Wpływ jakości paliwa na poziom spalania i kondycję silnika – dyskusja po kontroli UOKiK.

Pogaduchy motoryzacyjne.

Postprzez adamaz » 3 cze 2017, 08:47

Blisko mnie jest stacja Shell, przerobiona z automatycznej Neste A24, na której zawsze paliwo jest o jakieś 20 gr tańsze... Nie wiem jak to działa – kiedyś, jeszcze za czasów Neste zatankowałem auto do pełna (faktycznie, zbiornik był prawie pusty) ale do zbiornika 50litrowego weszły 52 litry. Cud? Jeśli zawyżają odczyt licznika o 5% to cena może być o te same 5% niższa... :)
adamaz
 

Postprzez Płomień » 4 cze 2017, 11:53

Do 50-cio litrowego zbiornika bez problemu może wejść więcej niż 50 litrów, to zależy od konstrukcji baku – buforu powietrznego i ustawienia czujek w pistoletach. Jak zalejesz "do odbicia" to wysuń pistolet o centymetr, a wlejesz jeszcze pewnie z litr. Czujki mogą być ustawione inaczej nawet na stacjach tej samej marki, więc na jednym statoilu do pustego baku wlejesz 50,5 litra, a na drugim 52.

W kwestii paliw jest dużo niedopowiedzeń i mitów powtarzanych nawet przez ludzi którzy teoretycznie powinni się znać w temacie.

Oczywiście, zdecydowana większość paliwa w Polsce pochodzi z rafinerii Orlenu i Lotosu, ale nie oznacza to że na każdej stacji która od nich kupuje paliwo będzie takie samo. Koncerny robią u nich zamówienia na paliwo o konkretnym składzie, na zasadzie "nie gorsze niż [...]", dlatego nie można powiedzieć że na Carrefour, Statoil i Lukoil jest to samo, bo wszystko dowożą cysterny Orlenu. Czepiając się stacji Carrefour słyszałem kiedyś historię że ta sama cysterna jedzie na Orlen, zalewa, a potem jedzie na Carrefour, więc we wszystkich carrefourach jest to samo co na orlenie. Cóż, nie do końca, często zdarza się że koszty transportu dwóch osobnych paliw są wyższe niż różnica w cenie pomiędzy gorszym a lepszym, dlatego niektóre Carrefour dostają w prezencie lepsze paliwo, a Orlen w ten sposób i tak oszczędza. Kolejna sprawa to interwały wymian filtrów przy zbiornikach i jakość całej infrastruktury, to wszystko ma wpływ na jakość paliwa.
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 13 lis 2014, 16:47
Posty: 306 (3/8)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 323 sedan `99
DiTD
323C `96 1.3
323C `96 ZL-VE

Postprzez dobrzyn22 » 4 cze 2017, 14:51

weźcie pod uwagę, że producent podaje pojemność baku...a od baku do wlewu myślę, że śmiało 1 litr więcej wejdzie... Do tego dochodzi dopuszczalna odchyłka dla dystrybutora, która z tego co wiem wynosi 0,5 % , tj. przy M6 prawie że kolejne pół litra.
także generalnie odchyłki +-2 litry są do zaakceptowania – powyżej tej wartości...ktoś robi "przycinkę", albo coś jest niesprawne....
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 21 cze 2009, 15:38
Posty: 4738 (15/51)
Skąd: Gdynia PL/Flekkefjord NO
Auto: Mazda6 '06r. 121/147
KM 2.0 mzr-cd

Postprzez Palele » 5 cze 2017, 09:31

Dodam też swoje przysłowiowe pięc groszy do dyskusji. Większość osób pewnie jeździ na PB albo ON ale np tak jak jeżdżę na LPG to wiem gdzie jest ciulowy gaz a gdzie dobry. Gaz na Auchan jest tani, auto na nim jest mułowate, powoli wkręca się na obroty, jest też bardzo brudny. Gaz na Orlenie jest okej, auto chodzi normalnie, nie brudzi mocno filtrów. Na gazie ze Statoilu auto jest bardzo dynamiczne, bardzo dobrze wkręca się na obroty, z baku ucieka niestety bardzo szybko, nie wiem jak z czystością bo tankuję okazjonalnie ze względu na wysoką cenę. Ogólnie niby idzie wszystko z jednego źródła ale stacje muszą to "udoskonalać". Do zbiornika zazwyczaj wchodzi mi ok 29.5-31litrów ale nie jest to zależne od stacji tylko od tego ile gazu zostało w rurkach.
Forumowicz
 
Od: 11 cze 2014, 20:14
Posty: 241 (2/1)
Skąd: Warszawa
Auto: Mazda 323f BJ
1.5 ZL 88km + LPG
1998

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Moderator

Moderatorzy Moto