Zabezpieczenie auta przed kradzieżą.

Pogaduchy motoryzacyjne.

Postprzez luca » 19 lip 2004, 22:10

Wiadomo że 100% zabezpieczeń nie ma. Ale jakie Waszym zdaniem zabezpieczenia powodują zniechęcenie u złodzieja i wydłużają czas potrzebny do kradzieży?

Mi ostatnio do głowy przyszedł jeden pomysł. Mianowicie zamontowanie układu elektronicznego powodującego pracę silnika w trybie złom. Załóżmy że złodziej pokonuje niezwykle skomplikowany zamek w drzwiach, po czym odpala samochód i tu niespodzianka. Silnik pracuje jakby chciał a nie mógł. Dusi się, prycha, szarpie, zalewa go, v maks w okolicach 40 km/h. Ogólnie szrot i padaka. Myślę że wizja jechania samochodem, w którym występują takie objawy skutecznie odstraszałaby potencjalnego amatora cudzej właśności
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 kwi 2004, 14:12
Posty: 811
Skąd: DC
Auto: Astra 1.4

Postprzez wigett » 19 lip 2004, 22:13

hmm – a jak to zrobić czyżbyś chciał odłączyć 2 gary ??
MaZdA rUlEs
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 18 cze 2004, 21:26
Posty: 22
Skąd: Koszalin
Auto: Mazda 626 GD 2.0i 8V (FE) 1991

Postprzez Tomasz760 » 19 lip 2004, 22:14

fajnym pomysłem jest zamontowac jakis mocny sprzet audio , taki ze jak pier.......lnie to gościa to neźle powali
Biuro Podróży Okapi Travel zaprasza na wycieczki jednodniowe dla dzieci www.okapitravel.pl

gadzety i upominki www.gadzetolandia.pl
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 14 mar 2004, 03:05
Posty: 265
Skąd: Warszawa
Auto: astraII-najlepsza bo służbowa

Postprzez Piotrek » 19 lip 2004, 22:16

Dobre, w 99% przypadkow powinno zniechecic skur***, nic nie da, jesli auto jest pakowane od razu na lawete, ale to sie rzadziej zdarza, wiec mysle, ze pomysl ok
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 12 maja 2004, 20:00
Posty: 959
Skąd: Poznań
Auto: 626 GE / 626 GF / PF 125p '75

Postprzez luca » 19 lip 2004, 22:19

wigett napisał(a):hmm – a jak to zrobić czyżbyś chciał odłączyć 2 gary ??


hmm tego nie wiem, ale mysle ze np. uklad sterujacy praca pompy paliwa moglby zalatwic sprawe (np. losowo zmieniajacy cisnienie podawane przez pompe)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 kwi 2004, 14:12
Posty: 811
Skąd: DC
Auto: Astra 1.4

Postprzez XsiX » 19 lip 2004, 22:23

Myślę że wizja jechania samochodem, w którym występują takie objawy skutecznie odstraszałaby potencjalnego amatora cudzej właśności

większość aut i tak kradną na części więc co najwyżej odejdzie im pare zł za "silnik-złom" :|
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2003, 08:33
Posty: 2022 (0/3)
Skąd: Konin / wlkp.
Auto: CA KF '92 MTX

Postprzez luca » 19 lip 2004, 22:26

XsiX napisał(a):
Myślę że wizja jechania samochodem, w którym występują takie objawy skutecznie odstraszałaby potencjalnego amatora cudzej właśności

większość aut i tak kradną na części więc co najwyżej odejdzie im pare zł za "silnik-złom" :|


no tak, ale złodziej musiałby tym autem jechać. Nie sądze, żeby ryzkował lawetę dla 10 letniego samochodu.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 kwi 2004, 14:12
Posty: 811
Skąd: DC
Auto: Astra 1.4

Postprzez Jaksa » 19 lip 2004, 22:48

A Ja myślę że najlepszym zabezpieczeniem jest dobra polisa AC :D tak szczerze to Mazda jest mało chodliwym autem dla złodzieja.
Serwis Mazdy Warszawa ( specjalizacja mazda nie mylić z autoryzacją :) ) http://www.autojaksa.com.pl
Forumowicz
 
Od: 10 mar 2004, 22:46
Posty: 7843 (3/3)
Skąd: Warszawa
Auto: Mazda 6 2013 GJ 2.2 SKY-D/GH 2.0 CiTD 2010/3 2015 2.2 SKY-D

Postprzez luca » 19 lip 2004, 22:49

No tak, ale po co komuś ułatwiać życie, jeśli można utrudnić?
Mazda Motor Company
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 kwi 2004, 14:12
Posty: 811
Skąd: DC
Auto: Astra 1.4

Postprzez GOŁY70 » 19 lip 2004, 22:56

To nie lepiej będzie gdy ten "sprytny" układ całkowicie odetnie paliwo i nie pozwoli uruchomić silnika?
Wizja niejechania samochodem jest chyba gorsza niż wizja powolnego jechania ;–)

Jakieś dwa lata temu jedna (nie pamiętam dokładnie która) z niemieckich gazet wynajęła złodzieja!! (oficjalnie to był facet po odsiadce pełniący rolę konsultanta ;) ) do przetestowania skuteczności zabezpieczeń. O ile dobrze pamiętam to jedynym samochodem, którego nie udało się otworzyć i uruchomić w 3min (taki ustawili limit bo podobno po 3min złodziej odpuszcza) był Lexus. No ale wracając do tematu. Tan "konsultant" twierdził, że jedynym sposobem jest instalacja 2-3 zabezpieczeń uruchamianych w nietypowy sposób. Niby nic odkrywczego ale w Polsce jest z tym problem, bo trzeba znaleźć kogoś _naprawdę_ zaufanego do montażu, pomijając "drobny" fakt wymyślenia i zbudowania tego nietypowego zabezpieczenia.

Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że mój kumpel jako jedno z zabezpieczeń zostawiał na siedzeniu ..... sztuczne rzygi <lol> (kupione za 15PLN w sklepie ze "smiesznymi" rzeczami).

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 maja 2004, 20:35
Posty: 73
Skąd: Wa-wa, BemOwo
Auto: służbowe albo TAXi ;)

Postprzez Herdi » 19 lip 2004, 22:56

luca napisał(a):No tak, ale po co komuś ułatwiać życie, jeśli można utrudnić?

własne patenty lub naprawdę dobre zabezpieczenie.
Pozdrawiam Herdi

Gravity Audio Experts
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 16 lis 2003, 12:21
Posty: 137
Skąd: Garvity Audio Experts
Auto: 323 1.8 GT

Postprzez Yard » 20 lip 2004, 06:09

Po co wymyślać skoro już ktoś to zrobił. Mam imobilizer z alarmem. Odpala i niby OK. Rusza i po chwili zaczynają migać awaryjne, a następnie przestaje chodzić silnik i koniec jazdy. Daleko nie odjedzie.
konduktor w autobusie
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 13 mar 2004, 21:32
Posty: 2952 (52/32)
Skąd: Gdańsk
Auto: 323 BG 1992 1,3 16V 73 KM
Premacy Active 2003 2,0 DiTD 101 KM

Postprzez Herdi » 20 lip 2004, 07:21

Yard napisał(a):Po co wymyślać skoro już ktoś to zrobił. Mam imobilizer z alarmem. Odpala i niby OK. Rusza i po chwili zaczynają migać awaryjne, a następnie przestaje chodzić silnik i koniec jazdy. Daleko nie odjedzie.

Tzw antyporwaniówka :) to dość dobre rozwiązanie ale to tylko w alarmie – lepszymi są takie immobilizery z identyfikatorem noszonym przy pupie.
Pozdrawiam Herdi

Gravity Audio Experts
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 16 lis 2003, 12:21
Posty: 137
Skąd: Garvity Audio Experts
Auto: 323 1.8 GT

Postprzez Carrrlos » 20 lip 2004, 17:00

Herdi napisał(a):
Yard napisał(a):Po co wymyślać skoro już ktoś to zrobił. Mam imobilizer z alarmem. Odpala i niby OK. Rusza i po chwili zaczynają migać awaryjne, a następnie przestaje chodzić silnik i koniec jazdy. Daleko nie odjedzie.

Tzw antyporwaniówka :) to dość dobre rozwiązanie ale to tylko w alarmie – lepszymi są takie immobilizery z identyfikatorem noszonym przy pupie.


YARD, zniszczę antynapad w 2 minuty, żaden problem, jesli jeszcze do tego cyka mi przekaźnik i na słuch wiem gdzie jest centralka, to ni ema nic prostszego dla złodzieja,
przycisk antynapadowy, hmmm w połowie samochodów jest montowany tak, że znajduję go w 10 sekund.
nie raz musiałem odblokowac samochód klienta, gdy ten zapomniał wskazać zabezpieczeń... i wiecie co ... nie trzeba byc cwaniakiem, żeby rozbrajać alarmy i immobilajsery, to jest naprawdę banał i tylko właściciele samochodów, nie wiedząc jak to działa, żyje w przekonaniu, że wydając 600 zł na zabezpieczenie auta, na pewno nie odjedzie.
HERDI, odis, czy jakby go tam nie nazwać, jest na pewno zaskoczeniem dla złodzieja i ułatwieniem dla użytkownika, połowa nowych samochodów wyjeżdżających z salonów ma dokładaną radiowe bezobsługowe powidomienie. nic prosteszgo jak zaprosic właściciela z identyfikatorem, hop do bagażnika, i już po blokadzie, odis nadaje co ok. 5-10 sekund na ogległośc ok 4-5 metrów, więc złodziej jedzie z pacjentem.
Idelanych zabezpieczeń nie ma, Luca skontaktuj się ze mną, doradzę ci coś
Forumowicz
 
Od: 21 paź 2003, 20:49
Posty: 543
Skąd: W-wa

Postprzez Tomasz760 » 20 lip 2004, 17:26

Luca proponuje za każdym razem wykręcać kierownicę i spuszczać powietrze z kół!!!!!
Biuro Podróży Okapi Travel zaprasza na wycieczki jednodniowe dla dzieci www.okapitravel.pl

gadzety i upominki www.gadzetolandia.pl
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 14 mar 2004, 03:05
Posty: 265
Skąd: Warszawa
Auto: astraII-najlepsza bo służbowa

Postprzez Yard » 20 lip 2004, 21:10

przycisk antynapadowy, hmmm w połowie samochodów jest montowany tak, że znajduję go w 10 sekund.

Luca skontaktuj się ze mną, doradzę ci coś


i po 10 sekundach stracisz samochód hahaha
konduktor w autobusie
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 13 mar 2004, 21:32
Posty: 2952 (52/32)
Skąd: Gdańsk
Auto: 323 BG 1992 1,3 16V 73 KM
Premacy Active 2003 2,0 DiTD 101 KM

Postprzez Herdi » 20 lip 2004, 23:49

Carrrlos napisał(a):
Herdi napisał(a):
Yard napisał(a):Po co wymyślać skoro już ktoś to zrobił. Mam imobilizer z alarmem. Odpala i niby OK. Rusza i po chwili zaczynają migać awaryjne, a następnie przestaje chodzić silnik i koniec jazdy. Daleko nie odjedzie.

Tzw antyporwaniówka :) to dość dobre rozwiązanie ale to tylko w alarmie – lepszymi są takie immobilizery z identyfikatorem noszonym przy pupie.


YARD, zniszczę antynapad w 2 minuty, żaden problem, jesli jeszcze do tego cyka mi przekaźnik i na słuch wiem gdzie jest centralka, to ni ema nic prostszego dla złodzieja,
przycisk antynapadowy, hmmm w połowie samochodów jest montowany tak, że znajduję go w 10 sekund.
nie raz musiałem odblokowac samochód klienta, gdy ten zapomniał wskazać zabezpieczeń... i wiecie co ... nie trzeba byc cwaniakiem, żeby rozbrajać alarmy i immobilajsery, to jest naprawdę banał i tylko właściciele samochodów, nie wiedząc jak to działa, żyje w przekonaniu, że wydając 600 zł na zabezpieczenie auta, na pewno nie odjedzie.
HERDI, odis, czy jakby go tam nie nazwać, jest na pewno zaskoczeniem dla złodzieja i ułatwieniem dla użytkownika, połowa nowych samochodów wyjeżdżających z salonów ma dokładaną radiowe bezobsługowe powidomienie. nic prosteszgo jak zaprosic właściciela z identyfikatorem, hop do bagażnika, i już po blokadzie, odis nadaje co ok. 5-10 sekund na ogległośc ok 4-5 metrów, więc złodziej jedzie z pacjentem.
Idelanych zabezpieczeń nie ma, Luca skontaktuj się ze mną, doradzę ci coś

Ja zakładam cykacze co 30 sek razem z cyfrowymi przekaxnikami – tniesz instalacje w dowolnym miejscu – przekaxniki czekają na cyfrowy kod wysyłany przez centralkę – a w niej nic nie pyka – przekaxnik programujesz tylko raz na zawsze i działa on tylko i wyłacznie z tą jedną jedyną centralką więc nawet jak wepniesz inną to i tak kiszka.
Pozdrawiam Herdi

Gravity Audio Experts
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 16 lis 2003, 12:21
Posty: 137
Skąd: Garvity Audio Experts
Auto: 323 1.8 GT

Postprzez Carrrlos » 22 lip 2004, 17:48

wszytsko można zrobić i utrudnić, ale statystycznie do aut do 50000 zł nie montuje się cudów, a technika sprzed 3 lat to ..... zreszta sam wiesz.
Forumowicz
 
Od: 21 paź 2003, 20:49
Posty: 543
Skąd: W-wa

Postprzez Vitaliy » 20 mar 2005, 10:17

Ciekaw jestem, czy teraz po pół roku wynalezione zostały jakieś nowe sposoby zabezpieczenia, chociaż mam alarm to i tak przydałoby się coś innego i ciekawego!! Może ktoś coś doradzi?? <faja>
Najszczęśliwsza liczba? Oczywiście że 323 (obowiązkowo turkusowa)!
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 25 lut 2005, 14:37
Posty: 45
Skąd: Warszawa/Grochów
Auto: turkus 323, 1324, `91r.

Postprzez Puhcio » 20 mar 2005, 10:47

Carrrlos napisał(a):przycisk antynapadowy, hmmm w połowie samochodów jest montowany tak, że znajduję go w 10 sekund


Oki, a co myslicie o klawiaturkach + pin

Lub znajoma ma w BMW, taki patent, że musi mieć nadajnik w kieszeni bo inaczej auto nie odjedzie ...
Pozdrawiam,
Paweł
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 16 sty 2005, 16:08
Posty: 2553
Skąd: Katowice
Auto: Volvo S70 2.5 A/T LPG

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Moderator

Moderatorzy Moto