica na nową i kolektor, skoro kolektor miał widoczne rysy na sobie, a chłodnica wcale nie wyglądała na nową, dodatkowo te połamane zaczepy. To jest naprawa w autoryzowanym serwisie ?
Lecimy dalej. Błotnik przedni prawy, rysa do podkładu. Zderzak źle spasowany do prawego błotnika. Nieduża wgniotka na dachu z tyłu auta, na lewym tylnym słupku również nieduża wgniotka. Miernik lakieru pokazał na tylnych błotnikach najmniej 110-120 mikronów, w kilku punktach w niższej części nawet 500-600 mikronów. Prawdopodobnie była jakaś przycierka i malowanko. Pokazaliśmy wskazania miernika w tych punktach później sprzedawcy, aby był świadom i mógł poinformować o tym kolejnych klientów  Na naszym aucie pomiar nie przekraczał 80-90 mikronów. W śroku podłokietnik z uszkodzonym/złamanym zawiasem, latał na prawo, lewo i w tył. Chwyciłem za cały tunel, lekko poruszyłem ręką i co ? i cały tunel przedni latał na prawo i lewo. No i nie wiem czy poduszki nie poszły przy takim strzale, skoro poszła chłodnica i kolektor. Dla mnie naprawa w auoryzowanym serwisie, to samochód który wygląda prawie jak nowy. Ja rozumiem, że błotnik może mieć inny odcień po malowaniu, zdarza się. Ale sytuacja w której w środku auta są połamane elementy, coś jest zamontowane na różne kołki (ile te kołki kosztują ? 1 zł ? 2 zł? Bez jaj panowie), czy chłodnica ma połamane zaczepy. To jest KPINA !
Nie chciało się nam już więcej oglądać, marnować czasu i wjeżdżać na podnośnik, jeździć tym autem. Nawet nie chcieliśmy już oglądać tych faktur z naprawy, po prostu podziękowaliśmy i pojechaliśmy. W sumie byliśmy tam ok. 10 minut. Zmarnowana sobota. Jechaliśmy tam z przekonaniem, że jedziemy zostawić tylko zaliczkę, a samo oglądnięcie auta to formalność.
Nie mówię, że jest to szrot, bo nie jest. Ale przede wszystkim to auto nie jest warte 69 900 zł. Sprzedawca zaraz po znalezieniu pierwszych punktów powiedział że mogą zejść do 65 tyś, nawet nie pytaliśmy się o cenę, nie targowaliśmy się, dopiero co zaczęliśmy je oglądać. Sam nam przedstawił tą ofertę. Przez telefon zapewniają mnie, że auto jest w stanie idealnym i mogą spuścić z ceny 1-2 tyś, a po przyjeździe schodzą 5 tyś bez pytania o cenę. Są świadomi w jakim to auto jest stanie. Kolejna sprawa, to mam pewne wątpliwości czy faktycznie to auto będzie miało ważną gwarancję przy takiej jakości napraw.

Podsumowując, nie polecam tego auta, na pewno nie za te pieniądze. Dodatkowo nie polecam Gołembiewscy Warszawa, ponieważ zatajono przede mną wiele faktów przed przyjazdem, jak ten, że wymienianych było więcej elementów niż 4 podane przez sprzedawcę. Auto ma status Bezwypadkowy na otomoto, co jest moim zdaniem nieadekwatne do stanu faktycznego. Skoro uszkodzenia doszły do kolektora, to nie była to stłuczka. Nie wiem jak z geometrią takiego auta, nie wypowiem się na temat jego wyglądu od spodu, bo tak jak wspominałem, szkoda nam było marnować czas na podnoszenie go.
Forumowicz
 
Od: 16 sty 2017, 11:23
Posty: 116 (3/3)
Auto: Mazda 3 BN 2017 Red Soul

Postprzez Bigbluee » 19 lis 2017, 20:18

piotear napisał(a):Dodatkowo nie polecam Gołembiewscy Warszawa, ponieważ zatajono przede mną wiele faktów przed przyjazdem,

A żeby to pierwszy raz tak zrobili...

viewtopic.php?f=138&t=198854
Forumowicz
 
Od: 23 lut 2016, 12:50
Posty: 558 (4/29)
Skąd: Poznań
Auto: Volvo S80 2.0 PB

Postprzez dadan » 21 lis 2017, 10:06

Auto powinno trafić do mazdoszrotów, a ASO godne pożałowania marki...
Forumowicz
 
Od: 1 kwi 2008, 12:23
Posty: 633 (0/16)
Skąd: Gdynia
Auto: TA KL

Postprzez piotear » 21 lis 2017, 11:49

Wobec tego, wrzucam do tematu mazdaszroty.
Forumowicz
 
Od: 16 sty 2017, 11:23
Posty: 116 (3/3)
Auto: Mazda 3 BN 2017 Red Soul

Postprzez oluska » 26 lis 2017, 21:14

Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lut 2017, 19:57
Posty: 85 (1/1)
Auto: Mazda 2
HB 2015
PB 1.5 90KM

Postprzez stachan » 27 lis 2017, 18:55

oluska napisał(a):mazda-6


Co jest przyczyną wrzucenia tego ogłoszenia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Zarząd – Członek Zarządu
Koordynator Finansów
Koordynator Konkursów
 
Od: 21 wrz 2006, 16:09
Posty: 4356 (269/360)
Skąd: Katowice
Auto: Mazda6 GH 2.0 LF-DE

Postprzez oluska » 3 gru 2017, 10:07

Pasuje do tytułu wątku
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lut 2017, 19:57
Posty: 85 (1/1)
Auto: Mazda 2
HB 2015
PB 1.5 90KM

Postprzez piotear » 19 gru 2017, 19:26

Chciałem zaktualizować trochę temat z Mazdą z serwisu Gołembiewscy.

Otóż, w ubiegłym tygodniu zadzwonił do mnie Pan Paweł, właściciel. Wypytał się mnie o szczegóły całego zajścia i poinformował mnie, że zajął się tą sprawą. Przeprosił mnie, poprosił o numer konta i kwotę moich kosztów wycieczki do Warszawy. Moje koszty zostały mi zwrócone. Poinformował, mnie też, że niektore z tych napraw mega niskiej jakości zostały przez nich poprawione, usunięta została zakładka o bezwypadkowości auta i zmniejszona cena. Ogólnie miły gest ze strony firmy, już nawet nie chodzi o pieniądze, chodzi o to, że usłyszałem przeprosiny od samego właściciela i pierwszy raz spotkałem sie z czymś takim, bo jednak mogłem przecież pozostać zignorowanym. Zostałem zapewniony, że była to jednorazowa sytuacja, ze względu na to iż samochód nie był u nich naprawiany, a przy przejęciu auta ktoś jednak "zawalił". Zostałem zapewniony, że podjęte zostały zmiany wewnętrzne mające na celu nie dopuszczenei do kolejnej takiej sytuacji. Miejmy nadzieję, że nikt już się tak "nie przejedzie" jak ja.

Pomimo niemiłej sytuacji, firma po wszsytkim zachowała się profesjonalnie.

Tyle z mojej strony.

Pozdrawiam

Link do przedmiotowego wątku tutaj
Forumowicz
 
Od: 16 sty 2017, 11:23
Posty: 116 (3/3)
Auto: Mazda 3 BN 2017 Red Soul

Postprzez Bigbluee » 22 gru 2017, 17:28

Dobre i to. Przynajmniej 1 osoba nie jest Januszem w firmie i o dziwo tą osoba jest właściciel.
Forumowicz
 
Od: 23 lut 2016, 12:50
Posty: 558 (4/29)
Skąd: Poznań
Auto: Volvo S80 2.0 PB

Postprzez rafał88 » 30 gru 2017, 14:54

https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-6-2 ... a2ee18c08d

NIE POLECAM!!!! Zgnita od spodu masakrycznie!!! Koles handlarz tak kombinował jak mogł aby nie jechac na SKP!!! Rdza na przednich błotnikach wychodzi , lewy przod błotnik polakierowany i byle jak dobrany lakier o spasowaniu nie wspomne, tylne nadkola robione i tu sie ktos postarał. KLima nie działa, wydech sito, klocków tył nie ma, srodek sredni stan. Auto nie ma opon zimowych stoi naletnim kółku tez bez rewelacji.

PO obejrzeniu auta mialem telefon od własciciela auta i prawdopodobne cała ruda szmata na podłodze jest zakryta barankiem przez handlarza!!! Takze bez młotka sie nie nie wybierac!!
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 mar 2010, 18:20
Posty: 6973 (239/49)
Skąd: RLE 0...0
Auto: Mazda BA 323f 97' Z5 PB+LPG

Postprzez Rastamasta » 22 maja 2018, 08:56

Witam

W plocku w komisie stoi czarna mazda3 mps z duzym wyświetlaczem w środku w stanie niby nienagannym...

Auto bite z każdej strony prawie. Strona kierowcy zrobiona fatalnie lakier wygląda tragicznie. Po stronie pasażera inny lakier a pod progiem trzymającym sie na klej mozna znaleźć piękna rdzę i wgnieciony błotnik. Felgi zajechane opony końcówka jakieś slabe. Na dodatek [jakie?] lampy trzymają sie na jakieś połamane klipsy. Stawiam ze w trakcie jazdy odpadna.
Dodał ze przednia szyba peknieta no i mamy obraz sprzedającego który nawet nie ma czelnosci sie pokazać przy aucie i udaje jakieś nagle pilne wyjazdy i dlatego suto stoi w komisie.

Innymi słowy bity złom – czerwony napis na [jakich?] drzwiach czarne auto czarne felgi
Początkujący
 
Od: 22 maja 2018, 08:47
Posty: 1

Postprzez stachan » 22 maja 2018, 11:44

W którym komisie? :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Zarząd – Członek Zarządu
Koordynator Finansów
Koordynator Konkursów
 
Od: 21 wrz 2006, 16:09
Posty: 4356 (269/360)
Skąd: Katowice
Auto: Mazda6 GH 2.0 LF-DE

Postprzez wiciu32 » 3 cze 2018, 21:06

Nie polecam Mazdy MX-5 NC 1.8 z LPG; VIN JMZNC188260107176; Nr rej. SW 40905 sprzedawanej w Katowicach.

Opis niezgodności z ofertą i deklaracjami sprzedawcy:
– w ogłoszeniu rok produkcji 2006, tak naprawdę 2005,
– w ogłoszeniu przebieg wynosił 130 tys., na zegarach jest 144 tys. (w międzyczasie zmienione na 140 tys. w ogłoszeniu),
– właściciel twierdził, że cała w oryginalnym lakierze, tak naprawdę pół auta lakierowane, lewy tylny błotnik szpachlowany,
– właściciel zarzekał się, że nie ma w ogóle rdzy, tak naprawdę wychodzi na obu tylnych nadkolach i na rancie maski + klasyczne wykwity przy oświetleniu tylnej tablicy rejestracyjnej; na kanał nie wjechałem bo trafił mnie szlag po wstępnych oględzinach, ale patrząc z boku pod auto było też widać ślady rdzy pod spodem,
– dźwignia zmiany biegów bardzo mocno drga na biegu jałowym, świece mają niby tylko 10 tys. km.

Auto nie jest tragiczne, ale właściciel jest kłamczuchem i nie wiadomo co by wyszło przy bardziej wnikliwej diagnostyce. Nie wspominam o tym, że dzień przed oględzinami rozmawiałem z nim telefonicznie i mówiłem, że mam do niego prawie 400 km pytając czy gwarantuje wszystkie informacje z ogłoszenia i korespondencji przez olxa. Oczywiście telefonicznie gwarantował, a przy oględzinach robił z siebie idiotę. Na żądanie zwrotu moich kosztów paliwa wsiadł do samochodu i pojechał. Może komuś zaoszczędzi to wycieczki.

Link: https://www.olx.pl/oferta/mazda-mx5-lpg ... uEvwj.html

olx452948149.png



edit by stachan:
Troszkę za mało do Mazdszrotów – przenoszę do Niepolecanych.
Początkujący
 
Od: 17 sie 2017, 14:02
Posty: 11 (1/0)
Skąd: Poznań
Auto: Mazda 3 BL 2.2 MZR-CD 185 KM '09

Postprzez Fred.X » 19 cze 2018, 11:41

Odradzam stanowczo, nie chce mi się pisać , dziury w progach, brak zbieżności, różnica w hamowaniu tylnej osi 40% , ogólnie dramat ...


https://www.otomoto.pl/oferta/mazda-3-1 ... AnEGb.html
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 lis 2013, 18:42
Posty: 731 (4/23)
Skąd: Toruń
Auto: Fiat Bravo 1.2 LPG + Hyundai Tucson 1.6

Postprzez Hullak » 12 lip 2018, 14:36

Firma P-CAR Kliczek Przemysław, miejscowość Łaskarzew woj. Mazowieckie.
Auto: Mazda 6 MPS czarna.
Numer VIN: JMZGG82L601627081.
Samochód ma ukrytą wade prawną – rok produkcji okazał się 2005 i w dodatku wyszło kilka wad fizycznych jak nierówne obroty na zimnym silniku w przedziale 2-3 tysięcy obrotów, wycieki oleju z dyferencjału, wału i rozrządu. Ponad to widoczne naprawy blacharskie.

Nie polecam :)
Początkujący
 
Od: 19 mar 2018, 07:57
Posty: 2
Auto: 2007 Mazda 6 2.0 mzr-cd

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy Moto