Test instalacji LPG elpigazu (Mazda CX-7) TARTARINI
Strona 1 z 1
Witam wszystkich na forum. Od 2 lat jestem szczęśliwym posiadaczem CXa. Aktualnie mam przebieg 62tys km i postanowiłem założyć instalację LPG. Od początku śledzę wątek LPG w tym silniku, ale nikt nie napisał jak samochód zachowuje się po przejechaniu 20, 40, 60 tys KM. Skoro zdecydowałem się na LPG postanowiłem się podzielić eksploatacją na forum. Na dzień dzisiejszy czekam, aż instalacja elpigazu przyjdzie z włoch do Gdańska (elpigaz) a dalej do czeladzi GCautogaz gdzie gazowali już CXy. Ogólne zasady działa instalacji sobie daruję bo ktoś już rozwinął ten wątek. Prosiłbym też o darowanie sobie komentarzy typu jak Cie stać na takie auto to po co CI gaz etc. Montuje bo teraz będę tym autem tyle jeździł, że napewno mi się zwróci w ok pół roku. Następny wpis po instalacji (koniec czerwca). Pozdrawiam!

Ostatnio edytowano 14 sie 2010, 06:23 przez unikomgsm, łącznie edytowano 1 raz
- Posty: 13
- Od: 9 cze 2010, 20:51
- Skąd: Tychy
- Auto: MAZDA CX-7
spoko chetnie poczytam co tam napiszesz.Pozdro
- Posty: 226
- Od: 6 paź 2009, 07:42
- Skąd: Lublin/Krasnystaw
- Auto: Mazda 323f BA 1.5--SWAP--->1.8
Wiesz co ja tam zakładałem sekwencje elpigaz Elisa HD do moje mazdy 626 GW w 2007r. ta firma kiedyś miesiła sie koło salonu renault za M1 w stronę Siewierza. Nie polecam ani tej firmy ani instalacji elpigaz. Od samego poczatku mam z ta instalacja problemy.
jak ją założyłem to był akurat czerwiec było ok tylko przez pewien czas. na początku mi gasł gdy dojeżdżałem do świateł. Pojechałem na regulacje , ustawili, było ok. Gdy tylko zrobiło się zimno ( jesień zima) wszystko powróciło i pojawiła sie nowa usterka, a mianowicie gdy wyjeżdżałem rano to przez pierwsze 10 km podczas przyspieszania szarpało autem oraz zero mocy, mimo ze silnik zdążył się już rozgrzać. jeździłem do nich bardzo często i nie poradzili sobie z tym . Wymienili nawet wtryski na nowe i tak to nie pomogło. gdy skończyła się gwarancja pojechałem do sosnowieckiego elpigazu. tam facet tez sobie nie poradził. do tego wszystkiego poszedł mi ostatnio czujnik ciśnienia gazu (koszt ponad 300zł) no i wtryski sie juz tez konczą bo szarpi niemiłosiernie (koszt ponad 1000zł) Fakt ze zrobiłem na tej instalacji prawie 80 tys ale ile to kosztowało nerwów, czasu, strachu , bo jak jedziesz w zimie wciskasz sprzęgło a tu ci silnik gaśnie.... , a na drodze lod.... to sobie wyobraź...
także zastanów się dobrze nad ta instalacja i nad tym serwisem. Ja odradzam
!
jak ją założyłem to był akurat czerwiec było ok tylko przez pewien czas. na początku mi gasł gdy dojeżdżałem do świateł. Pojechałem na regulacje , ustawili, było ok. Gdy tylko zrobiło się zimno ( jesień zima) wszystko powróciło i pojawiła sie nowa usterka, a mianowicie gdy wyjeżdżałem rano to przez pierwsze 10 km podczas przyspieszania szarpało autem oraz zero mocy, mimo ze silnik zdążył się już rozgrzać. jeździłem do nich bardzo często i nie poradzili sobie z tym . Wymienili nawet wtryski na nowe i tak to nie pomogło. gdy skończyła się gwarancja pojechałem do sosnowieckiego elpigazu. tam facet tez sobie nie poradził. do tego wszystkiego poszedł mi ostatnio czujnik ciśnienia gazu (koszt ponad 300zł) no i wtryski sie juz tez konczą bo szarpi niemiłosiernie (koszt ponad 1000zł) Fakt ze zrobiłem na tej instalacji prawie 80 tys ale ile to kosztowało nerwów, czasu, strachu , bo jak jedziesz w zimie wciskasz sprzęgło a tu ci silnik gaśnie.... , a na drodze lod.... to sobie wyobraź...
także zastanów się dobrze nad ta instalacja i nad tym serwisem. Ja odradzam
!- Posty: 8
- Od: 15 lut 2008, 10:30
- Skąd: Będzin
- Auto: Mazda 626 1.8 90 kM `98 gas
Wczoraj w piątek 13tego odebrałem swoją CX'e z AutogazuŚląsk. Z GC autogaz zrezygnowałem ponieważ umawialiśmy się na koniec czerwca i rozumiem ze we Włoszech mają urlopy itd. ale wypadałoby chociaż zadzwonić i mnie poinformować. Być może się czepiam, ale mi osobiście się to nie spodobało.
Róznica w autogazie śląsk była taka, że odrazu zaznaczyli, że miesiąc trzeba czekać na instalację z Włoch. Kolejną róznicą jest instalacja TARTARINI, która jest programowana pod konkretny egzemplarz samochodu. Wysyłane są dane silnika (tabliczka na spodzie maski) do Włoch. Kolejną różnicą jest brak jakichkolwiek lubryfikantów itp. Samochód pracuje na gazie i podawana jest mgiełka PB, aby nie zapiekły się wtryski. Ogólnie w AutoGazie mieli już sporą wiedze na temat tych instalacji. Cena 5500zł. Zamiast standardowej butli dali mi większą 70l. Korek wlewu LPG oczywiście pod klapką baku.
Odczucia z jazdy? Identyczne jak przed założeniem LPG. Nie ma żadnej róznicy w pracy i osiągach. Przełączaniu auta na LPG nie towarzyszą żadne dźwięki ani zachowania silnika. O pracy instalacji informują tylko diody.
Przez rok czytałem opinie na temat instalacji. Były tak ogólne, że wydaje mi się, iż to sami gazownicy pisali, żeby kogoś zachęcić do zakupu instalacji.... elpigazu (nikt nawet nie podesłał zdjęć ze swoją instalacją)
Ja postaram się wkrótce zamieśić swoje zdjęcia. Po-używam i będę pisał jak zachowuje się moje autko.
Róznica w autogazie śląsk była taka, że odrazu zaznaczyli, że miesiąc trzeba czekać na instalację z Włoch. Kolejną róznicą jest instalacja TARTARINI, która jest programowana pod konkretny egzemplarz samochodu. Wysyłane są dane silnika (tabliczka na spodzie maski) do Włoch. Kolejną różnicą jest brak jakichkolwiek lubryfikantów itp. Samochód pracuje na gazie i podawana jest mgiełka PB, aby nie zapiekły się wtryski. Ogólnie w AutoGazie mieli już sporą wiedze na temat tych instalacji. Cena 5500zł. Zamiast standardowej butli dali mi większą 70l. Korek wlewu LPG oczywiście pod klapką baku.
Odczucia z jazdy? Identyczne jak przed założeniem LPG. Nie ma żadnej róznicy w pracy i osiągach. Przełączaniu auta na LPG nie towarzyszą żadne dźwięki ani zachowania silnika. O pracy instalacji informują tylko diody.
Przez rok czytałem opinie na temat instalacji. Były tak ogólne, że wydaje mi się, iż to sami gazownicy pisali, żeby kogoś zachęcić do zakupu instalacji.... elpigazu (nikt nawet nie podesłał zdjęć ze swoją instalacją)
Ja postaram się wkrótce zamieśić swoje zdjęcia. Po-używam i będę pisał jak zachowuje się moje autko.
- Posty: 13
- Od: 9 cze 2010, 20:51
- Skąd: Tychy
- Auto: MAZDA CX-7
ile pali tego gazu?? jakies fotki by sie przydaly/;)
- Posty: 226
- Od: 6 paź 2009, 07:42
- Skąd: Lublin/Krasnystaw
- Auto: Mazda 323f BA 1.5--SWAP--->1.8
Jak został rozwiązany problem z bezpośrednim wtryskiem benzyn i zbaezpieczeniem wtryskiwaczy? Moj tata ma taki samochod w automacie i czeka na sprawdzone rozwiązania. Podobno są pierwsze dedkowane instalacje dla silników 1.4 TSI koncernu VW. Jak się sprawdza w pełnym zakresie obrotów i prędkości ta instalacja? 5500zł? to bardzo mało jak za gaz do silnika DISI Mazdy?:|
...nie wszyscy mogą jeździć M@zdą. Niech jeżdżą golfami, tak jak wszyscy...
- Posty: 27
- Od: 10 sie 2010, 09:41
- Auto: Mazda 626 GF 98r 2.0 115KM PB + LPG Stag 300+
Witam. Co do wtrysku paliwa to auto cały czas pracuje jednocześnie na gazie i benzynie. Podczas minimalnego wysiłku silnika 2-4tys obr auto pali 90% gazu 10% benzyny ponieważ podawana jest mgiełka paliwa celem zabezpieczenia wtrysków. Autko dalej jezdzi bez porblemów. W zime pali widocznei więcej benzyny niż wcześniej a mniej gazu ( dłużej rozgrzewa się silnik itp). Kompletnie żadnych problemów po prawie pół roku uzytkowania. Polecam

- Posty: 13
- Od: 9 cze 2010, 20:51
- Skąd: Tychy
- Auto: MAZDA CX-7
- Posty: 226
- Od: 6 paź 2009, 07:42
- Skąd: Lublin/Krasnystaw
- Auto: Mazda 323f BA 1.5--SWAP--->1.8
A na benzynie nie szarpie? Ten silnik generalnie potrafi sobie poszarpać w przedziale 1,5-2tys. obr/min było już o tym na forum.

- Posty: 871
- Od: 5 gru 2003, 14:25
- Skąd: Białystok
- Auto: 6 GG L3 Top,
CX-7 Sport EU powered by DISI-tune
No właśnie na benzynie, gdy delikatnie operuję pedałem przyspieszenia jest raczej ok, a w przypadku gazu chyba się wtedy przełącza, mówiono mi, że wtryski gazu są dość daleko odsunięte i to może wynikać z zwłoki podania gazu do komory spalania. Myślę, czy przesunięcie wtrysków gazu możliwie blisko pomoże?
Mam jeszcze jedno pytanie przy okazji, czy ktoś wie kiedy powinny się załączyć spryskiwacze reflektorów, mam ksenony i spryskiwacze ale jakoś nie zauważyłem by "sikały" próbowałem na zapłonie i włączony światłach, musi jeszcze silnik pracować?
pozdrawiam
Mam jeszcze jedno pytanie przy okazji, czy ktoś wie kiedy powinny się załączyć spryskiwacze reflektorów, mam ksenony i spryskiwacze ale jakoś nie zauważyłem by "sikały" próbowałem na zapłonie i włączony światłach, musi jeszcze silnik pracować?
pozdrawiam
- Posty: 2
- Od: 2 sie 2011, 17:04
- Skąd: Ostrzeszów
- Auto: Miata '94
626 '01
CX-7 '08
Tata zdecydował się na montaż instalacji gazowej do swojego CX7 z racji tego , że jest to wersja za kałuży mieliśmy co do tego pewne obawy. Gazownik sprawdzony (kilka aut już u niego robiliśmy) nie jest najtańszy ale płacę za spokój i fachową pomoc w razie problemów i serwis.Po odbiorze samochód dopdły problemy w postaci nieprawidłowego wyświetlania poziomu paliwa lpg w zbiorniku oraz co jakiś czas zaświecała się kontrolka check engine . Usterke natychmiast zgłosiłem w serwisie gdzie została usunięta i i teraz instalacja sprawuje się znakomicie, nie ma jakiejkolwiek różnicy pracy między gazem a benzyną Testowałem ją w górnych granicach obrotowych ostre hamowanie i znowu ostre starty , pedał przyśpieszenia był cały czas w podłodze , żeby sprawdzić czy w jakimś momencie zakresu obrotowego instalacja gazowa odmówi posłuszeństwa , na szczęście nic takiego nie miało miejsca. Jest bardzo dobrze
Hi Hi Pozdro
...nie wszyscy mogą jeździć M@zdą. Niech jeżdżą golfami, tak jak wszyscy...
- Posty: 27
- Od: 10 sie 2010, 09:41
- Auto: Mazda 626 GF 98r 2.0 115KM PB + LPG Stag 300+
Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
