Mazda 6 – szarpanie na niskich obrotach

Dział poświęcony użytkowaniu aut z instalacjami gazowymi przeznaczonymi do zasilania silników z wtryskiem pośrednim paliwa.

Postprzez ginek » 17 lip 2013, 19:19

Witam, samochod kupilem bez gazu w marcu 2012. W kwietniu zalozylem gaz marki Sec Eco. Silnik 2l 141KM, 2003r sedan.

Od poczatku byly problemy z brakiem plynnosci podczas przyspieszania na kazdym biegu. Gazownicy kazali wymienic mi swiece. Troche pomoglo, bo na wyzszych obrotach rozpedzal sie dosyc plynnie. Nastepnie kazali mi sprawdzic kable. Troszke iskrzyly, wiec wymienilem na nowe. Swiece i kable NGK. Znowu lekka poprawa, ale kolejne objawy...

Obroty mi zaczely strasznie falowac, czesto silnik mi gasnie na luzie. Jadac np. na drugim biegu bez gazu toczy sie plynnie, ale jak tylko lekko dodam gazu to strasznie szarpie. Na kazdym biegu w analogicznej sytuacji, samochod szarpie na niskich obrotach. Powinien sie zamulic, bo nie ma mocy ale nie powininen mi wyrywac silnika z pod maski.

Gazownicy mowia, ze wykresy pokrywaja sie idealnie i wszystko jest ustawione na cacy i rozkladaja rece, nie wiedza co robic i zaczynaja mi wciskac gatki w stylu "mozna polowe czesci wymienic w samochodzie zanim sie dojdzie dlaczego tak jest".

Odnosnie jazdy na benzynie (nie mowilem tego gazownikom) chcialbym dodac, ze jezdzilem nie jednym samochodem, ale moja mazda jezdzi sie zupelnie inaczej niz wszystkimi. Nie wiem czy tylko u mnie tak jest, ale ten samochod z obrotami ok. 1000/min nie ma totalnie nic sily ! Ruszyc na pierwszym biegu z samego sprzegla w tym samochodzie jest nie mozliwe. Ba, powiem wiecej – jesli przy ruszaniu najpierw spuscimy noge lekko ze sprzegla, ze obroty spadna do 750-850, a pozniej dodamy gazu to obrotow nawet troche nie podbija... ja ruszajac tym samochodem musze dac mu z 1500, a pozniej zaczynac puszczac sprzeglo. Wszystkie mazdy benzynowe tak maja czy tylko u mnie tak jest ?

Mam wrazenie, ze po wymianie swiec i kabli problem by znikl, ale ten brak mocy na benzynie przy niskich obrotach wedlug mnie ma powiazanie z szarpaniem na gazie.

Pilnie prosze o pomoc
Początkujący
 
Od: 22 cze 2012, 14:12
Posty: 3
Auto: Mazda 6, 2.0 B, 2003r.

Postprzez klajgus » 17 lip 2013, 20:10

ginek napisał(a):Ba, powiem wiecej – jesli przy ruszaniu najpierw spuscimy noge lekko ze sprzegla, ze obroty spadna do 750-850, a pozniej dodamy gazu to obrotow nawet troche nie podbija... ja ruszajac tym samochodem musze dac mu z 1500, a pozniej zaczynac puszczac sprzeglo. Wszystkie mazdy benzynowe tak maja czy tylko u mnie tak jest ?


raczej masz coś skopane :( ja mogę ruszyć bez wielkich problemów totalnie nie dotykając gazu, może faktycznie ten silnik jest troszkę słabszy na niskich obrotach ale tragedii nie ma, ochoczo bierze się do pracy po przekroczeniu 2tys. obr. a jeszcze bardziej po 4tys. :) ,miałem tez problem z szarpaniem na niskich obrotach ale wymiana świec i przewodów załatwiło sprawę. Sprawdź jeszcze u siebie przepływomierz i ewentualnie przerwę na świecach .
Forumowicz
 
Od: 1 maja 2007, 16:08
Posty: 215 (0/1)
Skąd: Berlin i Okolice Gorzowa
Auto: BYŁA M6 GY 2.0i 16V 141- LF 04r.
LPG Brc Sequent 24

Jest Ford Mondeo 2.5 T

Postprzez zagiell » 17 lip 2013, 22:20

Tak jak napisał @klajgus sprawdź przepływomierz – najlepiej go przeczyść jakimś preparatem w sprayu np. do czyszczenia gaźników. Dobrze byłoby mieć też jakiś na podmianę. Przeczyść przepustnicę tym samym preparatem (fotorelację znajdziesz na forum), bo kiedy jest bardzo brudna, również często powoduje falowanie obrotów.
Czy wymieniałeś filtr powietrza? Czy problemy z szarpaniem, występują również na benzynie?
Możesz też zmienić przerwę na świecach z fabrycznej 1,1mm, na 0,9mm. Jeżeli masz klucz do świec i szczelinomierz oraz trochę zdolności manualnych, bez problemu dasz sam radę ;)
Nie wiem dokładnie jak jest w tym silniku z cewkami zapłonowymi (ile ich jest), ale być może już kończą swój żywot. Też dobrze byłoby mieć jakąś na podmianę.

Co do tego co mówią gazownicy... Osoba która montowała mi gaz, również tak skonfigurowała mapę, że idealnie się pokrywała, ale mimo to, samochód nie jeździł jak powinien. Dopiero jak pojechałem na regulację gdzie wykonane zostały dokładne korekty po temperaturach (chyba się to AFR nazywa :)), samochód jeździ tak jak na benzynie.

Jeżeli masz możliwość wykonania którejś z wymienionych czynności samodzielnie, to zrób to, a jak nie pomoże to wybierz się do jakiegoś polecanego gazownika, bo być może problem leży tylko w nieprawidłowej regulacji.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 cze 2012, 10:45
Posty: 231 (0/1)
Skąd: Częstochowa/Kłobuck
Auto: Mazda 6 GH 2010r. 2.0 ON 140KM

Postprzez ginek » 19 lip 2013, 11:00

Na benzynie nie szarpie. Filitr powietrza wymienialem jakos po wstawieniu gazu. Za dwie godziny jade do gazownikow, zdam Wam relacje i wtedy zaczne na wlasna reke kombinowac.

PS: Mam prawo zarzadac demontarzu instalacji gazowej i zwrotu wszystkich kosztow, jesli gazownicy nie potrafia okreslic co moze byc przyczyna ?
Początkujący
 
Od: 22 cze 2012, 14:12
Posty: 3
Auto: Mazda 6, 2.0 B, 2003r.

Postprzez grzech_z » 19 lip 2013, 13:38

A sprzęgło to masz aby na pewno ok? Ono może mieć wpływ na ruszanie.
szerokości
grzech
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 gru 2011, 10:08
Posty: 887 (2/23)
Skąd: Kanie
Auto: 626; 99r; 2.0; 136KM

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 3 gości

Moderator

Moderatorzy LPG