Mazda po diagnozie u mechanika

Mazda MX-3 1991–1998

Postprzez arkusz » 12 gru 2008, 01:33

Witam.

Byłem dzisiaj u mechanika z moją Mazdą. Od 6 lat naprawia on Hyundaia Accenta mojemu tacie więc jakieś tam zaufanie jest (tata mówi, że bardzo kompetentny i dobry mechanik). Mazde kupiłem dosyć niedawno (bodajże 1 listopada) i dopiero teraz, po niespodziewanym zastrzyku gotówki zdecydowałem się pojechać na "prześwietlenie" całego samochodu. Więc pojechałem...

Mechanik dokładnie obejrzał całe autko na moich oczach i oto lista rzeczy, które mu się nie spodobały:

– osłona zewnętrzna lewego przegubu jest zassana i do obejrzenia (cokolwiek to znaczy)
– osłona zewnętrzna prawego przegubu jest do obejrzenia
– aparat zaplonowy jest do uszczelnienia
– do wymiany jest uszczelka pod pokrywą zaworów
– do zdemontowania jest osłona rozrządu i calkowite obejrzenie rozrządu wraz ze sprawdzeniem ewentualnych wycieków w okolicach rozrządu
– coś mi cholernie brzęczalo podczas przyspieszania... mechanik mówi, że to katalizator no i z tego co czytałem na forum to by się zgadzało
– miałem za dużo oleju w silniku (było troche ponad max), mechanior spuścił mi oleju z silnika tak do 3/4 na bagnecie, poprzedni właściciel mówił, że wymieniał olej we wrześniu, według mechaniora jest to niemożliwe ponieważ olej był zbyt czarny, wyglądał na klejący się i podobno jakoś dziwnie pachniał
– do wymiany filtr powietrza (narazie mi go przedmuchał)
– profesjonalne mycie silnika

To by było na tyle w sumie. Z uwagi na to, że dałem za moją Mazde 5,5tys. to tragedii nie ma, myślałem, że ktoś bardziej mnie oszuka. Mechanior powiedział, że Mazda ogólnie w dobrym stanie, zawieszenie super, amory ok, [waaaco?] ok, tarcze i klocki nowe na wszystkich kołach.

Przejdźmy do tego co mnie nurtuje, otóż całkowity koszt tego co napisałem wyżej wyniesie mnie w granicach 900zł. Czy jest to w granicach normy? Myślałem, że na takiej diagnostyce będzie gorzej ale ostatecznie jestem nawet zadowolony.

Po kolei:
1. Przeguby są do obejrzenia, jeśli wszystko z nimi w porządku to z tej ceny powyżej odejdzie jakies 200zł, jeśli coś nie tak to mechanior bedzie kombinował w zależności co z nimi nie tak.

2. Aparat zaplonowy jest do uszczelnienia... Szczerze powiedziawszy to nic mi to nie mówi... Mógłby mi ktoś to wytłumaczyć jak przeciętnemu młodziakowi? ;) Mechanior mówił, że troche z pod niego cieknie...

3. Do wymiany uszczelka pod pokrywą zaworów, to już rozumiem, silnik jest cały ufajdany w oleju (doslownie cały), są podejrzenia, że nigdy nie był myty od nowości i że nikt nigdy nie zaglądał nawet pod pokrywe bo jakoś wyciek z pod niej mu nie przeszkadzał. Teraz przez to cały silnik jest do mycia (mechanior powiedział, że wolałby go sam umyć żeby nikt mu nie spaprał roboty), do uszczelnienia jest aparat zaplonowy i do wymiany jest uszczelka pod pokrywą zaworów. Gdy mechanior wymieniałby uszczelke pod pokrywą zaworów to zdjąlby od razu osłone od rozrządu i określiłby w jakim jest stanie (poprzedni właściciel mówił, że ma przejechane jakies 25kkm ale czy mu wierzyć to już zupelnie inna sprawa. Tak jak mówił mechanik, byłby w stanie określić stan rozrządu po zdjęciu osłony).

4. Brzęczenie... Mechanik się przejechał i od razu powiedział, że tak brzęczęć może tylko umierający katalizator. Ten brzęk było słychać już nawet wtedy kiedy kupowałem auto i nie wydawał mi się on jakis groźny. Po podniesieniu auta na podnośniku było widać, że oslona katalizatora jest dziurawa z jednej strony (dziura jakieś 4cm na 1cm), nie wiem czy ten cholerny brzęk może być spowodowany tą dziurą czy zdechlym katem? Raczej biorą pod uwagę to, że kat po prostu zdechl i dlatego nasuwa się pytanie: co najlepiej robić? Wstawiać rure, strumienice czy najlepiej jeszcze coś innego? Czytałem jeden wątek na forum o tym ale zdania sa tam bardzi podzielone dlatego chciałbym aby wypowiedziały się kompetentne osoby. Niby lepsze jest wstawienie rury ale czy ma to jakiś wpływ na osiągi auta i na dźwięk wydechu? A do tej pory pamiętam jak mechanik na przeglądzie rejestracyjnym mówił, że jest jakoś dziwnie podwyższona emisja spalin (chyba juz w tamtym momencie kat umarł i nie działał jak należy).

5. Oleju w silniku było za dużo, panowie go spuścili i można go było obejrzeć we wiadereczku, mówili, że jakoś dziwnie pachnie, jest czarny i wygląda dziwnie klejąco... A co najlepsze na bagnecie ma brązowo-złoty kolor. Czy można spodziewać się najgorszego, mianowicie, że poprzedni właściciel wlal motodoktorka? Czy po prostu ten olej jest już spalony? Tak się zastanawiam czy tych wszystkich wymian nie zacząć od zwykłej zmiany oleju żeby zobaczyć jak silnik zachowuje się na oleju Mobil1 10W40 bo co tam jest teraz wlane to nie mam pojęcia (podobno półsyntetyk). Jeżeli zacznie kopcić i połykać olej w niesamowitych ilosciach to trzeba upychać auto jak najszybciej a jezeli zmiana oleju wyjdzie mu tylko na dobre i okaże się, że silnik jest sprawny to zacząć robić te wymiany, które opisałem wyżej. Co o tym sądzicie?

6. Filtr powietrza to można wymienić samemu więc tutaj nie ma problemu.

Jeszcze jedna dziwna rzecz, która mnie niepokoi. Przy ruszaniu (nie zawsze ale dosyc często) mam na aucie jakies dziwne wibracje, trwają może z 1sek a później ustają. Można to porównać do buksowania kół albo jeszcze lepiej do walenia wału gdy np. jedziemy zbyt niską prędkościa jak na dany bieg. Nie wiem w ogóle co to jest i czym to jest spowodowane. Macie może jakieś koncepcje?


To już koniec mojego wywodu, mam nadzieje, że ktoś to chociaż przeczyta.

Pozdrawiam i życzę dobrej nocy.
Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Od: 6 lip 2008, 22:44
Skąd: Łódź
Auto: Mazda MX3 1.6 SOHC 91r.

Postprzez marcin5644 » 12 gru 2008, 09:50

Ja przeczytałem i muszę powiedzieć, że musi mieć bardzo dobre oko :D A tak że zapytam robił Ci te badania w stacji diagnostycznej czy nie ?
Avatar użytkownika
 
Posty: 255
Od: 13 lis 2008, 20:15
Skąd: Łomża
Auto: Mazda 323 BG 1.3 8V 91r.

Postprzez Dry » 12 gru 2008, 10:01

Apropo przegubów to sam możesz sprawdzić, skręć kierownicą mocno w prawo jak stuka – to lewy przegub do wymiany i odwrotnie. Prościej się nie da :) Jak są osłony już przerwane to trudno, u mnie są i już czekam aż zacznie stukać to wtedy wymienię :) Jest za dużo zachodu żebym wymieniał tylko osłony.
arkusz napisał(a):2. Aparat zaplonowy jest do uszczelnienia... Szczerze powiedziawszy to nic mi to nie mówi... Mógłby mi ktoś to wytłumaczyć jak przeciętnemu młodziakowi? oczko Mechanior mówił, że troche z pod niego cieknie...

http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=30753
arkusz napisał(a):. 3. Do wymiany uszczelka pod pokrywą zaworów,

http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.ph ... =uszczelka w sohc dokladnie tak samo ;P Przy okazji jak kupiłeś używane auto to uważam, ze od kogokolwiek kupiłeś auto to trzeba by wymienić rozrząd. A żeby zdjąć osłonę od rozrządu z tego co wiem, to nie trzeba zdejmować pokrywy.
5. wg mnie wlej po prostu nowy olej jakiś 10w40 (Valvoline, Shell, Mobil) i obserwuj co się dzieje – czy bierze czy kopci. Potem sie martw :)
6. tak jak napisales

Od siebie to: Wymień jeszcze filtr paliwa :)

Tyle co wiem, poza tym prawie wszytko co Cie trapi znajdziesz na forum :)

POzdro
Avatar użytkownika
 
Posty: 369
Od: 29 maja 2007, 14:10
Skąd: Poznań
Auto: 626 GW, 2.0 lpg,
2000 r.

Postprzez arkusz » 12 gru 2008, 16:29

ehh myślałem, że zainteresowanie tematem będzie troszke większe :/ no ale dzięki Dry, że się podiąłeś ;) co nie co mi wyjaśniłeś
Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Od: 6 lip 2008, 22:44
Skąd: Łódź
Auto: Mazda MX3 1.6 SOHC 91r.

Postprzez Pantas » 12 gru 2008, 17:22

Napisz co chcesz wiedzieć, bo nie bardzo rozumiem idee tematu, ale opiszę Ci co i jak mniej więcej.
Z rzeczy które opisałeś to tragedii nie ma i się zdarza.

1. Osłony przegubów zewnętrznych masz w złym stanie, możesz wymienić same osłony po 30 zł sztuka dobrej jakości zamiennik, ew. poczekać aż się całość rozsypie, wtedy 100 zł za jedną sztukę przegubu. Jak dostanie się tam woda pod tą osłonę, albo smar cały wyleci przez pęknięcie to może się przegub zatrzeć i zamiast 30 zł za osłonę 100 za przegub cały. Decyzja należy do Ciebie, ja u siebie mam to samo i kupiłem osłonę, czekam na warunki do wymiany.

2. Aparat zapłonowy cieknie olejem najprawdopodobniej, trzeba wymienić jeden oring, cena w zależności od źródła od 50 gr do 20 zł w ASO. Nie wiem co Ci tutaj wytłumaczyć po prostu cieknie olej, bo przecieka oring – uszczelka. Może też przeciekać wewnętrzna uszczelka aparatu zapłonowego.

3. Pod pokrywą jest uszczelka, nie kupuj zamienników tej uszczelki bo zaczynają cieknąć bardzo szybko. Oryginał kosztuje sobie 100 zł (wiem, że dużo jak za kawałek gumy), ale u mnie sam wymieniłem i nic nie cieknie.

4. Tutaj nie pomogę bo nie wiem co brzęczy, ale u mnie brzęczy stara metalowa obejma, która lata sobie swobodnie, trochę sobie pordzewiała i muszę ją odciąć szlifierką kątową, bo śruby są pordzewiałem.

5. Wymień olej i zobacz co się będzie działo, po kupnie auta wymienia się olej. Ja jeszcze tego nie zrobiłem z braku finansów, ale zmiana oleju nigdy nie zaszkodzi.

6. Filtr powietrza 30 zł, wymiana to żaden problem, tylko odkurz tam wszystko pod spodem, bo się od razu pobrudzi filterek.

Na forum masz wszystko opisane, wszystko co tutaj masz możesz sam naprawić w domu, zamawiając części, tutaj polecam użytkownika Smirnoff, bo ma dobre i nie drogie części.

Jedynie możesz mieć problem z tymi przegubami, ale wymiana samych osłon to jeśli nie jesteś doświadczony to dniówka roboty i dwa piwka ;) Wszystko masz na forum. Głupio o takie rzeczy auto oddawać do mechanika moim zdaniem, ale jak ktoś lubi wydawać kasę, to zawsze lepiej oddać doświadczonemu.
www.protarget.pl sklep paintballowy, wiatrówki, gazy pieprzowe, samoobrona
Avatar użytkownika
 
Posty: 276
Od: 27 maja 2008, 00:03
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Auto: Mazda 323F BA 94r. LPG

Postprzez Dry » 12 gru 2008, 17:32

Pantas napisał(a):Oryginał kosztuje sobie 100 zł

Kolega ma B6, uszczelkę pod dekiel w ASO dałem całe 27zl :) Takze płaczu nie ma tym bardizej :)

Pantas napisał(a):Głupio o takie rzeczy auto oddawać do mechanika moim zdaniem

Dokładnie, jak masz trochę smykałki (i garaż :P ) to prócz tych przegubów to jesteś spokojnie sam w stanie zrobić :) A sporo zaoszczędzisz na robociźnie ;)
Avatar użytkownika
 
Posty: 369
Od: 29 maja 2007, 14:10
Skąd: Poznań
Auto: 626 GW, 2.0 lpg,
2000 r.

Postprzez arkusz » 12 gru 2008, 19:26

Więc wziąłem sie powoli za robote przy moim aucie.

Na początek zamówiłem uszczelke pod pokrywe zaworów w serwisie 4cars.pl, cena 45 zł, facet przez telefon powiedział, że oryginał... Mam ją do odbioru na jutro na 9 rano. Jak mogę rozpoznać, że jest to oryginał? Nie chcę dać sobie wcisnąć kitu... Zależy mi tylko i wyłącznie na oryginale i dlatego mam podejrzenia czy jest to oryginał skoro kosztuje 45zł? Na stronie mają napisane, że posiadają takie uszczelki: » uszczelki (Ajusa, NPS, Stone, Takoma, Lewis, KGK, NPS, STONE, VICTOR REINZ, ELRING).

W nastepnej kolejności chce kupić oryginalny oring do aparatu zapłonowego (chociaż w Łodzi ciężko dostać bo obdzwoniłem już kilka ASO) no i jutro zmieniam olej na Mobil1 10W40 półsyntetyk i jade do kolesia od układów wydechowym żeby mi objerzał ten brzęczący katalizator.
Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Od: 6 lip 2008, 22:44
Skąd: Łódź
Auto: Mazda MX3 1.6 SOHC 91r.

Postprzez Pantas » 12 gru 2008, 20:05

Z tym oringiem, to poczytaj na forum jaki wymiar i kup używaną i tyle.
www.protarget.pl sklep paintballowy, wiatrówki, gazy pieprzowe, samoobrona
Avatar użytkownika
 
Posty: 276
Od: 27 maja 2008, 00:03
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Auto: Mazda 323F BA 94r. LPG

Postprzez Dry » 12 gru 2008, 20:28

arkusz napisał(a):Jak mogę rozpoznać, że jest to oryginał?
Jak odbierałem z ASO to miała miała plakietkę MAZDA, nr seryjny i hermetycznie zamknięty woreczek :D:D
arkusz napisał(a):W nastepnej kolejności chce kupić oryginalny oring do aparatu zapłonowego

W aso ten oring w ogóle jest b. ciężko dostać przynajmniej w Poznaniu :P To zwykłe gumowe kółko, jedz do sklepu z uszczelkami/uszczelniaczami/złączkami gumowymi etc. Będzie wsio. Rozmiar 38x3,5 albo 38x4 ja dałem niecałe 2zl za sztukę ;) Ważne żeby był odporny na wysoka temp.
Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
 
Posty: 369
Od: 29 maja 2007, 14:10
Skąd: Poznań
Auto: 626 GW, 2.0 lpg,
2000 r.

Postprzez Gość » 12 gru 2008, 23:50

Pantas napisał(a):3. Pod pokrywą jest uszczelka, nie kupuj zamienników tej uszczelki bo zaczynają cieknąć bardzo szybko. Oryginał kosztuje sobie 100 zł (wiem, że dużo jak za kawałek gumy), ale u mnie sam wymieniłem i nic nie cieknie.



ja płaciłem 50zł za wymianę uszczelki w Aso Gorzów, robocizna plus oryginalna uszczelka.
Gość
 

Postprzez mad_man » 13 gru 2008, 01:20

ehhh ...
to jest tak, oring ory pod aparat zapl ma smirnoff.. wiem bo ja od niego bralem do swojej efki, a ty w tym mxie masz chyba ten sam aparat... – pod zadnym pozorem nie wkladaj tam zadnych uzywek, bo to nie ma sensu!!.. wymien raz i dobrze, i bedziesz mial spokoj...

co do ceny uszczlki pod pokrywe, tez wal do smirnoffa cena nie powinna przekroczyc 50,– (ale wiem ze ostro wszystko poszlo do gory)... – tutaj to samo, tylko oryginal..

co do przegubow.. cosik tanie te przegubiki... 100,– hmmm to moze ja tez u siebie nie ebde wymienial oslon tylko odrazu cale przeguby – nic, zadzwonie do smirnoffa to sie dowiem. co bardziej warto..

co do wymiany uszczelki pod pokrywa.. jesli nigdy tego nie robiles.. to sie nie tykaj bo mozesz pokrzywic pokrywe.. ale jesli bardzo chcesz.. to problem jest tylko na koncu z przykreceniem.. mianowicie... p ozalozeniu pokrywy przykrecasz po przeciwleglych koncach czyli:
lewy gorny – prawy dolny, lewy dolny – prawy gory ... srodek gora – srodek dol... i tak po pare obrotow.. nie za mocno i w miare rowno.. zeby ladnie przylegla.. oczywiscie po wyjeciu starej uszczelki proponuej wmiejsca styku (oba) ladnie wyczyscic... zeby sie swiecily.. jak psu jajka na wiosne :D ... no i to chyba tyle..
http://planme.pl – jezeli szukasz harmonogramu...:)
Avatar użytkownika
 
Posty: 349
Od: 15 maja 2005, 15:48
Skąd: Oświęcim
Auto: '91 323F BG 16V 1.6 (gaz)
'95 626 GE 1.8

Postprzez Lukano » 13 gru 2008, 02:55

W Lublinie w ASO od ręki miałem uszczelkę zaworów, koszt 80 zeta, oring pod aparat 15 złotych, tylko do DOHC.
Ciekwe co wyjdzie po wymianie oleju, czy ktoś coś dolał czy nie.
Obrazek
ObrazekMx3 Obrazek BG
Avatar użytkownika
 
Posty: 4321
Od: 1 lut 2006, 19:10
Skąd: Lublin/Radom
Auto: Saabinka 9-3 SS, AR 147 Bella:) a na lato Hania CRX del soll

Postprzez Dry » 13 gru 2008, 05:03

Nie wiem czemu mu piszecie, że ma kupić (i on sam kupuje) uszczelke pod pokrywe gdzie indziej poza ASO a oring akurat chce z ASO.
mad_man napisał(a):tez wal do smirnoffa cena nie powinna przekroczyc 50,–

arkusz napisał(a):pod pokrywe zaworów w serwisie 4cars.pl, cena 45 zł

Pisałem już ze do b6 w serwisie dałem za nią 27zl. Poza tym
milosz.k napisał(a):a płaciłem 50zł za wymianę uszczelki w Aso Gorzów, robocizna plus oryginalna uszczelka.

Przeciez to mowi samo za siebie :P:P
Avatar użytkownika
 
Posty: 369
Od: 29 maja 2007, 14:10
Skąd: Poznań
Auto: 626 GW, 2.0 lpg,
2000 r.

Postprzez Pantas » 13 gru 2008, 11:16

Pantas napisał(a):Z tym oringiem, to poczytaj na forum jaki wymiar i kup używaną i tyle.

Tfu, oczywiście nie chodziło mi o żadną używkę ;p Zamyśliłem się, weź rozmiar i kup w sklepie hydraulicznym za 1 zł, ew. w ASO za 20 zł.
Avatar użytkownika
 
Posty: 276
Od: 27 maja 2008, 00:03
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Auto: Mazda 323F BA 94r. LPG

Postprzez arkusz » 13 gru 2008, 11:18

mad_man napisał(a):ehhh ...
to jest tak, oring ory pod aparat zapl ma smirnoff.. wiem bo ja od niego bralem do swojej efki, a ty w tym mxie masz chyba ten sam aparat... – pod zadnym pozorem nie wkladaj tam zadnych uzywek, bo to nie ma sensu!!.. wymien raz i dobrze, i bedziesz mial spokoj...

co do ceny uszczlki pod pokrywe, tez wal do smirnoffa cena nie powinna przekroczyc 50,– (ale wiem ze ostro wszystko poszlo do gory)... – tutaj to samo, tylko oryginal..

co do przegubow.. cosik tanie te przegubiki... 100,– hmmm to moze ja tez u siebie nie ebde wymienial oslon tylko odrazu cale przeguby – nic, zadzwonie do smirnoffa to sie dowiem. co bardziej warto..

co do wymiany uszczelki pod pokrywa.. jesli nigdy tego nie robiles.. to sie nie tykaj bo mozesz pokrzywic pokrywe.. ale jesli bardzo chcesz.. to problem jest tylko na koncu z przykreceniem.. mianowicie... p ozalozeniu pokrywy przykrecasz po przeciwleglych koncach czyli:
lewy gorny – prawy dolny, lewy dolny – prawy gory ... srodek gora – srodek dol... i tak po pare obrotow.. nie za mocno i w miare rowno.. zeby ladnie przylegla.. oczywiscie po wyjeciu starej uszczelki proponuej wmiejsca styku (oba) ladnie wyczyscic... zeby sie swiecily.. jak psu jajka na wiosne zeby ... no i to chyba tyle..


Tak wiem, już zamówiłem u Smirnoffa oring do aparatu zapłonowego, koszt 14 zł :) Wymienie to u mechanika i będę już miał spokój do końca życia tego auta.

Uszczelke pod pokrywę kupiłem dzisiaj w hurtownii 4cars w Łodzi przy ul. Wróblewskiego 90/92. Zapłaciłem 45zł, uszczelka była zapakowana w folie z naklejoną naklejką "Mazda Genuine Parts" Made in Japan itd. Jedyne co mnie zdziwiło to to, że mam napisane, że jest to uszczelka pod pokrywe zaworów do Mazdy 121 1.1. Czy Mazda 121 ma identyczną uszczelke pod pokrywe zaworów? Powiedziałem, że to chyba pomyłka bo ja zamawiałem do MX3 ale Pan powiedział mi żebym się tym nie sugerował, że jest to oryginał i na pewno będzie pasował. Co do samej uszczelki to wygląda ona tak:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ogólnie wygląda ok, na całej długości ma takie jakby wypustki, który chyba wchodzą w jakieś miejsca pod tą pokrywą, te wypustki widać na zamieszczonych zdjęciach. Czyli chyba jest oryginalna i mogę być zadowolony z zakupu. A co do wymiany jej to jeśli zakładamy, ze jest to oryginalna uszczelka to podczas wymiany trzeba ją uszczelniać silikonem? U mechanika u którego dzisiaj byłem mówił, że koszt takiej roboty z uszczelnieniem silikonem to jakies 30zł, ale czy jest konieczność uszczelniania jej? Wydaje mi się, że nie dlatego się lekko zdziwiłem, taka uszczelka chyba spełnia swoje funkce bez silikonu?

mad_man, co do przegubów to mechanik powiedział mi, że ktoś ten przegub rozbierał i po prostu źle założył oslone. Osłona prawego przegubu jest jak najbardziej ok (taka zwinięta w harmonijkę), o lewym mówił, że trzeba by zdjąć mażete(co to jest?!), założyć poprawnie osłone (bo jest dziwnie zniekształcona), ewentualnie obejrzeć przegub i wszystko by było ok.

Lukano napisał(a):W Lublinie w ASO od ręki miałem uszczelkę zaworów, koszt 80 zeta, oring pod aparat 15 złotych, tylko do DOHC.
Ciekwe co wyjdzie po wymianie oleju, czy ktoś coś dolał czy nie.


Lukano właśnie dzisiaj zmieniałem olej o 8:00, mechanik spuścił stary olej, który był czarny i wedlug mechanika rzadki co by świadczyło o tym, że swoje ma juz przejechane. Wymienił filtr oleju i wlał mi jakieś 3,5 litra oleju Mobil 1 10W40 półsyntetyk jakaś S Formuła czy coś tam. Kazal odpalić samochód i kiedy kontrolka oleju zgasła wszystko było ok. Samochód zachowuje się tak jak się zachowywał na postoju na ciepłym silniku z rury leci delikatniutki biały dymek czyli chyba mogę odetknąć tak? Żadnego kopcenia nie zaobserwowałem, czy może to wyjdzie dopiero później po iluś km przejechanych? Póki co przejechałem na nowym oleju jakies 20km i nic złego nie zaobserwowałem, nie kopci itd. Wygląda na to, ze silnik mam w miare zdrowy i mogę odetchnać ;)
Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Od: 6 lip 2008, 22:44
Skąd: Łódź
Auto: Mazda MX3 1.6 SOHC 91r.

Postprzez Lukano » 13 gru 2008, 12:06

arkusz napisał(a):Wymienił filtr oleju i wlał mi jakieś 3,5 litra oleju Mobil 1 10W40

Mnie też tyle wchodziło. W instrukcji chyba jest 3,6
Uszczelka na oko wygląda tak jak powinna. Zobaczysz przy zakładaniu.
No skoro uszczelka jest dobra i dociśnie się ją z odpowiednią, nie za dużą siłą, najlepiej kluczem dynamometrycznym to musi trzymać bez silikonu. Z silikonem to trzeba było starą nie nową. U mnie wymieniałem samemu, nic nie ciekło bez silikonu. Chyba, że masz dekiel krzywy.
arkusz napisał(a):z rury leci delikatniutki biały dymek czyli chyba mogę odetknąć tak?

Możesz odetchnąć jak przejedziesz 1000 km i na bagnecie nie ubędzie ;) Ja bym proponował teraz często sprawdzać poziom oleju. Bo te 0,8 litra od max do minimum może szybko ubyć, oby nie :)
B6 są wytrzymałe, ale i takie ogladałem zajechane i biorące olej ;)
Obrazek
ObrazekMx3 Obrazek BG
Avatar użytkownika
 
Posty: 4321
Od: 1 lut 2006, 19:10
Skąd: Lublin/Radom
Auto: Saabinka 9-3 SS, AR 147 Bella:) a na lato Hania CRX del soll

Postprzez mad_man » 13 gru 2008, 23:42

@arkusz... eee.. silikon o.O nie nie nei zadnego silikonu pod uszczelke.. chyba ze tak jak napisal @Lukano masz krzywa pokrywe.. ale to byl wolal pokrywe dorwac prosta niz silikon pakowac...

co do tej ...mażety imho nie wiem co to takiego.. ale pewnie to jest jakies "fachowe" okreslenie czegos tam :D...

dymek bialy => silnik ok... zobacz co bedzie po nocy... czy nad ranem nie zakopci, jesli poleci bialy dymek... to jest jak nabjardziej ok.. czytaj para wodna :d...
i to chyba byloby tyle...
@Pantas nie biez tego do siebie.. ale nie warto sie w bawic w uszczelniacze, oringi itp ze sklepow hydraulicznych... :(

to chyba tyle ode mnie..
http://planme.pl – jezeli szukasz harmonogramu...:)
Avatar użytkownika
 
Posty: 349
Od: 15 maja 2005, 15:48
Skąd: Oświęcim
Auto: '91 323F BG 16V 1.6 (gaz)
'95 626 GE 1.8

Postprzez Pantas » 14 gru 2008, 01:18

mad_man napisał(a):co do tej ...mażety imho nie wiem co to takiego.. ale pewnie to jest jakies "fachowe" okreslenie czegos tam zeby...

Mylicie pojęcia panowie, nie MAŻETA a MANSZETA ;) Chodzi tutaj albo o opaski do tej gumy (osłony przegubu) albo o samą osłonę przegubu. Tak jak pisałem koszt osłony to 30 zł, wymiana już trochę kosztuję bo jest ciężka, ale można kupić taką osłonę uniwersalną, która można zakładać bez zdejmowania całej piasty, tylko po prostu się ją tam naciąga, taki nowy patent z USiA :D Poczytajcie to znajdziecie.

A co do tych uszczelek z hydraulicznego, to macie rację, że lepiej oryginał, w końcu to nie droga rzecz, ale jeśli ktoś jest studentem to każdy grosz się liczy na autko ;) Druga sprawa to jak nie ma w ASO, to ja na przykład nie zasuwałbym 100 km dalej żeby to kupić w innym ASO, ew. wysłanie wchodzi w grę ;)

Do oryginalnej uszczelki raczej nie pakuje się silikonu, chyba że dorwiesz serwisówkę i tam jest pokazane gdzie daje się silikon, ale nie jest to konieczne, potem przy ew. wymianie trzeba go skrobać co jest bardzo ciężko robotą.
www.protarget.pl sklep paintballowy, wiatrówki, gazy pieprzowe, samoobrona
Avatar użytkownika
 
Posty: 276
Od: 27 maja 2008, 00:03
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Auto: Mazda 323F BA 94r. LPG

Postprzez arkusz » 14 gru 2008, 12:46

Wczoraj zrobiłem kolejną rzecz przy moim samochodzie. Tak jak już pisałem brzęczał mi katalizator. Pojechałem do kolesia od wydechów no i od razu skumał, że to nic innego jak katalizator, najpierw zdjął osłone ale katalizator nadal brzęczał. Zaproponowałem wycięcie katalizatora i wspawanie tam metalowej rurki, koleś się zgodził, robota wyniosła 70zł i 10min. Od wycięcia kata już nic nie brzęczy – nareszcie :) Czy jest możliwość żebym coś zarobił na tym wyciętym katalizatorze?

Mażeta czy manszeta to taka gumowa, okrągła osłona, który zakrywa przegub tuż przy kole.

Co do tej uszczelki to powiem, że maja zmieniac bez silikonu, najlepsze jaja będa jak się okaże, że ktoś wczesniej kładł uszczelke na silikon i trzeba będzie to wszystko skubać.

Co do tej wymiany oleju. Wczoraj wymieniłem, przejechałem już jakies 70km i nic groźnego nie zaobserwowałem, dzisiaj rano oleju ile było tyle jest. Nagrałem filmik z kopcenia mojej Mazdy na rozgrzanym silniku tuż po wymianie oleju i po wycięciu katalizatora. Co o tym myślicie? W normie czy są jakieś powody do niepokoju?

Filmik

http://www.vimeo.com/2520940

Wiał dość mocny wiatr dlatego spaliny były rozdmuchiwane zaraz po wyleceniu z rury.
Avatar użytkownika
 
Posty: 51
Od: 6 lip 2008, 22:44
Skąd: Łódź
Auto: Mazda MX3 1.6 SOHC 91r.

Postprzez mad_man » 14 gru 2008, 12:56

hmm filmik imho troszke zbyt skompresowany.. i autko chyba ciutke na czarno zalatuje.. jesli to czarny dymek to prawdopodobnie trzeba wyregulowac wtryski... i powinno byc ok.. dymek powinien isc idealnie bialy ... ale tak jak mowie moze to wina zbyt mocnej kompresji i sie zlewa...

co do drapania silikonu.. mi to zajelo jakies 30 minut zeby ladnie dokladnie oczyscic... :)
http://planme.pl – jezeli szukasz harmonogramu...:)
Avatar użytkownika
 
Posty: 349
Od: 15 maja 2005, 15:48
Skąd: Oświęcim
Auto: '91 323F BG 16V 1.6 (gaz)
'95 626 GE 1.8

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 3 / 323