Samochód piszczy po włączeniu klimatyzacji

Postprzez mihal » 3 wrz 2007, 20:19

Po odpaleniu wystygniętego silnika coś pod maską piszczy tak głośno, że wkurza to nie tylko mnie, ale także sąsiadów. Po dodaniu gazu pisk jest jeszcze głośniejszy. Piszczenie to pojawia się nie zawsze przy ruszaniu, ale często, a jeśli już jest to trwa ok 10-30 sekund. Problem wydaje się być podobny do niejednokrotnie opisywanych już na forum ale:
1) Paski rozrządu i klinowy są świeżo po wymianie i sprawdzeniu przy różnych naciągach. Potraktowałem je również lekko WD-40 , ale nic nie pomogło
2) Piszczenie pojawia się nie tylko przy ruszaniu ale także podczas jazdy w momencie kiedy włączam klimatyzację. Trwa wtedy mniej więcej tyle samo czasu, co podczas ruszania i przy dodawaniu gazu również hałas jest większy. Poza tym klimatyzacja chłodzi bez zarzutu.
Teraz prośba do forumowiczów o sugestie, co mogło nawalić? Czy problem może tkwić w klimatyzacji, alternatorze czy czym innym? Dodam, że jestem kompletnie zielony w mechanice.
To mój 1. post na forum, więc proszę o wyrozumiałość jeśli złamałem jego regulamin.
 
Posty: 5
Od: 3 wrz 2007, 13:06
Skąd: Częstochowa
Auto: Mazda 323F BA 1997r. 1,5 16V

Postprzez Gnat13 » 3 wrz 2007, 23:36

to na pewno pasek. Albo jest stary albo za mało naciągnięty. czasami tak jest ze po wymianie trzeba go "podciągnąć". A co do klimy to po jej włączeniu ma opór i dlatego pasek się ślizga. musisz szukać problemu z paskiem. :)
Jazda Mazdą zawsze Cool
Avatar użytkownika
 
Posty: 3
Od: 3 wrz 2007, 21:47
Skąd: bielsko biała
Auto: mazdy -323BG i 323F

Postprzez GofNet » 4 wrz 2007, 16:13

     Najprawdopodobniej pasek wieloklinowy do naciągu. Na 100% nie jest to pasek rozrządu. Najprawdopodobniej od alternatora. Nie "psikaj" go jakimkolwiek "gów.em" a zwłaszcza tym, co zmniejsza tarcie. Jeśli już bardzo, bardzo chcesz, to użyj preparatu do pasków klinowych, którego zadaniem jest zwiększanie przyczepności/oporu. Sprawdź też poziom elektrolitu w akumulatorze...

Pozdrawiam
..::GofNet::..
http://download.mx3.info/mazdaspeed.exe
                           (v4.10)
_______________
q-n.pl
q-v.pl
u-q.pl
oc.gd
zb.gd
zo.gd
zu.gd
agd.gd
fiat.cc
0sy.pl
vmix.pl
2sze.pl
feryt.pl
redface.pl
newjeans.pl
Avatar użytkownika
 
Posty: 2196
Od: 17 lis 2004, 18:33
Skąd: Piotrków Trybunalski
Auto: Mazda 323 BG B6E 1,6i 8v 4/OHC

Postprzez Bladyy78 » 4 wrz 2007, 19:03

Piszczec może albo pasek albo łożysko. Jeżeli jesteś pewny ze nie piszczy Ci pasek od alternatora to piszczy Ci łozysko w alternatorze. Innej opcji nie ma.
 
Posty: 135
Od: 15 lut 2007, 00:33
Skąd: Bielsko
Auto: M-323F

Postprzez mihal » 6 wrz 2007, 11:04

Pasek został po raz trzeci podciągnięty przedwczoraj. I tak jak poprzednio, była cisza przez dwa dni a teraz znów piszczy. Po waszych odpowiedziach skłaniam się teraz ku łożysku w alternatorze. Dotychczas żaden mechanik o tym nie wspominał, więc sam będę musiał to zasugerować. Dziękuję za odpowiedzi.
 
Posty: 5
Od: 3 wrz 2007, 13:06
Skąd: Częstochowa
Auto: Mazda 323F BA 1997r. 1,5 16V

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Moderator

Moderatorzy 3 / 323