Volkswagen Golf VII 1.2 '16

Postprzez loockas » 9 lip 2017, 21:16

ravo napisał(a):Ale po clipie.


Jak coś, to mam :)
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 9669 (264/529)
Skąd: Ymielin
Auto: Foka ST 2
Scenic 3

Postprzez Dominator » 9 lip 2017, 22:26

W piątek jechałem emerycko civem z b-b do Sosnowca, średnia prędkość też ok 70 wyszła z miasta/trasy i spalanie 5,5 czyli realnie ok6. Też jestem zadowolony, zważywszy na parametry silnika i koła 225.
Nemi, czyli poczułeś się niczym laborant VW :D
Obrazek
...
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 6 sty 2011, 22:36
Posty: 4579 (51/68)
Skąd: Bielsko-Biała/KR/KTA
Auto: 626 gf:) 2.0 85KW -jest
ciorny emix szysc -byl (ysz)
Kot z AJ-otem -byl
Hania -jest

Postprzez nemi » 10 lip 2017, 06:01

Nie, po prostu taka była trasa, nie musiałem jakoś bardzo się starać.
A u mnie na szczęście jest tak, że to co na wyświetlaczu jest też na dystrybutorze :)

Edit: sprawdziłem i niestety nie udało mi się osiągnąć wartości obiecanej przez VW.

Poza miastem ma palić 4,3-4,4.
Średnio 5,0-5,1.
Miasto 6,3-6,4

(Te dwie wartości pewnie zależne są od normy)

Ja mam średnie spalanie prawie 5,9 z ostatnich 12.500 km.

Mógłbym czuć się oszukany, gdybym kiedykolwiek uwierzył w takie cuda :D.

Tak czy inaczej wydaje mi się, że te spalanie możliwie jest tylko w laboratorium. Umiem jeździć oszczędnie, ale dla mnie te wartości są nieosiągalne.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7104 (146/302)
Skąd: Warszawa

Postprzez brii » 10 lip 2017, 09:38

nemi napisał(a):Tak czy inaczej wydaje mi się, że te spalanie możliwie jest tylko w laboratorium.

Oczywiście, że to są wyniki z pomiarów laboratoryjnych i jest to wyraźnie opisane w normie. "Dziennikarze" twierdzący, że spalanie podawane przez producentów jest zaniżone są totalnymi ignorantami <glupek2>
Te normy mają tylko pozwolić łatwo porównać różne samochody i nadają się do tego świetnie.
Niemniej jednak kilka razy udało mi się takowe osiągnąć jak się postarałem.
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8638 (104/213)
Skąd: Częstochowa
Auto: Klijo / Kupisiontes

Postprzez nemi » 10 lip 2017, 09:49

Wydaje mi się, że parę lat temu normy były zupełnie inne i bardziej zbliżone do życia – w moich starszych autach udawało mi się osiągnąć wartości podane w katalogu.

A podane spalanie powinno służyć nie tylko do porównań między samochodami, ale też dać pojęcie klientowi ile auto będzie potrzebowało paliwa w realnym życiu. Coś tu mocno jest nie tak :P. Bzdurne normy ;)
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7104 (146/302)
Skąd: Warszawa

Postprzez brii » 10 lip 2017, 09:57

Z technicznego punktu widzenia nie mogę się zgodzić – ten normy są bardzo dobre.
Jeżeli masz samochód który według tej normy średnio pali np.: 5l/100km a Tobie pali 7,5l a rozglądasz się za takim które według normy pali 3l/100km to możesz być pewien, że będzie Ci palić 4,5l.
Poprzednie normy były nieporównywalne, bardzo dużo zależało w nich od nawierzchni czy temperatury powietrza, przy obecnych te czynniki nie mają żadnego znaczenia.
Od pewnego czasu daleki jestem od stwierdzenia, że coś jest durne jeśli mi nie pasuje a się w temat nie zagłębiłem. Przy opracowywaniu wielu spraw ludzie mądrzejsi w danym temacie zużyli dużo czasu i ktoś kto nie ma pojęcia jak to działa od środka na 100% nie wymyśliłby nic lepszego. Dziennikarze i politycy od wielu lat mają manierę takiego oceniania, że coś jest durne bo nie zbadali dokładnie tematu i to się ludziom udziela – ignorancja totalna :( Inna sprawa, że zdarza im się to robić specjalnie, żeby zwiększać ilość kliknięć i zainteresowanie, albo z siebie zrobić populistycznego eksperta... No i łatwiejsze to niż zrozumienie tematu i wyjaśnienie słuchaczom.
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8638 (104/213)
Skąd: Częstochowa
Auto: Klijo / Kupisiontes

Postprzez nemi » 10 lip 2017, 10:20

Ale przecież doszli do wniosku, że normy są beznadziejne i chyba przed 2020 mają być normy, które oddadzą bardziej rzeczywistość. Trwają nad tym prace – rozjazd między danymi producenta a życiem stał się tak duży, że dłużej tak być nie może.
Jesteś pierwszą osobą o której słyszałem, że jej się podoba wynik od czapy, bo wystarczy, że u każdego jest podobne odchylenie.

Trudno powiedzieć ile jest w tym prawdy, a ile narosło mitów, ale tego typu testy podobno przygotowuje się na innych oponach (np. z większym ciśnieniem), na innym oleju, można uszczelnić karoserię... Patrząc na aferę spalinową firmy potrafią wiele rzeczy zrobić, żeby na papierze się zgadzało (i było lepiej niż u konkurencji), więc nie bardzo wierzę, że biorą byle auto z placu i robią test :).

Samo to, że aktualnie jest norma, która traktuje wszystkie samochody tak samo jest dobra. Natomiast jeśli nikomu nie udaje się uzyskać w normalnej eksploatacji (nawet w czasie ekojazdy) obiecanego rezultatu, to jest to dziwne.

Wolisz, żeby producent podawał wyniki testu z ustandaryzowanej przeciętnej i różnorodnej eksploatacji dla wszystkich producentów czy też wynik ustandaryzowany, ale kompletnie od czapy jak jest teraz? W dodatku z tego co pamiętam test w obecnym kształcie jest dość jednorodny i łatwo optymalizować oprogramowanie, żeby samochód właśnie w takich warunkach palił najmniej.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7104 (146/302)
Skąd: Warszawa

Postprzez Wojtek » 10 lip 2017, 10:49

Te laboratoryjne normy podawania spalania wyszły po wojnie "o klienta" pomiędzy producentami aut. Każdy z nich zaniżał wyniki by klient u nich kupił auto. Aktualnie wszyscy przeprowadzają testy spalania w takich samych warunkach... ;)
Toledo S 1.2 Obrazek , Mii FR-line 1.0 Obrazek
byly: Mazda 323 BG, Tribute, M6 GG, M5 CR i M2 DE, SEAT Mii SE 1.0
Avatar użytkownika
Zarząd – Członek Zarządu
Koordynator Forum
 
Od: 21 gru 2013, 12:44
Posty: 17098 (113/389)
Skąd: UK
Auto: Seat Toledo NH S 1.2
Seat Mii FR-line 1.0 75KM

Postprzez brii » 10 lip 2017, 10:50

Zmiana wynika tylko z tego, że nie ma sensu walczyć z wiatrakami, jeżeli ludzie którzy mają przekazywać wiedzę ścigają się na odsłony... Ludzie się uparli, że norma jest zła bo nie czytali co ta norma mierzy ;) Podkreślam raz jeszcze, że ta norma nigdy nie miała odwzorowywać spalania w rzeczywistym użytkowaniu. Poprawianie aerodynamiki czy tarcia o nawierzchnię przy tak skonstruowanej normie jaka jest teraz daje pomijalne różnice i taki był zamysł, żeby utrudnić kombinowanie producentom (co wcześniej mogli robić dosyć prosto mając możliwość manipulowania setkami czynników) i umożliwić w miarę dokładne bezpośrednie porównania. Weź pod uwagę, że ciągle większość ludzi uważa, że małe benzyny z turbo są od czapy, tylko tutaj jak ktoś takim samochodem pojeździ to widzi, że jest inaczej. W przypadku normy nie da się tak łatwo odczuć sensowności, bo trzeba zrozumieć nieprzeciętnie skomplikowany temat z tysiącami zmiennych jakim jest obiektywny pomiar zużycia paliwa. Nie można upraszczać, że dzisiejsza norma daje wyniki od czapy bo to tak jakby stwierdzić, że podawane przez producentów roczne użycie prądu przez lodówkę też jest kompletnie od czapy. Wynik zależy od temperatury powietrza, klimatu, tego co trzymamy w lodówce i na jak długo i jak często ją otwieramy. Teraz przełóż to na testy spalania – jest tyle czynników, że to się w pale nie mieści które wpływają na pomiar. Ta norma której teraz używamy bada spalanie pomijając możliwie wiele czynników które mogą zakłócić pomiar i robi to w sposób jak najbardziej obiektywny. Jeżeli sobie uświadomisz, że to jest jak pomiar lodówki w która stoi (upraszczając) w pomieszczeniu o temperaturze 20C, wilgotności 80% i przechowuje 100l wody to zaczniesz rozumieć czemu wynik jest obiektywny a czemu normy oddające "rzeczywiste warunki" dają mniej dokładne wyniki (w mojej opinii mniej sensowne).
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8638 (104/213)
Skąd: Częstochowa
Auto: Klijo / Kupisiontes

Postprzez nemi » 10 lip 2017, 11:07

A nie jest przypadkiem tak, że pewien zespół urzędników stworzył parę lat temu normę, a teraz doszedł do wniosku, że zrobił błąd i trzeba to dostosować do życia? ;).

Przy teście lodówki określono temperaturę otoczenia na 20 stopni, przeciętnie przechowuje się w niej 3 kg jedzenia i otwiera ją 3 razy dziennie.
Po paru latach okazało się, że ludzie średnio w domu mają 5 kg jedzenia, 21,5 stopnia oraz otwierają lodówkę 7 razy.

Wystarczy zmienić te parametry i wyjdzie coś bliższe życiu ;). I dokładnie o tym piszę.

Gdyby norma, której bronisz była wyrażona jakimiś indeksem – np. 100 to odpowiednik 5 litrów i klasa A, to co powyżej czy poniżej byłoby przeliczane odpowiednio i przypisywane do klasy A+ czy C, to byś miał dane porównawcze. Teraz dane porównawcze to spalanie i z jednej strony na jedno wychodzi, ale z drugiej klient dostaje informację o spalaniu, które jest praktycznie niemożliwe do osiągnięcia.

Potem czytasz, że najnowszy Mercedes xyz 6.0 AMG spala w mieście 8,9 litra na 100 km, ale który niemiecki emeryt jadący do kościoła to osiągnie? Pewnie żaden.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7104 (146/302)
Skąd: Warszawa

Postprzez brii » 10 lip 2017, 11:30

nemi napisał(a):A nie jest przypadkiem tak, że pewien zespół urzędników stworzył parę lat temu normę, a teraz doszedł do wniosku, że zrobił błąd i trzeba to dostosować do życia? .

Oczywiście, że te normy budują urzędnicy, tak samo jak samochody projektują księgowi :] <glupek2>
W wielu krajach to politycy i urzędnicy decydują co ma i jak ma być, ale szczęśliwie w zbiurokratyzowanej machinie UE często coś robią kompetentni ludzie, a to, że zazwyczaj nie wychodzą z tego proste i populistyczne rezultaty to inna sprawa.

nemi napisał(a):Gdyby norma, której bronisz była wyrażona jakimiś indeksem – np. 100 to odpowiednik 5 litrów i klasa A, to co powyżej czy poniżej byłoby przeliczane odpowiednio i przypisywane do klasy A+ czy C, to byś miał dane porównawcze.

Ależ przy samochodach jak najbardziej masz etykiety od A do G.

nemi napisał(a):Przy teście lodówki określono temperaturę otoczenia na 20 stopni, przeciętnie przechowuje się w niej 3 kg jedzenia i otwiera ją 3 razy dziennie.

Sprawa teraz rozbija się o to, że piszesz jedzenia a nie wody. Potem okaże się, że jeden producent załaduje tam suszoną wołowinę która nie zawiera wody, inny marchew a trzeci napoje gazowane. Oczywiście potem się uściśli, że tam chodzi o marchew, ale znowu się okaże, że inną zawartość wody ma marchew w Hiszpanii a inną w Szwecji, do tego pewnie wyjdzie, że ktoś wpadnie na pomysł żeby dać marchew z natką a ktoś inny by natkę urywać. Norma spalania którą mamy teraz została zbudowana przez inżynierów i naukowców, przez co mamy do czynienia z idealnie sferycznym kurczakiem a nie życiem, niemniej jednak bardzo elegancko przekłada się to na życie jeśli uświadomimy sobie pewne założenia. Niestety inaczej się nie da, chyba, że wpadniemy w kolejny absurd – normę która zwiera 100 000 stron i wymaga standaryzowanych prostowanych bananów w kolorze określonym w CMYK a do tego stracimy trochę na porównywalności i dołożymy więcej piniądzów na testowanie ;)

nemi napisał(a):Po paru latach okazało się, że ludzie średnio w domu mają 5 kg jedzenia, 21,5 stopnia oraz otwierają lodówkę 7 razy.

I tak samo okazałoby się, że u mnie te wyniki byłby od czapy bo trzymam 7kg jedzenia i mam w domu 22,5C a moja żona lubi wietrzyć lodówkę... Nie da się tego tak zrobić, bo zawsze komuś nie będzie to odpowiadać. Druga sprawa, że jak zmienia się podstawowe parametry co kilka lat to traci się możliwość porównania starego z nowym...
Ostatnio edytowano 11 lip 2017, 08:47 przez brii, łącznie edytowano 1 raz
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8638 (104/213)
Skąd: Częstochowa
Auto: Klijo / Kupisiontes

Postprzez nemi » 10 lip 2017, 11:40

Ty pewnie zostaniesz przy swoim, ja przy swoim – ja bym wolał po prostu, żeby normy były tak skonstruowane, że przeciętny kierowca jadąc ekonomicznie uzyskiwał wynik producenta. A jest tak, że taki kierowca nie istnieje :).

Cały czas piszę o uzyskaniu czegoś przeciętnego, a nie ekstremum. Ty piszesz, że żona wietrzy lodówkę, ale przeciętnie nikt tak nie robi. Test powinien wyznaczać jakiś przeciętny standard, a nie ekstremum.
Możesz podać w encyklopedii, że w Polsce zarabia się najniższą krajową, a możesz podać np. medianę. Co Ci powie więcej?
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7104 (146/302)
Skąd: Warszawa

Postprzez brii » 10 lip 2017, 11:53

nemi napisał(a):Cały czas piszę o uzyskaniu czegoś przeciętnego, a nie ekstremum. Ty piszesz, że żona wietrzy lodówkę, ale przeciętnie nikt tak nie robi.

I to właśnie zależy od definicji – według mnie wietrzy, według siebie zdecydowanie nie, a według teścia na pewno nie ;)
Teraz sobie właśnie wyobraź zebranie, rzeczywistych średnich wartości – są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki. Dobrze zauważyłeś – nie ma średniego kierowcy tak samo jak nie ma średnich dróg. Wyniki obecnej normy to nie ekstremum (potrafię je osiągnąć) bo jeszcze raz podkreślam – ona nie mierzy spalania na drodze i eliminuje przez to pierdyliardy zmiennych które trzeba by było pomierzyć, wyliczyć, uśrednić i jeszcze czegoś na pewno by się nie przewidziało. Mediana różnych czynników tylko by wprowadziła niepotrzebne odchyłki, weź teraz przemnóż wynik z normy przez 1,5 i masz spokój. Jak zmienią normę to pewnie będziesz musiał mnożyć przez 1,1 albo przez 0,8 albo i przez 1,8. I tak średnie podawane przez producenta pewnie nie będzie się pokrywać z Twoim niezależnie od normy. Jeśli tak będziemy podchodzić do tematu, że podawane średnie ma odzwierciedlać mocno rzeczywistość to od razu posypią się bulwersy ludzie mieszkających w górach albo w chłodniejszym klimacie. Obecna norma jest naprawdę obiektywna i technicznie dobra, problemem jest PR i "marketing". Gdyby poświęcono na wytłumaczenie na czym ta norma polega ile poświęcono na pisanie, że jest bez sensu to nikt by tego tematu nawet nie podnosił.
Ostatnio edytowano 10 lip 2017, 12:12 przez brii, łącznie edytowano 1 raz
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8638 (104/213)
Skąd: Częstochowa
Auto: Klijo / Kupisiontes

Postprzez KMBak » 10 lip 2017, 12:07

jest to wszystko dziwne...

Dla mojej 6-stki podają 5.1!
Jadąc ekonomicznie (do 90 kph) zrobiłem 5.7 (średnia z trasy 30 kph). 5.1? Nie ma opcji. Chyba, że na gładkiej jak stół drodze na wprost, bez wiatru z tempomatem ustawionym na powiedzmy 70-80 kph.

Moim zdaniem powinni podawać spalanie z trasy przy zadanych prędkościach. Np. 70 kph, 90 kph, 110 kph, 130 kph. I wtedy już coś wiadomo.

Co do miasta – podawanie spalania jest już mocno trudne. Tutaj powinno wskazywać się średnią prędkość – bo to może dać jakiś obraz sytuacji. Są statystyki średnich prędkości dla miasta i już można sobie coś wyliczyć... Ja np. jeżdżę w ścisłym centrum i takich jazd mam średnią 14-15 litrów na 100 (średnia prędkość poniżej 20 kph).
Folder mówi 8.6... I tu już jest blisko, ale jak sobie jadę z nagrzanym silnikiem, nie ma korków i ze dwa-trzy razy stanę i ruszę na światłach – to mam taki wynik... Ale umówmy się – to nie miasto. Średnia prędkość jest pewnie w okolicach 40 kph...
Blue inside & red outside!
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 12 lis 2011, 13:36
Posty: 3462 (121/79)
Skąd: Wrocław
Auto: Jest: Mazda 6 2.5 Sky-G SkyPassion 2016
Była: Mazda 3 1.6 MZR Kirei 2011

Postprzez ravo » 10 lip 2017, 12:12

I mają doliczać wiatr zachodni czy wschodni. Norma która jest przybliżona do warunków naturalnych jest najlepszą opcją oczywiście fajnie jak by była przybliżona :)
A jak by doszukiwać by się wszędzie oszustwa to można zwariować :) Też jest dla mnie normalne, że działa to jako porównanie a nie stan faktyczny którego nie da się osiągnąć.
italian boy
Avatar użytkownika
Zarząd – Vice Prezes
 
Od: 26 gru 2003, 12:24
Posty: 15965 (4/198)
Skąd: Wroc.love by night
Auto: Legacy & F1 R26

Postprzez brii » 10 lip 2017, 12:15

KMBak napisał(a):Moim zdaniem powinni podawać spalanie z trasy przy zadanych prędkościach. Np. 70 kph, 90 kph, 110 kph, 130 kph. I wtedy już coś wiadomo.

Do tego podawać informację ile było rzeczy w bagażniku, jaka była temperatura, wilgotność, ciśnienie powietrza, skład asfaltu, kąt padania promieni słonecznych, ile ważył kierowca, ile było paliwa w baku, itd. ;) Takie rzeczy to możesz sprawdzić na jeździe próbnej – po to są przecież :)

KMBak napisał(a):nie ma korków i ze dwa-trzy razy stanę i ruszę na światłach – to mam taki wynik... Ale umówmy się – to nie miasto.

Jak nie jest – u mnie tak właśnie jest :P

KMBak napisał(a):5.1? Nie ma opcji

Widzisz – u mnie podają:
trasa – 5,3l
średnio – 6,8l

Wyszło mi na trasie jak się postarałem (ze 118km):
Załączniki
43.jpg
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8638 (104/213)
Skąd: Częstochowa
Auto: Klijo / Kupisiontes

Postprzez KMBak » 10 lip 2017, 12:29

Brawo Ty. Co to za auto?


brii napisał(a):akie rzeczy to możesz sprawdzić na jeździe próbnej – po to są przecież


Może. Ale lepiej byłoby wiedzieć czego się spodziewać.
Blue inside & red outside!
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 12 lis 2011, 13:36
Posty: 3462 (121/79)
Skąd: Wrocław
Auto: Jest: Mazda 6 2.5 Sky-G SkyPassion 2016
Była: Mazda 3 1.6 MZR Kirei 2011

Postprzez nemi » 10 lip 2017, 12:32

Półelekrytczne :P.

W ogóle ta dyskusja nie powinna się toczyć w moim wątku o tym pięknym, finezyjnym i nietuzinkowym samochodzie hahaha
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7104 (146/302)
Skąd: Warszawa

Postprzez brii » 10 lip 2017, 12:38

KMBak napisał(a):Może. Ale lepiej byłoby wiedzieć czego się spodziewać.

Metoda jest bardzo prosta – już o tym pisałem – sprawdzasz ile pali Ci bieżący samochód według normy, patrzysz ile pali przy Twoim trybie użytkowania i stosujesz ten przelicznik do oglądanego samochodu i jego średniego spalania według normy – już wiesz czego się spodziewać :)

KMBak napisał(a):Co to za auto?

Kupisiontes

nemi napisał(a):W ogóle ta dyskusja nie powinna się toczyć w moim wątku o tym pięknym, finezyjnym i nietuzinkowym samochodzie

Przepraszam za uświnienie wątku :P
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8638 (104/213)
Skąd: Częstochowa
Auto: Klijo / Kupisiontes

Postprzez KMBak » 10 lip 2017, 12:41

Masz słuszność.

A na marginesie. Dziś zobaczyłem pierwszego VW, którego mógłbym wziąć pod uwagę przy kupnie samochodu (chodzi stricte o względy wizualne).
Obrazek
Blue inside & red outside!
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 12 lis 2011, 13:36
Posty: 3462 (121/79)
Skąd: Wrocław
Auto: Jest: Mazda 6 2.5 Sky-G SkyPassion 2016
Była: Mazda 3 1.6 MZR Kirei 2011