Wyjaśnianie sprawy: pawelsz vs Enduro

Tematy dotyczące użytkowników forum, z którymi współpraca nie zakończyła się pomyślnie. Obowiązkowe jest przestrzeganie aktualnej ustawy o ochronie danych osobowych!

Postprzez pawelsz » 8 wrz 2014, 14:23

i niestety dupa.
Oddałem wtryski do serwisu
Skręcili, sprawdzili i jeden ok, drugi dupa – leje.
Oczywiscie napisałem do sprzedającego i co jego wspanialą gwarancją?
Nie ma.

Tak wiec z czystym sumieniem nie polecam zakupów u kolegi ENDURO.

Pozdrawiam wszystkich poza Enduro.
Ostatnio edytowano 10 wrz 2014, 11:44 przez Wojtek, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Sprawa w toku...
Forumowicz
 
Od: 25 mar 2009, 11:02
Posty: 144 (0/1)
Auto: Mazda 6 GG 2.0 D 136km Top Sport 2005

Postprzez tadziol » 8 wrz 2014, 19:30

pawelsz napisał(a):Oczywiscie napisałem do sprzedającego i co jego wspanialą gwarancją?
Nie ma.


powiedz,że sobie jaja robisz... :| ?? Enduro ?? brak gwarancji ??

Enduro napisał(a):na koniec dodam, że gwarantuje możliwość zwrotu wszystkiego w ustalonym uprzednio przez obydwie strony czasie, co oferuje do odsprzedania, jednak pod warunkiem, że mam możliwość przkonania się , że zwrotnie otrzmałem to co wysłałem i że ewentualne uszkodzenie nie wynikło z błędu montażowo-eksplatacyjnego.


to cytat z tego wątku : viewtopic.php?f=139&t=164388&start=20

Enduro napisał(a):jesli przy naprawie silnika okaze się że silniki jest prowizorycznie, niefachowo lub wręcz w oszukanczy sposób naprawiony, to oczywiscie ten kiepskiej reputacji handlarz powinnien pokryc koszta tej fuszerki, przynajmniej czesciwo. <spoko>
nikt nie mówi że będzie to proste, ale po konfrontacji z faktami, na pewno się zastanowi czy nie warto poszukać kompromisu..


a ten z tego : viewtopic.php?f=410&t=161159

więc może ten kiepskiej reputacji handlarz powinien jakoś załatwić z Tobą sprawę ?? skoro :
pawelsz napisał(a):Oddałem wtryski do serwisu
Skręcili, sprawdzili i jeden ok, drugi dupa – leje.

przykre....
Obrazek
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 28 cze 2005, 18:13
Posty: 2823 (6/119)
Skąd: Katowice
Auto: Mazda 6 GY RF5C&turbo VJ 36

Postprzez smile » 8 wrz 2014, 20:57

pawelsz napisał(a):Oddałem wtryski do serwisu
Skręcili, sprawdzili i jeden ok, drugi dupa – leje.


Jaki koszt skręcenia / sprawdzenia?
Forumowicz
 
Od: 16 lip 2011, 12:38
Posty: 2558 (63/54)
Skąd: Gdańsk
Auto: BL / GH R2AA w planach

Było:
323F BJ RF2A

Postprzez dobrzyn22 » 8 wrz 2014, 21:27

Może poczekajmy na odpowiedź Enduro..
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 21 cze 2009, 15:38
Posty: 4720 (14/51)
Skąd: Gdynia PL/Flekkefjord NO
Auto: Mazda6 '06r. 121/147
KM 2.0 mzr-cd

PostTen post został usunięty przez Bartosz_ 10 wrz 2014, 06:03.
Powód: Przekleństwa

Postprzez tadziol » 9 wrz 2014, 07:17

pawelsz napisał(a):Dogadałem się z jednym z forumowiczów (na razie nie podam z kim, mam nadzieje że sprawa się wyjaśni)... zabuliłem 850 zł za 2 wtryskiwacze,

Niestety otrzymałem je w stanie rozkładu...


to było 14-08-2014.....do tej pory Enduro nie zajął stanowiska w sprawie.

dobrzyn22 napisał(a):Może poczekajmy na odpowiedź Enduro..


słusznie,poczekajmy....
Obrazek
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 28 cze 2005, 18:13
Posty: 2823 (6/119)
Skąd: Katowice
Auto: Mazda 6 GY RF5C&turbo VJ 36

Postprzez Enduro » 9 wrz 2014, 11:08

szanowne grono!
kupujacemu na bieżaco odpowiadalem na jego zapytanie
a tu dopero po znalezieniu wątku dzięki koledze D. za co mu dziękuje, opisuje stan rzeczy:

uprzednio opisane wtryski osobiscie pakowalem w te germanskie gazety m.in. w celu jak najlepszego zabezpieczenia ich w drodze np. przed upadkiem jak i przed intruzami, owinełem wielokrotnie w gazety i worki foliowe.
kartonik byl bardzo solidny posklejany tasmami i "streczem" a po podaniu przez kolege zostal na drugi dzien wyslany bezposrednio z PL. na oczekiwany adres.
kompletnie zaskoczony otrzymalem po jakims czasie info od adresata, ze otrzymal je kpl. rozkecone. :|
wg. opisu, paczke byla nienaruszona przez poczte itp.
SORRY,
ale wiem co osobiscie i jak pakowalem . ponadto jestem pewny, ze same w drodze np. poprzez wibracje i inne czynniki jak zmiany temperatur się nie rozkręcily.
pozwole wiecej tematu nie rozwijac, bo jestem tak napompowany emocjonalnie, ze moge tu zetrzec sie z negatywnie regulaminem forum i niepotrzebnie otrzymac przygne lub jakiego bana przy dalszych komentarzach.

P.S.
prosciej byloby je zareklamowac i uzyskac bezproblemowa wymianę lub zwrot kasy, ale w stanie takim, w jakim je wyslalem.
teraz raczej nikt mnie nie przymusi do tego, a te wpisy kolegi potwierdzają moje zdanie na ten temat.
ubolewam z tego powodu, ale w balona nie lubię być robiony.
kazdy kto ma pojecie, wie że wtryski są bardzo solidnie skręcone.
P.S.
BARDZO mnie ciekawi kto i po co je rozkęrcił!
(!)chyba juz wiem! <spoko>
wtryski zaznaczylem roznymi kolorowymi farbkami na grzybku , ponadto koncowki byly w miare czyste
a na fotce widac to:
Obrazek

pozdrawiam w podobny sposob jak "pokrzywdzony" kolega/autor postu.
Enduro
Ostatnio edytowano 10 wrz 2014, 12:08 przez Enduro, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 sie 2008, 21:37
Posty: 4860 (1/18)
Skąd: Niemcy / okazjonalnie Poznań
Auto: M6 GH citd 2,2,163KM+,´12, modyfikowane Prosie 996,Triumph-Speedmaster custom taka czarna, głośna, dwukołowa, angielska hulajnoga

Postprzez tadziol » 9 wrz 2014, 11:29

Enduro napisał(a):BARDZO mnie ciekawi kto i po co je rozkercil!


nie ukrywam,że mnie też.
tylko po co kupujący miałby je rozkręcać ?? skoro dostał złożone ?

Enduro napisał(a):chyba juz wiem!


więc ... ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 28 cze 2005, 18:13
Posty: 2823 (6/119)
Skąd: Katowice
Auto: Mazda 6 GY RF5C&turbo VJ 36

Postprzez Enduro » 9 wrz 2014, 11:43

nie chce w formie pisemnej pisac jakichkolwiek oszczerstw, bo do udowodnienia tego stanu rzeczy jest daleko, ale jak pomyslisz, ze grzybki byly solidnie oznaczone a koncowki nie, to..

pozdr.
E
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 sie 2008, 21:37
Posty: 4860 (1/18)
Skąd: Niemcy / okazjonalnie Poznań
Auto: M6 GH citd 2,2,163KM+,´12, modyfikowane Prosie 996,Triumph-Speedmaster custom taka czarna, głośna, dwukołowa, angielska hulajnoga

Postprzez pawelsz » 9 wrz 2014, 12:53

Wtryski były w stanie dokładnie takim jak są na fotce powyżej,
były w częsciach. Teraz widze że ewidętnie klamiesz.
Bo na obu częsciach widać że są znaki naniesione jakąś farbą.
Po skręceniu znaki sie pokrywają.
Wiec jeżeli piszesz że końcówki zostały oczyszczone a ja otrzymałem brudne ale obie częsci oznakowane więć ewidentnie kłamiesz. Podejrzewam ze zostały rozkrecone własnie po to zebym od razu stracił prawo do reklamacji.

Dopisano 09 wrz 2014 14:14:

Co do kontaktu to fakt, odpisywałeś.
Ale gdy napisałem ze chce je zwrócic lub wymieć odpisałeś
"jakikolwiek