Jak naprawdę odpowietrzyć układ chłodzenia w GE

Postprzez oblivion » 15 sty 2008, 09:18

Mam pytanie; czy po zmianie płynu w chłodnicy mogły podskoczyć obroty tzw "jałowe" ?
Po odpaleniu auta na zimnym silniku było ładnie, równiutko na 600 czy 700 (nie rozróżniam podziałki), a teraz po odpaleniu na zimnym silniku jest około 1500 – 1600. Po nagrzaniu się silnika obroty na jałowym są normalne(w granicach 600-700)
strasznie wyje :|
Avatar użytkownika
 
Od: 26 gru 2006, 20:47
Posty: 3110 (3/0)
Skąd: Sanok
Auto: honda civic VII '05 1.4 benz

Postprzez Grzyby » 15 sty 2008, 12:06

oblivion napisał(a):po odpaleniu na zimnym silniku jest około 1500 – 1600

ssanie działa, co w tym dziwnego?
Jak spadają w trakcie nagrzewania silnika to jest oki
Troll naczelny
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 3 paź 2004, 23:09
Posty: 16586 (9/78)
Skąd: KIELCE
Auto: HS SVX Turbo
Mazda 6 GY MZR-CD
Renault Kangoo 1.9D
Renault Master 2.5D

Postprzez oblivion » 15 sty 2008, 18:24

spadają.
... A to w tym dziwnego, że jeżdżę już 1,5 roku i nigdy tak nie było.
Avatar użytkownika
 
Od: 26 gru 2006, 20:47
Posty: 3110 (3/0)
Skąd: Sanok
Auto: honda civic VII '05 1.4 benz

Postprzez alf28 » 15 sty 2008, 18:41

oblivion napisał(a):spadają.
... A to w tym dziwnego, że jeżdżę już 1,5 roku i nigdy tak nie było.
a to nas teraz zdziwiłeś :|
oblivion napisał(a):Po odpaleniu auta na zimnym silniku było ładnie, równiutko na 600 czy 700
miałeś lepiej od nas i się skończyło <lol> a swoją drogą to ciekawe poi kit są tak wysokie skoro mogło by je ytrzymywać na takim poziomie jak opisujesz.
i znowu piękny słoneczny dzień
 
Od: 1 lip 2006, 10:20
Posty: 770
Skąd: Wieś
Auto: 6 2.0i . i 323f BA z5

Postprzez Grzyby » 15 sty 2008, 19:07

alf28 napisał(a):oblivion napisał:
spadają.
... A to w tym dziwnego, że jeżdżę już 1,5 roku i nigdy tak nie było.
a to nas teraz zdziwiłeś

dokładnie – w takim razie do tej pory nie działało Ci ssanie <lol>
Troll naczelny
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 3 paź 2004, 23:09
Posty: 16586 (9/78)
Skąd: KIELCE
Auto: HS SVX Turbo
Mazda 6 GY MZR-CD
Renault Kangoo 1.9D
Renault Master 2.5D

Postprzez oblivion » 16 sty 2008, 08:41

:|
no to już działa...
Avatar użytkownika
 
Od: 26 gru 2006, 20:47
Posty: 3110 (3/0)
Skąd: Sanok
Auto: honda civic VII '05 1.4 benz

Postprzez ajarski » 5 sty 2009, 01:00

Trochę odgrzewam ale niech tam...
Ja mam taki sposób:
-przygotowuję butelkę plasytkową 1,5 l, ucinam dno
– okręcam gwint izolacją tak aby dobrze trzymała się w króćcu korka chłodnicy
– odpalam
-zalewam butelakę do połowy płynem (płyn w butelce jest najwyższym punktem)
– powoli ściągam wężyk na przepustnicy
zasysa sobie do woli a resztę ew. odsysam z butelki strzykawką 2x wł. się wentylator i jest ok.
Ale nadal nie wiem po kiego jest ten zbiornik wyrównawczy skoro nie może ge zassać stamtąd płynu???
 
Od: 20 wrz 2008, 13:07
Posty: 8
Auto: mazda 626 ge 1996 1,8 90km

Postprzez Speed » 5 sty 2009, 03:41

im więcej czytam was tym bardziej głupi się czuje <jelen>

Ja tam tylko sprawdzilem plyn , na odpalonym dolałem i spokoj.
Na rozgrzanie potrzebuje tak z 2-3km ale mysle ze sie poprawi po wymanie termostatu a i te 2-3km przewaznie robie non stop na 3 biegu i 2700rpm bo zadnych swiatel itp
Mazda Experiment 11
Avatar użytkownika
Koordynator Zlotów
CUP 2014 miejsce 1
CUP 2013 miejsce 1
 
Od: 16 kwi 2008, 23:05
Posty: 1671 (17/16)
Skąd: Warszawa //Grodzisk Maz.
Auto: MX-5 NBFL B6
MX-6 GE FS
626 GE FS AT
323 BW B6
323 BJ B3
Fiat 126p FL

Postprzez arabek » 5 sty 2009, 09:46

ajarski napisał(a):Ale nadal nie wiem po kiego jest ten zbiornik wyrównawczy skoro nie może ge zassać stamtąd płynu?

Jak masz szczelny układ podczas pracy ciecz się nagrzewa i zmienia swoją objętość "rośnie" nadmiar przepływa pod ciśnieniem do zbiorniczka wyrównawczego, po ostygnięciu ciecz "kuli się" i wytwarza podciśnienie które zasysa ze zbiorniczka ubytek.
 
Od: 20 kwi 2008, 12:34
Posty: 57
Skąd: Radom
Auto: Mazda 626 2.0i 16v GE 94r.

Postprzez Demetrios » 2 lip 2010, 14:48

Panowie, mam problem z układem chłodzenia mojej mazdy 626 1.8 1995r. Jakiś czas temu namierzyłem w niej nieduży wyciek w kolumnie chłodnicy od strony korka wlewu. Chłodnicę uszczelniłem, układ odpowietrzyłem i zalałem zarówno chłodnicę jak i zbiornik wyrównawczy płynem. Niestety płyn mi systematycznie ubywał a chłodnica zaczęła mi się rozszczelniać w wyniku dużych sił oddziałujących na nią podczas podgrzewania płynu w czasie jazdy (wzrost ciśnienia itp.) Problem polega na tym, że w chłodnicy nie ma płynu a zbiornik wyrównawczy jest ciągle na full – tak jak był zalany wcześniej. Mam wrażenie, jakby nie było cyrkulacji. I stąd moje pytanie. Na jakiej zasadzie działa ten zbiornik w Mazdzie ?? Czy to, że nie ubywa z niego płyn, pomimo że w chłodnicy jest pusto – jest prawidłowym zachowaniem – czy może mam gdzieś przytkany przewód ?? Pytam się, bo chce wymontować tę chłodnicę z auta i albo ją doprowadzić do porządku, albo kupić nową. Ale chciałbym wcześniej wiedzieć czy jej uszkodzenie nie było skutkiem innego defektu w układzie chłodzenia -aby naprawić już to tak jak trzeba i oszczędzić sobie przykrych niespodzianek. W jaki sposób najlepiej sprawdzić drożność całego układu i jego ewentualnie przy czyszczenie, udrożnienie. Czekam na wasze rady, sugestie -czekam na pocmoc.
Pozdrawiam !
 
Od: 2 lip 2010, 14:29
Posty: 60
Skąd: Białystok/Łódź
Auto: 626 1.8 16V
M3 1.6 Pb

Postprzez Vlad24 » 2 lip 2010, 15:41

Jak byś czytał odpowiedzi to byś wiedział i nie zadawał takich pytań w kółko.
Odp centrlnie nad twoim postem!
co do pracy całego systemu, musi być szczelny i musi być sprawny korek chłodnicy.
 
Od: 21 lut 2010, 04:12
Posty: 125

Postprzez kubuswawa » 13 lip 2010, 14:57

Pytanko a mogłby mi ktoś wskazac w którym miejscu w mx-6 2,5 v6 znajduję się termostat??
 
Od: 28 sty 2010, 07:44
Posty: 5

Postprzez pawelc » 13 lip 2010, 20:50

Tam gdzie wchodzi wąż do silnika z prawej strony od chłodnicy
Avatar użytkownika
 
Od: 26 sie 2005, 07:39
Posty: 1095 (2/0)
Skąd: Drawno
Auto: RX8 z X30XE

Postprzez yaro626 » 7 wrz 2010, 09:24

No tak myślę że nie trzeba ale są różni magicy aby naciągnąć na kase.
Ostatnio edytowano 11 sty 2012, 12:01 przez yaro626, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
 
Od: 20 cze 2008, 11:17
Posty: 288
Skąd: Lublin/Turka
Auto: 626 GF 2.0 FS

Postprzez pawelc » 7 wrz 2010, 12:53

oczywiście że nie -jak jest wszystko w porządku to nie ma sensu
Avatar użytkownika
 
Od: 26 sie 2005, 07:39
Posty: 1095 (2/0)
Skąd: Drawno
Auto: RX8 z X30XE

Postprzez conpetitor » 17 wrz 2011, 15:28

Odświeże temat bo każdy mój nowy jest usuwany.

Kilka dni temu zaczeły szaleć mi obroty – gaz wchodził na jałowym na 2100 i co najwyżej wzrastał na 2350 zamiast spadać.

Na benzynie obroty wariowały – skałały w przedziale 800 -1600 , przy czym jeden skok trwał koło 2 sekund.

Postanowiłem odpowietrzyć układ chłodzenia – jeżdziłem na wodzie. Nie mam zbiorniczka wyrównawczego – wiem że takowy powinienem mieć – dorobię później. Odpaliłem silnik – odpalił z trudem , gdzieś za piątym razem – auto stało gdzieś tydzień nie ruszane.

Odkręciłem na uruchomionym silniku korek i zacząłem dolewać wody. Wlałem pół litra i zaczeły pojawiać się bąble. Silnik cały czas na około 2100 obrotów. Jak zaczęło brakować wody dolewałem – weszło drugie pół litra, i nadal były bąble , z tym że obroty spadły i zaczeły skakać między 750 -800 – o 100 niżej niż był wyregulowany gaz. Wentylator cały czas się nie uruchamiał. Stwierdziłem że trzeba troszkę dołożyć mu obrotów by go rozgrzać – woda była chłodna – zakręciłem korek "To the first stop" i przycisnąłem go do 2500 obrotów. Woda przez korek nie leciała, wentylator nadal nie chodził – przez kolejne 3 minuty wszystko w porządku – aż zaczął mocno szarpać i nie reagować na wciskany gaz –
– zamarzł zupełnie parownik. Zgasiłem, dolałem jeszcze 100 ml wody.(tyle weszło pod korek).

Co jest jeszcze nie tak ? że zamarza parownik ?

Węże przy chłodnicy są miękkie i gorące, ściskając wypływa woda z korka. Węże przy parowniku są twarde i chłodne.
 
Od: 19 maja 2011, 21:56
Posty: 10
Auto: Mazda 626 1.8 GE DOHC

Postprzez Grzyby » 17 wrz 2011, 17:54

conpetitor napisał(a):Wentylator cały czas się nie uruchamiał. Stwierdziłem że trzeba troszkę dołożyć mu obrotów by go rozgrzać

Głupota ...
Poprawne odpowietrzenie układu zajmuje około 30 do 40 minut.
A jak się komuś spieszy to niech se usiądzie <rotfl>
Troll naczelny
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 3 paź 2004, 23:09
Posty: 16586 (9/78)
Skąd: KIELCE
Auto: HS SVX Turbo
Mazda 6 GY MZR-CD
Renault Kangoo 1.9D
Renault Master 2.5D

Postprzez conpetitor » 17 wrz 2011, 19:18

Grzyby Własnie nie wiem w czym jest problem. Zanim stwierdziłem że trzeba dołożyc mu obrotów chodził godzinę i 10 minut. Wentylator nawet na chwilę się nie uruchomił.
 
Od: 19 maja 2011, 21:56
Posty: 10
Auto: Mazda 626 1.8 GE DOHC

Postprzez Grzyby » 17 wrz 2011, 19:21

Czyli jest kosmicznie zapowietrzony. Ot wszystko.
A zamarzanie parownika tylko by to potwierdzało.

Cierpliwość jest wskazana nie tylko przy łowieniu ryb i łapaniu pcheł – odpowietrzanie układu w Maździe również jej wymaga :)

Edit:
Jeżeli cały czas lecą bąbelki powietrza to jest jeszcze jedna ewentualność. Uszkodzona uszczelka głowicy.
Może dawać podobny objaw.
Troll naczelny
Avatar użytkownika
Firma
 
Od: 3 paź 2004, 23:09
Posty: 16586 (9/78)
Skąd: KIELCE
Auto: HS SVX Turbo
Mazda 6 GY MZR-CD
Renault Kangoo 1.9D
Renault Master 2.5D

Postprzez oblivion » 17 wrz 2011, 19:57

Ja robiłem pierwszy raz wg wzoru:
Obrazek
i było ok. Polecam ;)

proszę se przetłumaczyć, ale pewnie każdy już to ma...
Avatar użytkownika
 
Od: 26 gru 2006, 20:47
Posty: 3110 (3/0)
Skąd: Sanok
Auto: honda civic VII '05 1.4 benz

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6