Mazda 323F BJ ZM 2002r. Czarna w srebrne pasy.

BJ / BA / EC / BG / BF / BW / BD / BV

Postprzez Arturr0 » 1 kwi 2011, 10:07

Gib napisał(a):Na drugi raz kupię oryginał (z demontażu). To tak apropopo tylnych nadkoli u Ciebie.


Tylko, że ja nie wstawiałem zamiennych błotników, tylko reperaturki do oryginalnych. A to dwie całkiem inne sprawy. Oryginalne błotniki zostają przecież tam, gdzie były ;) .
Wszystko jest trudne, nim stanie się łatwe...
Avatar użytkownika
 
Od: 24 cze 2010, 22:43
Posty: 364
Skąd: Piła
Auto: Mazda 3 BK 2,3 USA 2007r.
moja była 323F BJ 1,6 2002r.

Postprzez Erastotenes » 1 kwi 2011, 11:53

Ładnie, ładnie. Tylko się teraz cieszyć :D Jak Ci sie jeździ na Courierach?
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Od: 16 paź 2009, 21:04
Posty: 1941
Skąd: Wawa/Janów Lub./Rzeszów
Auto: BJ TDVI RF4F '02 101PS

Postprzez twardy103 » 1 kwi 2011, 13:30

ile Cię wyniesie taka naprawa nadkoli?
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Od: 21 lis 2010, 00:25
Posty: 135
Skąd: Łódź / Mazury
Auto: Mazda 323f 1.6 2003r.
viewtopic.php?f=312&t=109737

Postprzez Radex » 1 kwi 2011, 15:12

no to fajnie że madzia się robi :) <spoko>
Obrazek
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 9 sty 2007, 23:24
Posty: 9001 (59/27)
Skąd: Zawiercie
Auto: Czarnulka :]

Postprzez Gib » 1 kwi 2011, 19:00

Ok niech będzie reperaturki, czy to są oryginalne reperaturki mazdy? Bo ja mówię o zamiennikach z allegro które wyglądają bardzo podobnie do twoich i mimo że nie tknął ich spawacz (bo przednie błotniki są przykręcane) to ruda wyłazi, być może były źle polakierowane ale bardziej bym stawiał na jakość blachy.
To że w dwóch miejscach były u ciebie wspawywane to też nie wpływa dodatnio na ich odporność na rdzę.
I wy, o których zapomniałem, Lub pominąłem was przez litość,
Albo dlatego, że się bałem, Albo, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie mnie wszyscy w tiit !
Avatar użytkownika
 
Od: 28 sie 2007, 18:09
Posty: 8426 (121/138)
Skąd: Warszawa
Auto: rower składak V6

Postprzez Arturr0 » 1 kwi 2011, 19:12

twardy103 napisał(a):ile Cię wyniesie taka naprawa nadkoli?

Dokładnie nie wiem, bo sie okaże na końcu :|. Ale – jak pisałem wcześniej – powinno się zmieścić w kwocie 1500 zł wg wstępnej oceny + koszt reperaturek (115,00 zł/sztuka).

Erastotenes napisał(a): Jak Ci sie jeździ na Courierach?

Generalnie dobrze. Druga zima na tych gumach i nie odnotowałem jakichś dziwnych zachowań samochodu, czy to w czasie jazdy w różnych warunkach, czy w czasie ostrego hamowania. A warunki do testów były naprawdę dobre, bo obie zimy było dośc ostre.

Gib napisał(a):...czy to są oryginalne reperaturki mazdy?

Oryginalne to one, oczywiście, nie są i wątpię, czy mazda w ogóle ma coś takiego w asortymencie, jak reperaturka. Jakiej firmy, gdzie kupiłem i za ile, opisałem tym topiku.
Gwoli wyjaśnienia jeden nowy ori tylny błotnik to koszt około 1500 zł i to chyba netto <faja> , jak mnie poinformowano w Intercars :| . Więc trzeba tylko mieć nadzieję, że taka naprawa zatrzyma rudą na parę lat (może z 5), na co liczę.
Wszystko jest trudne, nim stanie się łatwe...
Avatar użytkownika
 
Od: 24 cze 2010, 22:43
Posty: 364
Skąd: Piła
Auto: Mazda 3 BK 2,3 USA 2007r.
moja była 323F BJ 1,6 2002r.

Postprzez boczek86 » 1 kwi 2011, 20:42

koszt spory ale co sie niezrobi dla ukochanego autka :) no jak dobrze zakonserwuja to napewno bedzie super :) ja to mysle zeby przed zima oddac autko do blacharza zeby mi cale autko zabezpieczyl. no i daja ponoc gwarancje ze sie nic niepojawi.
Avatar użytkownika
 
Od: 26 wrz 2010, 12:12
Posty: 2439 (3/0)
Skąd: PUCK
Auto: mazda 323f '99 2,0 ditd sport edition

viewtopic.php?f=312&t=106621&start=0

Postprzez Fiodor » 1 kwi 2011, 22:38

boczek86 napisał(a): ja to mysle zeby przed zima oddac autko do blacharza zeby mi cale autko zabezpieczyl. no i daja ponoc gwarancje ze sie nic niepojawi.

A to ciekawa opcja. Orientujesz się ile taka konserwacja z gwarancją kosztuje?
Obrazek ...raz nie zawsze, zawsze nie wciąż ;)
Avatar użytkownika
 
Od: 23 sie 2010, 23:30
Posty: 453
Skąd: Luboń
Auto: szkoda tej Mazdy.. wyżej
MAZDA 323F 1.5-16V (99r)

Postprzez Radex » 4 kwi 2011, 00:47

boczek86 napisał(a): no i daja ponoc gwarancje ze sie nic niepojawi.

chyba gwarancje rozruchową na 1-3 miesiące gdyby się coś nieoczekiwanego stało z lakierem :P ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 9 sty 2007, 23:24
Posty: 9001 (59/27)
Skąd: Zawiercie
Auto: Czarnulka :]

Postprzez Arturr0 » 4 kwi 2011, 10:08

Co do tego zabezpieczenia antykorozyjnego.

Hmm... powiem wam tak. Mazdy rdzewieją, ale nie tylko one. Wszystkie samochody w mniejszym, lub większym stopniu. Rada na to jest taka, żeby zrobić jakąś aplikację antykorozyjną, ale jak najwczesniej. Czyli zanim pojawi się ruda, bo potem dochodzi koszt ratowania blach.

Miałem poloneza, którego kupiłem od pierwszego właściela, jako 4 i pół letni samochód. Sam sprzedałem go, jak miał 17-cie lat. Polonez, pomimo tego, że jest znany nagminnego rdzewienia, miał blachy zdrowe. Pod koniec go trochę zaczęła ruda gryźć, ale od podwozia. Bądź, co bądź na tle innych polonezów, wyglądał rewelacyjnie.
Pan, od którego go kupiłem zabezpieczał tego poloneza od nowości (jak go kupił w Polmozbycie), co roku, w specjalistycznym zakładzie metodą "Rust Check". Na owe czasy było to dość drogie, ja byłem swiezo po ślubie, więc z kasą było kruchutko, i nie zrobiłem ostatniej aplikacji (piątej), bo wtedy miałbym dożywotnią gwarancję na nadwozie.
Polonez jednak mi przez te lata, jak go miałem, nie rdzewiał, a nigdy garażu nie widział, stał pod chmurką.

Obecną mazdę zabezpieczałem po zakupie antykorozyjnie, ale samo podwozie, bo widziałem na przeglądzie przedzakupowym, że rdzawy nalot pokazał sie "tu i ówdzie". Teraz, po zimie okazało się, że bitex był położony dość niedbale oraz zbyt cienko i mało co go tam zostało na tym podwoziu.

Wniosek z tego jest taki, żeby zabezpieczać jak najwcześniej po zakupie, bo koszty naprawy blach znacznie przewyższaja profilaktykę.

Następny samochód, który będę kupował, od razu dam do kompleksowego zabezpieczenia antykorozyjnego do porządnego zakładu.
Wszystko jest trudne, nim stanie się łatwe...
Avatar użytkownika
 
Od: 24 cze 2010, 22:43
Posty: 364
Skąd: Piła
Auto: Mazda 3 BK 2,3 USA 2007r.
moja była 323F BJ 1,6 2002r.

Postprzez Gustawpl » 5 kwi 2011, 14:30

Wyglada bombowo :) Ja swoją może niebawem też zaprezentuję. OK piszesz ze hamerajdem te zaciski ok tak po prostu pędzel i naprzód czy jakieś areografy stosowałeś?? Zdejmowałeś zaciski do malowania czy malowałeś jak pedzel podszedł?
Zegarki zmieniałes na białe, czy były juz takie? bo cos mi sie nie zgadza w tej twojej madzi. Zegary wygladają na fabryczne (sam mam białe)co sugeruje wersję sport ale reszta wygląda na serię komfort (brak wyświetlacza komputera, brak 3ramiennej kierownicy w skórze i brak gałki zmiany w skórze. jaką masz wersję wg książki serwisowej?
Do srebrnej madzi jaki kolorek zacisków byś polecił bo ja dopiero zaczynam zabawę z mazdą XD (jeszcze pachnie poprzednim właścicielem)
tekst: To kombi to twój nowy nabytek?? Rozbija mnie na części pierwsze

Drogi Niebieski Duchu. Dziękujemy za bezpośredni wtrysk podtlenku azotu, chłodnice dolotu powietrza, turbo na łożyskach kulkowych i tytanowe zawory. Amen
Avatar użytkownika
 
Od: 4 kwi 2011, 21:41
Posty: 103
Skąd: Warszawa
Auto: Mazda 323F BJ 1.6i ZM 16v 72KW 2001 Po lifcie wersja sport

Postprzez Arturr0 » 5 kwi 2011, 20:21

Gustawpl napisał(a):Ja swoją może niebawem też zaprezentuję.


Zapraszamy, sam chetnie obejrzę topik :) .

Zaciski malowałem Hammerajtem, którego jest fotografia na wcześniejszych stronach tematu. Malowałem zwyczajnie pędzelkiem, na samochodzie podniesionym na zwykłym lewarku, bez demotażu zacisków, jak daleko dało się sięgnąc wgłąb pędzlem. Położyłem dwie warstwy w odstępie 1-2 dni. Do dzisiaj wyglądają bardzo dobrze. Jaki kolor by pasował do srebrej, to nie wiem, zreszta to rzecz gustu – musisz sie sam zastanowić, albo poszukać fotek na forum lub w necie.
Zegarów na białe nie zmieniałem, są fabryczne. O ile się nie mylę były montowane w BJ-otkach z silnikiem 1,6 po ostatnim lifcie modelu – razem z tymi "oczkowymi" lampami z tyłu, ale mogę się mylić. Podobnie, jak i kierownica i cała reszta.
Gałka jest aluminiowa i wchodziła w skład pakietu tuningowego, w który madzia została wyposażona jeszcze w Niemczech.
Zresztą akurat ta gałka pójdzie do wymiany, jak się uporam z jej odkęceniem.

Numer VIN i wersja widoczne na fotce z papierów:
Obrazek
Wszystko jest trudne, nim stanie się łatwe...
Avatar użytkownika
 
Od: 24 cze 2010, 22:43
Posty: 364
Skąd: Piła
Auto: Mazda 3 BK 2,3 USA 2007r.
moja była 323F BJ 1,6 2002r.

Postprzez Gib » 5 kwi 2011, 21:49

Mam Sparco Globe czarno-srebrną do oddania jakby co, pasowała by do koloru lakieru.
I wy, o których zapomniałem, Lub pominąłem was przez litość,
Albo dlatego, że się bałem, Albo, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie mnie wszyscy w tiit !
Avatar użytkownika
 
Od: 28 sie 2007, 18:09
Posty: 8426 (121/138)
Skąd: Warszawa
Auto: rower składak V6

Postprzez Arturr0 » 5 kwi 2011, 22:06

Dzięki, Gib, ale ja już mam gałkę kupioną. Tylko z demontażem starej nie mogę się uporać <glupek2> .
Wszystko jest trudne, nim stanie się łatwe...
Avatar użytkownika
 
Od: 24 cze 2010, 22:43
Posty: 364
Skąd: Piła
Auto: Mazda 3 BK 2,3 USA 2007r.
moja była 323F BJ 1,6 2002r.

Postprzez Gib » 5 kwi 2011, 23:45

Gdybyś jeszcze szukał karbonowych nakładek na pedały Sparco to też mam ;)
I wy, o których zapomniałem, Lub pominąłem was przez litość,
Albo dlatego, że się bałem, Albo, że taka was obfitość,
I ty, cenzorze, co za wiersz ten Zapewne skarzesz mnie na ciupę,
Iżem się stał świntuchów hersztem,
Całujcie mnie wszyscy w tiit !
Avatar użytkownika
 
Od: 28 sie 2007, 18:09
Posty: 8426 (121/138)
Skąd: Warszawa
Auto: rower składak V6

Postprzez boczek86 » 6 kwi 2011, 00:15

Fiodor napisał(a):A to ciekawa opcja. Orientujesz się ile taka konserwacja z gwarancją kosztuje?
pytalem dzis kumpla z roboty co robil taka konserwacje. cale auto to koszt mniejszy niz 1000 zl. ale cena moze byc nizsza bo on mial jeszcze jakies rdzawe miejsca i jescze cos tam. jutro bede mial numer telefonu to dam znac ile to kosztuje. jutro wam podam namiary jakby ktos chcial czyli numer i adres.. i daje gwarancje na 5 lat. koles jest z bedzina. ze jak tylko cos sie dzieje z blacha to reperuje we wlasnym zakresie. i przy spotkaniu trzeba powiedziec ze kolega mi polecil :)
Avatar użytkownika
 
Od: 26 wrz 2010, 12:12
Posty: 2439 (3/0)
Skąd: PUCK
Auto: mazda 323f '99 2,0 ditd sport edition

viewtopic.php?f=312&t=106621&start=0

Postprzez Gustawpl » 6 kwi 2011, 09:47

Zapraszamy, sam chetnie obejrzę topik :) .

Zaciski malowałem Hammerajtem, którego jest fotografia na wcześniejszych stronach tematu. Malowałem zwyczajnie pędzelkiem, na samochodzie podniesionym na zwykłym lewarku, bez demotażu zacisków, jak daleko dało się sięgnąc wgłąb pędzlem. Położyłem dwie warstwy w odstępie 1-2 dni. Do dzisiaj wyglądają bardzo dobrze. Jaki kolor by pasował do srebrej, to nie wiem, zreszta to rzecz gustu – musisz sie sam zastanowić, albo poszukać fotek na forum lub w necie.
Zegarów na białe nie zmieniałem, są fabryczne. O ile się nie mylę były montowane w BJ-otkach z silnikiem 1,6 po ostatnim lifcie modelu – razem z tymi "oczkowymi" lampami z tyłu, ale mogę się mylić. Podobnie, jak i kierownica i cała reszta.
Gałka jest aluminiowa i wchodziła w skład pakietu tuningowego, w który madzia została wyposażona jeszcze w Niemczech.
Zresztą akurat ta gałka pójdzie do wymiany, jak się uporam z jej odkęceniem.



Pomaluję je chyba na jasny kolor bo zamierzam w przyszłości kupić ciemne aluski (teraz sa oryginały)
ale ja to zaciski zdejmę wyczyszcze jak sie należy i pomaluję aerografem (na coś to modelarstwo sie w końcu przyda). Topic załozę jak sie uporam z zakupem pokrowców bo teraz czarne i smutne wnętrze 100% seryjne :( .
Gałkę popatrzę swoją jak wrócę z roboty – może jakoś pomogę z odkręceniem tego. Swoją drogą ciekawe czy są zamienne te tylne lampy z wersją po 1 lifcie (czy pasują kształtem) Bo lepsiejsze sią 100 razy –

edit: napisz czy ta gałka jest aluminiowa czy tylko koloru aluminiowego?? wrzuć fotkę samej gałki (z poziomu gałki nie z góry) robioną od storny kierowcy od strony pasażera i od strony zapalniczki . dobrze by było też od dołu gałkę (jak sie da)
edit2: ta tuleja co ją chciałeś ruszyć to jest tam w standardzie. porównaj :http://allegro.pl/mazda-323f-323-f-bj-drazek-zmiany-biegow-poznan-i1451557043.html tego nie odkręcisz a jak szarpniesz to lewarek bedzie do wymiany. Samą gałkę trzeba poruszyć – i mieć nadzieję że nikt nie wpadł na pomysł wklejenia jej na gorąco (bo sie ruszała XD). Ja bym stosował technikę przełożenia srubokręta przez otwót w tulei (po to żeby siła nie szła na lewarek) 1 osoba trzyma za srubokręt a druga usiłuje kręcić gałką w lewo. jak wstawisz fotki to zobacze bliżej tą gałkę.
tekst: To kombi to twój nowy nabytek?? Rozbija mnie na części pierwsze

Drogi Niebieski Duchu. Dziękujemy za bezpośredni wtrysk podtlenku azotu, chłodnice dolotu powietrza, turbo na łożyskach kulkowych i tytanowe zawory. Amen
Avatar użytkownika
 
Od: 4 kwi 2011, 21:41
Posty: 103
Skąd: Warszawa
Auto: Mazda 323F BJ 1.6i ZM 16v 72KW 2001 Po lifcie wersja sport

Postprzez Arturr0 » 6 kwi 2011, 20:47

Gałka jest cała z aluminium. Jak odbiorę auto od blacharza, to spróbuję tej techniki:
Gustawpl napisał(a): Ja bym stosował technikę przełożenia srubokręta przez otwót w tulei (po to żeby siła nie szła na lewarek) 1 osoba trzyma za srubokręt a druga usiłuje kręcić gałką w lewo.


Byłem wczoraj u blacharza, zobaczyć, jak tam postęp prac przy maździ. Na elementach jest już położony podkład. Spasowanie przedniego zderzaka też poprawione :).
Pod tym podwoziem nie jest tak źle – trzeba wprawdzie poprawić w kilku "pracujacych" miejscach – z tego, co mi ostatnio mówił, to spodziewałem się znacznie gorszego widoku. Ale zleciłem konserwację wszystkich odsłoniętych elementów.

No i kilka fotek:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Wszystko jest trudne, nim stanie się łatwe...
Avatar użytkownika
 
Od: 24 cze 2010, 22:43
Posty: 364
Skąd: Piła
Auto: Mazda 3 BK 2,3 USA 2007r.
moja była 323F BJ 1,6 2002r.

Postprzez boczek86 » 6 kwi 2011, 23:53

no calkiem slicznie :) po malowaniu bedzie jak nowa :) swietna robota <spoko>
Avatar użytkownika
 
Od: 26 wrz 2010, 12:12
Posty: 2439 (3/0)
Skąd: PUCK
Auto: mazda 323f '99 2,0 ditd sport edition

viewtopic.php?f=312&t=106621&start=0

Postprzez wilusjdm » 7 kwi 2011, 15:30

Ogólnie ok :D
To chyba nie zakład blacharski co ? Nie porobił przejść na podkładzie, zazwyczaj sie robi, wiem bo kręciłem się w tym fachu :D
Obrazek
Avatar użytkownika
 
Od: 6 mar 2011, 13:51
Posty: 1463 (0/4)
Skąd: Olsztynek
Auto: Mazda 323F Z5 MazdaSpeed – Była
Alfa Romeo 156 SW JTD – Jest

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy