Strona 15 z 18

Re: Kącik Narciarsko Snowboardowy

PostNapisane: 13 lut 2016, 13:36
przez em_dzej
AloHa

Po górkach dosypuje dość tak nawet , w dolinach deszczośnieg :|

PostNapisane: 14 lut 2016, 17:17
przez loockas

PostNapisane: 14 lut 2016, 17:43
przez Myjk
Jak widzę taki krótki i płaski stok, to się jakoś dziwnie czuję. ;) Szkoda że nie mamy jakichś porządnych gór. :(

PostNapisane: 14 lut 2016, 21:44
przez loockas
Nie jest taki płaski, początek jest całkiem stromy, ale akurat nie złapałem go na zdjęciu. Z resztą to raczej stok rekreacyjny, długość ok 1000m. Obok jest druga stacja o tej samej długości, a w trakcie uruchamienia jest kolejna. Dla mnie ok, zwłaszcza że taki jednorazowy wypad w ostatnim czasie kosztuje mnie 60-70zł z paliwem :)

Jest kilka imho fajnych miejsc w PL gdzie tras jest po kilka/kilkanaście. Na pewno Szczyrk, Korbielów, Wierchomla, Krynica. Niestety w tych pierwszych dwóch brakuje infrastruktury, bo górki są zajeb... :)

No i całkiem niedaleko od granicy Wielka Racza, Kubinska Hola i nieco dalej Chopok. Czesi też podobno mają kilka ciekawych ośrodków.

Wiem, że to nie Alpy, ale ja nie narzekam. Na tygodniowy wyjazd póki co nie mogę sobie pozwolić, a dzięki tym naszym górkom mogę sobie robić jednodniowe wypady w różne miejsca.

PostNapisane: 16 lut 2016, 22:14
przez em_dzej
Myjk napisał(a):Szkoda że nie mamy jakichś porządnych gór.


Wszystkie Nasze góry sa porządne ;P ,ale co wy możecie wiedzieć w STOLYCY hahaha hahaha .
W Alpach tez jest <dupa> BLADA ze śniegiem, to wina klimatu nie wysokości gór .
Owszem gdybym nie mieszkał i pracował w górach, pewnie wolałbym jechac gdzies dalej na narty.
Jednak sprawy mają się zupełnie inaczej , ja nawet w tym sezonie ( który się własnie dla mnie chyba skończył :( ) wyjeżdziłem się naprawdę sporo , i nie byłem dalej jak 50 km od domu <faja>
Inna sprawa jak się 12 h dziennie patrzy na śnieg i jeżdzi się służbowo bo trzeba .

PostNapisane: 16 lut 2016, 22:40
przez loockas
Gdybyśmy się ogarnęli to w Szczyrku czy w Korbielowie mogłyby powstać najlepsze i największe stacje narciarskie w PL. Tam jest naprawdę bardzo dużo tras jak na polskie warunki i na dodatek bardzo zróżnicowane (Pilsko, Golgota). W najwyższych partiach nawet problem śniegu doskwiera zdecydowanie mniej niż w innych miejscach. Niestety oba te miejsca zatrzymały się gdzieś w latach 80... i chyba nie zapowiada się, by miało się to prędko zmienić.

Za to na pewno ten moment wykorzystała Wisła, Ustroń czy nawet taka mała Istebna budując wyciągi gdzie popadnie. Owszem, są to małe stoki, ale jeszcze kilka lat temu nie było tam nic. Mają rozmach, bo na Złotym Groniu w Istebnej zrobili uwaga 6-os, wysprzęglaną kanapę o długości... 800m :) Gdzie dla przykładu potężny ośrodek w Szczyrku dysponuje tylko orczykami, które potrafią się... urwać (autentyczny przypadek, kobieta została z orczykiem w ręku...)

No i swojej szansy nie przespali też słowacy. Wielka Racza to niewielka górka, a dysponuje 3 wyciągami kanapowymi i kilkoma orczykami. Łącznie kilkanaście km tras od niebieskiej po czarne. Dalej Kubin, bardzo podobnie. To wszystko były zapomniane zad...pia :) No i "perełka" Słowacji czyli Chopok. Chyba obiekt najbliższy standardom "Alpejskim", a wciąż dla wielu z nas atrakcyjny pod względem odległości (w moim przypadku ~250km).

Pomijam niestety takie sezony jak obecne, gdzie zima nawet w Alpach zawiodła. Ja mimo wszystko nie narzekam. Udało mi się w tym sezonie już 5x być na nartach i to w 3 różnych miejscach.

PostNapisane: 21 lut 2016, 23:50
przez loockas
Dzisiaj to była masakra... pojeździłem może z godzinę i deszcz mnie przegonił. Na poprawę humoru odzyskałem prawie całą kasę z karnetu, bo w momencie jak podjąłem decyzję o zakończeniu jazdy, to obsługa wpadła na pomysł, by zamknąć 2/3 trasy i uruchomić ratraki (wciąż zastanawiam się po co... nie zrobili tego w nocy, ale imho tym bardziej nie powinni tego robić podczas deszczu, na dodatek zamykając ludziom większość stoku). Co ciekawe podeszli do tego uczciwie i zwracali kasę proporcjonalnie do wykorzystanego czasu karnetu. Miłe, ale i tak ten dzień uważam za nieudany. Jeździło się okropnie :/

Obawiam się, że jak nie przyjdzie jakieś gwałtowne ochłodzenie, to będzie to koniec sezonu narciarskiego w PL. Mimo, że śnieg co kilka dni dosypuje, to z temp nikt nie wygra. Szkoda, bo to dopiero luty. W zeszłym roku jeździłem do kwietnia.

PostNapisane: 22 lut 2016, 09:56
przez em_dzej
AloHa

loockas napisał(a):Dzisiaj to była masakra...


Gdzie byłeś ??.
U nas ( Góra Żar ) już po sezonie niestety , słonko , wiaterek i deszczyk zrobił swoje :| .
Sobota była jeszcze bardzo przyzwoita przedpołudniem , potem juz niestety <dupa> .

PostNapisane: 22 lut 2016, 12:09
przez loockas
Złoty Groń, jak przyjechaliśmy to jeszcze sypał śnieg.

Szybko skończyliście, ale na górze żar z tego co pamiętam bardzo szybko pogoda robi spustoszenie. Wisła i Istebna jeszcze się jako tako trzyma. W połowie tygodnia ma przyjść lekkie ochłodzenie. Może jeszcze się uda na chwilę wybrać.

PostNapisane: 22 lut 2016, 13:02
przez em_dzej
loockas napisał(a):Szybko skończyliście, ale na górze żar z tego co pamiętam bardzo szybko pogoda robi spustoszenie.


Niestety tak centralnie otwarty południowy stok i do tego wyjście wszystkich wiatrów z kotliny , ale za to jakie widoki :D

PostNapisane: 26 lut 2016, 15:41
przez loockas
Do poprawnej jazdy jeszcze daleka droga, ale jak na kogoś kto w zeszłym sezonie jeszcze płużył, to jestem całkiem zadowolony. Skręty mi tylko wczoraj wybitnie nie wychodziły, częściej wpadałem w ześlizg, nie potrafiłem się odnaleźć na tym śniegu (do sztruksu mu bardzo dużo brakowało, ale cieszmy się z tego co mamy).

PostNapisane: 19 mar 2016, 00:27
przez loockas
Miałem już pakować narty do letniego snu, ale pogrzebałem w sieci i zobaczyłem poniższe fotki. W niedziele rano wyjazd, chyba na Pilsko :)

Szczyrk SON, zdjęcie z wczoraj:

Obrazek

Pilsko, foty z dzisiaj:

Obrazek

Obrazek

EDIT:

No i byłem na Pilsku. Warunki jak na zdjęciach, ale dopiero od Hali Miziowej. Jest wiec gdzie pojeździć :) Myślę, że jeszcze kilka tygodni się to utrzyma.

PostNapisane: 16 maja 2016, 22:36
przez loockas
Bump :)

Śledzę od pewnego czasu co się dzieje w zapomnianym przez XXI wiek Szczyrku. No i chyba się w końcu coś zacznie dziać. Słowacy w tym roku ruszają z przebudową SON. Do 2 lat powinna pojawić się pierwsza kanapa. Finalnie ma powstać 4 koleje krzesełkowe 4-os, 1 kolej krzesełkowa 8-os oraz 1 kolej gondolowa. Łączna długość tras to ok 22km. Do tego nowy system naśnieżania i oświetlenia tras. Kto zna SON, ten wie, że to najładniejsze trasy w PL (imho zaraz obok Pilska). Potencjał więc jest.

Dodatkowo wraca pomysł połączenie dolinami za pomocą gondoli Szczyrku z Brenną. W Brennej też ma powstać kilka nowych kanap.

Wygląda na to, że Szczyrk wróci do czasów gdzie był potęgą narciarstwa w PL. Serdecznie im tego życzę i czekam z niecierpliwością na postępy w pracach.

Ciekawostką jest też reanimacja po PRLowskiego ośrodka narciarskiego Beskid. Pod nazwą Beskid Sport Arena powstała bardzo innowacyjna stacja narciarska z pierwszym w Europie magazynem śniegu :) Otwarcie rzekomo już w grudniu. Pożyjemy, zobaczymy.

Re: Kącik Narciarsko Snowboardowy

PostNapisane: 18 maja 2016, 08:36
przez em_dzej
Nie jest tak kolorowo niestety, ale kto wie niech się dzieje

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka

PostNapisane: 8 lis 2016, 22:31
przez loockas
Narty już smarujecie? :) Szczyrk już zaczyna się śnieżyć. Może na koniec miesiąca pojeździmy jak się prognozy sprawdzą. Już mnie tak nosi... :) W tym sezonie na pewno chcę zaliczyć nowy ośrodek BSA i koniecznie SON, bo to może ostatni sezon bez większego tłoku na zabytkowych orczykach :) Jednak jak tylko Pilsko zabieli, to bez wahania jadę tam – piękny jest ten szczyt.

Zobaczymy jak z promocjami w outletach będzie, ale chętnie gdzieś w połowie lub na koniec sezonu zapoluję na nowe buciki, bo w sumie tylko tego mi brakuje do pełni szczęścia. Chociaż przyznam, że GTSy od Myjka dają jeszcze radę. Mam nadzieję, że jeszcze ten sezon mi posłużą.

Re: Kącik Narciarsko Snowboardowy

PostNapisane: 23 lis 2016, 19:59
przez ArtuCX-5
Loockas moje narty już przygotowane. Mnie też już nosi. Pierwszy śnieg już był, ale szybko stopniało. Póki co pozostaje w weekend oglądać skoki narciarskie 25.11.2016 w Ruka start godz. 17:00.

PostNapisane: 4 gru 2016, 16:01
przez loockas
Miałem dzisiaj już jechać, ale jeszcze ilość ośrodków i tras mocno ograniczona. Za tydzień ruszamy ekipą prawdopodobnie na Wielką Raczę do SK, bo mają otwarte 14 tras. W przyszły weekend ma ruszyć też górna partia Pilska <serduszka> więc to będzie na pewno cel na kolejny wypad. Liczę też, że w tym sezonie zaliczę Chopok :)

Mam nadzieję, że się meteorolodzy nie pomylą. Zima zapowiada się rewelacyjna :)

PostNapisane: 16 sty 2017, 11:05
przez loockas
Puk, puk. Jeździ tu ktoś jeszcze? :) Ja mam już 6 jedno dniowych wypadów za sobą, w tym 3 w Słowacji. Wciąż dopracowuję technikę. Do doskonałości daleko, ale motywacji nie brakuje. Z największych sukcesów – zaliczony niemal cały Chopok z czarnymi po stronie południowej włącznie.

Zima w tym sezonie jest rewelacyjna. Jeździmy od grudnia w zasadzie na naturalnym śniegu. Oby tak dalej. Liczę, że przynajmniej do końca marca sezon potrwa. Jest okazja, by za każdym wypadem być w innym miejscu. Za tydzień atakujemy Pilsko. Początkiem lutego trafi mi się przypadkowy weekend w Krynicy więc nie odmówię sobie Jaworzyny :)

GTSy Myjka poszły na zasłużoną emeryturę. No dobra... nie do końca, jeszcze znalazły nabywcę na allegro :) Ja od grudnia ujeżdżam Atomic Hawx 100. Uwielbiam te buciki.

Re: Kącik Narciarsko Snowboardowy

PostNapisane: 16 sty 2017, 23:32
przez sewo

Re: Kącik Narciarsko Snowboardowy

PostNapisane: 17 sty 2017, 00:20
przez petro
Na razie zrobione 81 km zjazdu na przełomie roku, na Rusińskim w Bukowinie. <faja>